Dominika i Porto Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Ja mam namiot duży mam rasę długowłosą skoro nasze wystawy nie są pod dachem do dach trzeba sobie zorganizować.Zwykle pod namiotem nie siedzi jeden pies u nas w Warszawie 6.Wygląda jak bazar trudno ale....nie widzi mi się moknąć cały dzień bo czasem tyle czasu spędzam na wystawie to co Ci którzy zostają na bisach mają stać z 3 psami i parasolką w drugiej ręce i jeszcze stosem rzeczy szczotek, szczoteczek no a jeśli żar się leje z nieba to co mam ugotować psa bo ludzi przyszli sobie obejrzeć ...Jeśli wprowadzą boksy i wystawy będa tylko pod dachem będzie super (choć mając na uwadze Zagrzeb gdzie w hali było jak w piekle to juz nie wiem )ale tu chyba potrzebujemy lat świetlnych. Quote
Ludek Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Gaga napisał(a):Mnie zaczyna wkurzac piknikowanie przy ringach. Na jednym ringu na ogol idzie kilka ras, i dramatem jest jak oczekujacy z psami nie maja gdzie stanac bo tyuz przy tasmie stoja klatki, stoliki i siedza sobie ludzie z zupelnie innej rasy. Wcozraj przy ringu 2q- gdzie wchodzily wilczaki jakas niunia rozstawila namiot dla psa i zrobila calkiem niezly wybieg , na ktorym sobie usiadla. Do niej dolaczyli ludzie nie patrzac ze czekajace psy nie maja gdzie sie pomiescic. To juz kolejna wystawa, na ktorej nie mozna zrobic zdjec, stanac spokojnie w miejscu bo ktos musi koniecznie siedziec i zajmowac dowolnie duza przestrzen .:angryy: To chyba wynikło z braku miejsca i kiepskiej pogody. Ludzie bojąc sie deszczu rozkładali duże namioty, a że czasem bezmyślnie, to już inna sprawa. Z drugiej strony gdzieś te rzeczy trzeba zostawić. Trochę bałam się zostawić psa samego gdzieś z boku i pójść przyglądać się co się dzieje na ringu, a interesowała mnie nie tylko moja rasa. Gwoli wyjaśnienia nie miałam namiotu, ani nawet parasolki :). Quote
grrrond Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Dorota_Fiszer napisał(a):Wystawa jest dla psow,a nie ogladajacych.Bez kojca i to owinietego czyms mam non stop wlozone lapy,wolanie psow albo walenie w kojec,by piesek "sie popatrzyl" do zdjecia. A gdzie te psy maja lezec jak nie na kocach ? Moze w ogoel wyrzucmy je z wystawy to bedzie super.... O, no to mamy zupełnie odmienne zdanie. Myślę, że wystawa jest w dużej mierze dla zwiedzających... Niby skąd można zdobyć tyle informacji jak nie na wystawie? Książki i strony internetowe nie zawsze zaspokajają wiedzę. Sama byłam jako zwiedzający w tym roku i dzięki temu dowiedziałam się parę istotnych rzeczy na temat Parsonów. Poza tym sama nazwa "wystawa" sugeruje, że jest przeznaczona również dla zwiedzających w innym przypadku nazywało by się to "przyjdź i odbierz ocenę". Wydaje mi się, że pilnowanie swoich psów wystarczy żeby nikt nie wkładał do nich rąk bez pytania... Zawsze można grzecznie odpowiedzieć, żeby ktoś ich nie głaskał lub powiesić kartkę z takim napisem. Nie napisałam, że trzeba wyrzucić psy z wystaw, więc nie wiem po co taki ironiczy komentarz. Uważam jednak, że rozkładanie gigantycznych kocy dookoła ringu jest lekką przesadą. Chociaż jedna strona powinna być zostawiona pusta, dla oglądających. W końcu my też zapłaciliśmy za widok. Ludek napisał(a):To chyba wynikło z braku miejsca i kiepskiej pogody. Ludzie bojąc sie deszczu rozkładali duże namioty, a że czasem bezmyślnie, to już inna sprawa. Z drugiej strony gdzieś te rzeczy trzeba zostawić. Trochę bałam się zostawić psa samego gdzieś z boku i pójść przyglądać się co się dzieje na ringu, a interesowała mnie nie tylko moja rasa. Jasne, zgadzam się, że to wina organizatorów, że nie ma miejsca zadaszonego, pod którym można byłoby się schronić... Uważam też, że namioty są dobrym rozwiązaniem, ale nie powinny zastawiać całego ringu,o. Quote
