Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 685
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='beataczl']grzeczna,madra/ sliczna...co to CUD?:multi:;)

Nie sądzę, że to cud, tylko systematyczna praca Pani Liliany z psem - mimo nagonki na Nią po rzeczywiście nieprzemyślanym poinformowaniu o uśpieniu - Ona uratowała Fantę przed uśpieniem dużo wcześniej. Pewnie i błędy popełniała, nie potrafiła się do nich przyznać.
Również Gacka i naszego Lakiego / był adoptowany, gryzł wszystkich wokół, ds nie wytrzymał, oddał /. Teraz psiak gotowy do adopcji.
Życzę Fancie znalezienia kochającego domu. A co z badaniami / tomografem?/. Aby mieć pewność, że nie pogryzie już znienacka?

Posted

Wydawało mi się, że to właściciel Fantę uratował płacąc 1200zł za pobyt suni u Liliany do 2 listopada. Ale może się mylę. Gacek też okazał się zupełnie nieagresywnym psiakiem. O Lakim nie będę się wypowiadać bo to Twój psiak, Lobario.[quote name='Lobaria']Nie sądzę, że to cud, tylko systematyczna praca Pani Liliany z psem - mimo nagonki na Nią po rzeczywiście nieprzemyślanym poinformowaniu o uśpieniu - Ona uratowała Fantę przed uśpieniem dużo wcześniej. Pewnie i błędy popełniała, nie potrafiła się do nich przyznać.
Również Gacka i naszego Lakiego / był adoptowany, gryzł wszystkich wokół, ds nie wytrzymał, oddał /. Teraz psiak gotowy do adopcji.
Życzę Fancie znalezienia kochającego domu. A co z badaniami / tomografem?/. Aby mieć pewność, że nie pogryzie już znienacka?

Posted

Kama202 napisał(a):
Wydawało mi się, że to właściciel Fantę uratował płacąc 1200zł za pobyt suni u Liliany do 2 listopada. Ale może się mylę. Gacek też okazał się zupełnie nieagresywnym psiakiem. O Lakim nie będę się wypowiadać bo to Twój psiak, Lobario.


Poczekajmy może z oceną. Czytam sobie wypowiedzi p. Liliany odnośnie Fanty- i z tego, co czytam, Fanta nie była agresorem non stop. Kochała psy, kochała innych ludzi- także obcych. A Gacuś- w nowym domku jest dopiero kilka dni tak? Fajnie, że nie jest agresywny- ale warto poczekać z oceną.

Posted

[quote name='Kama202']Wydawało mi się, że to właściciel Fantę uratował płacąc 1200zł za pobyt suni u Liliany do 2 listopada. Ale może się mylę. Gacek też okazał się zupełnie nieagresywnym psiakiem. O Lakim nie będę się wypowiadać bo to Twój psiak, Lobario.
Tak, płacił, ale tylko dlatego, że znalazł się ktoś, kto Fantę zgodził się przyjąć i pracować z Nią - Pani Liliana. W innym wypadku psiak miał zostać uśpiony.
Gacek nie jest agresywny również po szkoleniu - na początku tak nie było / atakował Lakiego często/. A, Laki nie jest mój, jest bezdomniakiem - napisałam " naszego", bo z Pszczyny. Będąc w ds na Śląsku naprawdę rzucał się na ludzi bez ostrzeżenia - tylko na swoją Panią nie.
Teraz jest bardzo adopcyjnym psiakiem.
Kolejny cud, czy praca Pani Liliany - tak naprawdę za darmo / 350 zł to zwykłe hoteliki biorą za samo trzymanie psa /.
Nie uczestniczyłam i nigdy nie będę w pyskówkach na fb - mam wyrobione zdanie i również potrafię być krytyczna w stosunku do Pani Liliany. Jednak lincz, który Ją spotkał, był niesprawiedliwy i czasami podyktowany chyba frustracją uczestników, chęcią spalenia na stosie - co pachnie Średniowieczem.

