AnnaM Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Justynka , judka przepalona czy nie .. strasznie sliczna fotka... merci... i czekam na wiecej :d Quote
Ludek Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Wiadomo, że każdy chciałby być pierwszy, ale to niemożliwe. A wystawy to subiektywna ocena człowieka więc nie ma co się zrażać i trzeba jechać na następną. :) Jeśli ocena jest rzetelna, to wiadomo na czym trzeba popracować i co poprawić. Ja w ogóle uważam, że u nas sędziowie dają za dużo ocen doskonałych i często championami/reproduktorami/sukami hodowlanymi zostają zwierzęta, które mocno odbiegają od wzorca, a tak nie powinno być. Natomiast co do organizacji, to była fatalna.:( Wcześniej już pisałam o nierównym traktowaniu wystawców – zaświadczenia. Nie widzę powodu dla którego pies z zagranicy nie musi go mieć, a pies polski musi. Te z za granicy są zdrowsze? Ogromna ciasnota. Należało przewidzieć, że przy takiej pogodzie wystawcy będą rozstawiać dużo namiotów więc przejście między ringami wymagało nie lada wyczynów.:angryy: Do tego brak widocznych nr ringów, były tylko na stojakach przy wejściu na ring, a przy takim tłumie i wąskich przejściach trudno było je dostrzec. No i to co dopełniło wszystkiego, to brak nr z lokatami i tytułami na ringach:angryy: . Jest to jawne lekceważenie wystawców i odwiedzających. Bilet wstępu kosztował aż 20,00 zł:crazyeye: , wystawienie psa również nie jest tanie i za te pieniądze odwiedzający i wystawcy mają prawo wiedzieć, który pies wygrał, który dostał jaki tytuł. Przy tej organizacji było to praktycznie niemożliwe. Organizacyjnie wystawa bardzo mi się nie podobała i mimo tego, że jest na miejscu długo będę się zastanawiać nad następną. Zresztą chyba już część wystawców podjęła taką decyzję po poprzednich wystawach, bo w porówaniu było dużo mniej zgłoszonych psów. Dobrze, że towarzystwo dopisało i w dzięki temu miło spędziłam czas :p Quote
Ludek Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Justa napisał(a):A nie owczarek piernejski?:roll: Sprawdziłam w katalogi i zaden pirenejczyk nie był zgłoszony na wystawę.:p Quote
anielik Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 [quote name='Justa']Kątem oka powiadasz? :razz:Ja miałam granatową bluzę i jasny plecak. I coś czarnego przyklejonego do oka:lol: No niestety ;) Jakość waży swoje ;) Cocer Spaniel 1. http://img122.imageshack.us/img122/9647/dsc0352vt5.jpg Cocker, nie Cocer ;) Śliczne zdjęcie :loveu: Quote
Sydney00 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Agappe napisał(a):moze nie doczytałam, ale nie widziałam wyników BISów :oops: :oops: ktoś może mi je podać?:roll: Ponawiam prosbe ;) Quote
karolayna Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 [quote name='Ludek']Wiadomo, że każdy chciałby być pierwszy, ale to niemożliwe. A wystawy to subiektywna ocena człowieka więc nie ma co się zrażać i trzeba jechać na następną. :) Jeśli ocena jest rzetelna, to wiadomo na czym trzeba popracować i co poprawić. Ja w ogóle uważam, że u nas sędziowie dają za dużo ocen doskonałych i często championami/reproduktorami/sukami hodowlanymi zostają zwierzęta, które mocno odbiegają od wzorca, a tak nie powinno być. Natomiast co do organizacji, to była fatalna.:( Wcześniej już pisałam o nierównym traktowaniu wystawców – zaświadczenia. Nie widzę powodu dla którego pies z zagranicy nie musi go mieć, a pies polski musi. Te z za granicy są zdrowsze? Ogromna ciasnota. Należało przewidzieć, że przy takiej pogodzie wystawcy będą rozstawiać dużo namiotów więc przejście między ringami wymagało nie lada wyczynów.:angryy: Do tego brak widocznych nr ringów, były tylko na stojakach przy wejściu na ring, a przy takim tłumie