KrystynaS Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Moniu za kilkanaście godzin jedziesz do swojego domu, do domu na który czekałaś aż 10 długich lat w schroniskowym boksie. Oby to był najwspanialszy dom dla Ciebie na resztę życia. Szczęśliwej podróży Maleńka :loveu: Quote
Sabina02 Posted September 20, 2012 Author Posted September 20, 2012 [quote name='KrystynaS']Chyba pomysł z DT, który przedstawiła Sabina jest najlepszy w takiej sytuacji dla Gieni (moim zdaniem). Dom DT z ogródkiem, bez dużej ilości schodów. Będzie mogła być w domu albo na dworze jak pogoda będzie odpowiednia. Sabino przepraszam, że spytam - to sprawdzony DT?? Pani Barbara to dobry człowiek, ale po paru tygodniach może fizycznie nie dać rady wynosić Gieni choćby najbardziej tego chciała, tak jak pisze psolubna. Sama zacznie mieć problemy z kręgosłupem. Gdyby zechciała zastanowić się nad adopcją któregoś z Dziadeczków (co Wy mówicie, jeden Dziadeczek to suczka :crazyeye:) KrystynaS, odpisalam Ci na nowym watku Gieni: :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/232511-MIELEC-Pokorna-sunia-GIENIA-nie-ma-domku-a-łapki-już-odmawaiają-jej-posłuszeństwa Quote
lusinda Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 ta maleńka psina nadal nie wie, jaki dziś wspaniały dla niej dzień. a tu za kilak godzin będzie miała swój własny kąt, swoją właścicielkę.... eh, aż się łzy z radości na oczy cisnął. A wiem, że będzie miała wspaniale sunia... czekamy na relację z nowego domku:) Quote
Ulka18 Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Zrobcie zdjecia z pożegnania schroniska :D Quote
KrystynaS Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Pojechała?? pojechała na pewno. Może już dojeżdża do Krakowa. :roll: Bardzo czekam na relację ... i aż obgryzam paznokcie czego w zasadzie nie robię Quote
KasiaKia Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Monia już u siebie :) Podobno była tak grzeczna i spokojna w trasie, że jechała sama na tylnej kanapie przypięta pasem bezpieczeństwa dla psów. Nie musiała siedzieć w żadnym kontenerku czy klatce. Położyła się w kłębek i podobno większość czasu przespała. Była niesamowicie grzeczna, w Krakowie dostała paróweczki :) Nie było żadnych przygód typu wymiotowanie czy siku - nic a nic. Po przyjeździe nawet sama wyskoczyła z auta i ....uwaga uwaga uwaga... grzecznie poszła na smyczy :) Fakt, że z początku na podkulonych łapkach, ale szła - nie trzeba było jej jakoś specjalnie zachęcać, tak jakby wiedziała, że nic złego jej już nie spotka. Nowy domek obwąchała i co najlepsze - już nawet merda ogonkiem. Szczerze mówiąc - jestem pozytywnie zaskoczona :) Możecie być z niej dumne!!! Quote
Sabina02 Posted September 20, 2012 Author Posted September 20, 2012 Hurrrraaaaaaaa!!!!! Monia nareszcie we wlasnym domu!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: W koncu doczekalas sie bidulko po 10 latach w schronie!!! Quote
Nadalle Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 KasiaKia dziękujemy za tak wspaniałe wieści! :) To super, że obyło się bez problemów! Nareszcie Monia ma swój dom! Quote
KasiaKia Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 O zdjęciach pamiętamy, ale dziś jej nie chcemy już stresować... niech się wyciszy, zapozna z otoczeniem. Jak będzie się już czuć troszkę pewniej to także zrobione jej zostaną wszystkie badania. A każdy kto ją widzi zachwyca się jej uszkami :D Quote
lusinda Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 to po prostu rewelacyjne wieści !! znajdując jej dom - dałaś jej drugie życie :) Quote
KrystynaS Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 MONIA W SWOIM DOMU !!! :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: tak jakby wiedziała, że nic złego jej już nie spotka.:-(:loveu: Pewnie, że jesteśmy dumne z Moniusi Quote
KrystynaS Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Z tego co pisze KisiaKia to Monia swoim dzisiejszym zachowaniem zaskoczyła wszystkich, nawet chyba samą siebie :D Jak psy się zmieniają gdy tylko przekroczą bramę schroniska, aż nie do uwierzenia. Pierwsza noc w życiu Moni, którą spędzi we własnym domu. :loveu: Jak ja się cieszę!!!! Quote
lusinda Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 dokładnie... jak wyjdą ze schronu to się mega zmieniają. w tym tygodniu pan zabrał amstafa porsche, czekaliśmy z porsche na papierki aż wypiszą i staliśmy koło bramy wejściowej. psiaka nie interesowały nic a nic szczekające psy, saba wilczurka siedzi obok - nie. on łapami w bramkę drapał... czuł że zaraz wyjdzie :) Quote
Ulka18 Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 ....uwaga uwaga uwaga... grzecznie poszła na smyczy Monia chodzila na smyczy w schronisku, ze mna i z Halcia, jak jeszcze mieszkala w boksie. MONIA ZDJECIA Jej kolega z boksu umie ladnie chodzic i wpatrzona w niego tuptala pomalutku, wąchala kazdy kąt. Potem w komórce już bylo tylko lepiej, początkowo korytarzyk, potem podwórko. A teraz DOM :D Wielka przemiana w ciągu ostatnich tygodni spotkała mała Monię :fadein: Quote
halcia Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Odczekamy pare dni...az sie mała oswoi..No i foteczki mile widziane. Quote
KasiaKia Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Dostałam informację, że Monia ładnie przespała całą noc i załatwia się tylko na spacerach :) Quote
omnia Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Gratuluję dogomaniakom, a Moni i jej nowej Pani życzę wiele wspaniałych chwil razem :)). Oby jak najwiecej takich zakończeń:lol: Quote
KrystynaS Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 [quote name='KasiaKia']Dostałam informację, że Monia ładnie przespała całą noc i załatwia się tylko na spacerach :)[/QUOTE]Świetnie Moniu, no cudnie, kochana, mądra sunia. Jak ona wszystko wie jak trzeba :glaszcze: [quote name='halcia']Odczekamy pare dni...az sie mała oswoi..No i foteczki mile widziane.[/QUOTE]O tak, tak A jaki piękny jest teraz tytuł wątku. :lol: Quote
AlfaLS Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Uwielbiam takie sytuacja - starszy psiak, po latach w schronisku - ma wreszcie swój dom, gdzie jest kochany :multi::multi::multi:. Quote
halcia Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 To trzymajmy wszyscy kciuki za Gienie....starszą i schorowaną sunieczke. http://www.dogomania.pl/forum/threads/232511-MIELEC-Pokorna-sunia-GIENIA-nie-ma-domku-a-łapki-już-odmawaiają-jej-posłuszeństwa Quote
lusinda Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 też co chwilę patrzę, co by nie przepuścić jakiejś wspaniałej informacji :) Quote
Ulka18 Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 W izolatce na miejscu Moni malutka suczka w srednim wieku, przestraszona bardziej niz Moniusia, trzesaca sie i sikająca ze strachu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.