Gezowa Posted September 7, 2013 Author Posted September 7, 2013 Zaniepokoił mnie wygląd tej rany, bo wygląda strasznie... z małego kanaliku poszerzyła się do rozmiarów pięciozłotówki - jest minimalnie mniejsza niż przed szyciem... Całą noc praktycznie nie spałam i pilnowałam, żeby tego nie lizał. Dopiero co wróciliśmy od weta, dostaliśmy maść, która ma przyśpieszyć gojenie i w sumie nie jest aż tak źle jak mi się wydawało, bo pod spodem faktycznie jest zrośnięte, tylko ta wierzchnia część jeszcze krwawiła... W ogóle... nie wiedziałam, że na naszym osiedlu mieszka papillon i basenji :loveu: Szkoda, że tego drugiego widziałam jak już jechałam autem, ale ciekawa jestem z jakiej hodowli go mają. Piękny psiak :loveu: Mój mały, dzielny żołnierz :) Quote
jmcp94 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Czyli jednak poprawia się ? Oby to się raz dwa zagoiło. Na tym zdjęciu wygląda jakby siedział na baczność :evil_lol: U nas też ostatnio basenji odkryłam :D A we Wrzeszczu mieszka jeszcze jeden pipecik od ypsylonów tylko że 2 miesiące starszy z poprzedniego miotu. Trza go gdzieś poszukać i spacer zorganizować. :diabloti: Quote
Squ Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Oja, ale macie z tą raną :/ Nie dało się na dłużej szwów zostawić? Quote
Gezowa Posted September 7, 2013 Author Posted September 7, 2013 jmcp94 napisał(a):Czyli jednak poprawia się ? Oby to się raz dwa zagoiło. Na tym zdjęciu wygląda jakby siedział na baczność :evil_lol: U nas też ostatnio basenji odkryłam :-D A we Wrzeszczu mieszka jeszcze jeden pipecik od ypsylonów tylko że 2 miesiące starszy z poprzedniego miotu. Trza go gdzieś poszukać i spacer zorganizować. :diabloti: Taak, ale nie ma szans na jutrzejszy spacerek :( Kilka dni jeszcze musimy poczekać żeby to się zabliźniło chociaż trochę. O jaaaa, tych whippetów jest coraz więcej... Squ napisał(a):Oja, ale macie z tą raną :/ Nie dało się na dłużej szwów zostawić? Nie, bo one podobno zaczęły się już wrastać... miał je 12 dni. Akcja stała się w niedzielę, kiedy nasz gabinet był nieczynny. Musiałam jechać na Oliwę do całodobowej kliniki i tam go zszyli. Według naszej p. weterynarz, ta rana prawdopodobnie nie była oczyszczona prawidłowo, co według mnie jest dziwne, bo stałam obok i dokładnie patrzyłam na cały proces odkażania i szycia, według mnie nie było nic do zarzucenia... Najgorsze, że on ma to w takim miejscu, że nawet kołnierz nie pomoże, bo wszelkie próby polizania rany kończyłyby się na "przejechaniu" plastikiem centralnie po niej :/ Quote
Sonka95 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 U nas to nawet sporo jest basenji :cool3: strasznie podobają mi się te psy .... jedna pani ma w domu 3 psiaki tej rasy :loveu: Quote
Squ Posted September 8, 2013 Posted September 8, 2013 Gezowa napisał(a):Nie, bo one podobno zaczęły się już wrastać... miał je 12 dni. Akcja stała się w niedzielę, kiedy nasz gabinet był nieczynny. Musiałam jechać na Oliwę do całodobowej kliniki i tam go zszyli. Według naszej p. weterynarz, ta rana prawdopodobnie nie była oczyszczona prawidłowo, co według mnie jest dziwne, bo stałam obok i dokładnie patrzyłam na cały proces odkażania i szycia, według mnie nie było nic do zarzucenia... Najgorsze, że on ma to w takim miejscu, że nawet kołnierz nie pomoże, bo wszelkie próby polizania rany kończyłyby się na "przejechaniu" plastikiem centralnie po niej :/ Myślałam, że krócej je miał ;) To chyba nie pozostaje nic innego, jak cierpliwie czekać aż się zagoi. A co do chwilowej rezygnacji z faraona to trochę szkoda :eviltong: Ale biorąc pod uwagę Twoje zamiłowanie do psich sportów to faktycznie z whippetem łatwiej. Mnie się niezmiernie podobają saluki, ale wizja posiadania go ociupinkę mnie przeraża :lol: Quote