Posted

[quote name='Charly']Poczekajmy może z oceną. Czytam sobie wypowiedzi p. Liliany odnośnie Fanty- i z tego, co czytam, Fanta nie była agresorem non stop. Kochała psy, kochała innych ludzi- także obcych.

też tak uważam

Posted

na dogomani i w ogóle w śród nie których ludzi jest brak szacunku do drugiego człowieka,brak wyrozumiałości,brak elastyczności w wypowiedziach,brak prawdziwej współpracy przyjaciół zwierząt,jeden od drugiego chce być lepszy,jak najwięcej zarobić na biednych zwierzakach,BRAK DELIKATNOSCI.jak by każdy przestrzegał te wszystkie wymienione cechy dobrego człowieka ,było by nam lżej i każdy by chętnie wchodził na dogomania.a tak to nie którzy uciekają, I JESZCZE ZEMSTA BO KTOŚ NARUSZYŁ CZYJĄŚ GODNOŚĆ ŻE DOPOMNIAŁ SIĘ O ROZLICZENIE,niszczenie człowieka tylko dla tego że zrobił coś złego(czytaj powiedział,mówił),jak można niszczyć człowieka tylko dlatego że popełnił jaką s głupotę,a gdzie WYBACZENIE?.

z p.lilianą można by było spokojnie wszystko wyjaśnić ,tylko w kazdym z nas jest tyle goryczy że sam aż za siebie się wstydze.

Posted

beataczl napisał(a):
grzeczna,madra/ sliczna...co to CUD?:multi:;)

Nie cud, ona taka była zawsze. Wystarczy tylko zrozumieć i uszanować to, że nie musi mieć ochoty na głaskanie zawsze i wszędzie oraz prawidłowo odczytywać jej mowę ciała.

Tomografu nie było, bo nie ma takiej potrzeby na razie (kwestię pieniędzy pomijam). Fanta gryzła w określonych okolicznościach i są one znane. Wystarczy nie stawiać jej w takich trudnych dla niej sytuacjach. Na razie ta taktyka się sprawdza, ale obserwacja wciąż trwa.

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Nie cud, ona taka była zawsze. Wystarczy tylko zrozumieć i uszanować to, że nie musi mieć ochoty na głaskanie zawsze i wszędzie oraz prawidłowo odczytywać jej mowę ciała.


Tak to prawda. Też zapomniałam o tym, że Fanta gryzła w określonych, znanych sytuacjach.

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Nie cud, ona taka była zawsze. Wystarczy tylko zrozumieć i uszanować to, że nie musi mieć ochoty na głaskanie zawsze i wszędzie oraz prawidłowo odczytywać jej mowę ciała.

Tomografu nie było, bo nie ma takiej potrzeby na razie (kwestię pieniędzy pomijam). Fanta gryzła w określonych okolicznościach i są one znane. Wystarczy nie stawiać jej w takich trudnych dla niej sytuacjach. Na razie ta taktyka się sprawdza, ale obserwacja wciąż trwa.


po prostu liliana psa zamęczała tym masażem i tą miłością ,fanta potrzebowała zrozumienia, ona sama przychodzi się pomiziać.

Posted

[quote name='Lobaria']Nie sądzę, że to cud, tylko systematyczna praca Pani Liliany z psem - mimo nagonki na Nią po rzeczywiście nieprzemyślanym poinformowaniu o uśpieniu - Ona uratowała Fantę przed uśpieniem dużo wcześniej. Pewnie i błędy popełniała, nie potrafiła się do nich przyznać.
Również Gacka i naszego Lakiego / był adoptowany, gryzł wszystkich wokół, ds nie wytrzymał, oddał /. Teraz psiak gotowy do adopcji.
Życzę Fancie znalezienia kochającego domu. A co z badaniami / tomografem?/. Aby mieć pewność, że nie pogryzie już znienacka?