Codik&Toffik Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Dorota_Fiszer napisał(a):Wystawa jest dla psow,a nie ogladajacych.Bez kojca i to owinietego czyms mam non stop wlozone lapy,wolanie psow albo walenie w kojec,by piesek "sie popatrzyl" do zdjecia. A gdzie te psy maja lezec jak nie na kocach ? Moze w ogoel wyrzucmy je z wystawy to bedzie super.... Zgadzam się, wystawa jest dla psów a nie dla oglądających!!! PRZY OKAZJI dla widzów, a nie odwrotnie! P.S Przyjeżdżajcie na wystawę o 8 rano i będziecie mieć miejsca a miejsca... Każdy ma prawo mieć miejsce dla siebie, nie moja wina, ze organizatorzy dają tak mało miejsca wokół ringu... Ja zawsze mam mały namiocik tzn parasol ze ściankami dla psa, bo jest mi to potrzebne... I jak przychodze na wystawę to zawsze mam miejsce czy o 8 czy o 11, i nikt mi nie rezerwuje !!!:lol: Quote
Gaga Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 jeszcze raz: nie mam nic przeciwko wyglądowi namiocików ani trzymania tam psów, które wymagają oslony. Naprawdę to rozumiem. mam natomiast duże cos przeciwko temu, że piknikują tam ludzie poza czasem oceny ich rasy. Przed oceną- bardzo proszę ale po ocenie można chyba odejść na bok? Miejsca było dużo. Niejednokrotnie widziałam jak przechodzące psy podsikiwały klatki i namioty - bo stały w przejściu!. W niedzielę pogoda była słoneczna, zero deszczu a gdyby nie nawoływania zanjomych to psy po własnje ocenie nie byłyby w stanie wejśc na porownanie! Bo musiały sie wycofywać z dala od ringu- obok nie było miejsca. Szczytem jest jak nie mozna wejść na ring a w wejściu powino byc luxno. Wchodza/wychodza psy, ew. stoją osoby fotografujace- które na ogół wiedza kiedy sie usunąć. Powiem tak- Ci co tak rozkosznie utrudniaja inym zycie, sami sobie strzelaja gola bo cierpliwośc ludzka ma swoje granice i w koncu kiedys ktos nie wytrzyma. Jesli ja idac z psem uwazam aby zadnemu innemu nie zrobil krzywdy, nie stal na ogonie, nie deptal po nim to wymagam takiej samej uwagi od innych. I proponuje -zacznijmy szanowac innych. Quote
Ludek Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 grrrond napisał(a): Sama byłam jako zwiedzający w tym roku i dzięki temu dowiedziałam się parę istotnych rzeczy na temat Parsonów. O to byc może miałysmy okazje sie spotkać :). Wystawiałam parsona i dużo czasu spędziłam przy ringu russelli.:) Wystawa jest dla wszystkich. Zarówno dla wystawców, jak i dla odwiedzających tylko każdy ma inny cel. A nawet na odwiedzajacych połozyłam wiekszy nacisk. Dążymy do tego, żeby nie kupowac psów bez papierów. A jak taki odwiedzający pomyśli, że ma zapłacić kupę kasy za bilet i nie uda mu sie spokojnie pooglądać psów, nie mówiąc o tym, że nie będzie wiedział, który to jest ten najladniejszy (wg sędziego:p ), czy nawiązać kontaktów, to pójdzie sobie na jakąś giełdę i tyle. A ustawianie namiotów przy samym wejściu, czy blokowanie wejścia na ring, to brak kultury. Quote
Codik&Toffik Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Dominika i Porto napisał(a):Ja mam namiot duży mam rasę długowłosą skoro nasze wystawy nie są pod dachem do dach trzeba sobie zorganizować.Zwykle pod namiotem nie siedzi jeden pies u nas w Warszawie 6.Wygląda jak bazar trudno ale....nie widzi mi się moknąć cały dzień bo czasem tyle czasu spędzam na wystawie to co Ci którzy zostają na bisach mają stać z 3 psami i parasolką w drugiej ręce i jeszcze stosem rzeczy szczotek, szczoteczek no a jeśli żar się leje z nieba to co mam ugotować psa bo ludzi przyszli sobie obejrzeć ...Jeśli wprowadzą boksy i wystawy będa tylko pod dachem będzie super (choć mając na uwadze Zagrzeb gdzie w hali było jak w piekle to juz nie wiem )ale tu chyba potrzebujemy lat świetlnych. No właśnie!!! Gdyby wystawy były pod zadaszeniem to bym nie jeździł z namiotem! A, że wystawa jest na dworze i jest wiatr lub deszcz to miałem, mam, i będę mieć namiot bo nie mam zamiaru stać na deszczu wraz z moimi psami z długą sierścią... A nawet gdyby miały krótką sierść to nie mam zamiaru, żeby mokły!!! Quote
