Dżdżowniś Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 natalia.aleksandrov napisał(a):To wspaniale :) Został ucałowany w łysą dupkę na powitanie (: Może dla białasa coś znajdziemy. Quote
natalia.aleksandrov Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Oby się coś znalazło... :) Quote
natalia.aleksandrov Posted September 13, 2012 Author Posted September 13, 2012 Słodziak jest po kastracji i jest lekko zmulony jeszcze ;) Zła informacja: dzisiaj zaczął "sadzić się" na dobrze mu znaną sześciolatkę - w różnych sytuacjach powarkiwał i robił tzw. "straszaka", boi się dzieci i kiedy sytuacja jest niepewna dla niego - on jest niepewny w stosunku do dzieci. Quote
Dżdżowniś Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 natalia.aleksandrov napisał(a):Słodziak jest po kastracji i jest lekko zmulony jeszcze ;) Zła informacja: dzisiaj zaczął "sadzić się" na dobrze mu znaną sześciolatkę - w różnych sytuacjach powarkiwał i robił tzw. "straszaka", boi się dzieci i kiedy sytuacja jest niepewna dla niego - on jest niepewny w stosunku do dzieci. Hmm ale przedtem tego nie było jak rozumiem. No cóż tak to jest jak pies idzie do adopcji po tym go oddają. Nie był agresywny , nikogo nie pogryzł. Trzeba zobaczyć dokładnie o co mu chodzi.Pies sam z siebie tak z niczego ansów do dzieci nie ma. Quote
natalia.aleksandrov Posted September 13, 2012 Author Posted September 13, 2012 Nie było w stosunku do niej. Na inne dzieci powarkuje, odebrany został z domu z 4 dzieci ;/ tam moglo cos byc... ;/ Quote
Dżdżowniś Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 natalia.aleksandrov napisał(a):Nie było w stosunku do niej. Na inne dzieci powarkuje, odebrany został z domu z 4 dzieci ;/ tam moglo cos byc... ;/ No to raczej było skoro stał przywiązany do drzewa. Może mu przejdzie tylko trzeba z nim popracować. A odruchy burczenia gasić autorytetem. Szkoda mi takich dziabągów na maksa bullowate to moje ulubione choć po tej mixturce Gmoszczakiewiczu łezka mi się w oku kręci. Mega fajoski typ ((: Quote
natalia.aleksandrov Posted September 13, 2012 Author Posted September 13, 2012 Kiedy tylko mam możliwość, robię korektę. Ale on w ogóle jest taki na obcych np. na spacerze - szczeka, warczy... Czujny typ. A że nie lubi dzieci -cóż, jego prawo, dzieci są niedelikatne i głośne (w większości przypadków). Poza tym - Johnny jest kochany i daje sobie zrobić wszystko... I te jego oczy... Ech... ;( Quote
agnieszka32 Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 (edited) Wygląda na to, że psiak nie powinien nigdy trafić do domu z dziećmi. Natalia, jeśli masz dzieci, dla ich bezpieczeństwa izoluj je od psa ;-) Edited September 14, 2012 by agnieszka32 Quote
natalia.aleksandrov Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 Jeszcze nie mamy, planujemy niebawem ;) Mamy tylko znajomą sześciolatkę z sąsiedztwa, zawsze było ok, a teraz... No powarkuje. Dzisiaj zjadł jej z ręki parę biszkoptów i machał ogonkiem, kiedy pies był przy mnie i ona podeszła go pogłaskać - powarkiwał znów, więc nie będzie więcej prób - dla bezpieczeństwa dziecka. Oczywiście testy były wykonywane za zgodą i obecnością mamy dziewczynki, żeby nie było, że taka jestem okropna ;) Być może chodzi mu o mnie, wczoraj na spacerze jak czekałam z psem pod sklepem, aż TŻ zrobi zakupy - Johnny nikomu nie dał do mnie podejść, powarkiwał i szczekał. Obojętnie, kto szedł - czy facet, czy babka, czy dzieci. Nie i koniec, on mnie broni przed wszystkimi. Może to kwestia tego, że poczuł się "u siebie" i dlatego dziecko przy mnie wydaje mu się zagrożeniem... Bo biszkopty zjadł, biegając luzem po pokoju, jak mała siedziała na fotelu ze swoją mamą, a ja na kanapie parę metrów dalej... Hmm. Quote
natalia.aleksandrov Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 [FONT=lucida grande]Kochani... Oto zdjęcie Johnny'ego z nowego domu - trzymajmy wszyscy kciuki, aby było mu tam dobrze! :) ♥[/FONT] Quote
phase Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo mocno zaciskam kciuki!! Zdjęcie powala. :loveu: Quote
natalia.aleksandrov Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 Prawda, że są świetni? :) Cieszę się strasznie... Ojjj, bardzo, bardzo :) Quote
Igiełka Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 hurra :) pięknie razem wyglądają :) Quote
Dżdżowniś Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 (edited) Łot??? Już jest w nowej chacie ???? Okay trzymam kciuki (:Czyli zdjąć go z ogłaszania jak rozumiem ?? Edited September 16, 2012 by Dżdżowniś Quote
mamaandzi Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 Natalia, deklarowałam wspomóc Johnego cegiełką i dzisiaj dopiero mam możliwość zrealizowania wszystkich zaległych bazarków i cegiełek. Czy w związku z tym, że Johny znalazł nowy dom (oby już na zawsze :-)) nadal potrzebne sa pieniążki na specjalną karmę dla niego? Zaraz sprawdzę dla kogo miałam jeszcze cosik wrzucić bo pamiętam, że jeszcze jeden wasz podopieczny na transport zbiera :) Quote
natalia.aleksandrov Posted September 17, 2012 Author Posted September 17, 2012 Neron zbiera pieniązki, ten z mojego podpisu - Johnnego opłacają jego nowi państwo, więc on nie potrzebuje karmy - za to mamy rachunek za kastrację zaległy... :( Quote
Aimez_moi Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 Wyslalam kilka malych grosikow na chlopaka....mozna dolaczyc do kastarcji albo dac innemu psiakowi..... Quote
Aimez_moi Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 [quote name='natalia.aleksandrov']Prawda, że są świetni? :) Cieszę się strasznie... Ojjj, bardzo, bardzo :)[/QUOTE] A jak tam chlopak w nowym domku? Quote
natalia.aleksandrov Posted September 24, 2012 Author Posted September 24, 2012 Bardzo dobrze, pani mi pisze codziennie co i jak - jest wspaniale! :) Quote
Aimez_moi Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 Wspaniale wiesci......:):) niech juz bedzie szczesliwy....:) Quote
natalia.aleksandrov Posted September 24, 2012 Author Posted September 24, 2012 Myślę, że jest bardzo - niedługo zrobimy wizytę poadopcyjną. Na razie jestem zachwycona wieściami - super z psem, super z dziećmi, super na smyczy... No ideał, nie pies :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.