ludka Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 To moje ogłoszenie z Miau. Warto spróbować i tutaj, bo forumowy dom to bezcenna rzecz. Moze byc jednak trudno, bo koteczka potrzebuje przede wszystkim spokojnego domu, w ktorym kolejny raz zaufa czlowiekowi. Moze byc dom bez kotow i psów lub domek ze spokojnym towarzyszem dla delikatnej koteczki. Bezpieczny dom, czyli tzw. "niewychodzący". Historia zaczela sie tutaj od mojego spotkania z dwiema koteczkami http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=142521&p=8914943#p8914943 Riva, bardziej niesmiala z kotek, po kwarantannie, zaszczepieniu i testach w fundacji trafila na tymczas, ktorego wyjatkowo udzielila w swoim malym mieszkanku moja psiapsióła od lat studenckich (spoza forum). Troche o koteczce. Jest mloda, mniej wiecej roczna kotka. Przeszla testy na wirusowki - jest zdrowa. W nablizszym czasie bedzie wysterylizowana. W sprawach kuwetkowych od poczatku zero wpadek. Wcina chetnie rozne karmy, ale jeszcze z niej dziewczynka szczupak. Riva jest kotkiem idealnym, ale delikatnym i przy zmianie miejsca potrzebuje troche czasu, zeby zaufac i sie poczuc bezpiecznie. U mojej kumpeli jest od miesiaca i tyle wystarczylo, by teraz sama sie pchala na kolana i miziala na potege. W dodatku jest kotkiem gadajacym. Gdy do niej mowic, odzywa sie nawet z ulubionej kryjowki. Sama nie miaukoli bez celu. Z tygodnia na tydzien jest bardziej otwarta i ufna. Jednak nie ufa kazdemu i przed obcymi woli sie schowac w swojej kryjowie. Jest lagodna, ale ostrozna, bo tego ją nauczylo zycie na wolnosci, zafundowane przez wlascicieli, ktorzy opuscili zrujnowaną chałupę nad brzegiem rzeki, zostawiajac koty jak stary dom. Jak zaufa, a nie potrzeba w tym celu wielkich staran ani doswiadczenia, tylko zapewnienia poczucia bezpieczenstwa i troski, koteczka jest wspanialą, kochajacą czlowieka istotą. Niestety aktualny dom tymczasowy nie moze jej na stale zatrzymac i boi sie, ze z kazdym tygodniem kicia sie bardziej przywiązuje. Powinna znalezc mozliwie szybko docelowy domek i zaufac swojemu czlowiekowi juz na zawsze. Bedzie wspaniala przyjaciołką, a niewiele trzeba, by na to zasluzyc. :) Kontakt w sprawie adopcji: ag.jarosinska@gmail.com tel. 505 780 239 (lub przeze mnie na Dogomanii) To sliczna Riva (imię nawiązujace do rzeki, nad ktora mieszkala, ale w DT wolana jest pieszczotliwie "niunia"). Foty z komorki, wiec srednie, a z kumpeli tez kiepski fotograf ;) Quote
BasiaD Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 O rany ale pięknotka z niej..I te zielone oczyska...Takie wymowne..Trzymam kciuki za dobry domeczek! Quote
korek221 Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 ale ma oczęta...Kiciulko trzymam mocno kciuki za Twój nowy super domek:loveu: Quote
BasiaD Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 No gdybym nie miała swojego dwupaku pewnie już byłaby u mnie... Trzymam kciuki za Kiciunię..Niech się jej poszczęści pliss.... Quote
ludka Posted August 14, 2012 Author Posted August 14, 2012 Dzięki za kciuki :) Koteczka się doskonale odnajduje w tymczasowym domu, moja psiapsióła jest nią zachwycona, ale cóż, nie może jej zatrzymać na zawsze. Idealna koteczka, wesoła, bawi się myszką i piłeczką, ale nie rozrabia jak nie porównując mój rudy chuligan :cool3: Nie niszczy też mebli. Bardzo kontaktowa, zawsze wiadomo, czego chce, a zwykle chce być blisko człowieka. Cudna koteczka do rozpieszczania i kochania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.