Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 131
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hej dziewczyny sluchajcie moja znajoma ma syna patryka 14 lat ona zastanawiala sie nad psem amstafem ale mial byc po szkoleniu poniewaz musi byc ulozony gdyz chlopiec jest bardzo chory ta suczka swietnie by pasowala prosze o jak najwiecej informacji o tej suczce poniewaz dzis z nia porozmawiam wieczorkiem i chce jej wszystko przekazac o niej a wy w tym czasie trzymajcie kciuki bo moze uda nam sie pomoc nie tylko psu ale i patrykowi wiem ze pies w jego zyciu by duzo zmienil:loveu: a tak na boczku ale o na urocza!!!!!!!!

Posted

siedze i czekam az patrys z mama wroca z badan dzisiaj mieli symulator jest to bardzo trudne badanie wyczerpujace Patryk jest chory na Medullobastomie jak tylko wroca porozmawiam z mama. Mam nadzieje ze jesli rodzice Patryka sie zdecyduja nikt nie wezmie jej przed nimi a wiecie moze na jakiej zasadzie ma byc odbiór?

Posted

No to teraz Ja

Nie zamierzałem się chwalić ze to ja zostałem włascicielem tego Benia, ale w tej sytuacji to po prostu muszę.

Toro to po prostu rewelacja. Zero powtarzam zero problemów.
Mam go dopiero 10 dni ale naprawdę gdybym sam tego nie widział to bym nie uwierzył.
Nic nie zbroił, niczego nie ruszył - troche nieposłuszny przy czesaniu (siada przy "dolnych partiach") ale to raczej moja wina (brak wprawy). Ideał nie pies. Troszke teskni ale to normalne. Apetyt dopisuje.
Do dzieci w parku to az popiskuje.
Skoro wychowywał się z tą Astką przez 5 lat to ona musi być tak samo wspaniale ułozona.
Mogę zapewnic ze szcześliwiec który ją wezmie bedzie naprawde bardzo zadowolony.

Posted

ooo - mere - widzę,ze wreszcie masz swojego misia :loveu:

Żeby jeszcze astunia dobry domek znalazła - a wiecie, to dziecko - Patryk - naprawdę by odzył majac u boku takiego psa jak ast - to naprawdę niezwykle rodzinne psy!

Posted

mama_Dorota napisał(a):
No to trzymam kciuki za domek i oby ta cudna sunia była w stanie pomóc jakiemuś choremu dziecku :thumbs:



:placz:mam zle wiadomosci
wrocili z badan znow cos sie dzieje z patrykiem mama sie boji sprawe z pieskiem musimy odlozyc patryk ma jutro tomokomputer i ponowne badanie boze zeby nie bylo gorzej:placz:

jak wiecie patryk choruje na Medullobastomie jesli ktos sie chce zaglebic polecam poczytac nie bede pisala na ogolnych dlatego teraz musimy poczekac a wiem ze on tak marzy o amstafie

Posted

:shake: dziewczyny przepraszam, że to napisze - ale trzeba wszystko brac pod uwage...Gdyby nie daj boże, dziecku cos sie stało to co - znowu trzeba bedzie dla psa szukac domu?
Nie wiem czy w przypadku tak cięzko chorego dziecka to dobry pomysł. Moze lepiej poszukać innego miejsca.

Posted

W tym wypadku trzeba by porozmawiać z rodzicami. Pies jest członkiem rodziny, czy innego członka rodziny oddajemy gdy ktoś nam odejdzie? Jeśli już się zdecydują, to chyba powinni psa zatrzymać i otoczyć opieką choćby za to, że dał tyle szczęścia ich dziecku. Ale nie myślmy o najgorszym -najważniejsze jest pozytywne myślenie , a to jest najbardziej teraz potrzebne Patrykowi i jego rodzicom. Nie mówiąc już o tym, że spełnienie marzenia chłopca może mu tylko pomóc.

Posted

niestety takie sprawy nalezy omówic wcześniej. Nie sadze jednak aby ktos miał odwagę zapytac rodzicow - co bedzie z psem jezeli... :shake: A tym bardziej jezeli rzeczywiście cos by się dziecku stało... Nalezy naprawde dobrze rozwazyc ta potencjalna adopcję. Ja nie sądze jednak żeby to był dobry pomysł.

Posted

iwop napisał(a):
niestety takie sprawy nalezy omówic wcześniej. Nie sadze jednak aby ktos miał odwagę zapytac rodzicow - co bedzie z psem jezeli... :shake: A tym bardziej jezeli rzeczywiście cos by się dziecku stało... Nalezy naprawde dobrze rozwazyc ta potencjalna adopcję. Ja nie sądze jednak żeby to był dobry pomysł.


No jasne - wtedy pies na pewno do chińczyka.
Najłatwiej to mędzić na odległość. Rodzice wychowują schorowane dziecko i jakby cos - to oczywiście pies do odstrzału.

Szanowny Użytkowniku (Użytkowniczko) ksywki IWOP - ja wziąłem Benia ale mam już 53 lata SKOŃCZONE. I co jak mnie szlag trafi?

W ten sposób to sobie oczywiscie psiaki naznajduja Nowych właścicieli

Posted

Szanowny6 Uzytkowniku Ksywki Mere Tak Sie Składa, że Wiem O Czym Pisze - Moja Córka Umarła Na Raka Mając Trzy Lata - Teraz Miałaby 13. I Mozesz Wierzyć, Ze W Momentach Kryzysu I Smierci Dziecka Nie Mysli Się O Innych Członkach Rodziny.