grrrond Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Codik&Toffik napisał(a):Zgadzam się, wystawa jest dla psów a nie dla oglądających!!! PRZY OKAZJI dla widzów, a nie odwrotnie! P.S Przyjeżdżajcie na wystawę o 8 rano i będziecie mieć miejsca a miejsca... Każdy ma prawo mieć miejsce dla siebie, nie moja wina, ze organizatorzy dają tak mało miejsca wokół ringu... Ja zawsze mam mały namiocik tzn parasol ze ściankami dla psa, bo jest mi to potrzebne... I jak przychodze na wystawę to zawsze mam miejsce czy o 8 czy o 11, i nikt mi nie rezerwuje !!!:lol: a wystawa obrazów jest dla obrazów, a nie ogladających... Quote
Codik&Toffik Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 To jest całkiem coś innego, obrazy nie potrzebują się przemieszczać i latać o porównanie który lepsze itp. A wystawcy potrzebują trochę przestrzeni. Zwiedzający mogą być, ale niech patrzą, czy nikomu nie stoją na środku drogi kiedy ktoś się spieszy, niech będą rozgarnięci!!! Quote
Gaga Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Codik&Toffik napisał(a): P.S Przyjeżdżajcie na wystawę o 8 rano i będziecie mieć miejsca a miejsca... Każdy ma prawo mieć miejsce dla siebie, nie moja wina, ze organizatorzy dają tak mało miejsca wokół ringu... Ja zawsze mam mały namiocik tzn parasol ze ściankami dla psa, bo jest mi to potrzebne... I jak przychodze na wystawę to zawsze mam miejsce czy o 8 czy o 11, i nikt mi nie rezerwuje !!!:lol: :megagrin: naprawde uwazasz, ze to dobre rozwiazanie? OK, wilczaki chodza czesto jako pierwsze.. przyjedziemy o 8 rano, ulozymy sobie bure w ilosci 20 sztukozwierzat obok ringu. Zalozysz sie, ze jesli wchodzisz z druga rasa z kolei nie masz szansy na wejscie i usadowienie psa? I rzeczywiscie chcesz uslyszec: kazdy ma prawo, trzeba bylo przyjechac wczesniej? Naprawde o to chodzi?? Moze jeszczz kolejki spoleczne i zapisy? :diabloti: ososbiscie wolalabym bardziej eleganckie rozwiazania ale czlowiek umie sie dopasowac wiec bardzo prosze... Quote
Dorota_Fiszer Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 grrrond napisał(a):O, no to mamy zupełnie odmienne zdanie. Myślę, że wystawa jest w dużej mierze dla zwiedzających... Niby skąd można zdobyć tyle informacji jak nie na wystawie? Chociaż jedna strona powinna być zostawiona pusta, dla oglądających. W końcu my też zapłaciliśmy za widok. A ile zaplacilas za wystawe ? 20 zl ? Ja jednak troche wiecej,jesli juz sie licytowac w kwestii finasowej (zglosilam 3 psy). Skoro jest dla widzow w duzej mierze to czemu my wystawcy placimy wiecej,a nie widzowie ?? Dla mnie idealem byloby zero widzow,zwlaszcza takich z wozkami i stadem dzieci,ktore wszedzie wkladaja lapska. Namiot zapewnia psom swiety spokoj,nawet kojec im tego nie gwarantuje. Gdybym kazdego miala ochrzaniac za wkladnie rak do psow to na ocene bym raczej nie zdazyla.... Kartka nie dziala,nikt nie zwraca na nia uwagi. Zwykle na poczatku jestem grzeczna,ale przy 30 razie mam juz lekko dosc. Namiot mi tego oszczedza. Quote
panienkabubu Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 nikt nie ma wyników BOG II????????? i zdjęć bernardynów?????? Quote
