Yuveza Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Potargany pychol :loveu: ! http://img847.imageshack.us/img847/2810/img1680i.jpg Quote
taxelina Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Zamazane tlo to jest jak najmniejsza liczba przy F :razz: Quote
kaskaSz Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Ja robie na programach tematycznych, najczęściej na portrecie i tak mam ustawione, a sis nie przestawia. Te wszystki F, P itp. to dla mnie czarna magia.... A dzisiaj z rana wytrymowałam Foxiego, ale widzę, że trzeba będzie jeszcze poprawiać. Później byłam w kinie na Guliwerze (fajny) i zrobiłam obiad. Jakoś mi dzisiaj wszystko sprawnie i szybko idzie. Quote
Yuveza Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Hehe, ja też miałam trochę poskubać..... ale jakoś się nie mogłam zebrać:eviltong: za to u nas w galerii dużo Fot!!!!!!!! Quote
kaskaSz Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 [quote name='westie_justa']Hehe, ja też miałam trochę poskubać..... ale jakoś się nie mogłam zebrać:eviltong: za to u nas w galerii dużo Fot!!!!!!!! Ja ciut poskubałam, bo potem to już całkiem sama bym nie dała rady. [quote name='deer_1987']No widzisz dziasiaj jest Twoj dzien :) Jak to się mówi raz na wozie, raz pod wozem. Od kilku dni mam totalnego lenia, a dzisiaj doszedł małe dołek :( [quote name='Angi']heej :loveu: Hej! Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us jeszcze Finka, była u nas ostatnio w odwiedzinach, jak widać urosła i zarosła ;) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Yuveza Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Ale piękny model:D http://img691.imageshack.us/img691/2209/img1780ii.jpg Quote
kaskaSz Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 [quote name='deer_1987']a gdzie Twoja swinka? w klatce hihi Nie dawałam jej fotek, bo niedawno wstawiałam ;) A Finki dawno nie było ;) [quote name='westie_justa']Ale piękny model:D http://img691.imageshack.us/img691/2209/img1780ii.jpg Dzięki A model wraz z moją mamuśką poczuli wiosnę i oczywiście łazili na balkon. I skutek jest taki, że Fusisław wymiotuje flegmą i ma całe migdały zawalone. Wczoraj zaczął wymiotować 2x i przez noc nic się nie działo, ale po porannym spacerze znowu zwymiotował, więc postanowiłam jechać do weta. I całe szczęście, że pojechałam, bo jak pani doktor zajrzała do gardła to było tylko ojojojoj. Dostał 2 zastrzyki, tabletki na jutro i w poniedziałek znowu jedziemy. Tak to Foxi nie ma temperatury, może trochę więcej śpi, ale na spacer normalnie chce chodzić, tylko jak szczeka to jakby mutacje przechodził. I taka to wiosna kurka.... Co więcej mamuśka zmieniła opony na letnie a śniegu nasypało po kolana. Dodam, że jeszcze jak kładłam się spać wczoraj to było normalnie... Quote
Evelynkaa Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Oj biedaczysko Foxio. Kasiu a powiedz mi czy wy robiliście badanie krwi koledze? Wtedy jak tak wymiotywał? Musi mieć słabą odporność skoro tak choruje...kup jakiś tran i podawaj :) Zdrówka dla Foxika :* Quote
kaskaSz Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Miał robione badanie krwi kilka razy. No ja właśnie nie wiem co on tak choruje, jak nie ucho to gardło, jak nie gardło to jeść nie chce. Coś czuje, że jest to związane z karmą- przeszłam na sensibla z weterynaryjnej i się zaczęło... Czy to możliwe? A co do witamin to Foxi bierze Efa oil, w sumie to one na skóre i sierść są,a nie na odporność. Quote
Foxowa Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Moje miało to samo ostatnio. Aud smarka jeszcze troche. Ale z tego co wiem to jakaś epidemia teraz tych choróbsk... Quote
