Martika&Aischa Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 [quote name='Maruda666']Jest jeszcze wystraszony. Myślę, ze niczego dobrego dotąd nie zaznał. Męża nadal się boi i często ucieka na jego widok ale bywa że siedzi koło niego na wersalce :). Zaskoczony reaguje sykiem i ucieczką ale coraz rzadziej. Dziś kolejny raz wypuściłam go na dwór. Nadal boi się wejść z moimi do bramy i muszę go wnosić na drugie piętro. Róża:) wymiziałam go od Ciebie :) Księciuniu :cool3: Quote
róża35 Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Loluś,biedak, dobrze ,że ma "obstawę":cool3:przy wchodzeniu do bramy,nie straszny mu wtedy niedobry sąsiad....,woli się asekurować:cool3:. Quote
Javena Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 . [FONT=comic sans ms]Zdrowych i spokojnych Świąt, jak najmniej bezdomnych biednych psiaków i kociąt na drodze i w schroniskach - dla Maruda666 życzy Mysza2 [/FONT] Quote
Maruda666 Posted December 24, 2012 Author Posted December 24, 2012 (edited) [quote name='Javena'] . [FONT=comic sans ms]Zdrowych i spokojnych Świąt, jak najmniej bezdomnych biednych psiaków i kociąt na drodze i w schroniskach - dla Maruda666 życzy Mysza2 [/FONT] Dziękuję za prześliczne Życzenia :):) [FONT=century gothic]Wszystkim Cioteczkom życzę radosnych Świąt w miłej rodzinnej atmosferze. A naszym braciom mniejszym ciepłych kochających domów z pełnymi miseczkami i głaszczącymi rękami i aby na swojej drodze spotykali tylko dobrych ludzi[/FONT]. Edited December 24, 2012 by Maruda666 Quote
Maruda666 Posted December 24, 2012 Author Posted December 24, 2012 Farcik był złożyć życzenia - dostał pół puszki kitty -keta. Z okna pokazałam go Soni - potwierdziła, że to on i zdziwiła się, ze tak dobrze wygląda :):) Wrocławski Mikuś, który przyjechał z Sonią na święta, daje nam ostro popalić. Wyje na nasze koty jak prawdziwy kocur marcowy - w dzień to pół biedy, gorzej nocą :mad: Do tego znaczy okolice ( np nasze łóżko, posłanie Małej Koty itd) a teraz już niestety czuć, ze kastrowany jeszcze nie był:cool3: Nie wiem jak my te święta przetrzymamy :cool1: Quote
Martika&Aischa Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 ZDROWYCH ..PIĘKNYCH ...POGODNYCH ŚWIĄT DLA CAŁEJ RODZINKI MARUDKOWO - SONKOWEJ ;) :loveu::loveu: :loveu: Niech upłyną w spokoju i beztrosce. A naszym podopieczynym cudownych domków pełnych miłości i ciepłych rąk do głaskania :* :buzi::calus::tree1: Quote
Maruda666 Posted December 24, 2012 Author Posted December 24, 2012 Martika :loveu: dziękujemy:) Oby nam Wszystkim te Święta upływały w zgodzie i pokoju :):) Quote
Maruda666 Posted January 6, 2013 Author Posted January 6, 2013 Mikuś pojechał więc powinno by być sucho - ale nadal mokro :angryy: Szeryfowi coś odpaliło, chyba musi odreagować wizytę innego samca - wrednie, złośliwie zaczął też sikać. A robi to celowo i w bardzo dziwnych miejscach - np w kuchni na półce obsikał radio wcale się nie kryjąc, w pracy wkładam rękę w torebkę - a tam mokro :mad: Mam nadzieję, ze mu to już przechodzi - od wczoraj już tak jakby się uspokoiło. Chciałam jeszcze wyjaśnić kwestię finansów - wszystkie koty u mnie, łącznie z Lolkiem są na moim wyłącznym utrzymaniu - wizyty u weta, kastrację, jedzenie opłacam sama. Z bazarków które robię na TOZ pieniądze idą bezpośrednio do weta na poczet długu za sterylki. Lolek jest kotem pod opieką TOZU ( głównie ze względu na sąsiada) ale na moim utrzymaniu. I jeszcze coś - Lolek zaczął się dziś bawić myszką :):) - nawet nie wiecie jak mnie to ucieszyło. Biedny kociak, który przez kilka lat mieszkał na ulicy, głodny, zziębnięty, niczyj, nareszcie może się beztrosko bawić :) Quote
