Asia & Ginger Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 (edited) https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/579014_393883997347593_945924716_n.jpg https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/643914_393883930680933_2102410669_n.jpg Edited December 4, 2012 by Szamanka Quote
Asia & Ginger Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 I zaległe filmiki z Fantą: http://www.youtube.com/watch?v=XOAFtP-UpUY&feature=youtu.be http://www.youtube.com/watch?v=EnWdGIxRAa4&feature=relmfu Quote
beataczl Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 grzeczna,madra/ sliczna...co to CUD?:multi:;) Quote
Lobaria Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 [quote name='beataczl']grzeczna,madra/ sliczna...co to CUD?:multi:;) Nie sądzę, że to cud, tylko systematyczna praca Pani Liliany z psem - mimo nagonki na Nią po rzeczywiście nieprzemyślanym poinformowaniu o uśpieniu - Ona uratowała Fantę przed uśpieniem dużo wcześniej. Pewnie i błędy popełniała, nie potrafiła się do nich przyznać. Również Gacka i naszego Lakiego / był adoptowany, gryzł wszystkich wokół, ds nie wytrzymał, oddał /. Teraz psiak gotowy do adopcji. Życzę Fancie znalezienia kochającego domu. A co z badaniami / tomografem?/. Aby mieć pewność, że nie pogryzie już znienacka? Quote
Kama202 Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Wydawało mi się, że to właściciel Fantę uratował płacąc 1200zł za pobyt suni u Liliany do 2 listopada. Ale może się mylę. Gacek też okazał się zupełnie nieagresywnym psiakiem. O Lakim nie będę się wypowiadać bo to Twój psiak, Lobario.[quote name='Lobaria']Nie sądzę, że to cud, tylko systematyczna praca Pani Liliany z psem - mimo nagonki na Nią po rzeczywiście nieprzemyślanym poinformowaniu o uśpieniu - Ona uratowała Fantę przed uśpieniem dużo wcześniej. Pewnie i błędy popełniała, nie potrafiła się do nich przyznać. Również Gacka i naszego Lakiego / był adoptowany, gryzł wszystkich wokół, ds nie wytrzymał, oddał /. Teraz psiak gotowy do adopcji. Życzę Fancie znalezienia kochającego domu. A co z badaniami / tomografem?/. Aby mieć pewność, że nie pogryzie już znienacka? Quote
Charly Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Kama202 napisał(a):Wydawało mi się, że to właściciel Fantę uratował płacąc 1200zł za pobyt suni u Liliany do 2 listopada. Ale może się mylę. Gacek też okazał się zupełnie nieagresywnym psiakiem. O Lakim nie będę się wypowiadać bo to Twój psiak, Lobario. Poczekajmy może z oceną. Czytam sobie wypowiedzi p. Liliany odnośnie Fanty- i z tego, co czytam, Fanta nie była agresorem non stop. Kochała psy, kochała innych ludzi- także obcych. A Gacuś- w nowym domku jest dopiero kilka dni tak? Fajnie, że nie jest agresywny- ale warto poczekać z oceną. Quote
Lobaria Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 [quote name='Kama202']Wydawało mi się, że to właściciel Fantę uratował płacąc 1200zł za pobyt suni u Liliany do 2 listopada. Ale może się mylę. Gacek też okazał się zupełnie nieagresywnym psiakiem. O Lakim nie będę się wypowiadać bo to Twój psiak, Lobario. Tak, płacił, ale tylko dlatego, że znalazł się ktoś, kto Fantę zgodził się przyjąć i pracować z Nią - Pani Liliana. W innym wypadku psiak miał zostać uśpiony. Gacek nie jest agresywny również po szkoleniu - na początku tak nie było / atakował Lakiego często/. A, Laki nie jest mój, jest bezdomniakiem - napisałam " naszego", bo z Pszczyny. Będąc w ds na Śląsku naprawdę rzucał się na ludzi bez ostrzeżenia - tylko na swoją Panią nie. Teraz jest bardzo adopcyjnym psiakiem. Kolejny cud, czy praca Pani Liliany - tak naprawdę za darmo / 350 zł to zwykłe hoteliki biorą za samo trzymanie psa /. Nie uczestniczyłam i nigdy nie będę w pyskówkach na fb - mam wyrobione zdanie i również potrafię być krytyczna w stosunku do Pani Liliany. Jednak lincz, który Ją spotkał, był niesprawiedliwy i czasami podyktowany chyba frustracją uczestników, chęcią spalenia na stosie - co pachnie Średniowieczem. Quote
