riplay Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Nalah ze Zamecke zahrady urodzona 24 maja 2012 r. jest z nami od 16 lipca. Jest bystra, szybka, wesoła i bardzo przebiegła, po prostu prawdziwy Manchesterek :-) Poniżej prezentuję zdjęcia z 9 tygodnia życia.. Quote
MyMadness Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Cudowna!! Wreszcie jakiś MT w Krakowie :) Z wielką chęcią bym wybrała się na jakiś spacerek, żeby zobaczyc małą na żywo, też jestem z Krakowa :) na początku sierpnia. Pozdrawiam, Ola Quote
riplay Posted July 24, 2012 Author Posted July 24, 2012 Metheora, wiesz ja też Alicja, a to w końcu moja córka stąd to podobieństwo haha Fotki ciągle strzelam, jeszcze urabiam męża na nowy aparat, bo ten co mam jest kiszkowaty. Na spotkanie bardzo chętna jestem, ale na razie weterynarz dał nam szlaban na spotkania z psami do około połowy sierpnia :-( więc co ja będę robić tyle czasu z wariatką w domu to ja nie wiem, na razie korzystamy z zaprzyjaźnionych ogrodów :-) Ola, spacerek chętnie, ale po połowie sierpnia jak ze szczepieniami trochę się odrobimy.. Quote
MyMadness Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Świetna jest :D Już się nie mogę doczekać poznania :) Tak, kwarantanna ciężki czas, trzeba przetrwać a potem same manchesterowe szalone przygody! Quote
riplay Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 Witam, Nalah niestety jest częściowo unieruchomiona, podczas zabawy i nawet nie wiem kiedy musiała niefortunnie uderzyć się kolano, bo z bólem trafiliśmy do kliniki weterynaryjnej i po rtg trafiła do gipsu. Na szczęście to tylko stłuczenie, pojutrze idziemy do kontroli i mam nadzieję uwolnią ją od gipsu. Swoją drogą przeraża mnie jej brak ostrożności, wariuje, skacze, nawet teraz z tym gipsem robi podejścia do skoku na kanapę, pcha się pod łóżka i w inne ciasne kąty. Szalona jest i bardzo nieostrożna, mam nadzieję, że przyczyną jest szczenięcy wiek, a z czasem spoważnieje. Niebawem kolejne porcje zdjęci do galerii Pozdrawiam! Quote
MyMadness Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 I jak tam, gips ściągnięty, szczeniak uwolniony :) ? Quote
riplay Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 Niestety nie :-( Pan doktor nie dał się namówić i mimo zapewnień, że Nalah czuje się wspaniale i śmiga jak młody bóg, zbadał, pochwalił i kazał pojawić się po niedzieli :-/ Cóż.. czekamy A żeby galeria byłą galerią załączam zdjęcia moich aniołków jak śpią czyt. jak śpią to są aniołkami :loveu: Quote
MyMadness Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Przesłodcy :) Życzymy zatem szybkiego powrotu do pełnej sprawności! Quote
riplay Posted August 14, 2012 Author Posted August 14, 2012 Witam! Noga zdrowa i wolna od gipsu, pies szczęśliwy, choć lekko zdumiony brakiem kotwicy :-) A w nagrodę za dzielne chorowanie, wpadłyśmy po weterynarzu do masarni na ucztę :diabloti: [IMG]http://i49.tinypic.com/zwytz9.jpg[/IMG] Quote
riplay Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 Witamy ponownie :-) Oto fotki z dzisiaj.. [IMG]http://i50.tinypic.com/vmrcc1.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/95v4ap.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/15g6kh1.jpg[/IMG] Quote
riplay Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 Dzięki, dla mnie jest najpiękniejsza! :loveu: Coś ją tam uczę, chociaż nie wiem, czy dobrze to robię.. Quote
dwbem Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Mała jest prześliczna. Ja mam średnią pinczerkę, jako szczeniak była identyczna tylko mniej krucha. Ma już dwa lata i od początku szaleje, biega, skacze z czterech łap na wersalke i na szczęście nigdy nic sobie nie zrobiła. Poza tym wychowuje sie i bawi z dużą rottweilerką. Manchestery są bardzo podobne do średniaków, w dorosłych widac niewielkie różnice ale szczenięta są identyczne. Mam parę zdjęć jak moja miała 9 tygodni, prawie nie do odróżnienia. Obie rasy są bardzo rzadkie choć są śliczne. Quote
