Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Yorija napisał(a):
Tu wszystko co o nim wiem
ma około 10 lat i jakieś 70cm w kłębie :lol:


albo odwrotnie hihih:-)

Wiecie co? pojawiają się jacyś chętni na Tolkę............i zamiast się cieszyć, to jestem przerażona......ja nie wiem ........ja się nie nadaję już do tej roboty............

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Tiaaa żebym Ci Halu nie przypomniała jak się ze swoimi suczydłami rozstawałaś........:-)

Ja po prostu nie mogę mieć tymczasów. Ok na tydzień, wykąpać, odrobaczyć, odpchlić......

Ale jak pies mieszka u mnie prawie 3 miesiące, to jest już niemal mój pies........no kurde jak oddać własnego psa???

Posted

Ja? :razz: Z suczydłami? Niemożliwe... wszystko było normalnie. :cool3: Nie kumam o co chodzi. Moze o te dwie cudne suczynki co je kochałam? :evil_lol:

Posted

Hala napisał(a):
Ja? :razz: Z suczydłami? Niemożliwe... wszystko było normalnie. :cool3: Nie kumam o co chodzi. Moze o te dwie cudne suczynki co je kochałam? :evil_lol:


Tralalal pogadaj se jeszcze:-)

Szpiegów nawet wysyłano.......:lol:

Ale ja Cię rozumiem. Ja mam wizję.........Tolki, głodnej, zagubionej, zapomnianej........no w ogóle. Ja po prostu nie wierzę w te znajdowane domy.........dlatego mówię już nie nadaję do tej roboty......

Posted

W nadchodzącym, nowym roku, życzę wszystkim
ZDROWIA - zdrowia, które jest niezbędne by być...

RADOŚCI - radości rozświetlającej każdy nowy dzień...
MIŁOŚCI - miłości sprawiającej, że chce się żyć...
oraz
MARZEŃ - marzeń, bez których żyć nie można, spełnienia tych najskrytszych i tych, w których spełnienie straciliście już wiarę...

Wszystkiego najlepszego!!!

życzy
Ania z Nerusiem, Zuluskiem i Hetre

Posted

Cześć wszystkim
Składam wszystkim spóźnione ale szczere życzenie szczęśliwego nowego roku 2008( nie mogłam pisać bo byliśmy z niuńkiem na działce)No a teraz trochę relacji wszystko było by fajnie gdyby nie to,że niuńek ugryzł moją teściowa! w rękę tylko teraz jest jedno ale nie wiem czy się cieszyć czy płakać nie oceniajcie mnie źle ale psiak chyba wyczuł mój stosunek do niej i jej do nas mi by było głupio ją ugryźć więc wyświadczył mi przysługę(chyba:) dziś został sam i siedzę teraz w pracy myśląc co kombinuje i modląc się żeby nic nie zbroił

Posted

ugryzł teściową jak nas nie było, bo skoczyliśmy do sklepu kupić naszemu dobytkowi jedzonko i jak zadzwoniła teściowa do Radka co się stało to myślałam,że już po mnie a reakcja Radka rozbawiła mnie cytuje "no co widać nie przypadła mu do gustu:)" jak przyjechaliśmy Radek tylko spytaj się psa co zrobił i powiedział mu ,że nie wolno gryźć zachował się jakby tłumaczył małemu dziecku, nawet klapa nie dostał widać Radek wprowadził wychowanie bezstresowe:) a jest bardzo zazdrosny nie toleruje innych psów jak jakiś do mnie dochodzi to gryzie. Jak głaskam kota to leci do kolan i kładzie łepetynke żeby to jego głaskać wiecie jak fajnie mieć takiego adoratora którego sie kocha i jeszcze jest się kochanym szkoda że kwiatka nie potrafi przynieść wtedy już pełnia szczęścia hi hi i Radek może iść w odstawkę(dobrze że nie widzi co piszę)

Posted

Tiaa........znam objawy.
Po przywiezieniu Bromby ( moja osobista sunia ) ze schronu, obserwacji jej zachowań, wołania mnie, żeby namówić psa do czegoś tam.........Nie chciała wejść do pokoju - przychodziłam ......i szła za mną itp, itd...W końcu jam jest ten, co ją wywiódł z domu niewoli.....
Mój TZ oświadczył : zostałaś niniejszym mianowana na osobiste Bóstwo Bromby.

