kama210 Posted August 14, 2012 Author Posted August 14, 2012 byłam u klary .. została zszczepiona ... w czwartek odbbiorę rachunek ..bo wetaa poprosiłam aby przyjechał na miejsce ... ona sie cała biedna trzesie e strachu ...strach ją paraliżuje .. ale zero agresji ... potem zdjęcia i filmik ..bo zaraz lece z powrotem do pracy .. musiałam sobie zrobic specjalnie "okienko" w pracy aby móc ją odiwedzić ..bo Punkt czynny tylko 15 .. [B]jeżeli chodzi o wydostanie Klary to wracamy do punktu wyjścia ... zbieramy z powrotem deklaracje .. [/B] jestem po kilku rozmowach z Elizą .. Eliza chciała dobrze .. napisała że Dt oferuje jednak miała w między czasie wiele pytań , omówiłyśmy kilka kwestii .. Eliz ma małe dziecko .. nie jesteśmy w stanie przewidzieć reakcii klary na małe dzieci .po tym klara najlepiej by się zsocjalizowałą jakby miała do podglądania i obserwowanie inne psy , od których nauczy się normalnego psiego życia przy boku człowieka .. wiec Eliza może dać Klarze DT na okres próbny ... tylko jeżeli nie bedzie delaracji i okaże się że Klara musi opuścić Dt to Klara nie ma gdzie wrócić . a w tym płatnym Dt może już nie być miejsc .. poza tym dojdą przenosiny , kolejne transporty ... kolejna zmiana miejsca .. też mówiłam o tym dzisiaj pracownikowi który ma z Klara codzienny kontakt dając im jeść i sprzątając kojce ... .. [B]ja uważam że najlepiej zabrać Klare do DT o którym myślałam od początku . tam są inne psy , Monika ma doświadczenie z takimi strachulcami ... jest też kot ..bedziemy tez dodatkowo wiedzieć jak klara do kotów .. tylko że na ten DT potrzeba kasy ... u Elizy za darmo ..ale na okres próbny .. wiec tez mam dylemat ... bo jak zwykle wszystko się rozbija o kasę ..[/B] Quote
maja7 Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Kurcze to się skomplikowało. CZy BDT i DT sa bardzo oddalone? Jeśli nie to może DT by poczekało na wynik próby w BDT? Nie wiem może istnieje taka możliwość? Quote
zachary Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Nie narażałabym Klary na stres w domku tymczasowym na okres próbny.Może się zrobić nawet 1-dniowy, przy jej strachulstwie i małym dziecku...Lepiej, moim zdaniem, byłoby od razu dać ją w fachowe ręce. a nie ryzykować, bo to niedobry pomysł....W tym przypadku, nie brałabym pod uwagę kwestii pieniędzy... Quote
Aimez_moi Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='zachary']Nie narażałabym Klary na stres w domku tymczasowym na okres próbny.Może się zrobić nawet 1-dniowy, przy jej strachulstwie i małym dziecku...Lepiej, moim zdaniem, byłoby od razu dać ją w fachowe ręce. a nie ryzykować, bo to niedobry pomysł....W tym przypadku, nie brałabym pod uwagę kwestii pieniędzy...[/QUOTE] Nic dodac nic ujac...... Quote
abra43 Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Ja uważam ,że należy spróbować BDT przecież te obydwa domy są koło Warszawy,uważam,że jeśli Klara podchodziła do dzieci to będzie dobrze,ale Kama ty musisz zadecydować gdyż obserwujesz ją na codzień. Quote
