asiak Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 wreszcie po baaaardzo długiej nieobecności wróciłam....:loveu: Kulfonik...rany Julek chyba zemdleje ze szczęścia:mdleje: a jednak cuda się zdarzają :loveu: ostatnio dobrze się dzieje dla naszych Obornickich weteranów:Bulinka, Dusia i wiele wiele innych (których nie pamiętam teraz :oops: ) i Kulfonik :multi: w obecnej sytuacji nie ma zmiłuj, trzeba za to :beerchug: Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Na razie to może nie zapeszajmy :roll: A co do sesji, to... :diabloti: Jak nie Kulfonowi, to może Barnejowi Ciocie zrobią?...:cool3: Zwolniło mi się 11 dni wyróżnionych, więc szkoda by było :loveu: Quote
Hala Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 No ale mnie jutro nie będzie w schronie...jadę z suczydłami pod Racibórz...do nowego domku. Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Hala napisał(a):No ale mnie jutro nie będzie w schronie...jadę z suczydłami pod Racibórz...do nowego domku. Ale Ciocia Hakita, zdaje się, będzie :loveu: i na nią właśnie liczymy :loveu: Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Hala napisał(a):No ale mnie jutro nie będzie w schronie...jadę z suczydłami pod Racibórz...do nowego domku. Zaraz, zaraz, Hala?... To istnieje taka możliwość, że je tam już zostawisz?... Quote
Hala Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 jest duża taka możliwosć....bardzo duża Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 No, to dopiero by było :loveu: Po tym, jak po tymczasie została Ci noga w szelkach, to chyba tak łatwo nie dasz się już namówić?...:cool3: Należy Ci się odpoczynek... Teraz będziesz spokojnie przed kompem siedziała i wzruszające teksty pisała... Quote
Hala Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 kiedy jest tu taka bida http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78721o kórą się martwię... Quote
mrowa23 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 a ktora cioteczk abedzei wjutro w schronie bo ja bede z moimi dziewuchami bo musimy weta odwiedzic jeszcze;) no i dawno nas juz nie bylo....wiec ktora ciotak bedzie bo musze z wami ciotki pogadac w cztery oczka:mad: yona ten spod warszawy przyjedzie najprawdopodobniej w srode do mnie do poznania bo kumpel bedzie wracal a ja zabiore cala trojce i posmigam z nimi tak jak mowilysmy albo w pt albo w sobote jakos wolalabym w sobote niz w niedziele bo mi beda panele klasc i plytki ;)doszlo o maksi ?wyslalam 2 maille;) Quote
Hakita Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Yona napisał(a):Ale Ciocia Hakita, zdaje się, będzie :loveu: i na nią właśnie liczymy :loveu: A będzie!!! Będzie!!! I już się doczekać nie może!!! Aparacik już spakowany...:lol: Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 mrowa23 napisał(a):a ktora cioteczk abedzei wjutro w schronie bo ja bede z moimi dziewuchami bo musimy weta odwiedzic jeszcze;) no i dawno nas juz nie bylo....wiec ktora ciotak bedzie bo musze z wami ciotki pogadac w cztery oczka:mad: yona ten spod warszawy przyjedzie najprawdopodobniej w srode do mnie do poznania bo kumpel bedzie wracal a ja zabiore cala trojce i posmigam z nimi tak jak mowilysmy albo w pt albo w sobote jakos wolalabym w sobote niz w niedziele bo mi beda panele klasc i plytki ;)doszlo o maksi ?wyslalam 2 maille;) Doszedł jeden, ten ze zdjęciami z domu :) Uprzejmie przypominam, że potrzebujemy tych ze schroniska:cool3: Jak zaczęłam czytać jej wątek, to tam ciotki płakały nad jej marnym widokiem, ale zdjęcie żadne mi się nie otwiera...:shake: No i oczywiście potrzebuję informacji na jej temat, bo tych 1000 postów nie dam rady przeczytać:cool3: PS A kwotę do przelania to kto mi napisze?...:razz: Kto ładnie kilometry policzy i przez cenę litra benzyny pomnoży?...:razz: Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Hakita napisał(a):A będzie!!! Będzie!!! I już się doczekać nie może!!! Aparacik już spakowany...:lol: To bardzo piknie :loveu: Mam kilka zdjęć Barneja, ale na wszystkich leży. Może by tak przynajmniej do jednego zdjęcia psa postawić?...:razz: Aha, no i dobrze byłoby zrobić jakieś zdjęcie, na którym widać, że ma odgryzioną faflę... żeby potem nie było, ze coś ukrywamy... Quote
