wellington Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 A ile psow z 'rozwalonych' nielegalnych hodowli w ogole nie mialo zadnego watku ...? Quote
Ewanka Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 Tym psiakom poświęcone są dwa wątki ?? może jeden zlikwidować, żeby nie było bałaganu! tu drugi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230314-psy-do-towarzystwa-w-typie-bechon-do-adopcji[/URL] potórzę swój wpis z drugiego wątku: [B]Co slychać u psiaków? Ile już wyadoptowano? Czy ktoś ma z nimi bezpośredni kontakt? Prosimy o fotki :smile:[/B] Quote
ysmay Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 będę dziś dzwonić i się dowiem. Z tego co wiem muszą przejść jakiś okres kwarantanny. (jeden jest tylko na woj.mazowieckim). Quote
beta ata Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Hm, tez mam wrażenie, że to troche taka sytuacja: "dajcie pieniadze, ale nie interesujcie się sprawą i nie wtrącajcie się" :roll: Quote
Ewanka Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 [quote name='beta ata']Hm, tez mam wrażenie, że to troche taka sytuacja: "dajcie pieniadze, ale nie interesujcie się sprawą i nie wtrącajcie się" :roll:[/QUOTE] No właśnie, tego się trochę obawiam ... szkoda psinek, wyobrażam sobie, jak one tęsknią do człowieka. Quote
Lilek Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 A mnie niepokoi także brak zdjęć, jakiejkolwiek relacji ze strony obecnych opiekunów psiaków i w ogóle odezwania się, nawet na zasadzie- odczepcie się, tyle i tyle psów znalazło domy, pozostałe są tu i tu w takim stanie....Skoro potrzebne jest wsparcie finansowe czy jakiekolwiek inne, ok, ale niech będzie wiadomo, co dzieje się ze zwierzakami. Quote
Ewanka Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Lilek, zgadzam się z Tobą :) ... jakaś cisza zaległa nad tymi psiakami. Quote
malagos Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Macie rację, skoro jest wątek to i informacje powinny być. Quote
ysmay Posted August 17, 2012 Author Posted August 17, 2012 wiem tyle ze narazie 2 ok 10 letnie psy i jeden 1,5 roczny bez oczka nadaja sie do adopcji reszta jest na kwaranannie. Quote
Ewanka Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 [quote name='ysmay']wiem tyle ze narazie 2 ok 10 letnie psy i jeden 1,5 roczny bez oczka nadaja sie do adopcji reszta jest na kwaranannie.[/QUOTE] Ta informacja była na stronie Straży, jeszcze przed ostatnią interwencją w Otrębusach. Nas niepokoi i ciekawi los ok. 40 szt. psiaków w typie bichon, o ile wiem z rozmowy tel., są na terenie Straży i tam odbywają kwarantannę. Czy wiadomo do kiedy potrwa kwarantanna? Quote
Lilek Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Rozumiem,że psiaki wymagają kwarantanny. Dlaczego kwarantanny nie wymagają zatem te trzy wymienione psiaki?W jakich warunkach egzystują zwierzęta obecnie? Czy ktoś z organizacji pana Jandy może uprzejmie pojawić się na wątku i odpowiedzieć na te pytania? Quote
Ewanka Posted August 19, 2012 Posted August 19, 2012 Odwiedzam bichonki :) .... nadal czekamy na nowe informacje i fotki. Quote
malagos Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 [quote name='beta ata']No, taaak...[/QUOTE] dokładnie, szkoda czasu na takie watki...... Quote
ysmay Posted August 20, 2012 Author Posted August 20, 2012 ja niestey fotek nie zrobie bo nie mieszkam w Warszawie a pod nią. Z tego co wiem kwarantanna standard 14 dni. Tamte psy tak jak mój zostały zabrane za pierwszym razem. Quote
sylwiazgr Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Witam, Szkoda, że tak późno znalazłam wątek o bichonkach... :/ Dałam dom jednemu z tych biedaków. Nie mam kontaktu z właścicielami reszty tej licznej rodzinki. Może tu się ktoś znajdzie? Jeżeli tak, to opowiedzcie jak się zachowywały Wasze pieski, czego się bały, co im się podoba, czego się uczą najłatwiej, a co sprawia im problem. Moja sunia ma około 6 lat. Jest podobno największa ze wszystkich bichonków z hodowli. To bardzo spokojny, cichy, towarzyski psiak. Nie lubi zostawać sama, to jej największy problem. Wtedy hałasuje, szczeka, drapie w drzwi. Jak ją tego oduczyć? Poza tym uważam, że jak na psa, który całe życie spędził w takich warunkach, bez szczególnego kontaktu z człowiekiem, jest psem zrównoważonym i inteligentnym. A jak Wasze bichonki? Pozdrawiam! :) Quote