I coś w tym nadal jest. To jest piekielnie miłe uczucie być czyimś bóstwem, nawet jak ten ktoś ma 4 łapy.

Aktualnie Bromba z dużym zaangażowaniem oddaje się także adoracji lodówki......hihihi

Posted

A lodówka:) to bóstwo bezkonkurencyjne:) jak rano otwieram to pies i kot przy lodówce siedzą i merdają ogonkami wtedy są bardzo zgodne:) a mam pytanie jak sądzicie czy jest szansa żeby niuniek jeszcze kiedyś zaszczekał? chciałabym chodź raz to usłyszeć:(

Posted

Ha:-)

Czy wiesz, że to najbardziej typowe pytanie zadawane niemal!!! przez wszystkich adoptujących psy?
Pan biorący ode mnie Tipsa - był święcie przekonany ze on jest niemy. Kołtunek vel Findus odezwał sie pierwszy raz po blisko 2 miesiącach.

Zapewniam Cię z całą odpowiedzialnością - on umie szczekać i na bank zacznie. Kiedy? nie wiem. Zalezy od poziomu stresu......i psychiki psa.
Jedno wiem na pewno - kiedy wreszcie szczeknie będzie to oznaczało - jestem wreszcie u siebie:diabloti:........no i martwicie się by się Dziadunio za pewnie nie poczuł.........

Posted

dziadunio?hihi to wy go nie znacie ja mam szczeniaka on sie tak zachowuje jak wychodzimy na spacery to zaczyna tak szaleć ze ła-biegamy, ganiamy się, robimy wyścigi:)normalnie się w nim zakochałam po same uszyyyy

Posted

No właśnie..........wiecie co? Mnie zawsze to szokuje.....tak pozytywnie. Wyprowadza się ze schronu takie "cuś" przerażone, poskręcane, garbate........troche witaminy M i normalnie jakby psa podmienili.

Obejrzyj sobie sonico Trusta z bannerka w naszym ( Gusi tez ) podpisie. On nadal szuka domu stałego.......ale tak się zmienił, że to jest nie do opisania po prostu!

Posted

Cud:)
One się czasem po prostu zdarzają......

Albo nie chce dać nogi, bo wie ze wrócisz. I denerwować się przestał. Zawsze to powtrzam z uporem maniaka - jak opada stres, pies się z poczwarki zamienia w motyla hihihi. Ja wiem......nie mam całkiem po kolei pod sufitem:-)

Posted

Ja to kiedyś dostałam bodajże od Aurry cały przepis........nauczyłam się i już umiem:-)

Moze by ktoś litościwie nauczył sonicę:-). Zakładam, że nie raz się przyda........

Posted

Hmmm, no to ja podpowiem, jak ja to robię...;)

Na początek obrabiam fotki, zmniejszam, co by za duże nie były.
Następnie wrzucam je na fotosik, a stamtąd pobieram kody - pełen rozmiar na forum.
Następnie na Dogo w odpowiedzi klikam "wstaw obrazek" i wklejam po jednym kodzie, później jeszcze w podglądzie dokonuję drobnych poprawek i jest :)
To chyba tyle tak po krótce.
Zmykam do pracy...

Posted

I znów będę się chwalić:cool3:
w domku wszystko w porządku kolejny dzień ciszy i spokoju:multi:
Niuniek chyba zrozumiał, że to jego dom i jak nie przestanie niszczyć to będzie musiał iść do pracy:evil_lol: a poza tym może wstyd mu sie zrobiło gdy pomyślał w jakim domu przyjdzie mu mieszkać bez drzwi, z połamanymi karniszami:diabloti: grunt,że spokój hip hip hura

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...