wilczy zew Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 [quote name='Charly']Poczekajmy może z oceną. Czytam sobie wypowiedzi p. Liliany odnośnie Fanty- i z tego, co czytam, Fanta nie była agresorem non stop. Kochała psy, kochała innych ludzi- także obcych. też tak uważam Quote
majku33krakow Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 na dogomani i w ogóle w śród nie których ludzi jest brak szacunku do drugiego człowieka,brak wyrozumiałości,brak elastyczności w wypowiedziach,brak prawdziwej współpracy przyjaciół zwierząt,jeden od drugiego chce być lepszy,jak najwięcej zarobić na biednych zwierzakach,BRAK DELIKATNOSCI.jak by każdy przestrzegał te wszystkie wymienione cechy dobrego człowieka ,było by nam lżej i każdy by chętnie wchodził na dogomania.a tak to nie którzy uciekają, I JESZCZE ZEMSTA BO KTOŚ NARUSZYŁ CZYJĄŚ GODNOŚĆ ŻE DOPOMNIAŁ SIĘ O ROZLICZENIE,niszczenie człowieka tylko dla tego że zrobił coś złego(czytaj powiedział,mówił),jak można niszczyć człowieka tylko dlatego że popełnił jaką s głupotę,a gdzie WYBACZENIE?. z p.lilianą można by było spokojnie wszystko wyjaśnić ,tylko w kazdym z nas jest tyle goryczy że sam aż za siebie się wstydze. Quote
Asia & Ginger Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 beataczl napisał(a):grzeczna,madra/ sliczna...co to CUD?:multi:;) Nie cud, ona taka była zawsze. Wystarczy tylko zrozumieć i uszanować to, że nie musi mieć ochoty na głaskanie zawsze i wszędzie oraz prawidłowo odczytywać jej mowę ciała. Tomografu nie było, bo nie ma takiej potrzeby na razie (kwestię pieniędzy pomijam). Fanta gryzła w określonych okolicznościach i są one znane. Wystarczy nie stawiać jej w takich trudnych dla niej sytuacjach. Na razie ta taktyka się sprawdza, ale obserwacja wciąż trwa. Quote
cancer43 Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Bazarek dla Fanty http://www.dogomania.pl/forum/threads/236222-Pisany-był-jej-morbital-!-Czaderskie-fanty-dla-cudnej-Fanty-do-08-12-2012-do-godz-21/page2 Quote
Charly Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Asia & Ginger napisał(a):Nie cud, ona taka była zawsze. Wystarczy tylko zrozumieć i uszanować to, że nie musi mieć ochoty na głaskanie zawsze i wszędzie oraz prawidłowo odczytywać jej mowę ciała. Tak to prawda. Też zapomniałam o tym, że Fanta gryzła w określonych, znanych sytuacjach. Quote
majku33krakow Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Asia & Ginger napisał(a):Nie cud, ona taka była zawsze. Wystarczy tylko zrozumieć i uszanować to, że nie musi mieć ochoty na głaskanie zawsze i wszędzie oraz prawidłowo odczytywać jej mowę ciała. Tomografu nie było, bo nie ma takiej potrzeby na razie (kwestię pieniędzy pomijam). Fanta gryzła w określonych okolicznościach i są one znane. Wystarczy nie stawiać jej w takich trudnych dla niej sytuacjach. Na razie ta taktyka się sprawdza, ale obserwacja wciąż trwa. po prostu liliana psa zamęczała tym masażem i tą miłością ,fanta potrzebowała zrozumienia, ona sama przychodzi się pomiziać. Quote
elke Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 (edited) tytuł bazarku nie trafiony w moim odczuciu.... Edited November 26, 2012 by elke Quote
