Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

elainfo napisał(a):

HAPPY END!!!!!!
PS. uswiadomiłam Panu ,ze musi zabezpieczyc okna i balkon siatką..- obiecał ,ze to zrobi to napewno . i przyznał sie ,ze ju z drugi raz mu z okna wypadła...:angryy: a wogóle to wziął ja z palucha dwa lata temu....

Uff, dobrze, że przeczytałam od razu z happy endem;)
A tak ciągnąc tego offa:eviltong: to może ten pan nie wie (ja np. do niedawna nie wiedziałam :cool3:), że są gotowe "systemy" zabezpieczające okna i balkony: w komplecie siatki, zaczepy, naciągi itd. do nabycia w prosty sposób np. przez internet w animalii.:p

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Napisałam maila do Pani Ireny... Poprosiłam o informacje, dotyczące ewentualnej decyzji..., nawet jeśli jest negatywna. Napisałam, że każde takie zainteresowanie psem do adopcji, budzi nadzieję i powoduje stan ciągłego oczekiwania.
Mam dzisiaj takie bagno w pracy, że pewnie nie będę mogła sidziec na dogo... Mam depresję...

Posted

weszka napisał(a):
elainfo Kruszynek będzie teraz u Ciebie na DT? Bo z tego mieszkania ma eksmisję, tak?

weszka boje sie myslęc gdzie go mam podziac.. łudze sie jak głupia ,ze do czasu eksmisji znajdzie dom..nieiwem czy wexmiemy go donas ..troche bede sie obawiała zostawic go samego w domu z kotami na tyle godzin.. bez kontroli .kaganiec pokazal,ze potrafi sobie zdjąc.. drzwi ech mogłby dziure wydrapac albo staranowac.. niedaj boze wybic szybki w nich.. obawiam sie że moj TZ raczej tez bedzie przeciwny.. zobaczymy..naprawde niewiem co mam robic dalej.. w piatek ukaze sie ogłoszenie Krucha w gazecie wyborczej na zóltych stronach.. moze ktos sie zainteresuje Kruchem..
chyba znów wezme urlop na jutro i pojade Z kruchem na Pola mOkotowskie porozwieszac ogłoszenia.. to takie miejsce spotkan cywilizowanych psiarzy..
Niwewiem co jeszcze moge zrobic.. gdzie mu szukac domu.
wczoraj w telewizji zamiast Krucha pojawiła sie pani z Celestonwa ze sliczna suczka i jakims szczeniaczkiem..bardzo brzydko mnie wyrolowali z tym programem..:placz: brak mi słow.. 3 rtygodnie obiecywali ,ze pokażą Krucha.. i doopa.

Posted

Ula_czarnuszka napisał(a):
Uff, dobrze, że przeczytałam od razu z happy endem;)
A tak ciągnąc tego offa:eviltong: to może ten pan nie wie (ja np. do niedawna nie wiedziałam :cool3:), że są gotowe "systemy" zabezpieczające okna i balkony: w komplecie siatki, zaczepy, naciągi itd. do nabycia w prosty sposób np. przez internet w animalii.:p


co?? ja tego niewiem.. a co do piero ten pan.. gdzie to jest i ile kosztuje taki zestaw??? ja w nowym mieszkaniu własnie planowałam kupic siatke na balkon.. haki, itp.. ale ,ze sa gotowe zestawy????:crazyeye:

Posted

Fusica napisał(a):
Napisałam maila do Pani Ireny... Poprosiłam o informacje, dotyczące ewentualnej decyzji..., nawet jeśli jest negatywna. Napisałam, że każde takie zainteresowanie psem do adopcji, budzi nadzieję i powoduje stan ciągłego oczekiwania.
Mam dzisiaj takie bagno w pracy, że pewnie nie będę mogła sidziec na dogo... Mam depresję...

dlaczego depresje..???

Posted

[quote name='elainfo']co?? ja tego niewiem.. a co do piero ten pan.. gdzie to jest i ile kosztuje taki zestaw??? ja w nowym mieszkaniu własnie planowałam kupic siatke na balkon.. haki, itp.. ale ,ze sa gotowe zestawy????:crazyeye:
W sklepie internetowym www.animalia.pl :cool3: Z tego, co czytałam, to można zamówione towary odebrać w jakimś miejscu w Warszawie i nie ponosić kosztów przesyłki pocztowej... szczegółów nie znam, bo mnie nie dotyczy:p Sklep ogólnie solidny, kupuję tam m.in. karmę dla swoich futrzaków, od dwóch lat, co miesiąc...

