kacha_wawa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Czekam na maila od pewnej Pani, która wydała mi się odpowiednia, kilka numerów nie odpowiada... Ale nie tracę nadziei, w końcu ludzie czasami mogą chodzić do pracy... Jeszcze nie wszystkie sprawdzałam, ale rozmawiałam z Elą, ze pod kilka telefonów Ela jutro zadzwoni, w końcu jutro szefa nie będzie ;) A co do fotek to zaraz będą ;) Ale kiepskie, Kruch wolał mizianie niż cykanie fotek ;) Quote
kacha_wawa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Łooo matko, może się nie zarwie ;) Co tam masz Ciotka?? Łyso mi trochę ;) Zaraz ciąg dalszy nastąpi ;) Quote
andre Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 dzis mialem kolejny telefon w sprawie naszego sznaucera, ale osoba sama przyznala, ze warunkow nie ma (male mieszkanie i psy), a dzwoni na wszelki wypadek, bo jej psiak wpadl w serce, takze nie przekazuje Wam namiarow. mam nadzieje, ze Pani z maila sie odezwie! AM Quote
eria Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 ah Kruszek...:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
zdrojka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Andre, a może rozpropaguje Krucha wśród znajomych, to też zawsze jest szansa na dobry domek... Quote
Fusica Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Dopiero na zdjęciach widze jak mu się dooopka cudnie zaokragliła... Taki przystojniak z niego... Na bank trafi do jakiegoś extra domku... Inaczej tego nie wiedzę... Jutro znowu powymieniam zdjatkaw ogłoszonkach, niech się chłopina prezentuje... Quote
kacha_wawa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Tutaj już Kruszek Pierwszy Upierdliwy ;) Cyknięcie fotki graniczyło z cudem ;) I na koniec szczery uśmiech dla dogo Ciotek i Wujków :) Quote
andre Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 zdrojka napisał(a):Andre, a może rozpropaguje Krucha wśród znajomych, to też zawsze jest szansa na dobry domek... zdrojka, w czasie rozmowy mialem cale stado psow w potrzebie przed oczami juz, ale wyniklo z rozmowy, ze pomaga na codzien i juz obsadzone co sie da. AM Quote
kacha_wawa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 andre napisał(a):dzis mialem kolejny telefon w sprawie naszego sznaucera, ale osoba sama przyznala, ze warunkow nie ma (male mieszkanie i psy), a dzwoni na wszelki wypadek, bo jej psiak wpadl w serce, takze nie przekazuje Wam namiarow. mam nadzieje, ze Pani z maila sie odezwie! AM Ja też mam nadzieję, że Pani się odezwie, zresztą być może teraz nas czyta, bo podałam linki do wątku na dogo i do aukcji na allegro ;) Andre, rozmawiałam także z P. Tereską, baaaardzo sympatyczna kobieta, ale przygarnęła już sunię biedaczkę z naszego Palucha:) Chwała Jej za to, bardzo fajnie nam się rozmawiało, sunia ma super dom!!! Quote
weszka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Kruch musi domek mieć najlepszy, no ale o tym wszyscy wiedzą. Grunt że jest zamieszanie, z tego musi się coś wykroić. Quote
zdrojka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 A ja siedzę w domu na zwolnieniu z chorym kręgosłupem i nic nie mogę więcej :placz: Quote
kacha_wawa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Zdrojka, to Ty nam Ciotko wracaj do zdrowia i trzymaj się cieplutko :p Quote
Aquirre Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Miejmy nadzieję , że to długie czekanie zaowocuje suuuuper domkiem i jeszcze lepszymi właścicielami . Quote
kacha_wawa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 My nie wydamy psa do nie super domku ;) Domek musi na psa zasłużyć ;) Quote
Ludek Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Ciekawa jestem jakie testy zastosujecie :lol: Quote
Fusica Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Największym i jedynie miarodajnym testem jesteśmy my Ciotki Ela, Kacha i Fusica... Jeśli potencjalny domek zniesie naszą upierdliwość, podejrzliwość i manię prześladowczą..., to znaczy że jest baaaardzo dobry :evil_lol: Quote