mrowa23 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 za benzynke 360zl a opis maksi ze zdjeciami byl w drugim maila hehe postaram sie zarzaz go wyslac drugi raz moze za duzo w niego napchalam;) Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 mrowa23 napisał(a):za benzynke 360zl a opis maksi ze zdjeciami byl w drugim maila hehe postaram sie zarzaz go wyslac drugi raz moze za duzo w niego napchalam;) 360zł. miało być, gdyby jechały do Rudy, a jadą do Zgorzelca :cool3: Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Pamietasz o tym, że będziesz jeździła po psy do Piły i może do Warszawy?...:razz: 360zł. to jak nie policzysz wyjazdu po Szamana. Ten znajomy gratis go zabierze?... Quote
mrowa23 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 ojej...pomylilo mi sie wszystko....to moment zaraz rzuce okiem gdzie jest zgorzelec;) jezeli znajomy go zabeirze a tego to sie dowiem wieczorem to bedzie gratis ja niestety na gratisie jeszcz enie jezdze choc zastanawiam sie nad gazem;) dobra wiec tak do pily i do poznania to 200km razem do zgorzelca mam 250 km czyli 500 czyli to daje 900 km jezeli do wawy tez bym miala jechac to jest 300 i 300 czyli 600 ale poki co powiedzmy ze bez wawy bo moze namowie znajomego zeby wracal w sr i zabral psiaka w kazdym badz razie na dzien dzisiejszy to jest poltora baku czyli 180*1,5 = 270 zl jezeli do wawy to niestety jeden bak dochodzi czyli +180 zl. jak cos bede wiedziala to dam znac choc nie wiem czy dopiero nie dam znac w niedziele wieczorem bo wyjezdzam na wies gdzie z netem ciezko ale postaam sie cos wymyslic:) Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Wg moich obliczeń: Pń - Piła ponad 100km, Pń - Zgorzelec - ponad 250km, Pń - W-wa - ponad 300km. Razem ponad 1300km Quote
mrowa23 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 heeh sorry roztrzepana jestem i do pily chcialam chyab dwa razy jechac;) przepraszam to zmeczenie.... 200pila 600 wawa 500 zgorzelece calosc 1300km dwa baki jak pojade tempem niedzielnego kierowny wystarczyc powinny pojade krajowka a nie autostrada to nie bedzie oplat dodatkowych;) dwa baki czyli 180*2= 360 jeszcze prosze mnie sprawdzic bo ja na szybkot o wszystko robie .... Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Oj, napisz tę końcową :placz: Pomnóż ładnie przez cenę swojej benzyny i napisz, co z tym znajomym... Zabierze te sierotę, czy nie?... Ile, ile dokładnie mam wysłać?...:placz: Quote
Hala Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Mrówa...musisz przecież zabrac Szamana bo Ci tego nie wybaczę... Quote
mrowa23 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 koncowa to ja bede znla awieczorem bo wtedy bede wiedziala czy znajomy wezmie psiaka czy jednak nei bedzie wracal do poznania z wawy... Quote
Yona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Lepiej niech wraca, to zainwestujemy te pieniążki w pewną upatrzoną przeze mnie bidę... Nie ukrywam, że ją pewnie znasz :) A jak nie będzie wracał, to... bida będzie musiała troszkę zaczekać... Quote
mrowa23 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 szaman to ten z wawy?:> bo ja juz sie gubie;) jezlei ten to na pewno pojdzie tylko pytanie czy wygodnym autkiem znajomego czy moim rozklekotanym autobusem:D Quote
asiak Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 [quote name='mrowa23']a ktora cioteczk abedzei wjutro w schronie bo ja bede z moimi dziewuchami bo musimy weta odwiedzic jeszcze;) no i dawno nas juz nie bylo....wiec ktora ciotak bedzie bo musze z wami ciotki pogadac w cztery oczka:mad: witaj cioteczko kochana :loveu: na ja będę jutro z Aneczką :razz: jestes przy kompie? bo ja jestem na gg mogłyby my na gadu pogadać :cool3: Quote
Hakita Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Wiadomość do Wszystkich, choć podejrzewam, że Ciocia Yona będzie najbardziej zainteresowana...:lol: Mam foteczki Kulfona vel Kuflona, Barneja oraz Białka i nie tylko...:loveu: Niestety nie wiem, czy dziś dam radę wogóle je obrobić, więc najpóźniej do jutra wszystko wstawię i powysyłam. Poza tym nie wiem, co się stało, ale ani Kulfon ani Białek nie byli fanami tulenia, a dziś...:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Nie mogłyśmy się wręcz od nich "opędzić"...:loveu: :loveu: :loveu: Ponadto biedny Kulfon nie ma spokoju, męczy go jeden niby kumpel, bo rozeszły się wieści, że na zachód wyjeżdża i teraz nie daje mu spokoju...:lol: Nie dość, że wściekły - non stop kły na wierzchu, to jeszcze szantażuje Kulfona, że ma go zabrać ze sobą...:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.