A link do siatki jest >>tu<<

Posted

elainfo napisał(a):
dlaczego depresje..???

To długa opowieść.... Opowiem Ci wszystko, jak sie spotkamy w święta... Pracuje w bagnie..., totalnym bagnie...
Nie mam teraz siły na dogo..., przepraszam....

Posted

wciąż 5 osób obserwuje Oskara na allegro.. ciekawe jak tam na aukcji kacxhy wawy-- ile osóbek go obserwuje i czy ktos pisze do kachy w jego sprawie zapytania..??Kasia?????!! odezwij sie ...

Posted

elainfo napisał(a):

HAPPY END!!!!!!
PS. uswiadomiłam Panu ,ze musi zabezpieczyc okna i balkon siatką..- obiecał ,ze to zrobi to napewno . i przyznał sie ,ze ju z drugi raz mu z okna wypadła...:angryy: a wogóle to wziął ja z palucha dwa lata temu....


Historia kotki przyprawiła mnie o dreszcze. Samam mam 3 koty i mieszkam na IXp.
Niestety człowiek uczy się na własnych błędach, zamiast na cudzych.:(
Wiem to z autopsji. Siatki w oknach tez zamontowałam dopiero po wypadkach.
Jeszcze trochę offika.
Na Pl. Grzybowskim jest sklep chyba Sznurlin albo Linsznur się nazywa, łatwo go znaleźć. Tam można kupić siatki różnego rodzaju, z różnymi oczkami na metry. Ja mam balkon zabiezpieczony z zewnątrz, tzn. po xzew. obrysie. Mogę spokojnie na niego wyjść, wstawić rower, czy cokolwiek i siatka mi nie przeszkadza. A siatka jest naciągnięta na linie i podczepiona na haczykach do balkonu nad nami:)
Koniec offika :)

Z opisu Eli widać, że Kruch spokojnie mógłby mieszkać z kotami. :)Wymagałaby to tylko uwagi opiekunów.

Posted

Ludek napisał(a):
Historia kotki przyprawiła mnie o dreszcze. Samam mam 3 koty i mieszkam na IXp.
Niestety człowiek uczy się na własnych błędach, zamiast na cudzych.:(
Wiem to z autopsji. Siatki w oknach tez zamontowałam dopiero po wypadkach.
Jeszcze trochę offika.
Na Pl. Grzybowskim jest sklep chyba Sznurlin albo Linsznur się nazywa, łatwo go znaleźć. Tam można kupić siatki różnego rodzaju, z różnymi oczkami na metry. Ja mam balkon zabiezpieczony z zewnątrz, tzn. po xzew. obrysie. Mogę spokojnie na niego wyjść, wstawić rower, czy cokolwiek i siatka mi nie przeszkadza. A siatka jest naciągnięta na linie i podczepiona na haczykach do balkonu nad nami:)
Koniec offika :)

Z opisu Eli widać, że Kruch spokojnie mógłby mieszkać z kotami. :)Wymagałaby to tylko uwagi opiekunów.



dzieki Ludek.. za info o tym sklepiku sznurlin-linsznur, postaram sie tam zajrzec, znalzłam ez siatki na allegro. ale jeszce niezamówiłam..;-) a tu wiosna, koty z ciekawoscia wysiaduja przy oknach balkonowych .. wiec w te pedy musze cos zmontowac, żeby mogłysobie wyjśc na balkonik i pooddychać swieżym powietrzem;-)) ..
no jestem pewna ,ze jeszce troche czasu i pokochaliby sie z moja Mrysia..ale z Tapirkiem byłoby gorzej..

Posted

SŁUCHAJCIE TRAGEDIA!!!! PIZE O KOTCE!!!DZWONILI DO MNIE Z LECZNICY- PONOC WŁASCICIEL SIE WYKRUSZYŁ JAK USŁYSZAŁ KOSZT ZAOPERACJE -500PLN.. RZUCIŁ SUCHAWKĄ.. CHOLERA .. CO ZA SK.....WYSYN!!!!RATUNKU.. TERAZ NA MNIE PRZECHODZI TEN RACHUNEK I SZUKANIE DOMU...:placz: :placz: :placz: BOZE JA SIE POPŁACZE ZARAZ...