kaskaSz Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 W lecznicy przede mną też był szczeniaczek przeziębiony. I też załatwił się na balkonie. Ale człowiek cały czas popełnia te same błędy... A taka pogoda jest najgorzej zdradliwa. Quote
Asiaczek Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Po tych kilku dniach nieobecności, to rozumiem, że już jest OK z jego zdrowiem...? Pzdr. Quote
kaskaSz Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 Teraz całe szczęście tak, ale w nocy z niedzieli na poniedziałek Foxi wymiotował całą noc. Okazało się, że przy braniu leków nie można podawać jabłka, cytrusów itp. A Fusisław akurat dostał jabłko. Ale kto to wiedział, że to będzie miało jakiś wpływ? No ale dpstał zastrzyki, w tym na odporność i w środę mieliśmy ostatnią wizytę u weta. Teraz już wszystko dobrze. Quote
Asiaczek Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 kaskaSz napisał(a):Teraz całe szczęście tak, ale w nocy z niedzieli na poniedziałek Foxi wymiotował całą noc. Okazało się, że przy braniu leków nie można podawać jabłka, cytrusów itp. A Fusisław akurat dostał jabłko. Ale kto to wiedział, że to będzie miało jakiś wpływ? No ale dpstał zastrzyki, w tym na odporność i w środę mieliśmy ostatnią wizytę u weta. Teraz już wszystko dobrze. Hm, ja tez nie wiedziałam, że po lekach ie można podawać cytrusów ani owoców... Pzdr. Quote
Foxowa Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 No to niech biały do zdrowia szybko wraca! :) Quote
Yuveza Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Właśnie Foxiku, to on tak na zimno reaguje, przeziębił się?:-( Moja Dota jest jak baran, cała w lokach (taki west...) długo nie minęło od trymowania, a już taki zaroślak :placz: ja chyba tego nie wytrzymam:placz: nie mogę się pogodzic że Dotka tak wygląda... trymowanie bez trymera... to tylko ciągnięcie i wyrywanie kilku włosów z podszerstka ... oj ogoliłabym, ale wiem że nie mogę tego zrobić:-( muszę ją wykąpać bo jest już strasznie brudna, ale nie chcę tego robić.... bo... wyjdzie już kompletny puch! i chudziutka szyjka, będzie zarośniętym... czymś!:placz: co zrobić? (ogolić ogolić ogolić ogolić ogolić!!!.... nie nie nie nie nie nie nie!!) oszaleje!!! Quote
Yuveza Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 (ziemniaczanej?) ale ona śmierdzi... i muszę ją wykąpać, rodzice mnie gonią żebym wykąpała tego swojego psa. Dzisiaj na spacerze jak zobaczyłam jej zarośniętą szyje to... oh!!!! a jeszcze spotkałam różne ogolone pieski, nie było to pocieszające, naszła mnie jeszcze większa chęć na ogolenie:diabloti: jakie rymowanie sprawi że będzie krótko, strasznie szybko odrosły te włosy:(... [SIZE="1"]a pamiętam jeszcze to.... http://www.fotoszok.pl/upload/b96c3f2f.jpg Quote
kaskaSz Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 deer_1987 napisał(a):zyczymy zeby jak najmniej chorowal! nie dziękuję tfu tfu Asiaczek napisał(a):Hm, ja tez nie wiedziałam, że po lekach ie można podawać cytrusów ani owoców... Pzdr. ja też ;) Foxowa napisał(a):No to niech biały do zdrowia szybko wraca! :) dzięki! westie_justa napisał(a):Właśnie Foxiku, to on tak na zimno reaguje, przeziębił się?:-( Moja Dota jest jak baran, cała w lokach (taki west...) długo nie minęło od trymowania, a już taki zaroślak :placz: ja chyba tego nie wytrzymam:placz: nie mogę się pogodzic że Dotka tak wygląda... trymowanie bez trymera... to tylko ciągnięcie i wyrywanie kilku włosów z podszerstka ... oj ogoliłabym, ale wiem że nie mogę tego zrobić:-( muszę ją wykąpać bo jest już strasznie brudna, ale nie chcę tego robić.... bo... wyjdzie już kompletny puch! i chudziutka szyjka, będzie zarośniętym... czymś!:placz: co zrobić? (ogolić