i wąskich przejściach trudno było je dostrzec. No i to co dopełniło wszystkiego, to brak nr z lokatami i tytułami na ringach:angryy: . Jest to jawne lekceważenie wystawców i odwiedzających. Bilet wstępu kosztował aż 20,00 zł:crazyeye: , wystawienie psa również nie jest tanie i za te pieniądze odwiedzający i wystawcy mają prawo wiedzieć, który pies wygrał, który dostał jaki tytuł. Przy tej organizacji było to praktycznie niemożliwe. Organizacyjnie wystawa bardzo mi się nie podobała i mimo tego, że jest na miejscu długo będę się zastanawiać nad następną. Zresztą chyba już część wystawców podjęła taką decyzję po poprzednich wystawach, bo w porówaniu było dużo mniej zgłoszonych psów. Dobrze, że towarzystwo dopisało i w dzięki temu miło spędziłam czas :p W dodatku brak koszy na śmieci, chce posprzątać po swoim psie a kosza nigdzie nie ma, to co mam sobie do kieszeni schowac kup..:roll: Juz rok temu nie bylismy zadowoleni z warszawskiej wystawy, zglosilismy sie bo miałam nadzieje ze będzie lepiej, ale było jeszcze gorzej. Quote
sylwekw Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 karolayna napisał(a):W dodatku brak koszy na śmieci, chce posprzątać po swoim psie a kosza nigdzie nie ma, to co mam sobie do kieszeni schowac kup..:roll: Juz rok temu nie bylismy zadowoleni z warszawskiej wystawy, zglosilismy sie bo miałam nadzieje ze będzie lepiej, ale było jeszcze gorzej. Tak w pełni podzielam opinie przedmóców co do niedociągnięć organizacyjnych. Wielka klapa i to ma być międzynarodowa ... też jestem na miejscu i tylko dlatego zdecydowałem się wziąć udział ale następnym razem i to nie wpłynie na moją decyzję a na dodatek gdybym jechał np z drugiego końca Polski i zastał takie warunki organizacyjne to bym się dopiero wkurzył. My którzy się trochę znamy nie moglismy się połapać czy pies który schodzi z ringu to zwycięzca czy przegrany a co dopiero mniej wiedziący widzowie ... a faktycznie 20 zł za bilety to nie mało. Quote
Gosiak Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Ja też do tej pory się dziwię, jak to się stało że Warszawie jeszcze nie odebrano międzynarodówki. Beznadziejny obiekt, mało miejsca, a cena biletu niemal zwala z nóg. Też jestem z Wawy, ale chyba już nie będę tu zgłaszać psów bo nie widzę nadziei na poprawę organizacji. A nie, jest z jednym lepiej - krótsza kolejka do sekretariatu, ale może dlatego że były podane godziny oceny. Quote
attache Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Mam pytanie.Jaka karma byla za BOG i jak duza.Nie zdazylam odebrac,bo po BISie stoiska z karmami juz nie bylo... Quote
bety Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Ja też jestem z Warszawy i od chyba dwóch lat nie zgłaszam się na te wystawy. Ceny i organizacja mnie po prostu powalają - jedno do drugiego nijak się nie ma. Wstęp dla widzów jest chyba najdroższy z całej Polski!!!!!!!!! No a jak przeczytałam, że za taką cenę zgłoszenia nawet nie ufundowano małego nędznego pucharka dla BOB - to pytam się na co ta CAŁA KASA POSZŁA (i ze zgłoszeń i za bilety)??????????????????????????? Totalna porażka organizacyjna - nie dziwię się że większość Zwycięzców Ras nie została na finały - bo niby po co mieli czekać i moknąć na finałach (w sobotę). Zwłaszcza że niektórzy sędziowie do wyborów BOG itp. podeszli bardzo nieprofesjonalnie - i właściwie nie wiadomo czym się kierowali w swoich wyborach. Kończąc - Warszawa na pewno mnie nie zobaczy na swojej wystawie jako wystawcy - no chyba że stanie się cud i coś się zmieni. Pzdr Quote
Dzidtka_Gl Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 dla mnie organizacyjnie ta wystawa była JEDNĄ WIELKA PORAŻKĄ!!! ale nie narzekam bo za to wyniki moich dzieci były wspaniałe ;) jeszcze raz zapytam czy ktoś nie ma z niedzieli zdjęć z pudła z BIS szczeniąt ??? Quote
