wilczy zew Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 [quote name='Asia & Ginger']A co powiecie na to? Kopiuję z tego wydarzenia otwartego ale zamkniętego - Liliana Madejska: "Konsultacje wet. robilam z dr Krzeminskim, jedynym specjalista na Wybrzezu, ktory ma pelny zakres badan i drogi sprzet medyczny. Pisalam o tym, ale kazdy czyta to, co chce, a nie to co jest istotne. Powiedzial wyraznie, ze nie ma takiej opcji, zeby Fanta miala guza mozgu, bo jest za mloda i ze mialaby dodatkowe objawy, a takich nie bylo. Bywa, ze psy maja guzy wrodzone, jednaj w wieku Fanty bylyby juz tego symptony, tj. zachwiania rownowagi, rzucanie glowa - tego rowniez nie bylo. Nie jest rowniez z pewnoscia chora na padaczke, bo przy ugryzieniu nastapilby szczekoscisk i ze rowniez bylyby inne objawy. To rowniez nie mialo miejsca. Powiedzial, ze suni moga pomoc leki psychotropowe, ze czesto ratuja zycie psu. Wizyta u tego weta kosztowac miala 80 zl, a leczenie miesieczne 100zl. Kto by za to placil... pytam grzecznie?! Pani doktor, u ktorej po pierwszym pogryzieniu robilysmy obserwacje Fanty odno...snie wscieklizny, skontaktowala sie z wykladowcami na uczelni wet. i oni podali Jej nazwe leku, ktory Fanta powinna brac. Za wypisanie recepty zaplacilam 10zl, a za lek na miesiac 22 razy 2 miesiace, [B]a obecna cena leku, ktory przekazalam Pani Marcie to 18zl, innej firmy. Znaczna roznica, prawda? [/B]Fanta u mnie nie wykazywala zadnych negatywnych objawow po stosowanym leku. Byla aktywna, wesola, bardzo lubila sie bawic, ganiac za roznymi przedmiotami, ostatnio zrobila wspanialy postep, bo nauczyla sie dzielic z psami."[/QUOTE] jeśli chodzi o leki psychotropowe to tańszy nie oznacza tak samo dobry,trzeba z tym bardzo uważać Quote
euphoria210 Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 [quote name='elke']Fanta "uratowana", zdiagnozowana, kiedy jedzie do swojej opiekunki Pani Agnieszki C.??????????[/QUOTE] Jak przyjdzie pora, na pewno pojedzie. Nikt z tego tajemnicy nie będzie robił na pewno. Quote
elke Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Ponieważ to wątek Fanty proszę o odpowiedź jakie dalsze działania są ustalone, kiedy Fanta jedzie do opiekunki??? Kto płaci za obecny pobyt w hotelu?? Quote
elke Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 [quote name='euphoria210']Jak przyjdzie pora, na pewno pojedzie. Nikt z tego tajemnicy nie będzie robił na pewno.[/QUOTE] w taki razie proszę o informację od czego zależy kiedy przyjdzie ta pora.... z tego co było planowane to diagnostyka,która jest wykonana. Pani Marta też pisała, że im szybciej Fanta pojedzie, tym lepiej... Quote
Asia & Ginger Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='Lobaria']Zgadzam się, może nie widzi, ale to nie powód, aby Ją non stop napiętnować i obrażać, co dzieje się na fb. Nie pogodzę się nigdy z bezmyślnością tych, którzy tylko atakują, a nie mieli do czynienia z Fantą w realu i nie znają Liliany, bo poznać nie chcieli / ileż było wpisów bez rozeznania problemu !!!! / Bardzo łatwo kogoś zgnoić w necie- to nic nie kosztuje / chodzi mi o moralną odpowiedzialność /. Skupmy się na pomocy Fancie - o to bardzo proszę.[/QUOTE] Lobaria miałam zaufanie do p.Liliany, zawiodłam się bardzo. Czy naprawdę nie widzisz tych wszystkich kłamstw i manipulacji? A jeszcze po tym czego się o niej dowiedziłam, jest dla mnie kompletnie spalona jeśli chodzi o kontakt z jakimikolwiek żywymi istotami. [quote name='elke']a to na podstawie kilkuminutowego filmu trwa ocena specjalistyczna?????????? [/QUOTE] Nie to nie miała być żadna ocena specjalistyczna, tylko pokazanie, że Fanta nie rzuca się każdemu na szyję i ostrzega zanim zdecyduje się zaatakować. Rozumiem, że według Ciebie ocena specjalistyczna odbywa się telefonicznie? "Wizyta u tego weta kosztowac miala 80 zl, a leczenie miesieczne 100zl. Kto by za to placil... pytam grzecznie?! Pani doktor, u ktorej po pierwszym pogryzieniu robilysmy obserwacje Fanty odnosnie wscieklizny, skontaktowala sie z wykladowcami na uczelni wet. i oni podali Jej nazwe