Mysza2 Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Maruda666 napisał(a):I jeszcze coś - Lolek zaczął się dziś bawić myszką :):) - nawet nie wiecie jak mnie to ucieszyło. Biedny kociak, który przez kilka lat mieszkał na ulicy, głodny, zziębnięty, niczyj, nareszcie może się beztrosko bawić :) wiem jak to cieszy Marudko:):) I oby każdemu trafił się taki człowiek jak Ty :loveu::loveu: Quote
Maruda666 Posted January 15, 2013 Author Posted January 15, 2013 Myszko zawstydziłam się :oops::oops: A u mnie pod balkonem od dwóch dni budka TOZowska. Wczoraj poszłam tam wieczorem wsypać coś do jedzenia w nadziei, że zwabię na noc coś kudłatego- a tam już ktoś zamieszkał. Wyskoczyło coś burego dużego ( ślepa jestem, to tylko zauważyłam jasne łapki), nie uciekło, przyczaiło się za budką. Wsypałam jedzenie i poszłam sobie, żeby go nie straszyć. Dziś też tam byłam - znów coś wyskoczyło, ale już nie chowało się, tylko zawyło mi prosto w twarz ,, miaaaau" - po tym go poznałam :) Farcik mieszka pod balkonem :) Quote
Martika&Aischa Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 Czyli zguba się znalazła :multi: strasznie się cieszę :) Marudko chłopak doskonale wie że trzeba się trzymać blisko to i brzusio będzie pełny ;) buziaki dla Was :loveu: Quote
sonek666 Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 A ja zaproszę na mega bazarek. Ponad 150% fantów!!- 10% tego co uda się uzbierać na TOZ Złotoryja ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/239658-Dwie-strony-fantów%21%21-Ponad-150-pozycji%21%21 Jak tam Palikota ?? Zaczęła się już pakować czy dalej łysieje ?? :mad: Quote
Martika&Aischa Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 [quote name='sonek666']A ja zaproszę na mega bazarek. Ponad 150% fantów!!- 10% tego co uda się uzbierać na TOZ Złotoryja ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/239658-Dwie-strony-fantów%21%21-Ponad-150-pozycji%21%21 Jak tam Palikota ?? Zaczęła się już pakować czy dalej łysieje ?? :mad: byłam ;) listę obecności podpisałam :):):) Quote
Maruda666 Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 Zaglądam do siebie :) Stan liczebny kotów się nie zmienił. W budce niestety ostatnio nikogo nie widuję, nie wiem, znalazły sobie lepsze lokum? Nasza Ciniutka choruje, niby tylko przeziębiona, ale w trakcie badania przy obglądzie jamy ustnej okazało się, że mała straciła praktycznie wszystkie zęby:-( - zostały jej trzy kły, jeden trzonowy z boku i kilka takich milimetrowych z przodu. I to musiało się stać jakoś tak ostatnio, bo chyba ze dwa tygodnie temu zdziwiło mnie, że tylko jeden górny kiełek jej z pyszczka wystaje. A i tego już nie ma, bo przy podawaniu tabletek, wystarczyło go lekko nacisnąć i zostałam z kłem w ręce :-( Mam jej podać kolejną wieczorną dawkę antybiotyku i aż się boję - rano wypadł jeden z przednich. Mała mimo to ma apetyt i od kilku dni czuje się dużo lepiej - zaczęła diablica walczyć przy tabletkach. Quote
Martika&Aischa Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Marudko za zdrowie Ciniutki zaciskam kciuki z całych sił !!!!!!!!!!! Quote
Mysza2 Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Maruda666 napisał(a):Zaglądam do siebie :) My do Ciebie też zaglądamy i podczytujemy:) Quote
Nadziejka Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 :modla::buzi::iloveyou::kociak:Zagladamy kochana nasza Marudenko do skarbenkow kocinkowych i zdrowenka zdrowenka wszelkiego zyczymy calem sercem:modla::modla: Quote
