agnieszka32 Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Powinny być oddzielnie, by nie doszło do żadnych spięć między nimi w drodze. Psy się nie znają, nie będziesz wiedział, jak na siebie zareagują w tak ograniczonej przestrzeni, jak samochód i to w czasie całej drogi ;) To dla bezpieczeństwa psów, Twojego, innych podróżujących samochodem :) Quote
MiloszTomala Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 racja :) a szczęście nie zdarzyło mi sie to jeszcze ale teraz bede to miał na względzie :) no i krótsze trasy były pokoywane co też myśle miało wpływ na sytuacje :P Quote
kika22 Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Śliczny psiak. A kontaktował sie ktos z hodowca? Mam nadzieje, ze psiak przed wydaniem zostanie wykastrowany:roll: Quote
MiloszTomala Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 na poprzedniej stronie już pisałem o kwestii kastrowania. hodowcy nie przyjmują psów w tym wieku. inna socjalizacja i wychowanie wiec zakończyło by sie to pewnie tym ze hodowca też by musiał go oddać. Pani Klaudia pracuje w lecznicy wiec może sie uda że jutro by psiak został wykastrowany. ale to na miejscu juz bedzie omawiane jak zapoznamy psiaki i troche sie dowiem o psie :) Quote
Agnieszka Co. Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 To czekamy z niecierpliwośćią na informacje jak przebiegło spotkanie Quote
Agnieszka Co. Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 Halo, halo - czy Dragon już w nowym domu czy nadal szuka DT/DS? Quote
phase Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Przychodzę z opóźnieniem i także czekam na wieści... Quote
MiloszTomala Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Witam :) drago ma sie dobrze, bardzo opanowany psiak. z moją sunia zadnych scysji nie było i myśle ze nie bedzie bo nie pilnują sie w mieszkaniu, każdy robi swoje :) w trasie drago caly czas spał za fotelem (nie wiem jakim cudem sie tam zmieścił) :P dzisiaj na spacerku ledwo wrócił bo upał w warszawie sie już zrobił i narazie zjeść nie chciał, może potem mu sie zachce bo jak narazie to pod wentylatorem sie chłodzi. puki co sytuacja jest opanowana i żadnych problemów :) Quote
Klaudus__ Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 Super,że się dogadują. Ta Twoja sunia to przy Nim kruszynka :) Quote
agaga21 Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 [quote name='Klaudus__']Super,że się dogadują. Ta Twoja sunia to przy Nim kruszynka :) a co z kastracją? Quote
Agnieszka Co. Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Super, ze Dragon juz bezpieczny. Powodzenia. Quote
AtaO Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Cieszę się, że wszystko przebiegło pomyślnie :) Moje psiaki w te upały prawie nie jedzą, dopiero wieczorem kiedy temperatura spada otwierają się Im żołądki i nadrabiają zaległości z całego dnia:razz: Quote
MiloszTomala Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 witam ponwnie. teraz prcja złych wiadomości i prośba o rady tylko sprawdzone :) drago rano chyba zrozumiał ze nie jest juz w tychach i wszystko jest inne. zmarszczył sie na mnie jak stanołem nad nim przy misce ( z ktorej i tak nic nie zjadł) potem jak chciałem go przesunąć rękami i złapałem za brzuch i ostatni raz sie zmarszczył jak przyszła do nas moja sunia i usiadła obok draga i mnie. ale to tylko zmarszczenia bez warknięć. druga sprawa to drago jest strasznie osowiały chociaż jak przyszedłem z pracy to troche sie ucieszył ale potem znów polazł leżeć sam w pokoju. i trzecia najważniejsza to drago wszędzie sie pokłada... i nie wiem jak to rozumieć bo na spacerze poszliśmy sie przejść drago nagle stanął i wogóle bo nie mogłem ruszyć a jak mocniej szarpnąłem to sie położył i wstał dopiero jak poszedłem spowrotem w strone domu ( dla