kama210 Posted August 14, 2012 Author Posted August 14, 2012 [quote name='maja7']Kurcze to się skomplikowało. CZy BDT i DT sa bardzo oddalone? Jeśli nie to może DT by poczekało na wynik próby w BDT? Nie wiem może istnieje taka możliwość?[/QUOTE] maju może i się pokomlikowało .. bo zawsze BDT to lepiej niż pdt .. ale ja jestem z Eliż w kontakcie .. i nie dam takiego straculca bez poznania DT i jego sytuacji .. zresztą Eliza zaraz po swoim wpisie na Fb miała do mnie dużo pytań o Klare ... i przez te parę dni jesteśmy w stałym kontkcie ... zanim się da psa na DT trzeba z nim uzgodnić warunki .. kżdy ma pytania , potem pojawaiją się w trakcie rozmów różne kwestie .. i tak było w tym przypadku . ale lepsze to że Eliza "mierzy siły nad zamiary" i cały czas jest ze mną w kontakcie .. niż potem po paru dniach ma sie pojawić apel ..ze jednak to była spontaniczna decyzja .. [I]bo biedna sunia ..a ja chiałam pomóc ..ale mnie przerosło ..albo ni ebrałąm pod uwagę innych kwestiii .. [/I][B]juz wiele takich przypadków było .. wiec a tu Eize rozumię .. [/B] najbardziej cenię szczerości i kontakt .. [B]nie problem dac psa na hurraa... problem potem bedzie co z nim zrobić .. jak nie wyjdzie ..[/B] a zminy dla Krary nie są wskazane ... bo juz sam pobyt tam gdzie jest tak na nią wpłynął .. ze nie wykluczone że jak od Elizy pójdzie gdzies dalej to to co Eliza z nia wypracuje i tak pójdzie na marne .. [B]mam nadziję że mnie zroumiesz ,.. bo wiem ja Ci zalezy na dobru Klary ,, mi tez .. i dlatego decyzja musi być przemyślana .. [/B] [quote name='zachary']Nie narażałabym Klary na stres w domku tymczasowym na okres próbny.Może się zrobić nawet 1-dniowy, przy jej strachulstwie i małym dziecku...Lepiej, moim zdaniem, byłoby od razu dać ją w fachowe ręce. a nie ryzykować, bo to niedobry pomysł....W tym przypadku, nie brałabym pod uwagę kwestii pieniędzy...[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Nic dodac nic ujac......[/QUOTE] po rozmaowch z Eliż a.. doszłyśmy do wnisku że lepiej jak Klara trafi do PDT ... Eliza jest ze mną w stałym kontakcie .. doradzaa sie tez innych osób ..ja też .. bardzo chc ejej pomóc "ale tez mierzy siły nad zamiary ".. Cioteczki chyba wiecie że niestety kwesti finansów tez ma duże znaczenie .. nie sposób zabrać psa do PDT ..sposób to zapewnić finnse na jego utrzymanie .. koszty wet, koszty karmy , koszty sterylizacji .. ja bede robiła bazarki na uzupełienie braków w opłacie .. ale tez nie wiem jak na długo straczy .. ja robie własnie po to bazarki w miarę częst a wiadomo że na robienie bazarków chętnych nie ma za bardzo ..własnie po to zeby miec kasę na takie wydatki ... żeby móc szybciej pomóc ..a nie liczyć tylko na zebranie deklaracji co do złotówki do pełnej kwotu [B]ale tez ważne żeby była podstawa do zbierania brakującej kwoty ...[/B] i mam nadzieję że osoby co deklarowały na początku podtrzymają deklaracje .. [quote name='abra43']Ja uważam ,że należy spróbować BDT przecież te obydwa domy są koło Warszawy,uważam,że jeśli Klara podchodziła do dzieci to będzie dobrze,ale Kama ty musisz zadecydować gdyż obserwujesz ją na codzień.[/QUOTE] abra43 .. .decyzja nie jest łatwa .wszystkie "za i przeciw" opisałam powyżej .. decyzja należy do Was ..czy zechcecie pomóc w opłacie PDT .. .................................................. .................................................. ....... filmik z dzisiaj - 14.08 .. [video=youtube;vdf3ttXnUIk]http://www.youtube.com/watch?v=vdf3ttXnUIk&feature=player_detailpage[/video] jej trzeba zapewnic stabilny DT .. wg mnie .. bez przenosin w razie czego .. ale to moje zdanie .. DZISIAJ samo wyciągniecie jej z legowiska na szczepienie ... gdzie jakby mogła to by się "zlała ze ścianą " było ciężkie .. petle ze smyczy trzeba było jej zakładac przez dach .. bo tak się daleko schowała .. ale potem bardzo łatwo poddała się woli człowieka .. lekkie pociągnięcie i wyszła .. ZRO AGRESJI .. tylko dygoczenie ze strachu .. potem tylko obserwowała pudziana321 który ją wyprowadzał ... nie wiedziała czego się spodziewać od człowieka .. byla tak spięta ..tak się trzęłsła ze strachu .,.