grrrond Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Ludek napisał(a):O to byc może miałysmy okazje sie spotkać :). Wystawiałam parsona i dużo czasu spędziłam przy ringu russelli.:) Wystawa jest dla wszystkich. Zarówno dla wystawców, jak i dla odwiedzających tylko każdy ma inny cel. A nawet na odwiedzajacych połozyłam wiekszy nacisk. Dążymy do tego, żeby nie kupowac psów bez papierów. A jak taki odwiedzający pomyśli, że ma zapłacić kupę kasy za bilet i nie uda mu sie spokojnie pooglądać psów, nie mówiąc o tym, że nie będzie wiedział, który to jest ten najladniejszy (wg sędziego:p ), czy nawiązać kontaktów, to pójdzie sobie na jakąś giełdę i tyle. A ustawianie namiotów przy samym wejściu, czy blokowanie wejścia na ring, to brak kultury. hmmm może :cool3: rozmawiałam z panem od Melodii szczurołapa ;) i bardzo spodobały mi się parsonki z Twoją wypowiedzią zgadzam się w 100%!! Oby nie nastąpiło na dogo kolejne "brak czytania ze zrozumieniem" i żebym zaraz nie została zaszufladkowana jako obronca zwiedzających. Różni ludzie, różne wychowania... ja nigdy nie kopałam klatki psa żeby się uśmiechnął do zdjęcia, tylko grzecznie prosiłam, a własciciele zadowoleni zainteresowaniem nawet mi pieska ustawiali do zdjęcia ;) . W sprawie namiotów tez się zgadzam... BOZE NO ZGADZAM SIĘ I JUŻ :eviltong: Quote
Dorota_Fiszer Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Gaga napisał(a)::megagrin: naprawde uwazasz, ze to dobre rozwiazanie? OK, wilczaki chodza czesto jako pierwsze... Ja uwzam,ze bardzo dobre,ale moja rasa zazwyczaj jest sama na ringu (goldeny). Quote
Dorota_Fiszer Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 [quote name='panienkabubu']nikt nie ma wyników BOG II????????? i zdjęć bernardynów?????? wygral ponoc bernenczyk Equo v.t.Beertjes Hof Quote
Dorota_Fiszer Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 zula napisał(a):Zna ktoś wyniki BOG VIII? I springer spaniel angielski II labrador III chyba hiszpanski dowodny Quote
grrrond Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Dorota_Fiszer napisał(a):A ile zaplacilas za wystawe ? 20 zl ? Ja jednak troche wiecej,jesli juz sie licytowac w kwestii finasowej (zglosilam 3 psy). Skoro jest dla widzow w duzej mierze to czemu my wystawcy placimy wiecej,a nie widzowie ?? Dla mnie idealem byloby zero widzow,zwlaszcza takich z wozkami i stadem dzieci,ktore wszedzie wkladaja lapska. Namiot zapewnia psom swiety spokoj,nawet kojec im tego nie gwarantuje. Gdybym kazdego miala ochrzaniac za wkladnie rak do psow to na ocene bym raczej nie zdazyla.... Kartka nie dziala,nikt nie zwraca na nia uwagi. Zwykle na poczatku jestem grzeczna,ale przy 30 razie mam juz lekko dosc. Namiot mi tego oszczedza. Matko, nawet 20 nie zapłaciłam... Kajam się, ale za 5zł jeszcze się łapię... Oczywiście rozumiem, że Ciebie to więcej kosztuje, ale to nie moja wina... ile według Ciebie ja mam płacić skoro chcę tylko obejrzec psy i porozmawiać z hodowcami, a nie wystawiam swojego i nie konkuruje o puchar? Rozumiem, że możesz się denerwować na dzieciaki, wózki i nieodpowiedzialnych rodziców, ale nie wszyscy są tacy... Namioty mi nie przeszkadzają jako takie, problemem stają się wtedy, kiedy zasłaniają widok na ring... Cieszyłabym się, gdyby stały kawałek dalej od ringu... Szkoda, że kartka nie działa, w takim razie Cię rozumiem. Szczególnie, że masz goldeny, rasę którą teraz każdy kocha... Quote
jefta Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Pewnie. Najlepiej przyjechać przed resztą i zając pół długości ringu. Wtedy jest fajnie, bo JA mam dużo miejsca i mogę sobie siedzieć cały dzień. Pies mi nie zmoknie, obiadek sobie zjem na krzesełku to sobie siedzę niech się reszta martwi. A po co odwiedzający? Po ci inni wystawcy? Albo konkurencja albo przeszkadzacze! Quote
panienkabubu Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Dorota_Fiszer - dziękuję za odpowiedź, nie mogłam się przebić przez Wasze konwersacje na tematy namiotów itd :evil_lol: a bernardyny ktoś ma? tzn chodziłoby mi o zdjęcia :loveu: Quote
