Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Powinny być oddzielnie, by nie doszło do żadnych spięć między nimi w drodze. Psy się nie znają, nie będziesz wiedział, jak na siebie zareagują w tak ograniczonej przestrzeni, jak samochód i to w czasie całej drogi ;) To dla bezpieczeństwa psów, Twojego, innych podróżujących samochodem :)

  • Replies 53
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

na poprzedniej stronie już pisałem o kwestii kastrowania. hodowcy nie przyjmują psów w tym wieku. inna socjalizacja i wychowanie wiec zakończyło by sie to pewnie tym ze hodowca też by musiał go oddać. Pani Klaudia pracuje w lecznicy wiec może sie uda że jutro by psiak został wykastrowany. ale to na miejscu juz bedzie omawiane jak zapoznamy psiaki i troche sie dowiem o psie :)

Posted

Witam :) drago ma sie dobrze, bardzo opanowany psiak. z moją sunia zadnych scysji nie było i myśle ze nie bedzie bo nie pilnują sie w mieszkaniu, każdy robi swoje :) w trasie drago caly czas spał za fotelem (nie wiem jakim cudem sie tam zmieścił) :P dzisiaj na spacerku ledwo wrócił bo upał w warszawie sie już zrobił i narazie zjeść nie chciał, może potem mu sie zachce bo jak narazie to pod wentylatorem sie chłodzi. puki co sytuacja jest opanowana i żadnych problemów :)

Posted

Cieszę się, że wszystko przebiegło pomyślnie :)

Moje psiaki w te upały prawie nie jedzą, dopiero wieczorem kiedy temperatura spada otwierają się Im żołądki i nadrabiają zaległości z całego dnia:razz:

Posted

witam ponwnie. teraz prcja złych wiadomości i prośba o rady tylko sprawdzone :) drago rano chyba zrozumiał ze nie jest juz w tychach i wszystko jest inne. zmarszczył sie na mnie jak stanołem nad nim przy misce ( z ktorej i tak nic nie zjadł) potem jak chciałem go przesunąć rękami i złapałem za brzuch i ostatni raz sie zmarszczył jak przyszła do nas moja sunia i usiadła obok draga i mnie. ale to tylko zmarszczenia bez warknięć. druga sprawa to drago jest strasznie osowiały chociaż jak przyszedłem z pracy to troche sie ucieszył ale potem znów polazł leżeć sam w pokoju. i trzecia najważniejsza to drago wszędzie sie pokłada... i nie wiem jak to rozumieć bo na spacerze poszliśmy sie przejść drago nagle stanął i wogóle bo nie mogłem ruszyć a jak mocniej szarpnąłem to sie położył i wstał dopiero jak poszedłem spowrotem w strone domu ( dla testu przy bloku chciałem isc w inna strone to zrobił to samo czyli padł na brzuch ale jak poszedłem w strone domu to wstał i poszedł. jak tylko wszedł na piętro to padł na posadzke na klatce schodowej ale tam lekko smyczą pociągnąłem to wstał i poszedł do drzwi. babka od ktorej go mam powiedziała ze ma uczulenie i dostaje maść do ucha i zastrzyki w łapy ale zastanawiam sie czy on może coś ma z samymi łapami ze sie tak pokłada chociaz nic mi o tym nie wspominali. może to być kwestia upału i humoru psiaka?? bo kontakt jest z nim puki co zerowy ale dam mu troche czasu. prosze o opinie i wskazówki jakieś

Posted (edited)

Pies często zmieniał domy wiec dla tego moje zdziwienie. ale właśnie udało mi sie go nakarmić połowa michy z ręki a połowa sam a co do spacerów to z moją sunią wydaje mi sie duzo chętniej chodził ale sprawdze na wieczór i wezme je razem.

Edited by MiloszTomala
Posted

Biedny musi się zaaklimatyzować, potrzebuje na to czasu.
Jestem dobrej myśli - będzie dobrze:).
A jak trochę oswoi się z nowym miejscem, to myślę, że przydałaby się wizyta i przegląd psiaka u weta.

Posted

już jest coraz lepiej :) ale mam pytanie do wszystkich. wczoraj na spacerku z samym drago chłopak zastrajkował i nie chciał isc nigdzie indziej niz do domu... potem jak wziąłem oba ton ładnie 45 min chodził i w nocy też ładnie maszerował z moją sunią. ale dzisiaj rano stanał przy trawniku wymusił ze on tu musi sikać i po tym jak sien wysikał stwierdził ze dalej nie idzie wiec stał jak osioł i tylko0 do domu poszedł... nawet jak chciałem skręcic troche z trasy to sie zoriętował i sie połozył. ale do domu poszedł normalnie i bardzo chetnie. przypuszczam ze to ze strachu ale dziwie sie ze raz chodzi z mija sunia normalnie a raz nie.

Posted

MiloszTomala napisał(a):
już jest coraz lepiej :) ale mam pytanie do wszystkich. wczoraj na spacerku z samym drago chłopak zastrajkował i nie chciał isc nigdzie indziej niz do domu... potem jak wziąłem oba ton ładnie 45 min chodził i w nocy też ładnie maszerował z moją sunią. ale dzisiaj rano stanał przy trawniku wymusił ze on tu musi sikać i po tym jak sien wysikał stwierdził ze dalej nie idzie wiec stał jak osioł i tylko0 do domu poszedł... nawet jak chciałem skręcic troche z trasy to sie zoriętował i sie połozył. ale do domu poszedł normalnie i bardzo chetnie. przypuszczam ze to ze strachu ale dziwie sie ze raz chodzi z mija sunia normalnie a raz nie.

niestety nie pomogę, bo się na tym nie znam:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...