flashka-g Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Gosiak napisał(a):Ja też do tej pory się dziwię, jak to się stało że Warszawie jeszcze nie odebrano międzynarodówki. Beznadziejny obiekt, mało miejsca, a cena biletu niemal zwala z nóg. Też jestem z Wawy, ale chyba już nie będę tu zgłaszać psów bo nie widzę nadziei na poprawę organizacji. A nie, jest z jednym lepiej - krótsza kolejka do sekretariatu, ale może dlatego że były podane godziny oceny. Najlepsze jest to ze to stolica kraju a wystawa Cacib jest bez zadaszenia!!! a za to ZG wymaga od mniejszych miast hali zeby byl CACIB.. no to sorry co moze warszaffka lepsza?? sodoma i gomora. Lepsze juz byly o wiele te hale, co parking byl na złomowisku.. ale tez jaki to wizerunek stolicy kreowało. Quote
Gaga Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 [quote name='Dzidtka'] jeszcze raz zapytam czy ktoś nie ma z niedzieli zdjęć z pudła z BIS szczeniąt ??? Poczekaj dobra kobieto, jako ze na pudle w niedziele stanal wilczak to jakies foty chyba beda :) [quote name='Ludek'] Ogromna ciasnota. Należało przewidzieć, że przy takiej pogodzie wystawcy będą rozstawiać dużo namiotów więc przejście między ringami wymagało nie lada wyczynów.:angryy: Do tego brak widocznych nr ringów, były tylko na stojakach przy wejściu na ring, a przy takim tłumie i wąskich przejściach trudno było je dostrzec. Mnie zaczyna wkurzac piknikowanie przy ringach. Na jednym ringu na ogol idzie kilka ras, i dramatem jest jak oczekujacy z psami nie maja gdzie stanac bo tyuz przy tasmie stoja klatki, stoliki i siedza sobie ludzie z zupelnie innej rasy. Wcozraj przy ringu 2q- gdzie wchodzily wilczaki jakas niunia rozstawila namiot dla psa i zrobila calkiem niezly wybieg , na ktorym sobie usiadla. Do niej dolaczyli ludzie nie patrzac ze czekajace psy nie maja gdzie sie pomiescic. To juz kolejna wystawa, na ktorej nie mozna zrobic zdjec, stanac spokojnie w miejscu bo ktos musi koniecznie siedziec i zajmowac dowolnie duza przestrzen .:angryy: Quote
Justa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Gaga napisał(a):To juz kolejna wystawa, na ktorej nie mozna zrobic zdjec, stanac spokojnie w miejscu bo ktos musi koniecznie siedziec i zajmowac dowolnie duza przestrzen .:angryy: Oj to prawda. Namioty otaczając caluśki ring, a przecież tak głupio komuś przed namiotem stanąć :shake: :roll: Straszliwie mało miejsca było między ringami, ludzie deptali po sobie i psach, już nie mówiąc, ze gdy jakaś zadyma była nawet nie było gdzie psa odciągnąć. Właśnie, gdzieś nieopodal labradorów było strasznie dużo krwi na trawie - aż strach pomyśleć co się tam stało :-o 2 lata temu gdy wystawa była na WACIE jakoś więcej miejsca było z tego co pamiętam, nie było tylu namiotów, jakoś o wiele lepiej wspominam. Natomiast wystawy na Torwarze - jeszcze gorsze niż wczorajsza. Quote
bety Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Justa napisał(a):Oj to prawda. Namioty otaczając caluśki ring, a przecież tak głupio komuś przed namiotem stanąć ............... 2 lata temu gdy wystawa była na WACIE jakoś więcej miejsca było z tego co pamiętam, nie było tylu namiotów, jakoś o wiele lepiej wspominam. Natomiast wystawy na Torwarze - jeszcze gorsze niż wczorajsza. Ja nie mam skrupułów - jak namiot nie z rasy która właśnie jest na ringu to staję przed namiotem co by sobie fotki pstryknąć (oczywiście jak nie mam innej możliwości) Ja najmilej wspominam właśnie teren WAT-u i Służewiec, najgorzej było na Torwarze i Bokserskiej (to te złomowisko). Pzdr Quote
