szafra Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 Dobrze, że maluszek walczy z k. katarkiem. Mam nadzieję, że się wyliże i będzie szalał jak Dizelek! Ostatnio się właśnie zastanawiałam czy boksio jeszcze jest. :evil_lol: Quote
szafra Posted July 29, 2012 Author Posted July 29, 2012 Do zobaczenia za tydzień ...po krótkim urlopie. Quote
szafra Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 Całkiem nieźle sobie poradzili z Mamą :) - chodzili na zastrzyki i zakrapiali oczka. Niestety na lewym oczku robi się wrzód :(. Rogówka jest uszkodzona, Dizel prawdopodobnie straci to oczko, albo trzeba będzie go usunąć operacyjnie, albo mu się zasuszy tak po prostu. Ogólnie rzecz biorąc jest źle. Czy ktoś takiego ślepaczka będzie chciał adoptować ???? Z prawego oka też jeszcze nie wszystko zeszło- cały czas chodzimy na zastrzyki. O kosztach tego wszystkiego nawet nie wspomnę. Mam nadzieję, że trochę uzbieramy grosza na niego. Napisałam do- http://www.facebook.com/pages/kocia-przysta%C5%84/213628662027335 z prośbą o poradę. Jeżeli Wy Ciotki psie i kocie macie jakiś pomysł na uratowanie oczka to bardzo proszę o cenne rady. Quote
szafra Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 (edited) [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4936/dscn48122744.jpg[/IMG] [U][SIZE=3][B]NUDY NA PUDY [/B][/SIZE][/U]:kociak: Edited August 11, 2012 by szafra Quote
szafra Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/198940_510021519013152_1207124343_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/549504_510021242346513_369919349_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/540349_510021952346442_1732785707_n.jpg[/IMG] Wczoraj byliśmy na zastrzyku i drugim odrobaczaniu ( po 2 tygodniach). Dizelek zajada suchego Royala dla kociaków i Animondę konserwy. Dałam mu spróbować ostatnio Danonka. Tak się zajadał, aż mu się uszy trzęsły. Wczoraj dałam mu zwykłego serka białego i trochę śmietany do tego - poleciał, myślał, że jakaś super wyżerka będzie ... doleciał ... powąchał, pokręcił się przy misce z każdej strony. Potem usiadł, spojrzał na mnie - tak jakby pytał ; " A gdzie masz Danona ?". Chyba wybiorę się z nim na konsultacje do Krakowa do specjalisty okulisty. Niestety u mnie tylko sobota wchodzi w grę i nie wiem czy zdążymy w przyszłym tygodniu, ponieważ Pan doktor wybiera się na urlop :( Quote
kajk@ Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Słodziak z tego Dizelka :D kurcze z tymi oczkami nie ciekawe :( A jak oceniasz jego wzrok teraz - tzn. widzenie ? mija przeszkody ? Przydały by się chyba deklaracje na niego, co ? Ja się deklaruję 20zł/mc przez rok. Quote
szafra Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 [quote name='kajk@']Słodziak z tego Dizelka :D kurcze z tymi oczkami nie ciekawe :( A jak oceniasz jego wzrok teraz - tzn. widzenie ? mija przeszkody ? Przydały by się chyba deklaracje na niego, co ? Ja się deklaruję 20zł/mc przez rok.[/QUOTE] Dzięki Kajk@ :loveu: jesteś super Ciotka. Deklaracje bardzo się przydadzą, z tego względu, że dalej chodzimy na zastrzyki i rachunek jeszcze nie zapłacony. Wrzód na lewym oku słabo schodzi - na to oko prawdopodobnie nie będzie widział. A jakbym pojechała do Krakowa na konsultacje to tym bardziej się przydadzą! Na prawe oko widzi ( raczej dobrze), biega, szaleje i skacze ... no czasami źle sobie wymierzy. Na początku to walił głową we framugi. Nie widział ich :shake: teraz jest lepiej. Quote
alina71 Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 Ja póki co 10 jak bym zamawiała karme to moge dorzucić Animonde moje też ją lubią Quote
alina71 Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 [quote name='szafra']Jeżeli Wy Ciotki psie i kocie macie jakiś pomysł na uratowanie oczka to bardzo proszę o cenne rady.[/QUOTE] Moja znajoma kociara jeździła do Wawy do kliniki Garncarza. Jedna z wetek bywa czasami na Śląsku - Elwira Buczek. Quote
urszula1978 Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Marta ja tez pomogę, mam dużo kociaków, ale na Dizla tez starczy. Quote
alina71 Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Moja znajoma dopisała jeszcze "wrzód na rogówce nie musi być powodem do usunięcia oka. Leczenie polega jedynie na zakraplaniu, oko jest brzydkie bardzo, i kot właściwie na nie widzi, ale nie trzeba było usuwać." A w Krakowie [url]http://www.weterynarz-okulista.pl/[/url] Quote
