xxxx52 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 hakita-Boze jaki biedny pies ,takiej babie to bym dala tylko pchle do adopcji:diabloti:Jezeli nie chce piesek jesc i sie boi wychodzic na spacery to tylko nalezy cierliwoscia dobrocia konsekwentnym postepowanie mprzezwyciezyc strach ,a nie rezygnowac:angryy:bo po co tej babie pies ,niech sobie lepiej kupi pluszaka ,nie bedzie miala problemu,a ch zapomnialam musi od czasu do czasu odkurzyc i wyprac:angryy: jak ktos nie chce psa nalezy szybko zabrac,albo umowic sie zeby zatrzymala do czasu znalezienia nowego domu! Wpisac ta osobe na czarna liste i przeslac po schroniskach ,gdyz jest obawa ,ze bedzie znowu szukala zywej zabawki dla" niedojrzalych pan" Poza tym co nieodpowiedzialnosc wychodzic z domu w sylwestra z psem na ulice:mad:Po drugie jak ktos nie chce psa ZAWSZE znajdzie wymowke ,zeby sie go pozbyc jak niechciana rzecz:shake: Niech ta Paniusia przetrzyma chociaz ta sierotke u siebie,niech da mu szanse ,zeby nie wrocil do budy:placz::placz::placz::placz: Quote
Neigh Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Ja zawsze jestem za ładem i porządkiem. Może tego nie widać, ale ja jestem bardzo uporządkowana i systematyczna. Hakita........czy możesz pokazać tego psa co ma wrócić do schronu? Możesz na priv mi wrzucić jak najwięcej szczegółów? Pokombinować zawsze można...... Quote
Hakita Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Kochani, jeszcze raz napiszę... To nie jest pies z Obornik tylko z Poznania i od czasu, kiedy go znalazłyśmy nigdy nie był w schronisku (nie wiem, co z nim było przedtem, ale myślę, że został wyrzucony), był w domach tymczasowych, aż w końcu trafił do domu stałego. Teraz również nie trafi do schroniska, bo zadbamy o to wspólnie z dziewczynami, z którymi podjęłyśmy decyzję o tej adopcji...;) A i Wy zawsze pomocni...;) Quote
sonica Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f10010cb6564873d.html to jest link do fajniutkiego zajęcia mojego karniszowodrzwiowego demolatora Na nim Niiuniek mówi popatrzcie jaki jestem piękny i jak ładnie łapkę daje:) Quote
xxxx52 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 ojej jaki Niuniek jest slicznyi rozkoszny,moglby pokazywac sie na pierwszej stronie roznych reklam :lol: Quote
sonica Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 rozkoszniak się zrobił:) tona miłości codziennie i jaka zmian! Odbiło mi na jego punkcie :) coś pod sufitem mi sie poprzestawiało:) Quote
sonica Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 NIUniEK ma zaszczyt ogłosić,że kolejny dzień był wzorem do naśladowania Quote
Hakita Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 sonica napisał(a):NIUniEK ma zaszczyt ogłosić,że kolejny dzień był wzorem do naśladowania Cudny, najcudowniejszy Niunieczek...:loveu::loveu::loveu: Brawo Psiaku!!! :multi: Quote
Neigh Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Sonica, to on taki labradorowaty pulpet jest:-). Odchudzić go trza:diabloti: Quote
Yorija Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 sonica napisał(a):NIUniEK ma zaszczyt ogłosić,że kolejny dzień był wzorem do naśladowania Jak to było - nie chwal dnia przed zachodem słońca. U nas słońce to dzisiejszej nocy była jakaś 1 albo 2 w nocy. Sodomia i Gomoria - jak się TŻ nad ranem wyraził. Wracam Ci ja tuż przed północą z 2 dniowej delegacji. Zmordowana jak nic. W domie czeka na mnie Zwierzyniec z Dusią na czele i super smaczna zupa w garnku i TŻ kimający na kanapie. Wyspacerowałam jeszcze futrzaki, zupę pochłonęłam, TŻ - nie dobudziłam. poszłam spać. A rano mnie TŻ właśnie tą Sodomią i Gomorią wita. I cóż to się stało. Bo wiedziałam już że chodzi o futrowce. Tak gdzieś między 1 a 2 TŻ się obudził. Myk w pidżamkę i do wyrka. Szczęście że zapalił wczesniej lampkę :mad:. W łóżku była ta Sodomia i Gomoria. Dusia na całą długość jego posłania rowalona. Kotka w kącie a Metruś właził właśnie przodkiem do wyrka. Kota i Metra szybko spacyfikował. Ale jak zwalał Dusię z wyra to twierdzi, że miał problemy. Zaparła się i ni jak nie chciała zleźć. :mad: Trzeba by wybadać co Wy tam z tymi Obornickimi pięknościami wyprawiacie. Skąd one wiedzą do czego te kanapy i łóżka służą, ha?:loveu: Quote