Marta Baranowska Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Witam. Postanowiłam sie zalogować. Zauważyłam ze zaczełam kojarzyc dużo ludzi z wystaw:cool3: Mam tylko pytanie co do tego jak załączać tu zdjęcia, tak jak to wyżej uzytkownicy robią? Pozdrawiam Marta Baranowska Hodowla z Frysztaka Quote
flashka-g Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 bety napisał(a):Ja nie mam skrupułów - jak namiot nie z rasy która właśnie jest na ringu to staję przed namiotem co by sobie fotki pstryknąć (oczywiście jak nie mam innej możliwości) Ja najmilej wspominam właśnie teren WAT-u i Służewiec, najgorzej było na Torwarze i Bokserskiej (to te złomowisko). Pzdr Służewiec niebo lepszy:) WAT-u wole nie wspominac wiecej kurzu juz na sobie nie mozna bylo miec jak wbiegła pełna stawka kilku siberianow na ring. Nie mówiac juz jak wygladaly wszelkie miotełki gdy pucowały po tym brudnym piachu. Quote
Justa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 bety napisał(a):Ja nie mam skrupułów - jak namiot nie z rasy która właśnie jest na ringu to staję przed namiotem co by sobie fotki pstryknąć (oczywiście jak nie mam innej możliwości) Ja również rozkładałam się przed tymi namiotami i jakoś specjalnie winna się nie czułam :evil_lol: Na Torwarze i Bokserskiej tez była ciasnota już pomijając, że zdjęć się robić nie dało, bo co? Psom fleszem po oczach?:roll: Quote
Jolly Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Gaga napisał(a):Mnie zaczyna wkurzac piknikowanie przy ringach. Na jednym ringu na ogol idzie kilka ras, i dramatem jest jak oczekujacy z psami nie maja gdzie stanac bo tyuz przy tasmie stoja klatki, stoliki i siedza sobie ludzie z zupelnie innej rasy. Byłam i nie widziałam by przy tym ringu "piknikowały" osoby z psami innych ras . Może zwróc uwagę,że sa ludzie ,którzy hoduja nie tylko jedna rase .. Quote
jefta Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 [quote name='Marta Baranowska']Witam. Postanowiłam sie zalogować. Zauważyłam ze zaczełam kojarzyc dużo ludzi z wystaw:cool3: Mam tylko pytanie co do tego jak załączać tu zdjęcia, tak jak to wyżej uzytkownicy robią? tu jest wszystko o zdjęciach: http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=80 [quote name='Gaga']Mnie zaczyna wkurzac piknikowanie przy ringach. Na jednym ringu na ogol idzie kilka ras, i dramatem jest jak oczekujacy z psami nie maja gdzie stanac bo tyuz przy tasmie stoja klatki, stoliki i siedza sobie ludzie z zupelnie innej rasy. Wczoraj przy ringu 2q- gdzie wchodzily wilczaki jakas niunia rozstawila namiot dla psa i zrobiła całkiem niezly wybieg , na ktorym sobie usiadla. Do niej dolaczyli ludzie nie patrzac ze czekajace psy nie maja gdzie sie pomiescic. To juz kolejna wystawa, na ktorej nie mozna zrobic zdjec, stanac spokojnie w miejscu bo ktos musi koniecznie siedziec i zajmowac dowolnie duza przestrzen .:angryy: Teren Gwardii, rzeczywiście nie nadaje się na wystawy. Ciasno potwornie, pies na psie, małe ringi a wokół nich namioty, ludzie, dopchnąć się nie można. A przy wilczakach było chyba najgorzej-pierwszy rząd od ringu to namioty, drugi leżące na sobie psy a dla widza zostaje zaglądanie przez ramiona z 5 metrów:angryy: 20 zł za coś takiego:shake:. Chociaż przy moim ringu przez jakieś 5 minut próbowałam przepchnąć tłum, żeby dojść do własnego psa. (a drobnej budowy nie jestem:cool3:) Jeszcze ten żużel:roll: tor żużlowy na wystawę psów??? Oglądając tą wystawę można pomyśleć, że w Wawie nie ma lepszych obiektów, a jest ich cała masa, szczególnie poza centrum. Myśle, że większość wystawców i widzów wolałaby wyjechać kawałek dalej na lepszy i większy obiekt. W tym tłumie nawet labradory się tłukły, jakiś wystawca został pogryziony stąd ta krew:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.