monika083 Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 bede w weekend w polsce, wysle fanty na bazarek Mazowszance ,trche nazbieralam . Quote
Emiś Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Dziś znów jedziemy z RumBurakiem Burczymuchą na kontrolę. Wezmę aparat, żeby cyknąć jej w gabinecie zdjęcie. Na spacerze niestety jest to niewykonalne. Quote
Mazowszanka13 Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 monika083 napisał(a):bede w weekend w polsce, wysle fanty na bazarek Mazowszance ,trche nazbieralam . To czekam w takim razie :) Quote
AtaO Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 (edited) Emiś napisał(a):Dziś znów jedziemy z RumBurakiem Burczymuchą na kontrolę. Wezmę aparat, żeby cyknąć jej w gabinecie zdjęcie. Na spacerze niestety jest to niewykonalne. Czekamy na nowe wieści po wizycie no i fotki o ile udało Ci się pstryknąć :) RumBurak Burczymucha - dobre sobie.....zdolna jesteś :) Edited August 27, 2012 by AtaO Quote
Martika&Aischa Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 I ja zaglądam do ślicznej Rumby :) Quote
monika083 Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 zrobilam taki szybki bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/231287-Zobacz-koniecznie!-Expressowy-tylko-do-czwartku-30-08-23-00-na-Rumbe-i-Zenka?p=19582323#post19582323 reszte rzeczy wysle Mazowszance z polski. Quote
__Lara Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Rumba, Ty tam tak nie wierzgaj, bo ciotkę wykończysz! Quote
AtaO Posted August 29, 2012 Author Posted August 29, 2012 Dzwoniła do mnie Emiś, prosiła, żeby usprawiedliwić Jej nieobecność na dogo - komp Jej padł i nie chce powstać!!! Masakra - koniec miesiąca - zdjęcia, rozliczenia itp. Rumba ma się w sumie nieźle, energia Ją rozpiera, ale nie ma się co dziwić. Od operacji zamknięta jest w klatce kenelowej i wyprowadzana tylko na krótkie spacery. Na drugiej kontrolnej wizycie u weta Emiś nie była, bo rana ładnie się goi. Sama przemyła, zdezynfekowała. Jedynie co martwi na chwilę obecną Emiś to, to, że Rumba bardzo dużo pije. Może to być spowodowane albo bólem łapinki, albo też dzieje się coś wewnątrz, dlatego ustaliłyśmy, że trzeba zrobić USG. Poprosimy o to w piątek, bo wtedy właśnie mają być wyciągane szwy. Quote
__Lara Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Cholewcia, żeby znowu coś nie tak nie było :( Quote
monika083 Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 a czy Rumba bierze jakies leki,antybiotyki? Czesto wzmagaja pragnienie, moj Bruno jest w trakcie brania antybiotyku amoxiclav (zapalenie gruczolow przyodbytowych) i tez baaardzo duzo pije, Quote
asiuniab Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 a właśnie przy niektórych sterydach też pies dużo pije i sika; Quote
Emiś Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Trzymaj kciuki, żebym nie zaspała, bo kocie oseski drące się o butle mnie wykańczają :) P.S. Komp się formatuje, może jutro już będę mogła normalnie korzystać ze swojego sprzętu, a nie ze starego złomka z ledwie działającą klawiaturą... Quote
__Lara Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 asiuniab napisał(a):a właśnie przy niektórych sterydach też pies dużo pije i sika; To prawda, potwierdzam. :razz: Quote
AtaO Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 Jesteśmy już po wizycie kontrolnej u doktora Gierka i wyjęciu szwów. Wszystko ładnie się goi, zalecono nadal ograniczenie ruchu, czyli Rumba musi nadal mieszkać w klatce kenelowej jeszcze przynajmniej przez tydzień i tylko krótkie spacery. Należy zwrócić uwagę, aby podczas chodzenia stawała już na te operowaną łapinkę. Emilka ma też rehabilitować i masować łapkę - pan Doktor udzielił wskazówek jak należy to robić. Poniżej fotka z dzisiejszej wizyty - podczas wyjmowania szwów :) Quote