sleepingbyday Posted November 26, 2012 Author Posted November 26, 2012 [quote name='Lobaria']Nie sądzę, że to cud, tylko systematyczna praca Pani Liliany z psem - mimo nagonki na Nią po rzeczywiście nieprzemyślanym poinformowaniu o uśpieniu - Ona uratowała Fantę przed uśpieniem dużo wcześniej. Pewnie i błędy popełniała, nie potrafiła się do nich przyznać. Również Gacka i naszego Lakiego / był adoptowany, gryzł wszystkich wokół, ds nie wytrzymał, oddał /. Teraz psiak gotowy do adopcji. Życzę Fancie znalezienia kochającego domu. A co z badaniami / tomografem?/. Aby mieć pewność, że nie pogryzie już znienacka? [quote name='Kama202']Wydawało mi się, że to właściciel Fantę uratował płacąc 1200zł za pobyt suni u Liliany do 2 listopada. Ale może się mylę. Gacek też okazał się zupełnie nieagresywnym psiakiem. O Lakim nie będę się wypowiadać bo to Twój psiak, Lobario. obydwie macie rację. właściciel szukał ratunku dla fanty, ap. liliana się zgodziła ja przyjąć. i owszem uważam, ze panikowała z tym uśpieniem, pokazała, że nie wszystkie przypadki są w zasięgu jej wiedzy, ale jednak coś tam Fanta się u niej nauczyła. pamietajcie, że w domu fanty bali sie jej, więc na pewno - dla nich - była nieprzewidywalna. z oceną wiadomo, nie pochopnie, ale na razie wygląda ok, to juz coś. Quote
Kama202 Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 A jak Ci się fanty podobają? Może coś nabędziesz? Wspaniała biżuteria od Kasi, książki- jedyna okazja- z dedykacjami dwóch Autorek. Nie wspominając juz o innych cudeńkach.elke napisał(a):tytuł bazarku nie trafiony w moim odczuciu.... Quote
elke Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Kama202 napisał(a):A jak Ci się fanty podobają? Może coś nabędziesz? Wspaniała biżuteria od Kasi, książki- jedyna okazja- z dedykacjami dwóch Autorek. Nie wspominając juz o innych cudeńkach. Niestety nie jestem na kupnie...a pieniądze przeznaczam na psy, o których są informacje na bieżąco, zatem ufam, że są naprawdę potrzebne............. Quote
elke Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 a co u Fanty ???????? oprócz informacji o zbiórce pieniędzy i bazarku ............niewiele się można dowiedziec........... Quote
Kama202 Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 (edited) ............................................................... Edited August 10, 2013 by Kama202 Quote
elke Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Kama202 napisał(a)::???::???::???::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem: wolałabym komentarz do drugiego mojego postu, co u Fanty??????????? Quote
euphoria210 Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 sleepingbyday napisał(a):obydwie macie rację. właściciel szukał ratunku dla fanty, ap. liliana się zgodziła ja przyjąć. i owszem uważam, ze panikowała z tym uśpieniem, pokazała, że nie wszystkie przypadki są w zasięgu jej wiedzy, ale jednak coś tam Fanta się u niej nauczyła. pamietajcie, że w domu fanty bali sie jej, więc na pewno - dla nich - była nieprzewidywalna. z oceną wiadomo, nie pochopnie, ale na razie wygląda ok, to juz coś.no tak. w domu fanty bali sie jej, to może tłumaczyć agresję i nieprzewidywalnośc. ale idąc tym tropem mozna wywnioskowac, że i pani lilianna się bala fanty , dlatego ta była w stosunku do niej nieprzewidywalna i atakowała ją, przez co ona sama zdecydowała o tym, z e fanta nie ma absolutnie żadnych szans na zycie. skoro tak, to co to za szkoleniowiec, ktory boi się psa? ktory sam , bez konsultacji z innym specjalistą, wydaje opinie o tym, ze pies nie rokuje i jest do uspienia? w nowym miejscu, zero agresji, zero nieprzewidywalności. leki odstawione, pies normalny. przypomnę ze te leki wypisano fancie na odległośc, telefonicznie. nie, no wg mnie porażka na całej linii jeśli chodzi o jakąs specjanośc czy szkolenie w tym miejscu. owszem, hotelik, bezplatny dt to jak najbardziej, bo na pewno pani liliann kocha zwierzęta. ale uważam, ze specjalistą jest, ale tylko samozwańczym i na dodatek bezkrytycznym. Quote