że aż żal na to patrzeć .. postępem od poprzedniego razu jak ją wyprowadziliśmy poza kojec - jest to ..zę parę minut stała , nawet przeszła parę kroków ..nie kładła się od razu na ziemię ze strachu jak za pierwszym razem ... Quote
daga31081980 Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 ale wystraszona....ja pierdzielę co ona przeszła? Kama zgadzam się z tobą w 100 % Quote
abra43 Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Kama rozumiem ciebie,mam też sunię po przejściach wyciAgniętą ze schronu w Miedarach z DT od Oktawii też dużo przeszła,była maltretowana i wyrzucona na trasie szybkiego ruchu jej wątek jest do teraz a minie 5 lat jak jest umnie(Bułeczka Okruszynka) wciąż ma lęki i boi się ludzi więc zrób tak by było dobrze deklarację podtrzymuje -podaj konto.Buziaki dla Klary.:kiss_2::kiss_2: Quote
maja7 Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 Oczywiście, że podtrzymuję deklarację. Czekam tylko na numer konta. Masz rację Kama, że lepiej dać ją do doświadczonego DT. Eliza mogłaby nie dać rady, mimo najszczerszych chęci i co wtedy a miejsca w PDT może już wtedy nie być. Quote
kama210 Posted August 15, 2012 Author Posted August 15, 2012 dziękuję ... [B]stan deklaracji wygląda tak:[/B] bra43 – 20 zł maja7 – 20 zł Aryste – 20 zł Ania z Szydłowca – 30 zł Martyna Ż. - 25 zł [B]suma : 115 zł[/B] dobrze by było jakby się uzbierało chociaż z 50 zł deklaracji ... na resztę najwyzęj bedę robić bazarki ... dojdzie transport do DT , sterylizację dofinansuje Fundacja KASTOR :))) Ufffff /dofinansowanie do 200 zł .. jak steylizacja wyjdzie więcej do dołoże z bazarków / wydatki : 9.08 – odrobaczenie Klary przed szczepieniem - PRATEL /mialam zapas tabletek zakupiony przez Fundację/ 14.08 – szczepienie Klary /rachunek ma wypisać lekarz w tym tygodniu / Quote
cancer43 Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Dam 10 zł stałej deklaracji,chociaż jak mój TZ się dowie pewnie mnie wykwateruje. Wiem że to niewiele,ale może któryś z moich podopiecznych znajdzie dom,to dołoże Quote
NusiaiJa Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 witaj, Mila która trafiła do mnie ze schroniska podobnie sie zachowywała.To był kłębek strachu, pół roku trwało zanim zaczęła normalnieć.Klarusia potrzebuje dużo cierpliwości i bliskości i miłości od człowieka .Będzie dobrze !Podaj nr konta, coś dorzucę dla dziewczynki na nową drogę życia. Quote
abra43 Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Tak,tak się zachowują pieski,które doznały tej "dobroci" od ludzi mają lęki,trzęsą się bez powodu,sikają ze strachu,chowają się po kątach,ja to przerabiałam z moją Bułeczką trzeba wykazać dużo cierpliwośc i okazywać dużo miłości.Ja mam Bułeczkę już pięć lat a jeszcze są momenty,że cos się jej przypomina,tak,że Klarunia musi trafić do dobrego domku pełnego miłosci,cierpliwości i zrozumienia,oby się udało. Quote
