Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Maruda666']Jest jeszcze wystraszony. Myślę, ze niczego dobrego dotąd nie zaznał. Męża nadal się boi i często ucieka na jego widok ale bywa że siedzi koło niego na wersalce :). Zaskoczony reaguje sykiem i ucieczką ale coraz rzadziej.
Dziś kolejny raz wypuściłam go na dwór. Nadal boi się wejść z moimi do bramy i muszę go wnosić na drugie piętro.
Róża:) wymiziałam go od Ciebie :)

Księciuniu :cool3:

Posted



.


[FONT=comic sans ms]Zdrowych i spokojnych Świąt, jak najmniej bezdomnych biednych psiaków i kociąt na drodze i w schroniskach - dla Maruda666

życzy Mysza2


[/FONT]

Posted (edited)

[quote name='Javena']

.


[FONT=comic sans ms]Zdrowych i spokojnych Świąt, jak najmniej bezdomnych biednych psiaków i kociąt na drodze i w schroniskach - dla Maruda666

życzy Mysza2


[/FONT]



Dziękuję za prześliczne Życzenia :):)


[FONT=century gothic]Wszystkim Cioteczkom życzę radosnych Świąt w miłej rodzinnej atmosferze.

A naszym braciom mniejszym ciepłych kochających domów z pełnymi miseczkami i głaszczącymi rękami i aby na swojej drodze spotykali tylko dobrych ludzi
[/FONT]
.


Edited by Maruda666
Posted

Farcik był złożyć życzenia - dostał pół puszki kitty -keta. Z okna pokazałam go Soni - potwierdziła, że to on i zdziwiła się, ze tak dobrze wygląda :):)

Wrocławski Mikuś, który przyjechał z Sonią na święta, daje nam ostro popalić.
Wyje na nasze koty jak prawdziwy kocur marcowy - w dzień to pół biedy, gorzej nocą :mad: Do tego znaczy okolice ( np nasze łóżko, posłanie Małej Koty itd) a teraz już niestety czuć, ze kastrowany jeszcze nie był:cool3: Nie wiem jak my te święta przetrzymamy :cool1:

Posted

ZDROWYCH ..PIĘKNYCH ...POGODNYCH ŚWIĄT DLA CAŁEJ RODZINKI MARUDKOWO - SONKOWEJ ;) :loveu::loveu: :loveu: Niech upłyną w spokoju i beztrosce. A naszym podopieczynym cudownych domków pełnych miłości i ciepłych rąk do głaskania :* :buzi::calus::tree1:

  • 2 weeks later...
Posted

Mikuś pojechał więc powinno by być sucho - ale nadal mokro :angryy: Szeryfowi coś odpaliło, chyba musi odreagować wizytę innego samca - wrednie, złośliwie zaczął też sikać.
A robi to celowo i w bardzo dziwnych miejscach - np w kuchni na półce obsikał radio wcale się nie kryjąc, w pracy wkładam rękę w torebkę - a tam mokro :mad: Mam nadzieję, ze mu to już przechodzi - od wczoraj już tak jakby się uspokoiło.

Chciałam jeszcze wyjaśnić kwestię finansów - wszystkie koty u mnie, łącznie z Lolkiem są na moim wyłącznym utrzymaniu - wizyty u weta, kastrację, jedzenie opłacam sama. Z bazarków które robię na TOZ pieniądze idą bezpośrednio do weta na poczet długu za sterylki. Lolek jest kotem pod opieką TOZU ( głównie ze względu na sąsiada) ale na moim utrzymaniu.

I jeszcze coś - Lolek zaczął się dziś bawić myszką :):) - nawet nie wiecie jak mnie to ucieszyło. Biedny kociak, który przez kilka lat mieszkał na ulicy, głodny, zziębnięty, niczyj, nareszcie może się beztrosko bawić :)

Posted

Maruda666 napisał(a):
I jeszcze coś - Lolek zaczął się dziś bawić myszką :):) - nawet nie wiecie jak mnie to ucieszyło. Biedny kociak, który przez kilka lat mieszkał na ulicy, głodny, zziębnięty, niczyj, nareszcie może się beztrosko bawić :)

wiem jak to cieszy Marudko:):)
I oby każdemu trafił się taki człowiek jak Ty :loveu::loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Myszko zawstydziłam się :oops::oops:

A u mnie pod balkonem od dwóch dni budka TOZowska. Wczoraj poszłam tam wieczorem wsypać coś do jedzenia w nadziei, że zwabię na noc coś kudłatego- a tam już ktoś zamieszkał. Wyskoczyło coś burego dużego ( ślepa jestem, to tylko zauważyłam jasne łapki), nie uciekło, przyczaiło się za budką. Wsypałam jedzenie i poszłam sobie, żeby go nie straszyć.
Dziś też tam byłam - znów coś wyskoczyło, ale już nie chowało się, tylko zawyło mi prosto w twarz ,, miaaaau" - po tym go poznałam :) Farcik mieszka pod balkonem :)

  • 4 weeks later...
Posted

Zaglądam do siebie :)

Stan liczebny kotów się nie zmienił. W budce niestety ostatnio nikogo nie widuję, nie wiem, znalazły sobie lepsze lokum?