Gezowa Posted September 8, 2013 Author Posted September 8, 2013 [quote name='Sonka95']U nas to nawet sporo jest basenji strasznie podobają mi się te psy .... jedna pani ma w domu 3 psiaki tej rasy Ja uwielbiam prawie wszystko co w V grupie, więc... :diabloti: Chyba macie też w Warszawie hodowlę basków, o ile dobrze kojarzę :loveu: [quote name='Squ']Myślałam, że krócej je miał ;) To chyba nie pozostaje nic innego, jak cierpliwie czekać aż się zagoi. A co do chwilowej rezygnacji z faraona to trochę szkoda :eviltong: Ale biorąc pod uwagę Twoje zamiłowanie do psich sportów to faktycznie z whippetem łatwiej. Mnie się niezmiernie podobają saluki, ale wizja posiadania go ociupinkę mnie przeraża :lol: Tak, 12 dni to i tak nieco poza "terminem", do którego miał je nosić... Z dnia na dzień wygląda to coraz lepiej, już się w połowie zabliźniła :D Nie ma co przy tym faraonie się upierać, o tyle dobrze, że zrozumiałam to teraz, a nie po fakcie :). Nadal lubię tą rasę i wciąż chciałabym kiedyś takiego rudzielca mieć, ale... jednak poczekam aż zbiorę więcej doświadczenia, bo to pierwotniak, a nie whippet, który jest znacznie łatwiejszy w "obsłudze". To dwa razy bardziej uparty zwierz, który dojrzewa BARDZO późno (są przypadki, że do późnej starości taki pies jest mentalnie wesołym szczeniaczkiem :diabloti:), jeszcze bardziej niezależny... a nie chciałabym po prostu wziąć takiego psa i zniszczyć go brakiem doświadczenia. Quote
Skyy Posted September 10, 2013 Posted September 10, 2013 Faraony, faraony. Ja to bym Cię dalej namawiała. :diabloti: Quote
jmcp94 Posted September 10, 2013 Posted September 10, 2013 I jak tam coś już lepiej z młodym czy się paskudzi ? Nie zainteresował się raną ? ;) Quote
Gezowa Posted September 10, 2013 Author Posted September 10, 2013 Skyy napisał(a):Faraony, faraony. Ja to bym Cię dalej namawiała. :diabloti: Nie kuś :razz: Przyjdzie i na faraona czas! :D jmcp94 napisał(a):I jak tam coś już lepiej z młodym czy się paskudzi ? Nie zainteresował się raną ? ;) Ciągle się nią interesuje :/ I to jest najgorsze. Po kołnierz chyba podjadę i jakoś sobie poradzimy, ubiorę go w ten damski golf to przynajmniej nie będzie jeździł po tej ranie plastikiem... W nocy całkowicie ją wylizał przez koszulkę :roll: Quote
Skyy Posted September 10, 2013 Posted September 10, 2013 Gezowa, właśnie wpadłam na genialny pomysł - poczekamy aż moje maleństwo się odchowa, urośnie (nie koniecznie zmądrzeje i wydorośleje) i puppy będzie jak znalazł! Akurat! :cool3: Quote
Gezowa Posted September 10, 2013 Author Posted September 10, 2013 Skyy napisał(a):Gezowa, właśnie wpadłam na genialny pomysł - poczekamy aż moje maleństwo się odchowa, urośnie (nie koniecznie zmądrzeje i wydorośleje) i puppy będzie jak znalazł! Akurat! :cool3: ... i właśnie tak skończę ze stadem różnorodnych chartów i "chartowatych" :loveu: Tak mieć dwa, może trzy whippety, faraona, borzoja, podenco... :evil_lol: Aaa, no i jeszcze mudi! :diabloti: A całkowicie poważnie to ustaliłam sobie limit trzech, maksymalnie czterech psów naraz, bo z taką ilością jeszcze wyrobię fizycznie i czasowo... I teraz pytanie w jakiej kolejności :grins: Quote
jamnicze Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Hej, hej :) Trochę mnie nie było, wpadam, a tu taaakie zaległości :crazyeye:. No to odłożyłam na później aby sobie spokojnie poczytać i ... zrobiły się jeszcze większe zaległości :evil_lol:. Nie dam rady ;) Po prostu jak możesz, to powiedz co się biedakowi stało, że był szyty? [quote name='Gezowa'] W ogóle... nie wiedziałam, że na naszym osiedlu mieszka papillon i basenji :loveu: Szkoda, że tego drugiego widziałam jak już jechałam autem, ale ciekawa jestem z jakiej hodowli go mają. Piękny psiak :loveu: [/QUOTE] A gdzie je widziałaś? Jak wyglądał ten basek, bo może znam? :razz: Quote
