Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chyba powinni sobie zdawać sprawę z tego że nie biorą wychuchanego szczeniaczka za 2,5tys, tylko psa po przejściach z nieznaną historią i zawsze może coś nieoczekiwanego wyskoczyć...a zresztą jak miałam tak że przywiozłam mojego ałabaja wyczekanego, wychuchanego z super hodowli domowej i co i po 2 dniach szczeniak tez dostał rozwolnienia okazało się że zmiana wody tak na niego podziałała i musiał przez jakiś czas pic gotowaną. ehhh ludzie... Zupełnie nie wiem jak pomóc...

Posted

Chwilowo alarm odwołany - Johnny zostaje u państwa, podobnoż zniszczył komputer i dlatego była taka histeryczna reakcja pani - leki wykupili, będą leczyć, jadę na kontrolę.
Uznałam, że lepiej spróbować - jeszcze jedna taka akcja i sama jadę odebrać psa, ale na razie dam im szansę - bo pies ich bardzo kocha, byłam, widziałam... :(

Posted (edited)

natalia.aleksandrov napisał(a):
Chwilowo alarm odwołany - Johnny zostaje u państwa, podobnoż zniszczył komputer i dlatego była taka histeryczna reakcja pani - leki wykupili, będą leczyć, jadę na kontrolę.
Uznałam, że lepiej spróbować - jeszcze jedna taka akcja i sama jadę odebrać psa, ale na razie dam im szansę - bo pies ich bardzo kocha, byłam, widziałam... :(

a co z ta historia ,ze pies chcial pogryzc dziecko?Czy to prawda czy fantazja?
Moze tak wiecej by sie zmeczeniem psa zajeli to by nie niszczyl.On to robi tylko z nudow.Zalezy tez ile godzin musi sam w domu zostawac?

Edited by xxxx52
Posted

behawiorysta im mowil, co robic, zeby psa "wymeczyc" psychicznie i fizycznie. u nich w domu zostaje sam nie jakos tragicznie dlugo, jakies 6 godzin. u mnie nie niszczyl, ale byl w kennelu, kiedy zostawal sam - moze dlatego. doradzam im tez kennel, bo dla psa to jest swietna sprawa, taki swoj azyl, a dla panstwa gwarancja bezpiezenstwa domu. dodam tez, ze u mnie pies przebywal z szescioletnia dziewczynka i bylo SUPER, zero problemow. tam podobno powarkuje na dwulatka, ale sama mi sie dzisiaj pani przyznala, ze przesadzila - po prostu miala zal o komputer.
ja tego nie skomentuje odpowiednio, bo, hm, byloby niecenzuralnie. ale zal mi odbierac psa, bo on tam sie swietnie czuje i bardzo sie do nich przywiazal - wiec wole dac im te jedna szanse, bo beda go leczyc (co skontroluje w tym tygodniu), bo chca walczyc (a przynajmniej tak deklaruja), bo psu tam sie krzywda nie dzieje, a juz wiemy, ze oddaliby go z powrotem Pogotowiu, a nie gdzies tam do kuzyna ciotki babci.
mam nadzieje, ze bedzie dobrze... trzymajcie kciuki!

Posted

a jednak potrzebujemy wsparcia...
grożenie schroniskiem, błyskawiczne organizowanie transportu... za dwadzieścia minut jedziemy po psiaka ;( prosimyo pomoc finansową - pies nie był leczony mimo zapewnień, że jest, potrzebuje weta i karmy hipoalergicznej... :( chcemy go także wykastrować oraz zaszczepić :(