euphoria210 Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 elke napisał(a):wolałabym komentarz do drugiego mojego postu, co u Fanty???????????ale co? nie czytasz fb? bo mi się wydawało,ze jestes na bieżaco. jakoś chyba przeoczyłaś a 4 dni temu była super fajna wiadomośc od fanty. za mało? za dużo? za dobrze? bo nie rozumiem. cytuje z fb [h=5]Pani Agnieszka z hoteliku bardzo chwali naszą Fancię :) Jest radosna , energiczna, zero agresji...normalny, przeciętny psiak :) W hotelu byli obcy ludzie, widziała ich pierwszy raz i pozwoliła im wszędzie, porządnie się wygłaskać :) Nawet po głowie :) Akceptuje inne psy, z każdym radośnie wita się, podczas karmienia grzecznie siada przy miseczce i czeka na jedzonko :) Nie jezy się, nie ma objawów zestresowania czymkolwiek, pozytywnie reaguje na wszystko i wszystkich :) Dzisiaj na spacerze "porwała" innemu psiakowi kosteczkę i dumnie z nią chodziła w pyszczku :) Nie prowokowała go. Próbowała zakopać ją w swoim tajnym miejscu...ale pózniej stwierdziła, ze kosteczka najbezpieczniejsza będzie u niej w pokoju ;) Cały spacer chodziła z nią w pyszczku, w pokoju bez problemu pozwoliła odpiąć sobie smycz, cały czas trzymając ja w pysiu :) [/h] Quote
euphoria210 Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 (edited) Charly napisał(a):Poczekajmy może z oceną. Czytam sobie wypowiedzi p. Liliany odnośnie Fanty- i z tego, co czytam, Fanta nie była agresorem non stop. Kochała psy, kochała innych ludzi- także obcych. A Gacuś- w nowym domku jest dopiero kilka dni tak? Fajnie, że nie jest agresywny- ale warto poczekać z oceną. gecek jest już w nowym domu drugi tydzień a fanta miesiąc. psy nie przejawiaja żadnych, nawet najmniejszych oznak agresji.fanta ma sytuacje, ktorych nie lubi, reaguje na nie, ale świetnie sygnalizuje niezadowolenie, nie atakuje znienacka. zresztą w ogóle nie atakuje, bo specjaliści, ktorzy się nią zajmują umieja te sygnały odczytać i unikac tych sytuacji. a reszta? zero agresji ani na nowe sytuacje ani na nowych ludzi ani na obce zwierzęta. tu nie chodzi o ocenę a stwierdza się jedynie fakty. Edited November 29, 2012 by euphoria210 Quote
Asia & Ginger Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 A p.Liliana dalej podjudza: "Nadal nic! Zadnych nowych wiadomosci, filmikow, czy zdjec na temat Fanty :( Trzeba bedzie chyba podejsc powazniej do sprawy i zglosic wlasciwym organom, zeby dokonali kontroli miejsca, w ktorym ma przebywac Fanta! Uprawnione organy zrobia kontole i zobacza jak sie ma psina, w jakich warunkach przebywa i czy wszystko z nia jest w porzadku. Jezeli nie mozna sie doprosic od wlascicielki Fanty informacji o psie, za ktorego odpowiada, na ktorego zbierane sa pieniadze i robione bazarki - to cos tu NIE gra :( To juz za dlugo trwa, a prosby o pokazanie Fanty wraz z opisem, sa regularnie lekcewazone :( O bazarku natomiast przypomina sie ciagle i zaprasza! Zbiorka gotowki i sprzedaz darow na psa, ktorego NIE widac? Prosze wyrazic swoja opinie na ten temat!" "Zarzucano mi wiele, bardzo wiele... a teraz ci wspaniali opiekunowie nie potrafia wywiazac sie z elementarnych zasad obowiazujacych w tego typu sprawach! :( Ciagle czytamy na fb... zaginal pies, pomozcie szukac, tragedia, a wiadomo, ze psa juz dawno nie ma :( Obym byla zlym prorokiem i BARDZO sie mylila!!! Z najwieksza przyjemnoscia przeprosze, gdy zobacze filmik z Fanta i opis Jej wspanialych osiagniec!" Myślę, że p.Liliana może powoli już zacząć pisać oficjalne przeprosiny, bo wkrótce się przydadzą. :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.