sylwiazgr Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 A, i jak się nie mylę, to w tej chwili mają chyba jeszcze szczeniaczki do adopcji. Quote
ysmay Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 (edited) ja mam bechona stąd. Jest z niego straszny pieszczoch. Nie lubi zostawać sam mimo towarzystwa drugiego psa. Jak nas nie ma w domu (praca) to pies zostaje z ciocią. Uwielbia biegać po ogrodzie i jest bardzo żywy. Wszystko można przy nim zrobić bez problemu. Jak ktoś obcy wchodzi do domu to się boi. Problemu z jedzeniem nie ma. Na początku musieliśmy oduczyć go szczekania na większe psy oraz jak się załatwiał to kopał ziemię (oznaka niepewności). My z nim chodziliśmy do behawiorysty. Pięknie mu już odrosła sierść. Tito ma ok 1,5 roku. PS można prosić o zdjęcia. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/515/dsc2566kopiowanie.jpg/"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6330/dsc2566kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/16/dsc2571kopiowanie.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8616/dsc2571kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Edited November 12, 2012 by ysmay Quote
sylwiazgr Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Moja Indii nie odstępuje mnie na krok. Innych piesków się nie boi, chętnie bawiłaby się z kotami, ale te jakoś się nie mogą do niej przekonać :) Nie boi się obcych ludzi, nie szczeka, kiedy ktoś wchodzi do domu. Na początku bała się niektórych mężczyzn. Chciałabym jeszcze, żeby jakoś dawała znać, że chce wyjść na dwór, żeby się załatwić... Włoski również u nas ładnie odrastają, czeka nas małe strzyżonko, bo na łapkach zostało trochę żółtej sierści. Niestety nie lubi szczotkowania. Łapki z niechęcią wyrywa, kiedy je dotykam. Chyba strzyżenie i obcinanie pazurków w trakcie likwidacji pseudohodowli było dla niej strasznie traumatycznym przeżyciem... A jak Tito reaguje na wołanie go na spacerze? Czy jest spuszczany ze smyczy? P.S. Jestem tu nowa, ale mam nadzieję, że uda mi się dodać zdjęcia :) Quote
sylwiazgr Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Hmm... Trochę duże... Mam nadzieję, że się szybko wprawię w dodawanie zdjęć :) [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6166/imag0430ap.jpg[/IMG][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/8752/20120930171520.jpg[/IMG][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/972/20121013225626.jpg[/IMG] Quote
ysmay Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 my chodzimy na spacery z dwoma psami. Po osiedlu chodzą bez smyczy i nie ma problemu z przywołaniem go. Jak zostaje pod opieką cioci to wychodzi na smyczy a na ogrodzie trzeba pilnować bo ma tendencje do ucieczek. Nie mamy problemy z myciem i czesaniem. PS ładna psina Quote
olila Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Zarówno Indii i Tito wyglądają na szczęśliwe psiaki jak długo są już zwami i najważniejsze jak długo je oswajaliście. Ja swoją mam od niedawna i wszystkiego się boi bez przysmaku nawet nie ma mowy żeby podeszła tylko od razu ucieka Quote
ysmay Posted December 13, 2012 Author Posted December 13, 2012 Tito boi się obcych, jak koś przychodzi to daje dyla. Mam go od sierpnia. Quote
malagos Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='Lilek']A mnie niepokoi także brak zdjęć, jakiejkolwiek relacji ze strony obecnych opiekunów psiaków i w ogóle odezwania się, nawet na zasadzie- odczepcie się, tyle i tyle psów znalazło domy, pozostałe są tu i tu w takim stanie....Skoro potrzebne jest wsparcie finansowe czy jakiekolwiek inne, ok, ale niech będzie wiadomo, co dzieje się ze zwierzakami.[/QUOTE] jakieś wieści o reszcie psów?...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.