Gezowa Posted September 15, 2013 Author Posted September 15, 2013 Szwy miał, bo psiak go użarł, oderwał mu kawałek skóry. Ale teraz ta ranka jest piękna, ładny strupek się zrobił i z dnia na dzień jest coraz mniejsza :) Już dzisiaj nawet na agility byliśmy. A baska widziałam na Jasieniu, szedł z takim starszym Panem. Piękny rudzielec był :loveu: Papillon zresztą też na tym samym osiedlu. Młody ostatnio jest nieźle przegłodzony na pracę, bo odkąd sama pracuję to też tego czasu mam dla niego troszkę mniej. Także w weekend mu to wynagrodziłam i pomęczyłam: [video=youtube;yj2JuIVyQa0]http://www.youtube.com/watch?v=yj2JuIVyQa0[/video] [video=youtube;reA4toaNbAM]http://www.youtube.com/watch?v=reA4toaNbAM&feature=youtu.be[/video] [video=youtube;Z3jJHUb8nfc]http://www.youtube.com/watch?v=Z3jJHUb8nfc&feature=youtu.be[/video] :diabloti: następny etap to szklanka z wodą... :grins: Quote
Baton Posted September 15, 2013 Posted September 15, 2013 Świetne filmiki :D "Nie chcę buzi - sprzątaj tam" - okrutna jesteś, chciał Ci dać buzi, a ty go do sprzątania zmuszasz :-( :evil_lol: A co do trzeciego filmiku, to powinni Wam płacić za reklame :lol: Quote
Sonka95 Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Ale masz pomocnika w sprzątaniu :loveu: nie to co moja , która porozwala zabawki po całym domu i sprzątać jej się nie chce :evil_lol: :diabloti: Quote
jamnicze Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 Niesamowite, co robisz z tym psiakiem :) Na Jasieniu wiem, że mieszka starsza ruda suka basenji, może to ona? :roll: No i mamy jesień, a nam nie udało się wybrać na wspólny spacer :evil_lol:. Ależ ten czas leci, ale już niedługo będzie można znowu spacerować po plaży i mam nadzieję, że nasze spotkanie dojdzie do skutku :). Z chęcią porozmawiam o pierwotniakach oraz podpatrzę trochę metod nauki :razz: Quote
Victoria Posted September 28, 2013 Posted September 28, 2013 hej witamy sie u Was chyba po raz pierwszy :D super sztuczkowanie, najbardziej podoba mi sie jak sprzata ;d Quote
Gezowa Posted September 30, 2013 Author Posted September 30, 2013 [quote name='maryg22']Świetne filmiki :-D "Nie chcę buzi - sprzątaj tam" - okrutna jesteś, chciał Ci dać buzi, a ty go do sprzątania zmuszasz :-( :evil_lol: A co do trzeciego filmiku, to powinni Wam płacić za reklame :lol: Jestem wstrętna, wiem :D Kurcze, a to dobry patent jest... :diabloti: [quote name='Ana :)']Super filmiki :-D [quote name='Skyy']Super, super, super! :loveu: Dzięki :D [quote name='jamnicze']Niesamowite, co robisz z tym psiakiem :smile: Na Jasieniu wiem, że mieszka starsza ruda suka basenji, może to ona? :roll: No i mamy jesień, a nam nie udało się wybrać na wspólny spacer :evil_lol:. Ależ ten czas leci, ale już niedługo będzie można znowu spacerować po plaży i mam nadzieję, że nasze spotkanie dojdzie do skutku :smile:. Z chęcią porozmawiam o pierwotniakach oraz podpatrzę trochę metod nauki :razz: A możliwe, było to-to rude, ale czy to suczka czy piesek to już nie widziałam :) A na spacer nigdy nie jest za późno! :evil_lol: Tylko teraz jestem zabiegana strasznie, więc ciężko mi pogodzić nawet agility... :/ [quote name='Sonka95']Ale masz pomocnika w sprzątaniu :loveu: nie to co moja , która porozwala zabawki po całym domu i sprzątać jej się nie chce :evil_lol: :diabloti: U mnie to gryzaki są porozwalane w każdym zakątku domu ;) A potem sprzątać to nie ma komu, bo i po co :mad: [quote name='Victoria']hej witamy sie u Was chyba po raz pierwszy :-D super sztuczkowanie, najbardziej podoba mi sie jak sprzata ;d Witamy! :multi: Haha, no, teraz nakrętki sprząta, ale nie mam odwagi żeby zejść na coś mniejszego, bo boję się, że idiota to połknie :diabloti: Quote
jmcp94 Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 Spokojnie jak nie on :eviltong: http://img.liczniki.org/20130930/IMG_0021-1380555536.jpg -----> super wyszedł !! ;) Quote
jamnicze Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 Ze spacerem to i tak musimy poczekać, bo Saidi ma cieczkę ;) O, widzę, że nasze piesy maja takie same obróżki, ino w innych kolorach. Ja jestem z niej ogólnie zadowolona, tylko szybko się defasonuje i nie używam jej do fleksi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.