Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja Olsztyn kocham moja małą Amerykę cóż może powiedzieć o Olsztynie była mieszkanka całkiem sporo więc się rozpiszę. Do studiowania fajne miasto wszystko w jednym kampusie żadnego jeżdżenia po całym mieście na różne zajęcia. Do tego jak mieszkasz w akademiku to jak zaczyna się robić ciepło to masz trzy kroki na plaże:razz: (magistrzy są wynoszeni na drzwiach z akademika i maja przymusową kąpiel i nie ma, że boli) Zresztą nie trzeba studiować w Olku by wiedzieć, ze Olsztyńskie juwenalia czyli Kortowiada są najlepsze w całej Polsce (i to nie jest opinia nas Olsztyniaków).

A teraz wady stancje są dość drogie, żarcie jest drogie. Ceny to prawie Warszawskie a pensje niestety bloku wschodniego więc ludzie doją studentów.
Jak szukasz męża to też możesz mieć problem bo to jedyne miasto w całej Polsce gdzie jest taki odsetek kobiet (na jednego faceta przypadają 4 babeczki) i to fakt chłopów jak na lekarstwo. O pracę ciężko zwłaszcza kobiecie:-(
Ale studiuje się bardzo przyjemnie zielono i wszędzie blisko (nawet piechotą)


Większość moich koleżanek po studiach zakotwiczyła w Wawie. Chłopakom łatwiej zostać w Olsztynie.
Ja przeniosłam się do Gdańska (zawsze chciałam) i chłopa też mam z Gdańska którego o zgrozo poznałam przez neta (nie w celach matrymonialnych ale i tak mi nikt nie wierzy :eviltong:).


To tak obiektywnie niestety póki Wawa uważa nas za prowincje ciężko będzie by się tu jakiś biznes rozwijał i rozwijało się miasto (jak to oni mówią po co wam drogi po co wam infrastruktura na wsi). Jak ma się trochę szczęścia to zostać na uczelni i robić karierę naukową.

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kaskaSz napisał(a):
A ja się dowiedziałam, że u mnie w mieście mają otworzyć dzienny kierunek pielęgniarstwo w filii uniwersytetu warmińsko-mazurskiego, więc do października trzymajcie kciuki, żeby był nabór,utworzyli grupę i mnie przyjęli :) Bo jakoś mi przeszło, żeby wyjeżdżać i siedzieć samej z dala od domu, psa itp. Jestem domatorką więc to dla mnie problem ;) A tak można na miejscu studiować, zaoszczędzić kasę i mieć papierek z Olsztyna. Co najwyżej na magistrkę gdzieś wyjechać.
Co do wakacji to stwierdziłam, że od 18 maja do końca maja nie robię NIC, później zacznę robić prawko, a we wtorki i piątki na rynek do pracy ;)
A zaraz lecę na ostatni sprawdzian w życiu z mojej ukochanej historii!

Jak mogłas przewalic sprawdzian z historii...

Pzdr.

Posted

Cienka- ja się nigdy do Olsztyna nie wybierałam, a że drogo to jak wszędzie. U nas niby taniej wg innych z większych miast, ale na tutejsze zarobki to też drożyzna. A studiując na miejscu nie musiałabym płacić za stancje,studia itp. Bo to będą dzienne, a papierek z Olsztyna ;) A pracy nie ma też jak wszędzie :D
Olsztyn chociaż większa wiocha od mojego Ełku haha Tutaj to dopiero zero perspektyw. nawet na staż nie chcą brać. Nie mówiąc o pracy na studiach zaocznych.

P.Asiu- nauczyłam się tylko pytań, które był w innej klasie, bo ostatnio nauczycielka nie zmieniała, więc myślałam, że teraz też tak będzie. A tu niespodzianka :D I poległam. A histroii to nigdy nie lubiłam. Nie mam głowy do dat, przez trzy lata stosowałam zasadę zakuć, zdać, zapomnieć.

Posted

nie to abym ci źle życzyła ale szukaj sobie wyjścia awaryjnego. Jak zam możliwości mojego byłego uniwerka mogą nie zdążyć. ja kończyłam architekturę krajobrazu (7 semestrów inżynierka) i tak nam obiecywali, że otworzą magisterskie uzupełniające jak będziemy kończyć już na 100% (to samo obiecywali pierwszemu rocznikowi jakieś 5 lat wcześniej). No i nie zdążyli my kończyliśmy w lutym w marcu powinniśmy rozpocząć magisterkę. Udało im się otworzyć dopiero od października (ja już nie zrobiłam magisterki bo mieszkałam w Gdańsku a były to studia dzienne). I niestety takie spóźnienia są powszechne mieli otworzyć psychologię do dzisiaj nie ma. Z medycyną też był poślizg.