Posted

O Boże to faktycznie sk....:angryy: . Może jeszcze to przemyśli. A masz do niego jakis kontakt? Może zaproponowac mu pomoc w opłaceniu leczenia, ale niech nie pozbywa sie kocicy. Strasznie trudno znaleźć dom dla kota, do tego po przejściach.:(

Załóż jej oddzielny wątek, żeby nie mieszała sie z Kruchem.

U mnie przed świętami z kasą krucho, mogę zaoferować 20,00 zł (niestety tylko tyle :(). Podaj mi konto, to zrobię przelew.

A kotka jak się czuje?

Posted

elainfo napisał(a):
SŁUCHAJCIE TRAGEDIA!!!! PIZE O KOTCE!!!DZWONILI DO MNIE Z LECZNICY- PONOC WŁASCICIEL SIE WYKRUSZYŁ JAK USŁYSZAŁ KOSZT ZAOPERACJE -500PLN.. RZUCIŁ SUCHAWKĄ.. CHOLERA .. CO ZA SK.....WYSYN!!!!RATUNKU.. TERAZ NA MNIE PRZECHODZI TEN RACHUNEK I SZUKANIE DOMU...:placz: :placz: :placz: BOZE JA SIE POPŁACZE ZARAZ...


Elainfo może to tylko pierwszy odruch . Facet , nie spodziewał się takiej kwoty , ale przemyśli , przetrawi i zapłaci (swoja drogą myślałam , że suma będzie większa) . Jeśli nie , to masz przecież namiary na niego . Zawsze można go postraszyć ustawą - konsekwencjami zaniedbania i sądem .
Pewnie zmięknie . Choć nie ukrywam , kotki raczej bym mu już nie oddała .
Niewykluczone , że ta zniekształcona kostka to wynik poprzedniego urazu .
Nie załamuj się !!!

Posted

Aquirre napisał(a):
Elainfo może to tylko pierwszy odruch . Facet , nie spodziewał się takiej kwoty , ale przemyśli , przetrawi i zapłaci (swoja drogą myślałam , że suma będzie większa) . Jeśli nie , to masz przecież namiary na niego . Zawsze można go postraszyć ustawą - konsekwencjami zaniedbania i sądem .
Pewnie zmięknie . Choć nie ukrywam , kotki raczej bym mu już nie oddała .
Niewykluczone , że ta zniekształcona kostka to wynik poprzedniego urazu .
Nie załamuj się !!! Sama mam 3 psy i 3 koty , a w perspektywie 4-tego , bo nie mogłam pozwolić na uśpienie malutkiej głuchej kotki .

tezmam głucha kotke;-) sek w tym ,ze wobec takiej postawy pana.. tez uważam,ze błedem byloby oddanie mu jej.. żeby po raz trzeci wypadła z okna.. jessoo tragedia..juz troche doszłam do siebie.. ale cała byłam rozdygotana..
dzwonił do mnie i powiedział mi ,ze nie jest w stanie zapłacic 500 złotych.. a ja mu powiedziałam,ze przykro mi ale za głupote trzeba płacioć.i podziekowalismy sobie na wzajem. powiedzial na dowidzenia ,ze wobec tego.. pozostaje mu jedynie popłakać na kotkiem:angryy:

Posted

Aquirre napisał(a):
Elainfo może to tylko pierwszy odruch . Facet , nie spodziewał się takiej kwoty , ale przemyśli , przetrawi i zapłaci (swoja drogą myślałam , że suma będzie większa) . Jeśli nie , to masz przecież namiary na niego . Zawsze można go postraszyć ustawą - konsekwencjami zaniedbania i sądem .
Pewnie zmięknie . Choć nie ukrywam , kotki raczej bym mu już nie oddała .
Niewykluczone , że ta zniekształcona kostka to wynik poprzedniego urazu .
Nie załamuj się !!!

dokładnie ta kostka to jakis wczesniejszy uraz.. byc moze pierwszy upadek z okna:angryy:

Posted

Ludek napisał(a):
O Boże to faktycznie sk....:angryy: . Może jeszcze to przemyśli. A masz do niego jakis kontakt? Może zaproponowac mu pomoc w opłaceniu leczenia, ale niech nie pozbywa sie kocicy. Strasznie trudno znaleźć dom dla kota, do tego po przejściach.:(

Załóż jej oddzielny wątek, żeby nie mieszała sie z Kruchem.

U mnie przed świętami z kasą krucho, mogę zaoferować 20,00 zł (niestety tylko tyle :(). Podaj mi konto, to zrobię przelew.