ogolić ogolić ogolić ogolić!!!.... nie nie nie nie nie nie nie!!) oszaleje!!! Pieseczkowo napisał(a):to wykap w mace :) westie_justa napisał(a):(ziemniaczanej?) ale ona śmierdzi... i muszę ją wykąpać, rodzice mnie gonią żebym wykąpała tego swojego psa. Dzisiaj na spacerze jak zobaczyłam jej zarośniętą szyje to... oh!!!! a jeszcze spotkałam różne ogolone pieski, nie było to pocieszające, naszła mnie jeszcze większa chęć na ogolenie:diabloti: jakie rymowanie sprawi że będzie krótko, strasznie szybko odrosły te włosy:(... [SIZE="1"]a pamiętam jeszcze to.... http://www.fotoszok.pl/upload/b96c3f2f.jpg On jest dosyć delikatny co do uszów, przeziębień itp. no i jeszcze żyga często. A co do wyglądu to trymować da rade na krótko, ja raz w życiu tak wytrymowałam własnoręcznie, a tak to zawsze Lenka fajnie go oskubie jak gęś. Mąka nie śmierdzi, moim zdaniem nawet nie ma zapachu ;) A Dotka jest brudna cała, z grzbietem czy tylko łapki i firanka? Bo jak tylko firanka to można częściej myć. Przy takiej pogodzie to ja czasami myję nawet 2-3 razy w tygodniu.... A grzbiet i łepek mąką lub pudrem dla dzieci hypoalergicznym, to on ma trochę zapachu. A co do trymowania na krótko to moim zdaniem trzeba mieć dużą wprawę. A w Wawie jest dużo dobrych fryzjerów z wprawą, np. hodowcy westów. Nie twierdzę że Dominika źle robi, żeby nie było ;) Tylko, że fryzjerzy wezmą więcej kasy. ;) Quote
Pieseczkowo Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Justyno tłumaczyłam Ci,że po pierwszym razie nie będzie super hiper efektu. To jest włos inny niż Kleksa i mimo wszystko mogłabys ja ciagnac sama choc troche. Zobacz na Alexa Eweliny ona praktycznie podskubuje go nawet co prae tyogdni bo tez zarasta to jakiś olbrzymich rozmiarów i jest wtedy trudno. Nie wyciagniesz u niej nic innego niż miekki wlos bo tylko taki ona ma. A maka zupelnie nie smierdzi a bardzo pomoga. Jednak to od ciebie zależy czy chcesz sie w to bawić. Jak ciągle mamy na forum czytać,że chcesz ja zgolić to to zrób bo nigdy nie będzie efektu jesli ty tego nie będziesz chciała zobaczyć. Kasiu psa szorstkiego wyciagnac na krotko a miekkiego to zupelnie co innego :P Quote
Yuveza Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Chodziło mi że Dotka już śmierdzi :P No właśnie mam miękkiego psa i krótko nie będzie (o co mi właśnie chodzi..) a w ogóle trymowanie miękkich włosów jest trymowaniem?:( bo ja to mam wrażenie jakby tam nie było żadnych martwych, takich troszeczke bardziej sztywnych to ja mogę wyrywać po włosku, bo inaczej nie da rady:shake: jak ją skubie to tak jak bym jej ciągnęła zwykłą najzwyklejszą sierść, przy czym Dotka się kręci i popiskuje... ja nie wiem co z tym psem, nie mam nic do trymowania bo gdybym miała WESTA to na pewno byłby ładniutko trymowany, a nawet ciągnięcie byłoby 'normalne' a tak, to już nie chodzi że nie chcę się bawić, tylko po prostu się zastanawiam czy te rymowanie psa szorstkowłosego można odnieść do mojego 'westa' nie będę się poddawać! ale widząc jaką ma szyje, to... próbowałam skubać a tam, nic nie idzie tylko ciągnę a Dota się mi wije:shake: gdybym miała trymery, to może byłoby łatwiej.... a ten nasz fryzjer to tak powierzchownie trymuje, no Dominiki nie mogę tak zawalać, co miesiąc 'bo Dotka ma zarośniętą szyje' zresztą chyba nie byłabyś zachwycona gdybyśmy regularnie przyjeżdżały na trymowanie.... oj co ja mam zrobić... (jak bym ją ogoliła to już nikt by chyba do naszej galerii nie chodził:evil_lol:) A co do wyglądu to trymować da rade na krótko, ja raz w życiu tak wytrymowałam własnoręcznie, No właśnie pas szorstkiego, a miękki- pozostaje baranem:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.