AtaO Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 Przy okazji wyjęte zostały także szwy z operowanego sutka. Kochana Rumba wszystko ładnie i dzielnie zniosła :) Quote
AtaO Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 Teraz Emilka pojechała do innego weta na USG jamy brzusznej. Niepokoi nas to nadmierne picie. Czekamy na wyniki badania!!! RUMBA JEST JUŻ PO USG - POWIĘKSZONA MACICA, ZBIERA SIĘ PŁYN - POCZĄTKI ROPOMACICZA :(. ZA TYDZIEŃ KONIECZNIE TRZEBA POWTÓRZYĆ BADANIE USG I WKRÓTCE MUSI BYĆ WYSTERYLIZOWANA!!!. Quote
asiuniab Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 [quote name='AtaO']Teraz Emilka pojechała do innego weta na USG jamy brzusznej. Niepokoi nas to nadmierne picie. Czekamy na wyniki badania!!! RUMBA JEST JUŻ PO USG - POWIĘKSZONA MACICA, ZBIERA SIĘ PŁYN - POCZĄTKI ROPOMACICZA :(. ZA TYDZIEŃ KONIECZNIE TRZEBA POWTÓRZYĆ BADANIE USG I WKRÓTCE MUSI BYĆ WYSTERYLIZOWANA!!!. nie!!! no co Tę Rumbę spotyka, przecież nie zasłużyła sobie na to:( Quote
Lobaria Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 [quote name='AtaO']Teraz Emilka pojechała do innego weta na USG jamy brzusznej. Niepokoi nas to nadmierne picie. Czekamy na wyniki badania!!! RUMBA JEST JUŻ PO USG - POWIĘKSZONA MACICA, ZBIERA SIĘ PŁYN - POCZĄTKI ROPOMACICZA :(. ZA TYDZIEŃ KONIECZNIE TRZEBA POWTÓRZYĆ BADANIE USG I WKRÓTCE MUSI BYĆ WYSTERYLIZOWANA!!!. Czego ta biedna sunia nie ma???? :( Quote
Clean Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Ojej, co ten biedny psiak musi znosić:-( przecież nie zasłużył na to! Quote
ewu Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Tak się bałam że to to:( Sunia , którą kiedyś wzięłam od Teściowej też nagle tak dużo zaczęła pić -oczywiście początki ropomacicza i sterylka w trybie natychmiastowym... Czika żyła 18 lat, Rumba ją przeżyje:) Quote
__Lara Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Cholewcia, jeszcze to :( :( :( Biedna Rumba :( Jak się czuje? Quote
Emiś Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 (edited) Ano niestety, tak jak napisała AtaO - masakra, to mało powiedziane :( W środę jedziemy na kolejne USG, żeby sprawdzić w jakim tempie powiększa się macica. Na dodatek gdy będzie operowana, to trzeba też będzie zająć się listwą mleczną, ze względu na robiące się guzy. Jest to kolejny rozległy zabieg w tak krótkim czasie :( Nie mam pojęcia jak ona to przetrzyma :( Ogólne samopoczucie ma dobre, apetyt ogromny, pije jak smok. Ma teraz odrobinę więcej ruchu, więc się trochę wycisza i nie drze już tak koszmarnie paszczy. No i lepiej jej bez kołnierza. Zdjęcia jeszcze przed usunięciem szwów Mina skazańca, bo nie mogła mnie wlec, tylko kazałam jej siedzieć i pozować Rozliczenie za sierpień hotel z wyżywieniem 291zł prześwietlenie 54zł bad. krwi 60zł transport 100km x 0,4zł = 40zł = 445zł 550zł za operację zapłaciła AtaO. Edited September 2, 2012 by Emiś Quote
Emiś Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 Matko kochana, co ja w rozliczeniu za głupoty popisałam <puka się w głowę>. Przepraszam, to z niewyspania (kocie oseski mi dają po nocach w kość). Już poprawiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.