[quote name='Kama202']Wydawało mi się, że to właściciel Fantę uratował płacąc 1200zł za pobyt suni u Liliany do 2 listopada. Ale może się mylę. Gacek też okazał się zupełnie nieagresywnym psiakiem. O Lakim nie będę się wypowiadać bo to Twój psiak, Lobario.

obydwie macie rację. właściciel szukał ratunku dla fanty, ap. liliana się zgodziła ja przyjąć. i owszem uważam, ze panikowała z tym uśpieniem, pokazała, że nie wszystkie przypadki są w zasięgu jej wiedzy, ale jednak coś tam Fanta się u niej nauczyła. pamietajcie, że w domu fanty bali sie jej, więc na pewno - dla nich - była nieprzewidywalna.


z oceną wiadomo, nie pochopnie, ale na razie wygląda ok, to juz coś.

Posted

A jak Ci się fanty podobają? Może coś nabędziesz? Wspaniała biżuteria od Kasi, książki- jedyna okazja- z dedykacjami dwóch Autorek. Nie wspominając juz o innych cudeńkach.

elke napisał(a):
tytuł bazarku nie trafiony w moim odczuciu....

Posted

Kama202 napisał(a):
A jak Ci się fanty podobają? Może coś nabędziesz? Wspaniała biżuteria od Kasi, książki- jedyna okazja- z dedykacjami dwóch Autorek. Nie wspominając juz o innych cudeńkach.


Niestety nie jestem na kupnie...a pieniądze przeznaczam na psy, o których są informacje na bieżąco, zatem ufam, że są naprawdę potrzebne.............

Posted

Kama202 napisał(a):
:???::???::???::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem:


wolałabym komentarz do drugiego mojego postu, co u Fanty???????????

Posted

sleepingbyday napisał(a):
obydwie macie rację. właściciel szukał ratunku dla fanty, ap. liliana się zgodziła ja przyjąć. i owszem uważam, ze panikowała z tym uśpieniem, pokazała, że nie wszystkie przypadki są w zasięgu jej wiedzy, ale jednak coś tam Fanta się u niej nauczyła. pamietajcie, że w domu fanty bali sie jej, więc na pewno - dla nich - była nieprzewidywalna.


z oceną wiadomo, nie pochopnie, ale na razie wygląda ok, to juz coś.
no tak. w domu fanty bali sie jej, to może tłumaczyć agresję i nieprzewidywalnośc. ale idąc tym tropem mozna wywnioskowac, że i pani lilianna się bala fanty , dlatego ta była w stosunku do niej nieprzewidywalna i atakowała ją, przez co ona sama zdecydowała o tym, z e fanta nie ma absolutnie żadnych szans na zycie. skoro tak, to co to za szkoleniowiec, ktory boi się psa? ktory sam , bez konsultacji z innym specjalistą, wydaje opinie o tym, ze pies nie rokuje i jest do uspienia?
w nowym miejscu, zero agresji, zero nieprzewidywalności. leki odstawione, pies normalny. przypomnę ze te leki wypisano fancie na odległośc, telefonicznie. nie, no wg mnie porażka na całej linii jeśli chodzi o jakąs specjanośc czy szkolenie w tym miejscu. owszem, hotelik, bezplatny dt to jak najbardziej, bo na pewno pani liliann kocha zwierzęta. ale uważam, ze specjalistą jest, ale tylko samozwańczym i na dodatek bezkrytycznym.

