Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak, ja też mu zaufałam i było pięknie... dopóki po kilku dniach takiej beztroski i biegania luzem mu nie odwaliło... To ciągle tylko (albo AŻ) szczeniak, dorastający facet, który zaczyna mieć hormony w głowie zamiast mózgu... Jakoś trzeba to przetrwać :)

Sprzęcik... Miała być cyfrówka, ale ostatecznie zdecydowałam się na lustrzankę dla amatorów :P. Z body jeszcze się waham, ale prawdopodobnie Canon 600D (mam przecenę teraz i wychodzi taniej niż 550D :lol:) i resztę wrzucę w jakiś równie laicki obiektyw... Bo koleżanka mnie załamała, mówiąc, że ma obiektyw za 4500zł... :C

http://www.youtube.com/watch?v=TTmP3mxQjck&feature=youtu.be

Drugi już filmik. Muszę koniecznie dodać, że niestety kończyłam go na siłę, bo sprzęt został mi zabrany kiedy byłam prawie na finiszu i wlepiłam kilka powtarzających się klatek z innego aparatu w dużo gorszej jakości. Robiłam go około 2 miesiące, więc znaczna część materiałów jest z okresu jak było jeszcze ciepło, a co za tym idzie - w niemal każdej scenie popełniam jakiś błąd :D. Nie wspominam już nawet o moich ruchach jakbym dopiero co z łóżka wstała... :lol:. Tak czy siak - miłego oglądania :).

Posted

No, no... Filmik znów Ci się udał.
A chodzisz śnięta prawie ciągle, więc wrażenia to już nie robi :P

Powiedz mi jeszcze czy trening klatkowy miał ustaloną datę czy nie, bo zakręcona jestem i nie potrafię nigdzie znaleźć informacji, ha :D

Posted

No nie, tam na filmiku momentami tak mega zmulona, jakbym lagi miała :lol:

A trening klatkowy, sklerotyczko, był dzisiaj na 19. Dopiero co wróciłam. Ula mówiła, że będziemy raz albo dwa razy w miesiącu taki trening robić, więc chyba nic cię nie ominęło, prócz wstępu o co chodzi i na czym to polega :)

Posted

Gezowa napisał(a):

A trening klatkowy, sklerotyczko, był dzisiaj na 19. Dopiero co wróciłam. Ula mówiła, że będziemy raz albo dwa razy w miesiącu taki trening robić, więc chyba nic cię nie ominęło, prócz wstępu o co chodzi i na czym to polega :)


Auć :( A ja chciałam tak bardzo z domu wyjść, chlip... Głupia, głupia ja. No trudno.

Posted

Whippety są ogólnie zdolne, prawdopodobnie jak każdy pies :). Wyłonienie ich talentów wymaga jednak drobnej pomocy z naszej strony :D



Skromnie jedno zdjęcie z dzisiaj. Tak po świętach nam wszystko zlazło, a wczoraj nawet wykąpałam się w błocie dzięki mojemu kochanemu psiakowi :p. Schodziłam z góry, a że błota było więcej niż po kostki, to momentami traciłam równowagę i musiałam zbiec... Dzieciak najarany, bo Pańcia biegnie to on też chce. Muszę mówić co było dalej...? :lol:. Tak czy siak na szczęście nie spotkałam w drodze powrotnej nikogo, także nikt nie podziwiał nowego przebrania "błotny potwór", stworzonego przez Ejdena ;)

Posted

Długo nas nie było, jakoś zaniedbaliśmy dogo i ten wątek... Ale to przez wystawę :). Tak, szykujemy się do wystawy, dzisiaj nasz numerek przyszedł pocztą i na pocieszenie dodam, że wychodzimy jako drudzy :lol:. W samcach konkurencji nie mamy, a suczka jest jedna i o ile dobrze pójdzie to będzie rywalizacja :). Nie liczymy na zbyt wiele, bo po prostu niezbyt nam zależy na wystawach (wmawiam tak sobie, bo to mi pomaga w pozbyciu się stresu :lol:).

