jovi Posted September 29, 2012 Posted September 29, 2012 Tak, byłam, widziałam, wrażenia naprawdę świetne, ludzie fantastyczni ! Życzyłabym sobie takich dla moich szczeniaków ! Cieszę się , że na razie choć tyle mogłam pomóc . Quote
kolejna kobietka Posted September 29, 2012 Posted September 29, 2012 (edited) cudownie! :loveu: pomoglas nam ogromnie!!! dziekujemy! :iloveyou: Edited September 29, 2012 by kolejna kobietka Quote
Ingrid44 Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Cudowne wiesci , bardzo sie ciesze ze Dziadzio bedzie mial swoj domek :) :) :) Quote
iwonamaj Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Jak ja się strasznie cieszę :loveu:... Quote
toyota Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Dziadek jedzie dzisiaj. Zawiezie go jovi, a koszt transportu 80 zł pokryje DS. Jovi :loveu::loveu::loveu: Kolejna kobietko skąd tyś wytrzasnęła tego anioła ???Dziękuję :loveu: ! Quote
kolejna kobietka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 o matko ale wspaniale wiesci!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi::loveu: nio prawdziwy aniolek! :loveu: hihihi chyba mam czasami szczescie!!! :loveu: Quote
Kryzia Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 wspaniałe wiadomości jovi, dziękujemy :loveu: Quote
Aimez_moi Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Dziadzio dzis jedzie do domku.....:) Quote
Igam Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 aby więcej takich wspaniałych wieści :multi: Quote
jovi Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Oj, cała się zaczerwieniłam :) A Dziadzio REWELACYJNY ! Wesolutki, cały czas jak się tylko do niego coś powie ogonek chodzi i ta roześmiana buźka ! Podróż bez sensacji, totalny spokój. Trafił świetnie , w domku przyjęto go wspaniale, ale na spokojnie, tak jak powinno . Będzie miał świetnie! Quote
kolejna kobietka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 cudowna jestes! :loveu: a opis dziadunia - ale kochany piesek! :) Quote
kolejna kobietka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 cytuje z fb: [h=5]MISIU JEST W DOMU! Dużo pije, dużo siusia i wszystko zwiedza. Teraz jest na ogródku z naszym drugim pieskiem i widać, że się lubią. Mamy parę zdjęć z domu i ogródka, ale ciężko go fotografować gdyż jest ciągle w ruchu... Koty go wcale nie interesują i jest w nim zero agresji.[/h] Quote
Aimez_moi Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Alez bardzo sie ciesze.....:) Cudownie, ze piesio szczesliwy....:):) Jovi......:) jestes super! Quote
Kryzia Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 (edited) Szczęściarz :) Na fb jest filmik z Misiem, który już chyba zadomowił się na całego :) Edited September 30, 2012 by Kryzia Quote
kolejna kobietka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 [h=5]Dziadzio na razie woli leżeć na panelach... Boi się wskakiwać na łóżko więc zaraz mu skombinujemy jakieś posłanie. Boi się też trochę noszenia więc nie będziemy go stresować. Na razie będzie spał na posłaniu. Musi wyrobić sobie kondycję, bo widać, że ma kiepską. Dużo dyszy, ma nadwagę, ale przecież nie miał wybiegu więc jak miał trzymać linię... Dużo biega po ogródku i się mu to podoba. Widać, że próbuje pracować nad swoją sylwetką ;) Tylko raz zrobił siusiu w domu, ale to tam znaczenie terenu :))[/h] Quote
Ingrid44 Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 I jeszcze jedno cudowne zakonczenie akcji :) :) :) Quote
kolejna kobietka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 cytuje: [h=5]Oto jak Misiu Nas lubi :D Na początku cieszył się, ale nie patrzył Nam w oczy... Teraz chodzi za Nami krok w krok, macha ogonkiem i lubi jak się go głaszcze. Jest szczęśliwy![/h] [video=facebook;430448697013200]https://www.facebook.com/photo.php?v=430448697013200[/video] Quote
jovi Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Mówiłam, że cały czas teraz jest roześmiany :) Quote
toyota Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Ależ on jest śmieszny :loveu:! Quote
am86 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Witam! Misiu dobrze się czuje. Lubi biegać po ogródku i chodzi dużo po domu. Najbardziej to chodzi za nami... Domaga się głaskania:) Chyba nie ma prawie ząbków. Na razie patrzy na jedzenie, ale go nie rusza... Nie wiem o co chodzi. Jadł tylko z moich rąk drobną karmę dla juniorów i karmy trochę też z rąk i to jak ją zmieliłam. Dużo pije. Możliwe, że robi dietę ? W sumie powinien zrzucić parę kg... :D Boi się schodzić po schodach jakby ich nie znał, ale daje radę jakoś. Nie wskakuje na tapczan. A to fotki z dziś jak za mną chodził :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.