A kotka jak się czuje?

Ludek kochan ajestes .. dzieki.. lecznica cos mi zejdzie z tegokosztu jakies 50 pln.. i rozloży na raty..płatnośc.. ale poki co jest jeszcze jakis problem z wybudzaniem kotki .. poki co ustaliłysmy wetka ,ze kotka zostanie u nich.. bo musi stała opiekę jakięs leki podawane.. pare razy dziennie..boze zaraz sie znów poryczę..

Posted

Dziwne... Dostałam przed chwilą maila z tego samego adresu co Pani Irena... Mail jest prawie identycznej treści... Nic nie kumam... Odpowiedziałam jeszcze raz. I odpowiedź wysłałam też z innego adresu..., dla pewności.
Jedna rzecz mnie tylko zastanawia... adres jest "irena.dolowy", a w dzisiejszym mailu, jak byk stoi "chciałbym, zawsze chciałem itd."...

Od jutra ruszam do pomocy przy koteczce, obiecuje... Muszę się tylko uporać z zawodowymi problemami... A co do zachowania właściciela..., chyba wypowiadać się nie muszę... Uważam, że trzeba od gościa wyegzekwować kasę... Może faktycznie postraszyć TOZem, przeciez się przyznał, że to jego kociczka...

Posted

Fusica napisał(a):
Dziwne... Dostałam przed chwilą maila z tego samego adresu co Pani Irena... Mail jest prawie identycznej treści... Nic nie kumam... Odpowiedziałam jeszcze raz. I odpowiedź wysłałam też z innego adresu..., dla pewności.
Jedna rzecz mnie tylko zastanawia... adres jest "irena.dolowy", a w dzisiejszym mailu, jak byk stoi "chciałbym, zawsze chciałem itd."...

Od jutra ruszam do pomocy przy koteczce, obiecuje... Muszę się tylko uporać z zawodowymi problemami... A co do zachowania właściciela..., chyba wypowiadać się nie muszę... Uważam, że trzeba od gościa wyegzekwować kasę... Może faktycznie postraszyć TOZem, przeciez się przyznał, że to jego kociczka...


wow....a to ci zagadka pani Irena czy pan Iren..????
ukazało sie dzis ogoszenie w GW ijuz przed 8.00 rano miałam telefon pd pana , czy pies nadaje sie na posesje, czy jest szczekliwy../? itp itd..echhhh:shake:

Posted

elainfo napisał(a):
wow....a to ci zagadka pani Irena czy pan Iren..????
ukazało sie dzis ogoszenie w GW ijuz przed 8.00 rano miałam telefon pd pana , czy pies nadaje sie na posesje, czy jest szczekliwy../? itp itd..echhhh:shake:

Na posesje, to niech on sobie kozę kupi :eviltong: Nasz książe musi dooopke na kanapie wylegiwać... :loveu:

A w temacie Pani Ireny, czy też Pana Irena... To zagadka... Sprawdziłam przesyłowość mojej skrzynki..., wszystko jest OK. Wysłałam dla pewności wiadomość z innej skrzynki i też nie ma odpowiedzi...
Jestem trochę zła, bo na aaaby i gazeci.pl nie ma jeszcze ogłoszenia o Kruszaku :mad: :mad: :mad: Jeśli nie pojawi się do 12.00, to zadzwonię z awanturą !!!!!

Posted

elainfo napisał(a):
Kruszka obserwują na allegro 4 osoby....:-(

To co gupia ryczysz????? Odejmij jedną, bo to Pan ze Słupska..., ale przecież zostają jeszcze 3 !!!!!!!!!! A to szansa na 3 potencjalne domki. Obserwują, dogadują ze swoimi TZtami, myślą..., może dziś czy jutro zadzwonią :lol:

Posted

Fusica napisał(a):
To co gupia ryczysz????? Odejmij jedną, bo to Pan ze Słupska..., ale przecież zostają jeszcze 3 !!!!!!!!!! A to szansa na 3 potencjalne domki. Obserwują, dogadują ze swoimi TZtami, myślą..., może dziś czy jutro zadzwonią :lol:


nie rycze ino łezke uroniłam na mysl ,że "wykrusza" sie krąg wielbicieli krucholca..

dzwoniła pani z saskiej kępy z ogłoszenia.. ma sie z córka zastanowic.. brzmiała bardzo rozsądnie.. blok , parter z ogródkiem;-) ale jak ma sie zastanowic.. to nie robie nadzieji..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...