riplay Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 dwbem - coś w tym jest co piszesz, na spacerach zaczepiają mnie przechodnie i zgadują rasę :-) do tej pory przebojem był jamnik, ale odkąd wyciągnęło Nali nogi, przestali ją mylić z jamnikiem, często teraz określana jest jako doberman lub pinczer :-) Metheora - ależ ja bardzo poważnie planuję przyjazd do Ciebie :lol: i nawet przywiozę ze sobą prawdopodobnie Olę :-) zadzwonię to się dokładnie umówimy, DZIĘKI WIELKIE!!! Quote
MyMadness Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 O, jak ona rośnie z dnia na dzień :) Potwierdzam osobiście namacalnie i naocznie poznałam i przewspaniały szczeniak :) Zapowiada się niesamowicie! Kurcze, szkoda że ci nie pokazałam jak uczyć tej postawy jak byłam, choć to i tak poglądowo by było, bo każdą rasę, ba nawet każdego psa trochę inaczej się przedstawia na ringu, wiadomo. Irena, własnie będę pisać na fb do Ciebie hehe ;) Quote
riplay Posted August 24, 2012 Author Posted August 24, 2012 Jesteśmy po kilkudniowym wyjeździe i mam kilka fotek jak Nalah zapoznaje się w wodą :-) Najpierw mój syn zachęcał do kąpieli.. potem już sama próbowała :-) Quote
riplay Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 Ależ z przyjemnością zasypię Was zdjęciami :-) Nalah na zaprzyjaźnionej działce - wiek - prawie 3 m-ce Quote
riplay Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 A po spacerku trzeba się było przespać.. nie zauważyła w jakim towarzystwie :-) i jeszcze trochę biegania z jabłkiem Quote
riplay Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 Po długiej przerwie: Nalah rośnie, ma 37 cm w kłębie (i rośnie dalej..), za kilka dni kończy 4 miesiące. W ubiegły weekend odwiedziliśmy Gudzinki wraz ich piękną panią Metheorą. A oto krótka fotorelacja :-) Nieśmiałe zabawy z Azirem.. w co by się tu pobawić... No to biegamy!!! Quote
riplay Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 Kto znajdzie Gudzinka??? Poczekaj Azir.. złapię oddech i znowu pobiegamy i powrót przez las.. Quote
Pestkaa Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Super zdjęcia :loveu: Uwielbiam tę rasę. Quote
riplay Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 Witam witam! Przepraszam, że tak długa znaku życia nie dawałyśmy, ale zasypały nas obowiązki, żywcem nie było kiedy na spokojnie przy necie usiąść! Nalah skończyła 5 miesięcy, nadal jest szalona i wcale jej nie przechodzi :loveu: Skończyłyśmy w zeszłym tygodniu sportowe przedszkole z rewelacyjną i przewspaniałą trenerką, którą i ja i przede wszystkim Nalah pokochała na zabój. Zabieramy się teraz powolutku do agility, przed nami sezon późno jesienno-zimowy, więc pewnie wiele nie powalczymy, ale od wiosny ruszamy na całego, bo i wiek będzie już w sam raz do agility :-) Nalutek rośnie i rośnie, latem, zimą na wiosnę :-) hehe 40 cm pękło i na razie porzuciłam mierzenie, co by się nie stresować :-( A na nasz wzrost cieszy się trenerka agility, bo dla Niej im wyższa tym szybsza! Próbowałam zarejestrować się na naszą pierwszą w życiu wystawę i klops, akurat w Kielcach nie da się zarejestrować psa bez nostryfikacji rodowodu i jesteśmy ugotowane.. :-(, ale nic to, do Rzeszowa w lutym będziemy przygotowane jak trzeba :razz: Pozdrawiamy Quote
riplay Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 Wiem, że będziesz z Larcią, bo Was wykukałam :-) a Kraków czasem nie po drodze do Kielc? Gdyby się okazał po drodze to wpadajcie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.