szafra Posted August 14, 2012 Author Posted August 14, 2012 Dzięki Ciotki, będę wdzięczna za każdą pomoc :loveu:. Do Krakowa dzwoniłam - niestety Pan doktor nie przyjmuje w soboty ( lub co którąś sobotę) , a ja tylko w sobotę mogłabym jechać na konsultacje :shake:. Myślałam też o Wrocławiu, dziewczyny na kocich forach tam polecają weta okulistę, i Warszawa. Oczko wygląda lepiej, zmniejsza się ten wrzód. Bałam się, że mu się zrobi większe zacznie ropieć albo co innego. Na drugim oczku tylko mała plamka została. Cały czas chodzimy na zastrzyki - Betamox, żeby ten wrzód zmniejszyć. Panią Elwirę Buczek to sobie zapiszę - może będzie na Śląsku to zawitam do niej !!! Dzięki Alinko. Mam od Uli 50 zł - dzięki Ula :loveu: Z bazarki Gromka też coś zostanie to dołożymy do rachunku dla wetów. Sama nie wiem ile oni będą chcieli za te wszystkie wizyty, zastrzyki, odrobaczanie, krople wziąć - teraz słyszę tylko : "Jakoś to Pani odrobi " ... i nie wiem właściwie co to ma oznaczać ! Quote
alina71 Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Ja tam nie wnikam w to odrabianie. ;);) Fajnie, że są postępy w leczeniu a póki co daj nr konta albo nie wiem jak wolisz. Quote
ZUZA1 Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 ja reż się dołączam, ale najpierw muszę wyjaśnić kwestię kasy , którą kiedyś dałam do tzw. skarpety Całuski dla Dizela :calus: Quote
szafra Posted August 15, 2012 Author Posted August 15, 2012 (edited) [quote name='alina71']Ja tam nie wnikam w to odrabianie. ;);) Fajnie, że są postępy w leczeniu a póki co daj nr konta albo nie wiem jak wolisz.[/QUOTE] Sama wolę w to nie wnikać, ale muszę pójść i pogadać z nimi, bo trochę mnie to męczy ... Dizelek dostał ode mnie wiklinowy domek, poduchy dokupiłam w Pepco. Nie bardzo chce w nim spać - woli łóżko :evil_lol:, ale w ciągu dnia jak zasypia to go tam pakujemy, żeby się przyzwyczaił trochę. Bał się dzieci na początku. Teraz już biega za najmłodszą Miśką ... a ona go woła : " Dyziel chodź do kochanki " ( czyli kuchenki). [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/215693_511678115514159_1795774171_n.jpg[/IMG] Edited August 15, 2012 by szafra Quote
alina71 Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 Piękny kot na pięknej podusi :) Cudny jest :) Quote
szafra Posted August 17, 2012 Author Posted August 17, 2012 (edited) Wpłynęło 20 zł od Kajk@ dla Dyziela ! Bardzo dziękujmy !!!! :multi::loveu: W pierwszym poście wpisałam wszystko , co dotyczy spraw finansowych Dizelka. Postaram się na bierząco wpisywać wszystko i wklejać rachunki. Jeżeli coś mi umknie proszę - poprawcie mnie Ciotki :oops:. Bardzo Wam dziękuję za każdą pomoc! Edited August 17, 2012 by szafra Quote
kajk@ Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 Super że wrzód troszkę zmalał :D Szafra "Iwa" na Katowickiej, nie ? Jak tak mówią to znaczy że policzą Ci jak by połowę leczenia ;) albo i mniej. Stałłych klientów i przewlekle chorych traktują z dużą ulgą. Jak mi mój kocur chorował to kasowali tylko co drugą wizytę i też nie według cennika. Teraz się odwdzięczam lojalnością w wizytach i kupowaniu karmy :) Quote
szafra Posted August 17, 2012 Author Posted August 17, 2012 Tak - Katowicka :evil_lol:. Ja do nich od wielu lat chodziłam z moimi psiakami jak jeszcze byli pod Gwarkiem. Mam nadzieję, że nas potraktują ulgowo :cool3:. Quote
urszula1978 Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 Marta dziękuję za wszystko co zrobiłaś dla Dizelka Quote
halszka Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 ..i ja przyszłam do maluszka.. :) chętnie dorzucę grosik dla Dizelka ,nie będzie tego wiele,ale zawsze coś ;) Marta na Twoje konto zrobić przelew?? Quote
szafra Posted August 21, 2012 Author Posted August 21, 2012 [quote name='urszula1978']Marta dziękuję za wszystko co zrobiłaś dla Dizelka[/QUOTE] Ula - Dizelek to słodki, zabawowy kociak. Cieszę się, że z tego wyszedł i dochodzi do pełni sił ... i jak czepia się firanek :diabloti:. Dzisiaj sobie spał na stole jak nikogo nie było ( chociaż dobrze wie, że tam kotom nie wolno wchodzić ) - ale moja siostra jest oburzona do teraz :evil_lol:. Dzięki Halszka, że przyszłaś do Dizelka :loveu:. Podrzucę Ci numer konta! Quote
kajk@ Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 [quote name='szafra']Ula - Dizelek to słodki, zabawowy kociak. Cieszę się, że z tego wyszedł i dochodzi do pełni sił ... i jak czepia się firanek :diabloti:. [B] Dzisiaj sobie spał na stole jak nikogo nie było ( chociaż dobrze wie, że tam kotom nie wolno wchodzić ) - ale moja siostra jest oburzona do teraz :evil_lol:.[/B] Dzięki Halszka, że przyszłaś do Dizelka :loveu:. Podrzucę Ci numer konta![/QUOTE] Ha ha ha lepiej niech się przyzwyczai ;P Ale kot to czyste zwierze nie umrze przez niego ;P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.