Ale Ty Wiesz Najlepiej Prawda?

Posted

Współczuję.
Oczywiście nic nie wiem najlepiej.
Tylko że tu na tej stronce wszechwiedzacy uznali że poniewaz chcę benia do mieszkania to jest jakieś pomylenie z poplątaniem.
A jednak wsród wielu chetnych to Właścicielka przekazała Torusia mnie i właśnie dlatego że nie do ogrodu, boksu, wybiegu tylko do mieszkania.
I przepraszam a skąd założenie że w przypadku najgorszego to pies przestanie "istnieć"?

Posted

ja tez wspólczuje. Zwróc uwagę, że nie napisłam, że "przestanie istnieć" tylko, ze lepiej się dowiedziec czy pies ma zostac na zawsze, tym vbardziej, że jest tam już mały bokser. Ale skoro Ty znasz tych ludzi doskonale i jestes pewien domu to nie ma sprawy. Ludzie różnie reaguja w chwilach tragedii. Nie bede sie wtrącac...

Przepraszam i skad ten język KSYWKA IWOP? zwrotu - idzie do chinczyka nie zrozumiałam.

Posted

Ja tylko sprostuje bo to do mnie odezwala sie dziewczyna a propos pieska dla chorego dziecka. Bokser jest jej a ona tylko czasem sie opiekuje chlopcem i wie ze marzy on o psie, oczywiscie rodzice chlopca musieli by byc pewni ze chca czworonoga i ze zapewnia mu jak najlepsze warunki na zawsze. Trzeba po prostu trzymaC kciuki za dobrry dom bo to najwazniejsze !! Nikt przeciez nie wyda psa rodzinie ktora nie jest do konca pewna swojego wyboru.

Posted

dariaopole napisał(a):
Ja tylko sprostuje bo to do mnie odezwala sie dziewczyna a propos pieska dla chorego dziecka. Bokser jest jej a ona tylko czasem sie opiekuje chlopcem i wie ze marzy on o psie, oczywiscie rodzice chlopca musieli by byc pewni ze chca czworonoga i ze zapewnia mu jak najlepsze warunki na zawsze. Trzeba po prostu trzymaC kciuki za dobrry dom bo to najwazniejsze !! Nikt przeciez nie wyda psa rodzinie ktora nie jest do konca pewna swojego wyboru.



Słuchajcie sprawa wyglada tak rozmawialam z mama czekamy na wyniki radioterapii ma trwac 4 tygodnie dwadziecia dawek jak juz bedziemy wiecej cos wiedzieli to sie odezwiemy. Dla nieswiadomych bo nie moge patrzec jak wypisujecie bzdury on ma raka zlosliwego tata jego co napisalam w mailu chodzi o kulach. A ja pomagam rodzinie w sprawach papierkowych takich jak zalatwianie kont itd. Bede we wtorek na onkologi w gdansku u patryka spokojnie porozmawiam z mama. Jesli sie zdecyduja na psa to zostanie on tam do konca zycia mama patryka zawsze miala psa!!! A co do mojego synusia Modżusia czyli białego boksera wrrrrrrrr to moje 3 dziecko !!!!!!!

Posted

iwop napisał(a):
:shake: dziewczyny przepraszam, że to napisze - ale trzeba wszystko brac pod uwage...Gdyby nie daj boże, dziecku cos sie stało to co - znowu trzeba bedzie dla psa szukac domu?
Nie wiem czy w przypadku tak cięzko chorego dziecka to dobry pomysł. Moze lepiej poszukać innego miejsca.


Szukajcie domku rodzice chca dobrze przemyslec to czy wziac psa czy nie jesli ami znajdzie dom to ja pomoge w wyszkoleniu psa dla patryka a uwierzcie mi ze dzieki temu dziecku polamalam wszystkie opory i pozalatwialam wiele spraw ktorych bym nie potrafila zalatwic bez wiary w niego i w to ze trzeba mu pomoc wlazl we mnie :diabloti: i wojnami zalatwilam to co trzeba ale powiem wam jeszcze ze przykre jest jesli sie slyszy ze wszyscy chca pomogac a tak naprawde nawet z glupim subkontem byly problemy z zalatwieniem

Posted

iwop napisał(a):
tak,dziecko chore na raka daje nie ludzką siłę - to prawda.

ale nie za bardzo rozumiem dlaczego twierdzisz, że się tu bzdury wypisuje...

z tym oddaniem psa potem jak mozna tak pomyslec?

po co sie niby tyle zastanawiaja biora pod uwage wszystko!!! przeciez mogliby go wziac od reki ale mylsa co bedzie gdy....

Posted

brawo daria brawo widze ze jednak satu konkretne osoby dla nich taka decyzja nie jest latwa naprawde do poodjecia rozwazaja wszystkie opcje lacznie z tym ze ktoregos dnia sunia moze potrzebowac opieki tak jak patryk .....jesli beda gotowi to sie zdecyduja a jesli nie bedzie juz ami to nic znajdziemy innego rownie wspanialego psiaczka


Mam do was jeszcze jedna prosbe wypowiedzcie sie co o tym myslicie aby patryk mial psa moze to pomoc mamie w podjeciu wyboru!!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...