Nasza Ciniutka choruje, niby tylko przeziębiona, ale w trakcie badania przy obglądzie jamy ustnej okazało się, że mała straciła praktycznie wszystkie zęby:-( - zostały jej trzy kły, jeden trzonowy z boku i kilka takich milimetrowych z przodu. I to musiało się stać jakoś tak ostatnio, bo chyba ze dwa tygodnie temu zdziwiło mnie, że tylko jeden górny kiełek jej z pyszczka wystaje. A i tego już nie ma, bo przy podawaniu tabletek, wystarczyło go lekko nacisnąć i zostałam z kłem w ręce :-( Mam jej podać kolejną wieczorną dawkę antybiotyku i aż się boję - rano wypadł jeden z przednich. Mała mimo to ma apetyt i od kilku dni czuje się dużo lepiej - zaczęła diablica walczyć przy tabletkach.

  • 2 weeks later...
Posted

:modla::buzi::iloveyou::kociak:Zagladamy kochana nasza Marudenko do skarbenkow kocinkowych i zdrowenka zdrowenka wszelkiego zyczymy calem sercem:modla::modla:

Posted

[quote name='ewa gonzales']:modla::buzi::iloveyou::kociak:Zagladamy kochana nasza Marudenko do skarbenkow kocinkowych i zdrowenka zdrowenka wszelkiego zyczymy calem sercem:modla::modla:
... zaglądnęłam ... i się pod tym podpisuję ... pozdrowionka Marudo ...

Posted

[quote name='ewa gonzales']:modla::buzi::iloveyou::kociak:Zagladamy kochana nasza Marudenko do skarbenkow kocinkowych i zdrowenka zdrowenka wszelkiego zyczymy calem sercem:modla::modla:[/QUOTE]

Oj tak :) zdrówka i jeszcze raz zdrówka całej kociej ferajnie życzymy ;)

Posted

Dzięki dziewczyny, że jesteście :):)

U nas po staremu.
Ciniuta już zdrowa, czeka ją zabieg usunięcia zbędnego uzębienia ( po prawej stronie został jej tylko jeden trzonowiec u dołu, który uraża jej górne bezzębne dziąsło). Biały Loluś ze śmietnika całkiem się zadomowił - sypia w łóżku ;) Trochę jeszcze się boi gdy ktoś się kładzie - patrzy wtedy co robi Gucio i to że Gucio nie raczy się nawet ruszyć wyraźnie go uspokaja :)
Od grudnia walczyłam z pchłami - Lolek przyniósł jakąś odporną nację - co cztery tygodnie całe stado kropiłam i dalej znajdowałam żywe robactwo :( Okazało się, że Mała Kota jest uczulona na pchły :( - praktycznie na niej nic nie znalazłam, może 1 -2 pchle osobniki gdzieś tam były, ale zareagowała zapaleniem skóry :( Wygryzała się uparcie i teraz wygląda nieciekawie - miejscami jest prawie łysa :( Nie jestem pewna czy to tylko reakcja na pchły, czy też może domestos? - w związku z tym przed tygodniem Mała Kota została Wrocławianką :) - u Soni jest jednym z dwóch tylko kotów, nie wychodzą, domestosu Sonia nie używa, a i Kota jest raczej typem kota, który nie przepada za licznym towarzystwem.
Farcik się pokazuje, przychodzi często na kolację. W domku pod balkonem zamieszkuje jednak od czasu do czasu inny kiciek - duży bury kocur z białymi łapkami i podgardlem. Całkiem proludzki, też domaga się jedzenia jak mnie widzi. Skąd się wziął? nie wiem.

Posted

I jeszcze kilka fotek.


Guciek w całej krasie( oczywiście na ławie, bo gdzie by indziej kot leżał?)




Gucio z nowym kumplem - Lolkiem



I jeszcze raz koledzy :)




No i Ciniuta spakowana do wysyłki :)

Posted (edited)

:crazyeye::multi::loveu:Marudko nasza kofanaaaaaaaaaaaaajakie pieknosci nam prezentujesz:buzi::kociak::kociak::kociak::iloveyou:sciskamy ogromnie
Maryniu 1957:buzi::bye::iloveyou:i Ciebie sciskamy i zwierzunkowo postokroc http://www.dogomania.pl/forum/threads/240652-Dla-kocinkow-TOZ-Zlotoryja-maluni-baz-baz-zaprazsam-sercem-od-2-03-12-03-godz-22-00 zapraszam na baz baz dla was kochaniiiiiiiii

Edited by ewa gonzales
Posted

Byłyśmy już :) bardzo dziękujemy :) - zdobyte pieniążki pójdą bezpośrednio do weta na sterylki. TOZ jeszcze nie ma konta - coś to kulawo Prezesce idzie, szuka najtańszego w obsłudze banku.

Znalazłam taki grupowy portrecik naszych domowych kotów sprzed kilku lat w wykonaniu Soni

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...