leku, ktory Fanta powinna brac." [quote name='euphoria210']Jest wyraźnie napisane, że Fanta nie lubi dotyku. Daje się głaskać każdemu ale tylko tyle, ile chce sama. Potem daje sygnał. Pani Liliana widocznie nie odczytywala tych sygnałow, tak jak nie odczyta ich osoba obca, ktora widzi w Fancie, tak jak my słodkiego spanielka. Po to żółta wstążka, ale to jets projekt, ktory ma dotrzeć do ludzi w przyszłości. Gdyby jednak dziś już wszyscy ten projekt znali, taka żółta wstążka byłaby rewelacją. I nie po kilku minutowym filmie jest ocena specjalistyczna. Ocena specjalstyczna jest po kilku już dniach obserwacji a to, co pod filmem w komentarzach, to emocjonalne odczytywanie obrazu na ktorym widać trzpiota, merdającego ogonkiem i chcącego miziania. Ale ogladający słuchają tam specjalistów, zapewniam. Czego nie widać u Pani. Dopiero niedawno nawywala pani Marte osobą kompetentną, juz jest zła i bezmyślna?[/QUOTE] Pięknie wytłumaczone. A wystarczy tylko czytać ze zrozumieniem. :-) Quote
sleepingbyday Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 byłabym za tym, zeby skończyc pyskówke i skupić się na fancie. RAZ A DOBRZE Lobaria, witaj :-) Quote
Lobaria Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='sleepingbyday']byłabym za tym, zeby skończyc pyskówke i skupić się na fancie. Raz a dobrze lobaria, witaj :-)[/quote] mnie o to właśnie chodzi - nienawidzę uczestniczyć w pyskówkach i na obu wydarzeniach fanty nie zabieram głosu, dopóki towarzystwo się nie uspokoi - a znając fb, nie nastąpi to nigdy. Liczę na cioteczki z dogo :) Quote
Asia & Ginger Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 (edited) Proszę to przekazać elke, bo najpierw mąciła na wydarzeniu Fanty, a teraz przeniosła się tutaj. Chcecie zamieść pod dywan tą samowolkę, którą uprawia p.Liliana i tym samym narażać inne psy na to, co mogło spotkać u niej Fantę? Już pomijam stracone pieniądze byłych właścicieli Fanty. Oszustwa trzeba tępić! Uczmy się na błędach, ostrzegajmy innych. Nas nikt nie ostrzegł, wręcz przeciwnie nawet i mogło się to skończyć dla Fanty tragicznie! :-? I najnowsze wieści z wczoraj: "Rozmawiałam wielokrotnie z hotelikiem oraz z Martą. Bardzo poważnie i na różne sposoby rozważałam informacje z hoteliku oraz sugestie i wskazówki Marty. Na dzisiaj widzę dwie możliwości działania... zaprezentuję je Wam tutaj, bez nadmiernego komentarza. Pierwsza opcja, odpłatna – Fanta zostaje w hoteliku ( za jego zgodą, oczywiście)... są tam ludzie doświadczeni oraz potrafiący wykorzystać wskazówki Marty. Ta praca już się dzieje. Fanta się tam dobrze odnalazła. Jest więc szansa na miejscu przepracować z nią wytyczne Marty. Tak jak zaznaczyłam, dochodzi płatność za hotelik, ale odchodzi, na tę chwilę, płatność za transport. Pozytywem tej sytuacji jest i to, że co jakiś czas, w miarę potrzeb, Marta będzie mogła służyć bezpośrednią pomocą/ korektą, sprawdzeniem postępów Fanci. Druga opcja, częściowo darmowa (nie zapłacimy, za opiekę, zainteresowanie, staranie...) – Fanta z dużym kosztem transportowym wyjeżdża do BDT, do osoby, która będzie musiała być przyuczona przez nowego behawiorystę do właściwego postępowania z Fantą. Tu dojdzie więc odpłatność, nie wiemy, ile i jak często. Siłą rzeczy BDT nie jest aż tak doświadczony i kompetentny jak w hoteliku. Zanim Fanta trafiła do hoteliku miałam tylko tę drugą opcję i ją jedynie mogłam brać pod uwagę. Teraz pojawiła się pewniejsza opcja (z punktu widzenia sytuacji Fanty ) i ku tej opcji się skłaniam: pod okiem fachowców, u których jest Fanta; w rejonie, w jakim przebywa, łatwiej też będzie szukać jej domku i temu domkowi organizować równie fachową ew. pomoca i doradztwo. Jeśli tak się nie stanie (adopcja) to ew. opcja przyjazdu do BDT (BB/ Żywiec), już "sprawdzonej", zdiagnozowanej Fanty pozostaje nadal otwarta! Na chwilę obecną porozumiałam się z hotelikiem i ustaliłam, że Fancia zostanie w nim na pewno do ok. 14.12.2012." :p Edited November 12, 2012 by Asia & Ginger Quote