Ulubione miejsce każdego charta:



A po kilku dniach mordęgi z ustawianiem, wreszcie się udało... Teraz tylko przenieść to na wystawę, co będzie trudne :lol:

Posted (edited)

Nanashi napisał(a):
Będziemy tam z Torą, Anią i Skyem by Was dopingować! (i stresować :evil_lol:) Może nawet zdjęcia Wam porobimy, a co!

O nie, Skaju nam wszystko zepsuje... :lol:. Młody jak go zobaczy to chyba szajby dostanie :) Ale przyznam Ci szczerze, że nie wiem czy można wchodzić z psami, które nie zostały zgłoszone. Gdzieś mi się takie info nawinęło, musiałabym to sprawdzić.
PannaAnna napisał(a):
No w końcu! ;)
Kiedy macie wystawę? Będziemy trzymać kciuki :razz:.

Młodzian jak zwykle piękny :loveu:.

W tą niedzielę. Trzy dni... :) Właściwie dwa i kawałek, bo mamy na 12:55.
marta.k9080 napisał(a):
o to życzymy najlepszego wyniku!:p

(Nie)dziękuję, żeby nie zapeszyć :). Zachowanie młodego nie jest do przewidzenia, mogę mieć jedynie nadzieję, że będzie podobne do tego w mieście - posłuszny, idący przy nodze pies :lol:


EDIT: właśnie, będzie kilka osób z klubu, w tym Monika z Yess chyba :). Ja i tak będę ok. 9-10, bo w końcu nie wiem czy mam się zgłosić po katalog (szczeniaki bez katalogu, ale jest wzmianka o "przyjmowaniu psów", wiec się pogubiłam), więc może pójdę dopingować :lol:. Aż zerknę kiedy belgi wchodzą :)
EDIT 2: o 11:40 wchodzą :D Pójdę!

Edited by Gezowa
Posted

Więc tak... WO (wybitnie obiecujący) 1/1, z opisem: "Piesek o dobrych proporcjach. Nieco słaba żuchwa. Doskonała linia grzbietu. Klatka piersiowa jeszcze w rozwoju. Wydajny ruch". Nie rozumiem kilku rzeczy no ale... :p.
W każdym razie oceniam, że poszło nam ok. Biegliśmy raz, drugie było porównanie, które "przegraliśmy", ale młody ogólnie zachowywał się super. Trochę zmęczony był tymi hałasami, ale ogólnie jak na pierwszy raz jest dobrze. Prawdopodobnie pojedziemy do Bydgoszczy, ale nie wiem czy na walentynkową czy na nocną (chciałabym obie, bo w obu sędziują dość ciekawe i obiektywne osoby, ale rodzice marudzą, że to cały dzień i noc).

Nanashi powinna dać jakieś fotki (NA PW! Chcę wybrać te, na których mnie nie widać :lol:)

Posted

Gratulacje, pierwsze koty za płoty :)

Co do Bydgoszczy, to na nocnej jest spokojniej i mniej postronnych ludzi, co jest niewątpliwie plusem biorąc pod uwagę miejsce wystawy :|
Muszę obadać sędziów i może się wybiorę :hmmmm:

Posted

PannaAnna napisał(a):
To gratulacje! :) :)

Dziękujemy :D.
Squ napisał(a):
Gratulacje, pierwsze koty za płoty :)

Co do Bydgoszczy, to na nocnej jest spokojniej i mniej postronnych ludzi, co jest niewątpliwie plusem biorąc pod uwagę miejsce wystawy :|
Muszę obadać sędziów i może się wybiorę :hmmmm:

Dziękujemy :)
My z góry założyliśmy, że jak zagraniczny sędzia to też inaczej patrzy na te mocniejsze whippety. Mój jest z linii wyścigowej i po prostu na wstępie padło pytanie, "czy on jest po użytkowych rodzicach". Poczułam się trochę... dyskryminowana :lol:. No ale Pani była ogólnie miła, atmosfera na ringu dość zabawna (przez moją wpadkę z lekkiego stresu i zamotania :lol:), więc narzekać nie mogę.
Z kolei ta Pani na nocnej podobno też b. fajna, ale nie wiem jak z chartami i ich oceną sobie radzi.

Posted

Patrząc na zdjęcia, to widać po nim użytka ;)
Kurcze, ja na dzienną bym się wybrała, więc muszę ładnie zdać sesję, żeby mieć bezstresowy weekend :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...