Posted

kaskaSz napisał(a):

P.Asiu- nauczyłam się tylko pytań, które był w innej klasie, bo ostatnio nauczycielka nie zmieniała, więc myślałam, że teraz też tak będzie. A tu niespodzianka :D I poległam. A histroii to nigdy nie lubiłam. Nie mam głowy do dat, przez trzy lata stosowałam zasadę zakuć, zdać, zapomnieć.

Pytanie zadałam czysto teoretycznie i retorycznie. Ja tez nie lubiłam i nie lubie historii...
A zasada 3xZ = dobra zasada:) Parę razy ją stosowałam przygotowując się do egzaminów, szczególnie jak zdawałam prawo karne procesowe, brrrrr...... wrogowi nie zycze...

pzdr.

Pzdr.

Posted

Cienka napisał(a):
nie to abym ci źle życzyła ale szukaj sobie wyjścia awaryjnego. Jak zam możliwości mojego byłego uniwerka mogą nie zdążyć. ja kończyłam architekturę krajobrazu (7 semestrów inżynierka) i tak nam obiecywali, że otworzą magisterskie uzupełniające jak będziemy kończyć już na 100% (to samo obiecywali pierwszemu rocznikowi jakieś 5 lat wcześniej). No i nie zdążyli my kończyliśmy w lutym w marcu powinniśmy rozpocząć magisterkę. Udało im się otworzyć dopiero od października (ja już nie zrobiłam magisterki bo mieszkałam w Gdańsku a były to studia dzienne). I niestety takie spóźnienia są powszechne mieli otworzyć psychologię do dzisiaj nie ma. Z medycyną też był poślizg.

ja tak właśnie myśle, że u mnie mogą albo nie otworzyć tego albo nie będzie naboru i nie utworzą grupy. Bo chodzą tylko pogłoski, a byłam na dniach otwartych u mnie i nigdzie nie było napisane, że utworzą pielęgniarstwo, ani w ulotkach, ani nigdzie... wiec dla wszystkiego składam jeszcze na 3-4 inne kierunki w Białymstoku
Asiaczek napisał(a):
Pytanie zadałam czysto teoretycznie i retorycznie. Ja tez nie lubiłam i nie lubie historii...
A zasada 3xZ = dobra zasada:) Parę razy ją stosowałam przygotowując się do egzaminów, szczególnie jak zdawałam prawo karne procesowe, brrrrr...... wrogowi nie zycze...

pzdr.

Pzdr.

no jutro poprawa, choć już poprawiam tylko dla zaspokojenia swojej ambicji, bo średnią i tak mam lepszą niż w poprzednich latach. Ale 4 lepiej wygląda niż 3 na świadectwie maturalnym ;)
deer_1987 napisał(a):
Pewnie wiesz ze z tymi gruczolami to moze byc sprawa karmy... moje sa na takim troche barf i nigdy z tym problemu nie mialy :)

Co do karmy to widzę ogromną różnicę po odstawieniu karmy weterynaryjnej i tylko same minusy są obecnej karmy niestety :(

Posted

8,73 za kwadraty, 13.53 za okrągłe + jakieś 8,5 przesyłka listowa polecona. Jestem na wystawie w Dobrym Mieście więc jak masz kogoś znajomego co się tam wybiera to odpada przesyłka.

Posted

Wiecie co. Tyle mnie dziwnych rzeczy ostatnio spotyka, że albo ja zwariowałam, albo z tym światem coś się dzieje nie tak....
Tyle lat już mieszkam na jednym osiedlu i nigdy nie widziałam tu żaby. A ostatnio na jednym spacerze spotkałam 2 żaby. Budują u nas promenadę to chyba naruszyli gniazdo. No i w rezultacie od kilku dni stoi u nas na latarni bocian. Nie wiem czy się zgubił, czy przyleciał na żaby, ale biedak może źle skończyć. Podobno jakieś służby z Olsztyna są wezwane, ale jadą 3 dni i dojechać nie mogą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...