elainfo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 hmm lekkie sprostowanie pan z sochaczewa nie wziął szczeniaka a poprostu go "KUPIŁ", zdecydowała sie na szczeniora tej rasy z obawy o swoje male dzieci.. a starszy pies to niewiadomo.. jakdo dzieci.. szkoda .. ale cóz.. udalo mi sie wcisnąc do tvp z Kruchenm ale dopiero 28 marca.. chciałabym aby kruch juz do tej pory grzał doopala w swoim nowym domu.. ciotki jak bedziecie(o ile bedzieie dzis razem) u krucha to spróbujcie mu porobic foty w pozycji stojacej.. co by zaprezentowac jego postawe. jest pieknaa.. ..ochh ten Kruchol.. tylko niedobry jest uparciuch z tym szczekaniem jak sie czegos domaga..dzis próbowałam wziąc go na przetrzymanie.. tzn..postanowiłam go zupelnie ignorowac kiedy szcekał w oczekiwaniu na jedzenie.. ale był skubaniec tak uparty..czekałam z 5 min.. i nic domagał sie i domagał..wkoncu zaczełam go uspokajac sama bo to 7 rano sasiedzi spia.. a on ma taki barytonek .. że hej.. w zasadzie po 2 tyg. poznawania Krucha stwierdzam,ze jest to jego jedyna wada.. szczekanie .. ale tylko wtedy gdy czegos chce.. w sumie jet to upierdliwe ale z drugiej strony przynajmniej potrafi komunikowac ,ze chce to albo tamto, albo papu, albo spacer, albo chce isc w tamta strone a nie w ta;-))uparty osiołek. kochana istotka:loveu: Quote
eria Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 elainfo napisał(a): tylko niedobry jest uparciuch z tym szczekaniem jak sie czegos domaga..dzis próbowałam wziąc go na przetrzymanie.. tzn..postanowiłam go zupelnie ignorowac kiedy szcekał w oczekiwaniu na jedzenie.. ale był skubaniec tak uparty..czekałam z 5 min.. i nic domagał sie i domagał..wkoncu zaczełam go uspokajac sama bo to 7 rano sasiedzi spia.. a on ma taki barytonek .. że hej.. w zasadzie po 2 tyg. poznawania Krucha stwierdzam,ze jest to jego jedyna wada.. szczekanie .. ale tylko wtedy gdy czegos chce.. w sumie jet to upierdliwe ale z drugiej strony przynajmniej potrafi komunikowac ,ze chce to albo tamto, albo papu, albo spacer, albo chce isc w tamta strone a nie w ta;-))uparty osiołek. kochana istotka:loveu: no sznaucery mają to do siebie że szczekają dużo i szczekają głośno i są nachalne strasznie :evil_lol: :evil_lol: Quote
Fusica Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 A tam zaraz nachalne... Przylepki są zwykłe...:evil_lol: Taki nachalny, przystojny manczyzna... :cool3: Gdzie jest ta Ciotka Kacha... spi, czy może sie upiła???? Quote
elainfo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 eria napisał(a):no sznaucery mają to do siebie że szczekają dużo i szczekają głośno i są nachalne strasznie :evil_lol: :evil_lol: tja i napewno lubia rzadzic..;-)) ale ja mu niepozwalam.. przynajmniej starm sie dostaje to co chce ale jak przestanie szczekac.. ale on jest taki uparty ze szok!:crazyeye: noi zaluje ,ze nie mam zbyt wiele czasu dla niego bo bym go podszkoliła troche z nieszczekaniem.. kochana bestia z niego.. niestety musze ostatnio go lapac za kark i sprowadzac do parteru.. ,zeby sie uspokoił i czekał spokojnie.. na jedzenie..wkoncu to ja mam decydowac kiedy dostanie jesc a nie on! Quote
eria Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 elainfo napisał(a):tja i napewno lubia rzadzic..;-)) ale ja mu niepozwalam.. przynajmniej starm sie dostaje to co chce ale jak przestanie szczekac.. ale on jest taki uparty ze szok!:crazyeye: noi zaluje ,ze nie mam zbyt wiele czasu dla niego bo bym go podszkoliła troche z nieszczekaniem.. kochana bestia z niego.. niestety musze ostatnio go lapac za kark i sprowadzac do parteru.. ,zeby sie uspokoił i czekał spokojnie.. na jedzenie..wkoncu to ja mam decydowac kiedy dostanie jesc a nie on! noo uparte są niemożliwie to prawda i tak macie dobrze że jest cicho jak zostaje sam w tym mieszkaniu, z Kreonem by to nie przeszło. o żadnym wyjściu z domu bez uprzedniego maksymalnego wybiegania psa nie ma mowy bo będzie hałas:cool1:a ja i tak tą mendę kocham Quote
elainfo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 eria napisał(a):noo uparte są niemożliwie to prawda i tak macie dobrze że jest cicho jak zostaje sam w tym mieszkaniu, z Kreonem by to nie przeszło. o żadnym wyjściu z domu bez uprzedniego maksymalnego wybiegania psa nie ma mowy bo będzie hałas:cool1:a ja i tak tą mendę kocham no nie on siedzi cichutko jakmysz pod miotła..;-) ale fakt ,ze jak wycchodze to dajemu zwse na "oszóstwo" troche suchej karmy i jak on sie zajmuje papu to ja sie ewakuuje.. czaem słysze ,ze zostawia miche i leci do drzwi w poszukiwaniu mnie.. ale jak sie zorientuje ,ze mnie nie ma juz.. to wraca z powrotem isłysze z klatki ak wcina chrupki i jeździ miska po calej kuchni..;-)) Quote
elainfo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Kacha wawa GDZIE JESTES!!!!! WŁACZ KOMÓRKE!!!!! PILNIE!!!! CHYBA NIC SIE NIESTAŁO....??????????KASIA BŁAGAM W IMIENIU KRUCHA ODEZWIJ SIE !! DAJ GŁOS!!:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.