Posted

elke napisał(a):
wolałabym komentarz do drugiego mojego postu, co u Fanty???????????
ale co? nie czytasz fb? bo mi się wydawało,ze jestes na bieżaco. jakoś chyba przeoczyłaś a 4 dni temu była super fajna wiadomośc od fanty. za mało? za dużo? za dobrze?
bo nie rozumiem.
cytuje z fb
[h=5]Pani Agnieszka z hoteliku bardzo chwali naszą Fancię :)
Jest radosna , energiczna, zero agresji...normalny, przeciętny psiak :)
W hotelu byli obcy ludzie, widziała ich pierwszy raz i pozwoliła im wszędzie, porządnie się wygłaskać :) Nawet po głowie :)
Akceptuje inne psy, z każdym radośnie wita się, podczas karmienia grzecznie siada przy miseczce i czeka na jedzonko :)
Nie jezy się, nie ma objawów zestresowania czymkolwiek, pozytywnie reaguje na wszystko i wszystkich :)
Dzisiaj na spacerze "porwała" innemu psiakowi kosteczkę i dumnie z nią chodziła w pyszczku :) Nie prowokowała go.
Próbowała zakopać ją w swoim tajnym miejscu...ale pózniej stwierdziła, ze kosteczka najbezpieczniejsza będzie u niej w pokoju ;) Cały spacer chodziła z nią w pyszczku, w pokoju bez problemu pozwoliła odpiąć sobie smycz, cały czas trzymając ja w pysiu :)

[/h]

Posted (edited)

Charly napisał(a):
Poczekajmy może z oceną. Czytam sobie wypowiedzi p. Liliany odnośnie Fanty- i z tego, co czytam, Fanta nie była agresorem non stop. Kochała psy, kochała innych ludzi- także obcych. A Gacuś- w nowym domku jest dopiero kilka dni tak? Fajnie, że nie jest agresywny- ale warto poczekać z oceną.

gecek jest już w nowym domu drugi tydzień a fanta miesiąc. psy nie przejawiaja żadnych, nawet najmniejszych oznak agresji.fanta ma sytuacje, ktorych nie lubi, reaguje na nie, ale świetnie sygnalizuje niezadowolenie, nie atakuje znienacka. zresztą w ogóle nie atakuje, bo specjaliści, ktorzy się nią zajmują umieja te sygnały odczytać i unikac tych sytuacji. a reszta? zero agresji ani na nowe sytuacje ani na nowych ludzi ani na obce zwierzęta. tu nie chodzi o ocenę a stwierdza się jedynie fakty.

Edited by euphoria210
Posted

A p.Liliana dalej podjudza:

"Nadal nic! Zadnych nowych wiadomosci, filmikow, czy zdjec na temat Fanty :( Trzeba bedzie chyba podejsc powazniej do sprawy i zglosic wlasciwym organom, zeby dokonali kontroli miejsca, w ktorym ma przebywac Fanta! Uprawnione organy zrobia kontole i zobacza jak sie ma psina, w jakich warunkach przebywa i czy wszystko z nia jest w porzadku. Jezeli nie mozna sie doprosic od wlascicielki Fanty informacji o psie, za ktorego odpowiada, na ktorego zbierane sa pieniadze i robione bazarki - to cos tu NIE gra :( To juz za dlugo trwa, a prosby o pokazanie Fanty wraz z opisem, sa regularnie lekcewazone :( O bazarku natomiast przypomina sie ciagle i zaprasza! Zbiorka gotowki i sprzedaz darow na psa, ktorego NIE widac?

Prosze wyrazic swoja opinie na ten temat!"

"Zarzucano mi wiele, bardzo wiele... a teraz ci wspaniali opiekunowie nie potrafia wywiazac sie z elementarnych zasad obowiazujacych w tego typu sprawach! :( Ciagle czytamy na fb... zaginal pies, pomozcie szukac, tragedia, a wiadomo, ze psa juz dawno nie ma :( Obym byla zlym prorokiem i BARDZO sie mylila!!! Z najwieksza przyjemnoscia przeprosze, gdy zobacze filmik z Fanta i opis Jej wspanialych osiagniec!"



Myślę, że p.Liliana może powoli już zacząć pisać oficjalne przeprosiny, bo wkrótce się przydadzą. :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...