elke Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 (edited) "[quote name='Asia & Ginger']Proszę to przekazać elke, bo najpierw mąciła na wydarzeniu Fanty, a teraz przeniosła się tutaj." bez komentarza..... sprawę zgłaszam do admina dogomanii..... mam już dośc tylko dlatego , że pytam, byc wiecznie oskarżana o mącenie, proszę może jednak spojrzec w lustro.... poza tym niestety razi mnie i nie tylko mnie ciągła zmiana decyzji, plany były zupełnie inne i to przy założeniu, że Fanta może byc chora, teraz gdy okazało się, że jest ok Fanta już nie musi jechac do spokojnego dt.... jak na razie to mnie to wygląda na spychologię...... "Nie to nie miała być żadna ocena specjalistyczna, tylko pokazanie, że Fanta nie rzuca się każdemu na szyję i ostrzega zanim zdecyduje się zaatakować. Rozumiem, że według Ciebie ocena specjalistyczna odbywa się telefonicznie? "Wizyta u tego weta kosztowac miala 80 zl, a leczenie miesieczne 100zl. Kto by za to placil... pytam grzecznie?! Pani doktor, u ktorej po pierwszym pogryzieniu robilysmy obserwacje Fanty odnosnie wscieklizny, skontaktowala sie z wykladowcami na uczelni wet. i oni podali Jej nazwe leku, ktory Fanta powinna brac." proszę o dowód gdzie napisałam, że wg mnie ocena specjalistyczna odbywa się telefonicznie, ja przynajmniej trzymam się faktów, a nie odbijam piłeczki w niewiadomą stronę i nie wyznaję zasady , jak nie wiem co napisac, piszę byle co, byleby napisac............. Edited November 12, 2012 by elke Quote
Asia & Ginger Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Wiadomości z dzisiaj: "A ja od Agi wiem, że... (a Aga od państwa z hoteliku)... Fancia jest fajową sunią, która ładnie komunikuje, co jej na serduchu leży. I... na te komunikaty państwo uważają. Uwielbia zabawki, patyki i, o ile dobrze zrozumiałam, pewno będą próby czynione, by nauczyć ją oddawania, bo póki co, ostrożnie, przyjęty jest kierunek działań „na wymianę”. Ataków na ludzi nie uświadczono, na inne psiaki (choć tu nie wiem, czy płcie obie były sprawdzane) również nie." "Pytaliście co u Fanty. Agnieszka z Lupusa wysłała mi filmy i to jest najlepsze podsumowanie. Pies pomimo, ze nie czuje się jeszcze pewnie (CSy i otrzepywanie się) panuje na emocjami. Cóż tak to jest, ze ci którzy z psami postępować potrafią nie mają takiego PR jak inni... ;-) " Jeszcze komentarz do filmów od Agnieszki z Hotelu: "Psy, z którymi ją widać poznała na tych właśnie spacerach. Po pierwszych radosnych powitaniach, normalnie zaczyna eksplorować świat. Nie widać, żeby była niepewna, jeżyła się, czy nie wiedziała, jak się zachować. Na filmikach jest zarówno suczka, jak i samiec mały i duży. Wielkość, ani płeć psa jest bez różnicy dla Fanty." Filmiki: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=XOAFtP-UpUY&feature=youtu.be[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=EnWdGIxRAa4&feature=youtu.be[/URL] Quote
wilczy zew Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='elke']poza tym niestety razi mnie i nie tylko mnie ciągła zmiana decyzji, plany były zupełnie inne i to przy założeniu, że Fanta może byc chora, teraz gdy okazało się, że jest ok Fanta już nie musi jechac do spokojnego dt.... jak na razie to mnie to wygląda na spychologię......[/QUOTE] jeśli pojawiają się nowe możliwości to zmiana decyzji świadczy o rozsądku a nie manipulacji Quote
Asia & Ginger Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='wilczy zew']jeśli pojawiają się nowe możliwości to zmiana decyzji świadczy o rozsądku a nie manipulacji[/QUOTE] Otóż to! :p Quote
elke Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Sama Pani Marta pisała, że Fanta powinna jak najszybciej jechac, otóż to.... Quote
sleepingbyday Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 elke, ale [B]DLACZEGO [/B]to dla ciebie jest problemem tak właściwie, biorąc pod uwagę fantę? Quote
cancer43 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='sleepingbyday']elke, ale [B]DLACZEGO [/B]to dla ciebie jest problemem tak właściwie, biorąc pod uwagę fantę?[/QUOTE] To ja ci odpowiem,SBD - bo chodzi nie o FAntę ale sianie fermentu czyli po prostu zadymę Quote
