szafra Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 (edited) Zostało 83,95 zł (z bazarku Gromka i Dizelka łącznie). Co robimy z tą kaską ???? Rabarbarkowi dziękujemy za wypożyczenie świetneJ zabawki. Dyziorowi bardzo się podoba, chodzi w kółko i tylko łapy wtyka w te wszystkie zakamarki. Edited October 21, 2012 by szafra Quote
szafra Posted October 30, 2012 Author Posted October 30, 2012 Ciotki proszę o potwierdzenie, że kaskę za pastę dla kociaków dostałyście !!!! Zostało 83,95 zł. Chyba wiem na co zostanie wydana. Mamy chorą koteczkę w schronisku i dziewczyny chcą ją zabrać do weta w piątek. Jeżeli wszyscy się zgodzą kasą pójdzie chyba na jej diagnostykę. Quote
halszka Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 wow ale fajna zabawka :lol: haha z pierwszej chwili myślałam,ze chłopak bańki będzie stawiał ;) a co do pieniążków,jestem za :) Quote
ZUZA1 Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 Pieniazki na pastę na odrobaczenie dostałam. Pasta podana w dwóch dawkach tak jak wskazał wet. Mam nadzieję, że wszystkie robaki "padły".:evil_lol: Quote
kajk@ Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 ZUZA1 napisał(a):Pieniazki na pastę na odrobaczenie dostałam. Pasta podana w dwóch dawkach tak jak wskazał wet. Mam nadzieję, że wszystkie robaki "padły".:evil_lol: Tak potwierdzam - nie smakowala ta pasta kociakom :P I oficjalnie skadam prosbe o sfinansowanie wizyty u weterynarza naszej kotki Rozalki - To przecudna kicia ktora niewiadomo dlaczego sie trzesie. Trafila do schroniska na obserwacje po pogryzieniu czlowieka. Nie znam szczegolow, ale jak tylko sie czegos dowiemy to utworzymy watek dla niej. Jest przecudna jak wroce do domu to wkleje fotki, ale to pozno wieczorem :/ Quote
szafra Posted October 31, 2012 Author Posted October 31, 2012 I ja oficjalnie przekażę pieniądze na leczenie Rozalki. Mam nadzieję, że chociaż na pierwszą wizytę wystarczy. Tylko proszę nie zapomnijcie o rachunku Ciotki :p. Cieszę się, że kicia pojedzie do weta. Quote
alina71 Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Też myslałam, że to bańki. Fajna zabawka. :) I piękny kocurek. Quote
szafra Posted November 10, 2012 Author Posted November 10, 2012 Rozalka już niestety nie dojechała do weta, więc chyba Alinko przekażę pieniądze na skarpetkę. Przydadzą się pewnie dla innego potrzebującego psiaka ? Może dla Borysa lub Hrabcia? Quote
szafra Posted November 10, 2012 Author Posted November 10, 2012 Dziękujemy Uli za zabawki ... myszka już została rozbrojona i pozbawiona wąsików i oczek. Reszta jeszcze jest OK :evil_lol:. W podziękowaniu Dizel ofuczał i oprychał Ulę :crazyeye:. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-L9zGnXNIdjY/UJ6XEFSj4DI/AAAAAAAAA6o/umwzoz6LswQ/s632/10112012166.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nzOObvToepg/UJ6XF1NKA1I/AAAAAAAAA6w/Nw0_HxT4O7c/s632/10112012167.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-USOQXdE5NQ4/UJ6XHygIAKI/AAAAAAAAA64/I_cs0zpSzAM/s632/10112012169.jpg[/IMG] Jakość zdjęć niezbyt, ponieważ robiłam komórką. Quote
szafra Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 (edited) No i tak - 40 zł poszło dla Hrabcia na transport i DT a reszta z kasy poszła na Borysa i behawiorystę. Może być ???? Nie chcę już tej kasy trzymać, a jest potrzeba , więc przelewam. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229177-Hrabal-albo-deklaracje-i-życie-albo-śmierć-Błagam/page18[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228779-Doberman-wyrwany-z-mordowni-trafił-do-naszego-schronu/page14[/url] Edited November 13, 2012 by szafra Quote
szafra Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 Dizelek pozdrawia Ciotki! Przeżył jakoś remont przedpokoju, ale na początku było trudno. Stresował się bardzo. Później już nawet wiertara nie robiła na nim żadnego wrażenia. Z opowieści fachowca, cytuję : " Pod wkrętarką siedział i czekał aż mu jakaś śrubka spadnie na podłogę. A jak wpadła mu gdzieś, gdzie nie mógł sięgnąć to przyłaził po mnie skubany, żebym mu ją wyjął ". Nie żebym się chwaliła takim mądrym kotem, ale nie znając kotów prawie wcale stwierdzam, że to mądre, cwane i pojętne bestie :evil_lol:. Acha - no i mamy siatkę na balkonie. Dizel lata jak szalony, chociaż teraz zimno się zrobiło i już nie bardzo chce. A to z serii - Układam się do snu ... Koleżanki z pracy stwierdziły, że wygląda na wredziola :eviltong: Quote
