Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam jestem tu nowy i mam problem ze swoja 3 letnia suczka jest agresywna do innych psow bez wzgledu czy to pies czy suka jak jestem na spacerze bawi sie przynosi kijki aportuje jak zobaczy innego psa to odrazu uszy w góre jeż na plecach ogon do góry i leci do psa co prawda nie pogruyzla jeszcze ale wytarmosi czesto czyma otwarty pysk nad przeciownikiem jak pies sie howa to czyma go naprzyklad najgorzej jak sie zaczna grysc , moze mi ktos cos poradzic jak uspokoic jej temperament zeby mogla byc obojetna na inne psy na smysczy reaguje ze strasznie ciagnie do ataku jak widzi innego pieska . prosze o pomoc . Mieszkam W Angli i niech emiec problemow nie wiem jak ja tego oduczyc

Posted

Długa linka. I nie ma podchodzenia do innych psów, nie zbliżajcie się do nich. Nagradzaj ją w odległości w której widzi psa, ale go toleruje (nieważne czy to 100m, ma być spokojna). Stopniowo, z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, zmniejszajcie odległość.

Posted

przede wszystkim odwołuj ja, jak widzisz innego psa na horyzoncie. jak nie masz wypracowanego przywołania to puszczaj sukę na długiej lince i ćwicz każdorazowo przychodzenie na zawołanie. nie możesz dopuszczać do sytuacji, kiedy ona podlatuje do innych psów, bo każde takie gryzienie tylko ją pobudza i sprawia, że tym bardziej będzie chciała lecieć spuścić drugiemu psu łomot.
zainwestuj w piłkę na sznurku i nakręć sukę na nią. za każdym razem jak będziesz szedł ulicą i zobaczysz gdzieś psa to dawaj jej komendę do wykonania. może to być siad albo równaj, grunt żeby suka to wykonała i wtedy nagródź ją zabawą piłeczką. jak pies przejdzie to sukę pochwal i idziecie dalej. po pewnym czasie suka sama zacznie szukać u Ciebie w rękach piłki na widok innego psa. a jak zdarzy jej się wyskoczyć agresywnie to natychmiast zastosuj korektę na obroży, w tej sekundzie w której się uspokoi daj komendę i za tę komendę nagródź. suka musi wiedzieć, że nie będziesz tolerował rzucania się na pieski, a jak będzie grzeczna to będzie fajnie;)

Posted

Beatrx napisał(a):
nie możesz dopuszczać do sytuacji, kiedy ona podlatuje do innych psów, bo każde takie gryzienie tylko ją pobudza i sprawia, że tym bardziej będzie chciała lecieć spuścić drugiemu psu łomot.


Każde gryzienie wyzwala w niej adrenalinę i coś jak endorfinę (to jej się po prostu zaczyna podobać) Działa podobnie jak u kiboli, którzy biorą udział w ustawkach.

Mi się wydaje, że pies ma po prostu za mało ruchu i zajęć, to że pobiega sobie za patyczkiem jest fajne, ale...przez pierwsze 10 minut , później jest po prostu nudne, a ONek to wymagajacy pies, któremu takie latanie za patyczkiem może być rozgrzewką przed innymi fajnymi rzeczami. Np. chęć tropienia czy stróżowania (pies się zbliża to trzeba go dojechać i nie dopuścić do pańci / pańcia)

Skoro pies jest nieodwoływalny to go nie spuszczaj luzem, kup linkę , która będzie spełniała rolę asekuracji - pies może sobie latać ale gdy widzisz ze zaczyna stawiać uszka, i widzi psa i w konsekwencji leci do niego to na linke można nadepnąć i mu zrobić blok :)

Posted

GAJOS napisał(a):
Każde gryzienie wyzwala w niej adrenalinę i coś jak endorfinę (to jej się po prostu zaczyna podobać) Działa podobnie jak u kiboli, którzy biorą udział w ustawkach.

Mi się wydaje, że pies ma po prostu za mało ruchu i zajęć, to że pobiega sobie za patyczkiem jest fajne, ale...przez pierwsze 10 minut , później jest po prostu nudne, a ONek to wymagajacy pies, któremu takie latanie za patyczkiem może być rozgrzewką przed innymi fajnymi rzeczami. Np. chęć tropienia czy stróżowania (pies się zbliża to trzeba go dojechać i nie dopuścić do pańci / pańcia)

Skoro pies jest nieodwoływalny to go nie spuszczaj luzem, kup linkę , która będzie spełniała rolę asekuracji - pies może sobie latać ale gdy widzisz ze zaczyna stawiać uszka, i widzi psa i w konsekwencji leci do niego to na linke można nadepnąć i mu zrobić blok :)


dziekuje dzisaj juz prubowalem jak myslicie jak dlugo czeba czekac na pierwsze efekty tygodnie dnie miesiace ??? jesli suczka ma juz ponad 3 lata

Posted

ale co konkretnie próbowałeś? co robisz? ONki to super inteligentne psy i jeśli je odpowiednio zmotywujesz i jasno pokażesz czego wymagasz to jakiekolwiek efekty pojawią się raz dwa. tylko musisz rzetelnie i konsekwentnie pracować dzień w dzień nie pozwalając psu na ataki i zajmując jego głowę zadaniami psychicznymi. ile będziesz czekał na efekty większe to juz zależy od psa tak naprawdę i tego jak bardzo ma zakorzenione w sobie atakowanie piesków i nie pokuszę się o obstawianie, kiedy będzie juz okej;)

Posted

[quote name='Abdulll']dziekuje dzisaj juz prubowalem jak myslicie jak dlugo czeba czekac na pierwsze efekty tygodnie dnie miesiace ??? jesli suczka ma juz ponad 3 lata[/QUOTE]

Właśnie , co dokładnie robisz? Hmm mi się wydaje, że to nie jest tak o, że to potrwa dzień, tydzień, miesiąc czy rok... STETY pies to taki obowiązek, że przez całe wspólne życie trzeba z nim pracować. Wiem sam po sobie, że człowiek może odpuszczać tego typu rzeczy (bo samemu, niestety mi się to zdarza) i pies po kilku dniach bez konkretnych zadań wraca do jakiś dziwnych zachowań, (nie mówię tu o atakach ale o innych rzeczach, które wykorzeniam czy oduczam - choćby szarpanie na smyczy) :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...