Kama202 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 A filimki pokazują, że Fanta to wspaniały (i dla mnie POZBAWIONY AGRESJI!!!) psiak. Będzie brylantem jeśli trafi do właściwych rąk. Quote
emilia2280 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 dziékiu Asi za przeklejone info. kamien z serca! Quote
elke Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='sleepingbyday']elke, ale [B]DLACZEGO [/B]to dla ciebie jest problemem tak właściwie, biorąc pod uwagę fantę?[/QUOTE] właśnie dlatego, że biorę pod uwagę Fantę, uważam że powinno się stosować te lepsze opcje dla niej.... proponuję dokładnie od początku prześledzić wątek Fanty na FB, i wtedy komentować :) Tutaj niestety są wybiórcze informacje, które nie dają całkowitego obrazu sytuacji. Panie jak widzę, dla dobra sprawy to już podważają zdanie behawiorystki Pani Marty i nie tylko jej.... Quote
elke Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 (edited) [quote name='cancer43']To ja ci odpowiem,SBD - bo chodzi nie o FAntę ale sianie fermentu czyli po prostu zadymę[/QUOTE] zadawanie pytań i kojarzenie faktów to nie sianie fermentu czy zadymy :) jak dla mnie zdanie zacytowane powyżej to pomówienie.............. zatem proszę sie nie wypowiadać w moim imieniu o co mi chodzi .... proszę się skupić raczej na swojej osobie !!! Edited November 14, 2012 by elke Quote
elke Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='Kama202']A filimki pokazują, że Fanta to wspaniały (i dla mnie POZBAWIONY AGRESJI!!!) psiak. Będzie brylantem jeśli trafi do właściwych rąk.[/QUOTE] cieszę się bardzo, ale jakoś mam wrażenie ,że filmiki od P. Liliany nie pokazywały innej Fanty.............tylko tę samą.... Quote
elke Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Z niecierpliwością oczekuję na same cudowne wieści w sprawie Fanty :) Quote
Lobaria Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Dziewczyny, szlag mnie trafia, jak znów czytam te przepychanki, które nijak nie mają wspólnego z pomocą dla Fanty. Jeśli psina do tej pory nie wykazała w nowym miejscu jakiejkolwiek agresji, to tylko należy się się cieszyć z tej cudownej odmiany. Faktem jest, że była agresywna i rzucała się bez ostrzeżenia zarówno na swoich byłych właścicieli, jak i na Lilianę. Te 3 mies. / ciut ponad / pobytu u Liliany po pierwsze URATOWAŁY Fantę przed niechybnym uśpieniem, po drugie / nawet przy ewentualnych błędach Liliany - nie mnie to oceniać, je jestem behawiorystą /, jednak dały efekty. W związku z tym pieniądze, które wpłacał przez 3 mies były właściciel, NIE ZOSTAŁY ZMARNOWANE - była to kwota, jaką zwykłe hoteliki biorą na utrzymanie psa, bez pracy z nim. Quote
sleepingbyday Posted November 14, 2012 Author Posted November 14, 2012 nie ma mnie na fb, jak już pisałam - wiec chyba ja tez mogę zadawać pytania ;-). cały czas zresztą proszę o informacje bieżące z fb. Ważne, a nie że fanta dziś się dobrze czuła ;-). aha- fanta ugryzła po raz pierwszy pod koniec pobytu u Liliany, no nie? więc to, że tam gryzła, a tu nie gryzie, to jeszcze nie wszystko. odmienne traktowanie to jedno, a drugie, trzeba to sprawdzić w czasie. aha - pamiętajcie, ze p. Liliana to była jedyna osoba, która zgodziła się przyjąć fantę. jest więcej niz pewne, ze fanta inaczej już by nie zyła. Quote
Asia & Ginger Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 (edited) Każdy ma swoje zdanie na ten temat i niech tak zostanie. Mam dość tematu p.Liliany. To prawda, że informacje, które wklejam tutaj nie oddają całej sytuacji, ale przecież nie wrzucę tutaj wszystkich wypowiedzi z FB, wrzucam tylko to co najważniejsze. Szkoda jednak, że nie wszyscy są na FB i czytają oba wydarzenia Fanty, bo mogliby sobie wyrobić własne zdanie na temat pobytu Fanty u p.Liliany i tego jak cudowną jest ona osobą, szczególnie, że oskubała Fantę z kasy wpłacanej przez darczyńców na pomoc Fancie (!), poprzez odpowiednią manipulację, przekręcanie informacji i robienie wody z mózgu. Przykre to bardzo.... Edited November 14, 2012 by Asia & Ginger Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.