szafra Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 Choinka jeszcze stoi :evil_lol:, kujące i długie igły ma, więc dał sobie spokój z włażeniem na nią. Mam nadzieję, że na dłużej a nie chwilowo !!! Bombki te niższe w niebezpieczeństwie cały czas, ale jeszcze żadnej nie stłukł. Ogólnie to wygrzeczniał i poważny kocurek sie zrobił. Nie znaczy ( na szczęście ), śpi w miarę dobrze, nie szaleje już tak w nocy. Na początku stycznia idziemy na kastrację :p. A tak ogólnie to nudne te Święta i dziwne prezenty te dzieci dostają : Ja bym chciał myszkę albo coś co szybko ucieka :) Poznaję choinkę : Chyba mnie nie widzą : Obwiesili czymś takie fajne drzewko : Quote
szafra Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 Ostatnio wskakuje coraz wyżej, jego ulubione teraz miejsce to pianino : Quote
alina71 Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 Ale z niego dostojny facecik. I jaki przystojny. :) Quote
halszka Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 ooo nie wiem jak,ale przegapiłam te fajne zdjęcia :) Quote
szafra Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Tak drogie Ciotki - Dizel został pozbawiony jajeczek w zeszły piątek :diabloti:. Najgorzej było przetrwać głodówkę od czwartku, ale jakoś daliśmy rade. Nawet dobrze to wszystko zniósł. W sobotę już biegał, a w niedzielę szalał aż się o niego bałam, że mu jakaś żyłka pęknie albo co ... Quote
szafra Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 CO JA PACZE ? Już się z niego niezłe kocisko zrobiło :) Wskakuje na najwyższe półki kuchenne i w łazience, chociaż czasami źle sobie wyliczy odległość i klapa - upadek zaliczony! A może to przez to, że na jedno oczko niezbyt dobrze widzi :(. Wczoraj np. chciał wskoczyć z boku na fotel i ta to zrobił, że głowę miał nad poręczą a łapy pod poręczą i tak gruchnął prost w szyję i szczenę, że myślałam, że coś mu się stało. Chyba go bardzo zabolało, bo uciekł i nie dał się dotknąć ... Seria łazienkowa: W łazience muszę go pilnować, bo namiętnie liże mydło w kostce i boję się, że jak się naliże to go zemdli :crazyeye:. Z kuchni preferuje włoską - oliwki to jego przysmak :evil_lol:. Śmieszny ten nasz Dyziek. Quote
szafra Posted February 24, 2013 Author Posted February 24, 2013 [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-bMDtkSW_Qa8/USozCZGeD3I/AAAAAAAABhc/dnwZqkJFhYw/s439/DSCN59253642.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-nythaoZTcU8/USozDocJ1EI/AAAAAAAABhk/iyldQZm5UYo/s585/DSCN59263643.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FbKDLDV0RDk/USozF0BAPpI/AAAAAAAABh0/yyURMn_KoEA/s439/DSCN59283645.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TvkV_w7ohdo/USozGwTMk-I/AAAAAAAABh8/EAVzMQdZkcM/s439/DSCN59293646.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gr9Uz_1__X8/USozEqp9uOI/AAAAAAAABhs/iRtERcgdY38/s439/DSCN59273644.JPG[/IMG] Quote
szafra Posted February 24, 2013 Author Posted February 24, 2013 A to była sesja foto przy wiklinie :) Quote
ZUZA1 Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Ma niesamowite umaszczenie , takie niespotykane. Zaraz bym go brała na kolana i miziała :buzi: Quote
szafra Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 [quote name='ZUZA1']Ma niesamowite umaszczenie , takie niespotykane. Zaraz bym go brała na kolana i miziała :buzi:[/QUOTE] Gdyby tylko się dał to sama bym miziała i miziała :p ale ten łobuziak za nic w świecie się nie daje przytrzymać na kolanach dłużej niż minutę ... Ma dość po kilku miesiącach na początku, gdzie tylko na kolanach i wszędzie ze mną :evil_lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.