testu przy bloku chciałem isc w inna strone to zrobił to samo czyli padł na brzuch ale jak poszedłem w strone domu to wstał i poszedł. jak tylko wszedł na piętro to padł na posadzke na klatce schodowej ale tam lekko smyczą pociągnąłem to wstał i poszedł do drzwi. babka od ktorej go mam powiedziała ze ma uczulenie i dostaje maść do ucha i zastrzyki w łapy ale zastanawiam sie czy on może coś ma z samymi łapami ze sie tak pokłada chociaz nic mi o tym nie wspominali. może to być kwestia upału i humoru psiaka?? bo kontakt jest z nim puki co zerowy ale dam mu troche czasu. prosze o opinie i wskazówki jakieś Quote
agaga21 Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 jeśli chodzi o zdrowie to radziłabym generalny przegląd psa w zaufanej klinice. Quote
rents Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Mój Boże - pies jest osowiały bo tęskni za poprzednim domem. To zupełnie normalne. Za niedługo to minie. Trochę cierpliwości. Quote
MiloszTomala Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 (edited) Pies często zmieniał domy wiec dla tego moje zdziwienie. ale właśnie udało mi sie go nakarmić połowa michy z ręki a połowa sam a co do spacerów to z moją sunią wydaje mi sie duzo chętniej chodził ale sprawdze na wieczór i wezme je razem. Edited August 6, 2012 by MiloszTomala Quote
asiuniab Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 pies jak jest osowiały i np. liże łapy (stawy) warto mu zrobić testy na boleriozę, ja tak miałam i moje oba psy niestety teraz się leczą; Quote
MiloszTomala Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 wziąłem je razem na spacer, pochodziliśmy ze 45 min i żadnych przystanków nie było :) czyli piesek sie poprostu jeszcze boi tego wszystkiego i strajkuje jak jest sam :) Quote
AtaO Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Biedny musi się zaaklimatyzować, potrzebuje na to czasu. Jestem dobrej myśli - będzie dobrze:). A jak trochę oswoi się z nowym miejscem, to myślę, że przydałaby się wizyta i przegląd psiaka u weta. Quote
asiuniab Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 no i dobrze byłoby jednak nie pozwolić Mu na to warczenie, czy krzywienie się, tak żebyś mógł swobodnie grzebać w Jego misce kiedy masz na to ochotę; Quote
MiloszTomala Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 już jest coraz lepiej :) ale mam pytanie do wszystkich. wczoraj na spacerku z samym drago chłopak zastrajkował i nie chciał isc nigdzie indziej niz do domu... potem jak wziąłem oba ton ładnie 45 min chodził i w nocy też ładnie maszerował z moją sunią. ale dzisiaj rano stanał przy trawniku wymusił ze on tu musi sikać i po tym jak sien wysikał stwierdził ze dalej nie idzie wiec stał jak osioł i tylko0 do domu poszedł... nawet jak chciałem skręcic troche z trasy to sie zoriętował i sie połozył. ale do domu poszedł normalnie i bardzo chetnie. przypuszczam ze to ze strachu ale dziwie sie ze raz chodzi z mija sunia normalnie a raz nie. Quote
asiuniab Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 MiloszTomala napisał(a):już jest coraz lepiej :) ale mam pytanie do wszystkich. wczoraj na spacerku z samym drago chłopak zastrajkował i nie chciał isc nigdzie indziej niz do domu... potem jak wziąłem oba ton ładnie 45 min chodził i w nocy też ładnie maszerował z moją sunią. ale dzisiaj rano stanał przy trawniku wymusił ze on tu musi sikać i po tym jak sien wysikał stwierdził ze dalej nie idzie wiec stał jak osioł i tylko0 do domu poszedł... nawet jak chciałem skręcic troche z trasy to sie zoriętował i sie połozył. ale do domu poszedł normalnie i bardzo chetnie. przypuszczam ze to ze strachu ale dziwie sie ze raz chodzi z mija sunia normalnie a raz nie. niestety nie pomogę, bo się na tym nie znam:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.