Posted

Wsparcie duchowe tyle mogę, sama jestem zaangażowana we wspieranie innych i więcej nie dam rady, mam dwa adopcyjne dogi i nie oddałabym ich za nic w świecie, a gdyby chorowały i brakowałoby mi na leczenie to poprosiłabym o wsparcie - rodzaj pozyczki chwilowej nawet tu na dogo, żeby ratowac psa, Tosia wzięłam wiedząc, że musi byc operowany, ale nie czekałam, chiałam żeby z anmi był na dobre i na złe i sama się nim w tych trudnych dniach opiekowałam, dostałam od losu piękny prezent wspaniałego malutkiego czrnuszka dożka i koszty leczenia się nie liczyły, a straty majac psa trzeb się z nimi liczyć, ja mam w tej chwili 4 psy i 2 koty (dwa tygodnie temu będąc w lecznicy po tabletki na odrobaczenie dla psów wróciłam z podrzuconym malutkim koteckiem):)

Posted

Piesek jest już u nas, tęskni trochę... :( Oczka ma czerwone, skóra też średnio, ale w sumie ok.
Na fb przyda się wydarzenie, nie mam czasu zrobić - mógłby ktoś pomóc, a potem zrobić mnie jednym z adminów?...
Bardzo prosimy o wsparcie, pilnie potrzebujemy karmy hipoalergicznej i pieniążków na weta :(

Posted

Dziękujemy.... Johnny jest trochę zdezorientowany, ale dobrze, że jest u nas - zna nas i nasz dom. Biega po ogrodzie i szaleje ;)

Nr konta:
[FONT=lucida grande]Nr rach. 77 1090 1391 0000 0001 1767 4585[/FONT]
[FONT=lucida grande]Pogotowie dla Zwierząt[/FONT]
[FONT=lucida grande]Pl. Pocztowy 4/6[/FONT]
[FONT=lucida grande]64-980 Trzcianka
KONIECZNIE Z DOPISKIEM "SWARZĘDZ"

[/FONT]

Posted

Ja nie mam konta na fejsie. Mój nieżyjący bokser ze schroniska dostał alergii i wetk stwierdziła że to pokarmowa.Wysypało go miał rany. Co sie okazało że uczuliła go karma którą wtedy miałam w domu. Zmeniłam i wszystko wróciło do normy. Nie wiem czym karmili Jonnego Ci skretyniali ludzie ale może jakąś karmą z carffura czy innym tego typu syfem, a psy takich typów tego nie toleruja. Spróbuj zamiast mega drogiej karmy antyalergicznej kupić jakąś niedrażniącą czy coś w tym typie. Karma dla alergików kosztuje majątek i myśle że często weci z przyczyn oczywistych każą ją kupować.Chyba że teraz mu dać a po tym jak dojdzie do siebie spróbować coś innego.Ostatnio koleżanka zmieniła weta ze względu na brak postępów w leczeniu psa z uczuleniem.Okazało się że to jest uczulenie sezonowe i też takiej drogiej karmy pies nie musi jeść. Przykro. A co do niszczenia to zawsze jest w pakiecie z takim psem. Trzeba z nim popracować albo dobrać starszego spokojniejszego i się wyciszy. Moja miss Sprę poprzesadzała mi kwiatki, wygryzła drzwi a jak pojawil się staruszek w domu to przestała szaleć. A w ogóle to nawet wtedy była najukochańszym psem na świecie((:

Posted

natalia.aleksandrov napisał(a):
Pies był badany - wszystko wskazuje na alergię. Ale zobaczymy - u nas jest na Joserze, więc się okaże czy to wystarczy...
A karmili go mięsami z sosem z paczki (???) i Chappi


???? Nie wiem o co chodzi ale to może te gówniane takie wielkie kiełbasy za 2zła czy coś. Nawet Bombat się po tym porzygał a jest bez cienia watpliwości wszystkożerem. Jeśli Jonny dostawał chappi to mogła go ta karma uczulić razem z tym mięsem z paczki. Co za głupi ludzie. Biorą takiego psa i nawet nie raczą się dowiedzieć jak go żywić żeby nie chorował. Przesyłam foty Jonnego do mojej koleżanki szukającej domków może coś z tego wyniknie (:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...