paros Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Nie wiem o co chodzi, ale dzwoniła do mnie p.Joanna z Fundacji Maja, że w sklepie dla zwierząt na pl. Szembeka wisi ogłoszenie wydrukowane z Dogo o Gratce z telefonem do p. Joanny. Przy ogłoszeniu jest nick "Madzik77" i wydruk strony 34 wątku (na tej stronie są fotki). Do p. Joanny dzwoni kobieta, która twierdzi, że Gratka to jej zaginiona sunia :cool3: Zadzwońcie do p. Joanny:roll: p. Joanna tel. 0 507 132 363 Quote
Madzik77 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Z informacji uzyskanych od pań ze schroniska wiem ze Gratka od szczeniaka przebywa w schgronisku. Trafiła tam razem ze swoja jesli dobrz epamieytam siostrą. Siostra zostąła adoptowana a ona niestety tkwi tam do dzis Quote
Madzik77 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 moze tej pani zaginęla siostra Gratki? a ze wisi ogloszenie to wiem zaraz bede dzwonic do p. Joanny Quote
Madzik77 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 jedna rzecz mnie zastanawia ta kobieta co twierdzi ze poszukuje GRATKE dlaczego nie rozmawiała z pracownikiem sklepu? Dlaczego ew nie dzwoniłą pod nr tam podany tylko wytrzasneła telefon do Asi??!! -osoby ktora nie jest ziwazana z naszym wątkiem Quote
hankag Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 jesli w sklepiku na Szembeka tzn u mojej Iwony w kaciku adopcyjnym . Dawno dalam tam zdjecie wydrukowane z dogo z opisem ale tam byl nie pamietam do kogo tel ...chyba do Madzika ...albo do ...kurcze zapomnialam nicka ...Madzik do kogo mnie odsylalas o informacje ...byla tam wolontariuszką ...a p. Joanny tel był przy ogloszeniu tego psiny spiacego w krzakach ...ale moze sie pomyliło ... Zaraz zadzwonie do Iwony i wypytam ...bo nic nie mowila ze ktos pytal o Gratke ... Quote
Madzik77 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 No to jzu wyjasnione a telefon to chyba do Ciebie był hankag :-D Quote
desdemona Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 no szzczerze mowiac zdziwila mnie informacja, ze Gratka nalezy do tej kobiety, skoro ona od szczeniaka jest w schronie. Quote
hankag Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 rozmawialam z Iwoną na kartce wydrukowanej z dogo ( bo adres jest dogomani na dole kartki ) jest opis i zdjecia nie ma ZADNEGO telefonu , Iwona wiedziala ze ma dzwonic do mnie , miala tel do przytuliska bo sama przeciez tam dzwonila do kobit :angryy: . Ale nikt Iwony o Gratke nie pytal . Mysle ze kobitka przeczytala ogloszenie ...nie bylo tel , a moze znala tel do p. Joanny i zadzwonila spytac o Gratke . Innej mozliwosci nie ma Quote
Figa Bez Maku Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Gratka musi trafić do dobrego domu:roll: nie można jej dać byle komu:mad: długo swojej (?)Gratki babka szukała ...prawie dwa lata bez mała:crazyeye::shake: Quote
Madzik77 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Gratka to na 100% nie jej pies! Jedynie moze podjechac do schronu i z tzw braku laku ja probowac zabrac... ale panie nie sa takie skoro do wyadoptowania akurat Gratki wiec mylse ze beda probowac wcisnac pani inna bide ... Quote
Madzik77 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 desdemona bana dostaniesz - za duzy podpisik Proponuje podpis gratki zamienic na ten mniejszy i powinno byc dobrze Quote
Madzik77 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 tak, to takie przykre taka sliczna kochana pchełka - samiusiuenka - nie ma czlowieka ktory by ja przytulił i do ktorego i ona wyulic by sie mogla i w koncu poczuć jedyna wyjatkowa bezpieczna............. Quote
Madzik77 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 co tu tak cicho? cos wiadomo w spr tej pani co twierdzila ze Gratka jest jej? Quote
desdemona Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 ja jestem. przy maluchu to nawet teraz na kompie nie da rady posiedziec. nie chce spac, jak siedze w pokoju razem z nim. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.