Aimez_moi Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Kurcze.......nasz Miodek po kilku dniach w nowym domku takze mial kilka atakow......pamietam nawet Teresa Borcz wtedy doradzala oklady z gorczycy...... Domek po obserwacji pisal, ze Miodzio gdy sie czym bardzo zdenerwuje dostaje drgawek. Ostatnio nic takiego sie nie zdarzylo....lekow jak na razie nie bierze. Quote
am86 Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Aimez_moi napisał(a):Kurcze.......nasz Miodek po kilku dniach w nowym domku takze mial kilka atakow......pamietam nawet Teresa Borcz wtedy doradzala oklady z gorczycy...... Domek po obserwacji pisal, ze Miodzio gdy sie czym bardzo zdenerwuje dostaje drgawek. Ostatnio nic takiego sie nie zdarzylo....lekow jak na razie nie bierze. Umówię się do weta na poniedziałek. Dziś Misiu czuje się ok... Pierwszy raz dzisiaj cieszył się na mnie gdy wróciłam z domu...Tzn. zawsze machał ogonkiem, ale teraz było skakanie i OGROMNA RADOSC :) Bardzo mu smakuje friskies o smaku boczka :D Lubi muzykę i już reaguje na imię Misiu... No i w końcu nie boi się gdy go tulę ^^ Jest taki słodki, że nie idzie go nie tulić. Quote
beataczl Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 kochane te staruszki...daja tyle radosci ,a jak sie poczuja bezpieczne to wstepuje w nich mlody duch i nawet szczeniece zachowania :) Quote
Aimez_moi Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Brawo Misiu......:):) oby tak dalej..... nasz byc szczesliwym staruszkiem.....:) Quote
toyota Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 Myślę, że ten atak był z emocji. Dziadzio na pewno jest bardzo szczęśliwy, ale też pozytywne emocje mogą być bardzo silne. Jak już przywyknie do nowego wspaniałego życia i stanie sie ono dla niego normalne, to mam nadzieję, że więcej nie będzie miał ataków. Trzymam kciuki za to z całych sił, aby jeszcze pożył sobie w zdrowiu i rozpieszczany ! W schronie nikt nie zauważył u niego ataków i raczej ich nie było, ponieważ inne psy bardzo często atakują tego, który ma atak. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Przypuszczam, że to instynktowne zachowanie - chęć eliminacji słabszego osobnika. Mojego psa podczas ataku padaczki atakowały nawet zaprzyjaźnione suczki i to ostro próbowały go szarpać. Quote
am86 Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 [quote name='Aimez_moi']Jak tam nasz dziadzio sie miewa? Przepraszam, że tak późno pisze. Misiu bardzo dobrze :) Nie wskakuje jednak na kanapę i na łóżku też nie chce spać więc kupiliśmy mu małe łóżko dla psa i tam sobie śpi. On chyba nie chce siedzieć na kanapie i łóżku, bo kiepsko skacze. Oto nowa fotka... Quote
toyota Posted November 17, 2012 Author Posted November 17, 2012 Super, że się odezwałaś, aż bałam się pytać co u Misia. Jaki fajny pingwin na kanapie :-D. Quote
kolejna kobietka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Ciesze sie, ze u Misia wszystko dobrze! :) nio, oba psiulki urocze :) Quote
Igam Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 :) cudne :) Mój staruszek też źle się czuje na kanapie. Jak go się tam położy to szczeka, żeby w tej chwili go zdjąć ;) Najpewniej czuje się na swoim jednym ze swoich posłań :p Quote
Aimez_moi Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Alez cudowne zdjecia......:):) Cudny staruszek....:) A pingwinek niesamowity jest....:) Quote
Kryzia Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Pingwinek - cyborg :) Cieszę się, że u Misia ok. Quote
am86 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Cześć! Misiu czuje się nadal super i ciągle dopomina się głaskania, biega po schodach, bawi się, apetyt ma jak wilk, całuje się z kotkami <3 Ale nadal nie szczeka... Szczeka jedynie przez sen. Co noc ma koszmary... Trzęsie się i poszczekuje czy piszczy przez sen i wtedy go przytulam. Co ten biedny piesio musiał przeżyć :( Tego chyba się nie dowiemy. Quote
kolejna kobietka Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 ciesze sie ogromnie, ze u Misia nadal wszystko dobrze! :) i ze taki wspanialy domek mu sie trafil, ze hej! :) ps. moj tez nie jest szczekliwym psiakiem... Quote
Aimez_moi Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Dobrze, ze przypomina sobie o traumie tylko w nocy...... Bidulek Slodki..... teraz ma WAS i jest szczesliwy.....:) Quote
kolejna kobietka Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 ciotunie, bardzo prosimy o udzial i pomoc :modla: bazarek jest dla mega zadluzonej Joszuni-psiego dziecka: http://www.dogomania.pl/forum/thread...-do-godz-21-00 Quote
kolejna kobietka Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 na fb przeczytalam, ze dziadzio jednak ma padaczke :-( Quote
Ingrid44 Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='kolejna kobietka']na fb przeczytalam, ze dziadzio jednak ma padaczke :-([/QUOTE] To bardzo przykre :( Quote
Ingrid44 Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 Smutne wiesci w Nowym Roku, SPALILA SIE FUNDACJA CENTAURUS, SPLONELY PIESKI :( :( :( KAZDA POMOC NA WAGE ZLOTA. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=237958&goto=newpost Quote
kolejna kobietka Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 dowiedzialam sie o tym na fb, straszna tragedia :-(:-(:-( Quote
kolejna kobietka Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 cioteczki, przeklejam z fb: "Niestety po wszystkich badaniach okazało się, że ma padaczkę i to mocno. Po lekach ataki są tak małe, że nawet nie wyglądają groźnie a jego nosek jest nareszcie zimny i mokry przez cały czas. Misiu nadal czasami płacze i szczeka przez sen, ale mniej. Co do szczekania nie przez sen to niestety dalej nie szczeka. No i jak zwykle przyjazny do wszystkiego co się rusza Mega apetyt" "...nawet krwawił bardzo lekko podczas dwóch ataków... Poza tym Misiu jest wesoły, radosny, całuje kotki a one jego... Jest wspaniały." a tutaj Misiaczek swiatecznie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.