Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

:lol: Fajnie, bo pewnie - jak bono znajdzie nowy domek, to zrobię sobie chwilkę oddechu i trzeba będzie brać coś następnego najbiedniejszego :evil_lol: Długo pewnie bez tego nie wytrzymam :evil_lol:

Posted

cioteczki zdjęcia są zaje...-fajne :loveu:
było super fantastycznie ...
a Homer taki piękny na fotkach i taki urokliwy pieseczek....
zresztą co tu dużo gadac one wszystkie są naj-psami..:loveu:

Posted

AMIGA napisał(a):
Bardzo chętnie, jak Bono już będzie zdrowy i znajdzie wspaniały nowy domek, to wielką ochota skorzystam z zaproszenia :p

poczekamy cierpliwie na cioteczkę...:loveu:
warto odwiedzić nasze obornicke piękności-masa wrażeń gwarantowana

Posted

a ja nie wiedzialam ze tyle cioteczek z dogo bylo :)
ja moge tylko powiedziec ze psiaki byly boskie i ze co tu duzo mowic wynorana jak zawsze bylam po lapaniu maksi ale warto bylo no i ruch byl ze hoho a ja jutro jade to moze uda mi sie pare fotek zrobic ;)a cioteczki w srodku tygodnia tez ktores zagladaja? ja foteczek nie wiem czy cos mam na pewno astora fotki bo tz sie w nim zakochal ;)
a z mozarta widze ze juz mniejszy zbereznia odkad sie przenisol na drugi wybieg to nie ma juz z dzekim kontaktu ekhm dotykowego :Da mozart zna komendy moje drogie panie i to jest pies z klasa dla czlowieka z klasa
a baron to hmmm moze bede miala jaks jego fotke to pies ktorego polecilabym tylko czlowiekowi ktory uwielbia mizianka z psami- przylepa jakich malo i na dodatek swietnie aportuje(tez wpadl w oko tz-towi ;)
czy jakas cioteczka wie o kotach do adopcji moga byc dorosle moga byc male wazne zeby mogly w stajni mieszkac i psow i koni sie nie baly ;)ewentualnei konie do stajni tez przyjmiemy;)

Posted

mrowa23 napisał(a):
a ja nie wiedzialam ze tyle cioteczek z dogo bylo :)
ja moge tylko powiedziec ze psiaki byly boskie i ze co tu duzo mowic wynorana jak zawsze bylam po lapaniu maksi ale warto bylo no i ruch byl ze hoho a ja jutro jade to moze uda mi sie pare fotek zrobic ;)a cioteczki w srodku tygodnia tez ktores zagladaja? ja foteczek nie wiem czy cos mam na pewno astora fotki bo tz sie w nim zakochal ;)
a z mozarta widze ze juz mniejszy zbereznia odkad sie przenisol na drugi wybieg to nie ma juz z dzekim kontaktu ekhm dotykowego :Da mozart zna komendy moje drogie panie i to jest pies z klasa dla czlowieka z klasa
a baron to hmmm moze bede miala jaks jego fotke to pies ktorego polecilabym tylko czlowiekowi ktory uwielbia mizianka z psami- przylepa jakich malo i na dodatek swietnie aportuje(tez wpadl w oko tz-towi ;)
czy jakas cioteczka wie o kotach do adopcji moga byc dorosle moga byc male wazne zeby mogly w stajni mieszkac i psow i koni sie nie baly ;)ewentualnei konie do stajni tez przyjmiemy;)

jeśli o kotecki chodzi to dam znać jak się dowiem...

Posted

ooo byloby super stajnia jest daleko od drogi a w stajni mnostwo tlusciutkich myszek ktore niestety wcinaja nam zapasy, ja lapki nie zaloze na myszy w zyciu a zywolapki niestety dziala ja zasadzie ping-pongu, ja lapie i wynosze myszki a 4 wczesniejsze wracaja z predkoscia swiatla miedyz nogami mi w tym czasie....dlatego chetnie przyjmiemy koty, moga byc nawet parami oddawane do nas;P

Posted

No i czemu Ty mi Mrówa teraz mówisz? :placz:

A kociaki mojej Fiony posżły na ostatnią swa drogę zaraz po urodzeniu...a Fiona na sterylkę.... :placz:

Posted

Ale przecudowna Kicia...:loveu:

KaLOlina czekamy na ten dzień, kiedy do nas dołączysz!!! :multi:
A jak już dołączysz, to tak się zakochasz, że będziesz chciała tam jeździć cały czas...:loveu:

Posted

Będę z Wami duchowo.:p
W Krakowskim schronisku byłam kiedyś jako poszukująca pieska z koleżanką (to dla niej miał być ten piesek). Przeżyłam wtedy horror! Było wtedy straszliwie zimno i nos mi chciało urwać. Ale to było kilka lat temu, teraz już mnie ten zapach aż tak nie odstrasza, bo ważniejsze jest by tym biedom pomóc

Posted

Moge sobie wyobrazić, bo już mialam tę przyjemność wieźć swoim autkiem biedy z Ligoty do Krakowa. Pierwszym razem psy były całe utytłane w błocku zmieszanym wiadomo z czym bo były deszcze. Zapaszku z autka dłuuugo jeszcze nie moglam się pozbyć :evil_lol:

Posted

AMIGA napisał(a):
Moge sobie wyobrazić, bo już mialam tę przyjemność wieźć swoim autkiem biedy z Ligoty do Krakowa. Pierwszym razem psy były całe utytłane w błocku zmieszanym wiadomo z czym bo były deszcze. Zapaszku z autka dłuuugo jeszcze nie moglam się pozbyć :evil_lol:

oj znam ten bol malinka i ligolek z ligoty w drodze do wawy to mi na pierwszym zakrecie (a jechalam wolniutko) gora i dolem oddaly co wziely wczesniej, takze ludzie uciekali jak pytalam o droge jak sie pogubilam :D smrodek smrodkiem ale impreza jest w obornikach jak popada:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...