sonica Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Neigh napisał(a):Sonica, to on taki labradorowaty pulpet jest:-). Odchudzić go trza:diabloti: Odchudzić przecież on wygląda jak szkielet i martwię się dlaczego:shake:, chodź zaczyna mi coraz więcej jeść, ale leki wsadzone w kiełbaske i tak zostają wyplute choćby nie wiem jak były zakamuflowane:) to fakt co Oni robią z tymi psiulami obornickimi,że wiedzą do czego kanapy służą Niuniek też jeszcze dobrze mieszkania nie poznał nie łapał gdzie ma michę ale na wyrko się pakował:cool3: Quote
Neigh Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Przepraszam, że tu........zupełnie nie ta okolica w sumie.....ale nie znacie kogoś z okolic Szczytna???? Dom muszę sprawdzić! Quote
Yona Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Wreszcie doszły :) Całe 3 części :) Już myślałam, że Pacztą Polską idą i dlatego już drugi dzień oczekuję :evil_lol: Quote
xxxx52 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Ach jaki jest piesek szczesliwy i mysle jego "Pan";) Quote
sonica Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Bardzo ale to bardzo dziękuje za wstawienie zdjęć:)chylę czoło o dobra kobieto:) No a jak Radek jest dumny z Niuniola, bawią się codziennie i widać przepadają za sobą:) nawet kot nie dącha się już tak bardzo:) a ja patrze jak ta moja symbioza kwitnie hi hi:) Quote
Hala Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 To moze jutro się za to wezmę. ALe na 12 niestety do pracy idę. :shake: Quote
sonica Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 halo halo jest tam ktoś, co sie wogóle nie odzywacie:mad: Hakita mów co z tymi psiakami znalazły domki czy są na tymczasie? Quote
Neigh Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 A z psami dla których brakuje tymczasu, miejsca, domu to jest karuzela.......czasem tylko jadaca szybciej, a czasem tak - że aż dech zapiera. Kosmos po prostu. Quote
Hakita Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 A no właśnie, dobrze to ujęłaś Neigh...:cool3: Ja biegam cały czas, nawet próbuję czasem fruwać, ale jakoś mi to nie idzie...:shake: Psiaki na razie bez domków, jutro lub pojutrze będę miała więcej wiadomości.... A co u Was Milenko??? Jak Niuniek??? :cool3: Quote
sonica Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 a prześle Wam jakoś niedługo zdjęcia ze spaceru i ze spania potajemnego oczywiście na sofie::cool3: No a co poza tym zjadł moja nową, nowiuśką torebkę:mad::placz: śmiać się czy płakać?no i drzwi znów dostały łapakami ale poza tym żyjemy:eviltong: No i powiedzcie jak tu śmierdziela nie kochać:p Tamta dziewczyna nie zmieniła zdania nadal chce oddać pieska? Quote
Hakita Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 No, żeby torebkę swojej Pańci zjadać...??? Nieładnie Niuniek, nieładnie!!! :mad: Niestety nie zmieniła zdania, jutro pod wieczór jedziemy do niej na rozmowy...:roll: Quote
sonica Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 ale jest jakaś nadzieja przecież psinka przyzwyczaiła się do niej?! Quote
Hakita Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Nie sądzę...:shake::shake::shake: Nie wiem, zobaczymy jutro... Dam Wam znać ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.