kama210 Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 przepraszam że dopiero teraz ..ale dopiero wróciłam z Radomia ..zawiozłam szczeniola z Punktu gdzie est Klara do nowego domu ... i jeszcze trzeba na CITO sterylizowac jedną z suk któa jest z Klarą w kojcu .. ..jest w ciązy .. nie można pozwolić jej urodzić .. to bedzie dla niej jeszcze większa trauma .. w sobote wstępnie ją umówiłam ..i znowu jazda do Radomia i 3 godz z głowy :shake::shake: ... a ja się nie rozdwoję ..chociaż chyba już dawno zaczełam .. masakra .. Klarę też myślałam przy okazji ciachnąc .. ale tam nie ma dobrego nadzoru i osobnego kojca obecnie do przetrzymania .. dzowniłam do DT gdzie będzie Klra .. u nich sterylka bedzie ponad 200 zł na pewno .. niestety lekarz dobry ..ale zniżek nie daje .. u nas było by około 200- 220 zł .. tam będzie z 270 .. ale chyba już lepiej jak Klara będzie ciachnięta na miejscu i będzie miała potem odpowiednią opiekę . .a nie w kojcu sama lub w klatce kennelowej .. [quote name='cancer43']Dam 10 zł stałej deklaracji,chociaż jak mój TZ się dowie pewnie mnie wykwateruje. Wiem że to niewiele,ale może któryś z moich podopiecznych znajdzie dom,to dołoże[/QUOTE] dziękuję .. ja będę klecić bazarki .. DAMY RADĘ .. [quote name='Aimez_moi']Witaj Klarciuniu.....:)[/QUOTE] ale masz fajny, "jajeczny" avatarek :))) luzzz blusss ... szkoda że Was nie ma w Szydłowcu ..przetrzymałąbyś klarę po sterylce ze 2 dni aby doszła do siebie [quote name='NusiaiJa']witaj, Mila która trafiła do mnie ze schroniska podobnie sie zachowywała.To był kłębek strachu, pół roku trwało zanim zaczęła normalnieć.Klarusia potrzebuje dużo cierpliwości i bliskości i miłości od człowieka .Będzie dobrze !Podaj nr konta, coś dorzucę dla dziewczynki na nową drogę życia.[/QUOTE] zaraz się ogarnę i podam ... teraz myślę kiedy transport kombinować .. bo znowu ja musze jechać .. i kolejna dniówka z pracy poleci :shake::shake: [quote name='abra43']Tak,tak się zachowują pieski,które doznały tej "dobroci" od ludzi mają lęki,trzęsą się bez powodu,sikają ze strachu,chowają się po kątach,ja to przerabiałam z moją Bułeczką trzeba wykazać dużo cierpliwośc i okazywać dużo miłości.Ja mam Bułeczkę już pięć lat a jeszcze są momenty,że cos się jej przypomina,tak,że Klarunia musi trafić do dobrego domku pełnego miłosci,cierpliwości i zrozumienia,oby się udało.[/QUOTE] mam nadzieję że z nią tez będzie dobrze .. plus jest taki że Klara po tym drugim wyciągnięciu z kojca już nie leżała tylko na plecach .. a już stała na nogach i nawet przeszła parę kroków .. więc może nie będzie tak źle .. ale to sięokaże jak będzie w domowych warunkach po ciągłą kontrolę i opieką człowieka ..innych zsocjalizowanych z człowiekiem psów .. musimy trzymać kciuki .. Quote
abra43 Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Będzie dobrze,musi być trzymajmy mocno kciuki Kama jesteś dzielna cioteczko.:kciuki::kciuki::kciuki: Quote
pikola Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Jezu,Ona przeprasza ze zyje:placz:Obejrzalam filmik..co to biedne zwierze musialo przejsc:placz: Nienawidze ludzi!Znowu jakas kanalia wyrzucila psa przez okno!Co sie dzieje na tym porypanym swiecie:-(Dlaczego te biedne zwierzeta musza tak cierpiec,za co..:placz: Quote
NusiaiJa Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Klarcia, to taka słodka i śliczna sunieczka, dziś jeszcze strachulec z niej taki ,ale gdy zaufa człowiekowi ten stan szybko minie.Prześlij cioteczko nr konta na pw, bo po 20. 08 nie mam przez ok.tydzień dostępu do internetu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.