Maria1957 Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 [quote name='ewa gonzales']:modla::buzi::iloveyou::kociak:Zagladamy kochana nasza Marudenko do skarbenkow kocinkowych i zdrowenka zdrowenka wszelkiego zyczymy calem sercem:modla::modla: ... zaglądnęłam ... i się pod tym podpisuję ... pozdrowionka Marudo ... Quote
Martika&Aischa Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 [quote name='ewa gonzales']:modla::buzi::iloveyou::kociak:Zagladamy kochana nasza Marudenko do skarbenkow kocinkowych i zdrowenka zdrowenka wszelkiego zyczymy calem sercem:modla::modla:[/QUOTE] Oj tak :) zdrówka i jeszcze raz zdrówka całej kociej ferajnie życzymy ;) Quote
Maruda666 Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 Dzięki dziewczyny, że jesteście :):) U nas po staremu. Ciniuta już zdrowa, czeka ją zabieg usunięcia zbędnego uzębienia ( po prawej stronie został jej tylko jeden trzonowiec u dołu, który uraża jej górne bezzębne dziąsło). Biały Loluś ze śmietnika całkiem się zadomowił - sypia w łóżku ;) Trochę jeszcze się boi gdy ktoś się kładzie - patrzy wtedy co robi Gucio i to że Gucio nie raczy się nawet ruszyć wyraźnie go uspokaja :) Od grudnia walczyłam z pchłami - Lolek przyniósł jakąś odporną nację - co cztery tygodnie całe stado kropiłam i dalej znajdowałam żywe robactwo :( Okazało się, że Mała Kota jest uczulona na pchły :( - praktycznie na niej nic nie znalazłam, może 1 -2 pchle osobniki gdzieś tam były, ale zareagowała zapaleniem skóry :( Wygryzała się uparcie i teraz wygląda nieciekawie - miejscami jest prawie łysa :( Nie jestem pewna czy to tylko reakcja na pchły, czy też może domestos? - w związku z tym przed tygodniem Mała Kota została Wrocławianką :) - u Soni jest jednym z dwóch tylko kotów, nie wychodzą, domestosu Sonia nie używa, a i Kota jest raczej typem kota, który nie przepada za licznym towarzystwem. Farcik się pokazuje, przychodzi często na kolację. W domku pod balkonem zamieszkuje jednak od czasu do czasu inny kiciek - duży bury kocur z białymi łapkami i podgardlem. Całkiem proludzki, też domaga się jedzenia jak mnie widzi. Skąd się wziął? nie wiem. Quote
Maruda666 Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 I jeszcze kilka fotek. Guciek w całej krasie( oczywiście na ławie, bo gdzie by indziej kot leżał?) Gucio z nowym kumplem - Lolkiem I jeszcze raz koledzy :) No i Ciniuta spakowana do wysyłki :) Quote
Martika&Aischa Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 Marudko a Ciniutka to poleciała ekonomią czy priorytetem ;) Quote
Maruda666 Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 Przesyłka na szczególnych warunkach ;) Quote
Nadziejka Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 (edited) :crazyeye::multi::loveu:Marudko nasza kofanaaaaaaaaaaaaajakie pieknosci nam prezentujesz:buzi::kociak::kociak::kociak::iloveyou:sciskamy ogromnie Maryniu 1957:buzi::bye::iloveyou:i Ciebie sciskamy i zwierzunkowo postokroc http://www.dogomania.pl/forum/threads/240652-Dla-kocinkow-TOZ-Zlotoryja-maluni-baz-baz-zaprazsam-sercem-od-2-03-12-03-godz-22-00 zapraszam na baz baz dla was kochaniiiiiiiii Edited March 2, 2013 by ewa gonzales Quote
Maruda666 Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 Byłyśmy już :) bardzo dziękujemy :) - zdobyte pieniążki pójdą bezpośrednio do weta na sterylki. TOZ jeszcze nie ma konta - coś to kulawo Prezesce idzie, szuka najtańszego w obsłudze banku. Znalazłam taki grupowy portrecik naszych domowych kotów sprzed kilku lat w wykonaniu Soni Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.