Tilia Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 moim zdaniem wszystko to jest wina organizatorów- jeśli oddział nie potrafił dogadać się z żadnym innym obiektem, to powinien wprowadzić ograniczenia w liczbie przyjmowanych psów :angryy: to jest może dobre miejsce na małą klubóweczkę a nie międzynarodową wystawę w dużym mieście Quote
simbik Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Tilia napisał(a):moim zdaniem wszystko to jest wina organizatorów- jeśli oddział nie potrafił dogadać się z żadnym innym obiektem, to powinien wprowadzić ograniczenia w liczbie przyjmowanych psów :angryy: to jest może dobre miejsce na małą klubóweczkę a nie międzynarodową wystawę w dużym mieście W 100% ujęte sedno sprawy :lol: . Jakoś są międzynarodówki gdzie jest odpowiednia ilość miejsca i dla zwiedzających i dla wystawców. Quote
Justa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 grrrond napisał(a):Ja nigdy nie kopałam klatki psa żeby się uśmiechnął do zdjęcia, tylko grzecznie prosiłam, a własciciele zadowoleni zainteresowaniem nawet mi pieska ustawiali do zdjęcia ;) Dokładnie, nie można wszystkich wrzucać do jednego worka ! To że przychodzą ludzie z totalnym brakiem kultury nie może być deskwalifikacją wszystkich odwiedzających ! Mam psa z rodowodem, ale go nie wystawiam. Wystawa jest jedynym miejscem gdzie można zobaczyć tyle ras psów, porozmawiać z hodowcami, czy porobić zdjęcia. W końcu podobno WSZYSCY jesteśmy miłośnikami psów - nie tylko wystawcy :roll: Ja również nie pukałam w klatki, nie cmokałam, nie nawoływałam psów. jedne chciały spojrzeć, inne nie - trudno. Nie uważam, abym robiła im krzywdę. Jeżeli właściciel sobie nie życzył - nie robiłam zdjęć (choć taka sytuacja się nie zdarzała - po prostu jedyni byli obojętni, albo wogóle mnie na niezuważali, a inni wręcz ustawiali do zdjęć ;) ) NIGDY nie głaszczę psa, jeżeli nie wyrazi na to zgody właściciel - no chyba, że i psa i właściciela znam. I zauważyłam, żę sporo ludzi pytało, więc proszę Was - nie uogólniajcie... To tyle na temat odwiedzających odemnie. Quote
olcha Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Justa napisał(a):Oj to prawda. Namioty otaczając caluśki ring, a przecież tak głupio komuś przed namiotem stanąć :shake: :roll: Ja tam się nie krępowałam :grins: :eviltong: Ale wiem o co chodzi, coraz częściej jest "kto pierwszy ten lepszy" wybija 7.30 i część wystawców już wbiega na wystawę rozkładając pokaźne stanowiska. Rozumiem zupełnie, że ktoś rozkłada kocyk, krzesełko, klatki itp...ale, jeśli ktoś ma namiot 3x3 metry :crazyeye: to już lekka przesada. Również nie rozumiem jak ktoś wyczesuje psa na wystawie (tzn rozumiem ostatnie poprawki) ale jeśli leci na mnie kłąb kudłów to się wściec można. Jak już ma się ochotę na pełne podcinanie to wystarczyłoby zebrać włosy do torebki. Dorota_Fiszer napisał(a):Wystawa jest dla psow,a nie ogladajacych.Bez kojca i to owinietego czyms mam non stop wlozone lapy,wolanie psow albo walenie w kojec,by piesek "sie popatrzyl" do zdjecia. A gdzie te psy maja lezec jak nie na kocach ? Moze w ogoel wyrzucmy je z wystawy to bedzie super.... Ja byłam oglądającą zapłaciłam 40 zł za wejście co zszokowało mnie na samym wejściu. Był taki tłum, że wcale się nie dziwie, kennelom dla psów, kocykom dla właścicieli czy krzesełek. Ale chodzi tu raczej o mega stanowiska. Przy ringu dogów stały dwa namiociki (tzn takie daszki) nie było problemu, kto chciał mógł tam wleźć spokojnie i schronić się przed deszczem czy spod daszka robić zdjęcia. Ale jeśli ktoś chowa się za 4 ścianami w środku siedząc w suchym i odsłoniętym od wiatru pomieszczeniu z błogą miną....a dookoła chodzą wściekle mokrzy ludzie, którym brakuje miejsca na rozłożenie parasolki.....to chyba jest coś nie halo... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.