Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 917
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś znów jedziemy z RumBurakiem Burczymuchą na kontrolę. Wezmę aparat, żeby cyknąć jej w gabinecie zdjęcie. Na spacerze niestety jest to niewykonalne.

Posted (edited)

Emiś napisał(a):
Dziś znów jedziemy z RumBurakiem Burczymuchą na kontrolę. Wezmę aparat, żeby cyknąć jej w gabinecie zdjęcie. Na spacerze niestety jest to niewykonalne.


Czekamy na nowe wieści po wizycie no i fotki o ile udało Ci się pstryknąć :)

RumBurak Burczymucha - dobre sobie.....zdolna jesteś :)

Edited by AtaO
Posted

Dzwoniła do mnie Emiś, prosiła, żeby usprawiedliwić Jej nieobecność na dogo - komp Jej padł i nie chce powstać!!!
Masakra - koniec miesiąca - zdjęcia, rozliczenia itp.

Rumba ma się w sumie nieźle, energia Ją rozpiera, ale nie ma się co dziwić. Od operacji zamknięta jest w klatce kenelowej i wyprowadzana tylko na krótkie spacery. Na drugiej kontrolnej wizycie u weta Emiś nie była, bo rana ładnie się goi. Sama przemyła, zdezynfekowała. Jedynie co martwi na chwilę obecną Emiś to, to, że Rumba bardzo dużo pije. Może to być spowodowane albo bólem łapinki, albo też dzieje się coś wewnątrz, dlatego ustaliłyśmy, że trzeba zrobić USG. Poprosimy o to w piątek, bo wtedy właśnie mają być wyciągane szwy.

Posted

a czy Rumba bierze jakies leki,antybiotyki? Czesto wzmagaja pragnienie, moj Bruno jest w trakcie brania antybiotyku amoxiclav (zapalenie gruczolow przyodbytowych) i tez baaardzo duzo pije,

Posted

Trzymaj kciuki, żebym nie zaspała, bo kocie oseski drące się o butle mnie wykańczają :)
P.S. Komp się formatuje, może jutro już będę mogła normalnie korzystać ze swojego sprzętu, a nie ze starego złomka z ledwie działającą klawiaturą...

Posted

Jesteśmy już po wizycie kontrolnej u doktora Gierka i wyjęciu szwów.
Wszystko ładnie się goi, zalecono nadal ograniczenie ruchu, czyli Rumba musi nadal mieszkać w klatce kenelowej jeszcze przynajmniej przez tydzień i tylko krótkie spacery. Należy zwrócić uwagę, aby podczas chodzenia stawała już na te operowaną łapinkę. Emilka ma też rehabilitować i masować łapkę - pan Doktor udzielił wskazówek jak należy to robić. Poniżej fotka z dzisiejszej wizyty - podczas wyjmowania szwów :)




Posted

Teraz Emilka pojechała do innego weta na USG jamy brzusznej. Niepokoi nas to nadmierne picie. Czekamy na wyniki badania!!!

RUMBA JEST JUŻ PO USG - POWIĘKSZONA MACICA, ZBIERA SIĘ PŁYN - POCZĄTKI ROPOMACICZA :(. ZA TYDZIEŃ KONIECZNIE TRZEBA POWTÓRZYĆ BADANIE USG I WKRÓTCE MUSI BYĆ WYSTERYLIZOWANA!!!.

Posted

[quote name='AtaO']Teraz Emilka pojechała do innego weta na USG jamy brzusznej. Niepokoi nas to nadmierne picie. Czekamy na wyniki badania!!!

RUMBA JEST JUŻ PO USG - POWIĘKSZONA MACICA, ZBIERA SIĘ PŁYN - POCZĄTKI ROPOMACICZA :(. ZA TYDZIEŃ KONIECZNIE TRZEBA POWTÓRZYĆ BADANIE USG I WKRÓTCE MUSI BYĆ WYSTERYLIZOWANA!!!.

nie!!! no co Tę Rumbę spotyka, przecież nie zasłużyła sobie na to:(

Posted

[quote name='AtaO']Teraz Emilka pojechała do innego weta na USG jamy brzusznej. Niepokoi nas to nadmierne picie. Czekamy na wyniki badania!!!

RUMBA JEST JUŻ PO USG - POWIĘKSZONA MACICA, ZBIERA SIĘ PŁYN - POCZĄTKI ROPOMACICZA :(. ZA TYDZIEŃ KONIECZNIE TRZEBA POWTÓRZYĆ BADANIE USG I WKRÓTCE MUSI BYĆ WYSTERYLIZOWANA!!!.


Czego ta biedna sunia nie ma???? :(

Posted

Tak się bałam że to to:( Sunia , którą kiedyś wzięłam od Teściowej też nagle tak dużo zaczęła pić -oczywiście początki ropomacicza i sterylka w trybie natychmiastowym...
Czika żyła 18 lat, Rumba ją przeżyje:)

Posted (edited)

Ano niestety, tak jak napisała AtaO - masakra, to mało powiedziane :( W środę jedziemy na kolejne USG, żeby sprawdzić w jakim tempie powiększa się macica. Na dodatek gdy będzie operowana, to trzeba też będzie zająć się listwą mleczną, ze względu na robiące się guzy. Jest to kolejny rozległy zabieg w tak krótkim czasie :( Nie mam pojęcia jak ona to przetrzyma :(

Ogólne samopoczucie ma dobre, apetyt ogromny, pije jak smok. Ma teraz odrobinę więcej ruchu, więc się trochę wycisza i nie drze już tak koszmarnie paszczy. No i lepiej jej bez kołnierza.

Zdjęcia jeszcze przed usunięciem szwów

Mina skazańca, bo nie mogła mnie wlec, tylko kazałam jej siedzieć i pozować






Rozliczenie za sierpień
hotel z wyżywieniem 291zł
prześwietlenie 54zł
bad. krwi 60zł
transport 100km x 0,4zł = 40zł
= 445zł

550zł za operację zapłaciła AtaO.

Edited by Emiś
Posted

Matko kochana, co ja w rozliczeniu za głupoty popisałam <puka się w głowę>. Przepraszam, to z niewyspania (kocie oseski mi dają po nocach w kość). Już poprawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...