Jotbe Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Na wieczornym spacerze, w Warszawie, przy ulicy Pereca znalazłam pieska jamnikowatego, koloru czarnego. Piesio jest młody, dobrze ułożony, reaguje na podstawowe komendy. Nie jest oczipowany / po konsultacji z weterynarzem/.. Na szyi mai pasek koloru czarnego. Nie jest to obroża. Quote
pidzej Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 rozwiesiłaś ogłoszenia? ja nie wiem jaka to dzielnica...wola? centrum? napisz a powysyłam prv z linkiem do tematu osobom z mapy dogo do kiedy może zostaću Ciebie? Quote
Jotbe Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 Mieszkam na osiedlu za Żelazną Bramą. Za chwilkę rozwieszę ogłoszenia. Wczoraj w nocy chodziłam z nim po okolicznych blokach i pytałam ludzi/ psiarzy czy kojarzą go z właściecielem. Niestety nikt. Pytałam w blokach u ochroniarzy tez nic z tego. Parę dni może u mnie zostać. Hmm...mam pieska króry źle reaguje na niego. Jest cały skulony, zestresowany na widok nowego gościa. Quote
Jotbe Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 Dodam, że zgłosiłam go wieczorem do schroniska na Paluchu na dobowy telefon i do SM. Quote
asiamm Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Najważniejsze teraz żeby porozwieszać w okolicy ogłoszenia. Może jednak komuś zginął... Quote
Jotbe Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 Miały być rano, ale...nie mam drukarki. Zmieniłam plany, otóz rozwieszę ogłoszenie duże ze zdjęciem. Drukarkę ma mój syn, to po południu zrobi mi porządne ogłoszenie. Quote
Jotbe Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 [quote name='asiamm'] Może jednak komuś zginął... Tak myslę, bo piesek jest zadbany, towarzyski... Potrzymam go ustawowo dwa tyg. Jesli nikt sie zgłosi, bedziemy szukac dla niego domku. Quote
pidzej Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 super, że możesz go tymczasowo przetrzymać. oby Twój pies zmienił nastawienie do nowego. Quote
paros Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Widzę, że na forum psów Warszawy już jest to dałam go na 4łapy :roll: link 4 lapy Quote
Jotbe Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 Zrobię wszystko co w mojej mocy.:) Aby oba czuły się ze sobą w miarę dobrze. Na razie każdy siedzi osobno w innym pokoju. Ten nowy czasami do Bastka zagląda przez drzwi...Ale nie wchodzi dalej. Quote
Jotbe Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 [quote name='paros']Widzę, że na forum psów Warszawy już jest to dałam go na 4łapy :roll: link 4 lapy Ogromne dzięki.:) Quote
Jotbe Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 Czy nikt mnie nie poszukuje ? pyta swoimi ślicznymi, czarnymi oczkami piesio.. Quote
gamoń Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Jotbe .Mieszkam na Chłodnej przy Białej .Widywałam czarnego jamnisiowatego w tych okolicach.Przetrzymaj go o ile możesz .Trzeba rozwiesic ogłoszenia. Mozemy razem o ile chcesz porozwieszac. Quote
Jotbe Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 To jesteśmy sąsiadkami.:-) Jeśli możesz, to bardzo chętnie. Dzięki. Wiesz, te ogłoszenia będę miała po południu. Czy możesz na PW wysłać mi kontakt ? Quote
jotpeg Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 mam nadzieje, ze to nie ten: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46141&page=5 Quote
gamoń Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Faktycznie bardzo podobny ale tamten ponoc pojechał na Słuzewiec Przemysłowy a my jesteśmy w Centrum Quote
Jotbe Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 To nie ten, Jotpeg. Bardzo dziękuję za informację. Mam już ogłoszenia. Z Gamoń będziemy je rozwieszać. Malucha zabiorę za sobą. Może ktoś przy okazji go rozpozna. Piesiulek zdecydowanie inaczej prezentuje się na "żywo". Jest o niebo piękniejszy. Ammm, jaki z niego pieszczoch:loveu: Quote
Jotbe Posted March 7, 2007 Author Posted March 7, 2007 Ani jednego telefonu. Porozwieszałyśmy ogłoszenia i zero informacji. Wczoraj wieczorem pewna osoba powiedziała, ze rozpoznaje psa, że należy on do pijaczka, który kompletnie nie interesował się nim.. Nie znała numeru mieszkania ale wskazała na dom. Poszłam tym śladem. Powiesiłam tam ogłoszenie. Popytałam sąsiadów, oni nic nie wiedzą, pieska nie rozpoznają. Piesek też obojętnie zatrzymał się przy domu. Mam mieszane uczucia.:razz: Z jednej strony jest on nauczony komend, czystości i dobrze ułożony. A to wymagało pewnego wysiłku ze strony właściciela. Nie sprawia żadnych problemów. Jednego czego nie potrafi to chodzić na smyczy. Quote
Jotbe Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Nasze ogłoszenia są bez odzewu. Jutro pojedzie na nagranie telewizyjne ( WOT) o znalezionych psach. Piesio jest uroczy.:loveu: Quote
Jotbe Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 Już jesteśmy po...:eviltong: Był tak we mnie wpatrzony, że były trudności techniczne ze sfilmowaniem.:loveu: Dopiero pan z telewizji fachowo go przetrzymał, ja stanęłam na przeciwko. Maluszek patrzył się na mnie. I uff...udało się. A był tak zestresowany całą sytuacją, trząsł się jak listek na wietrze. Jeśli nikt po niego się nie zgłosi. Zatrzymam Czarka u siebie. Czarek - bo oczarował mnie sobą.:iloveyou: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.