Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No dobrze, zrobiłam kilka tak na szybkiego, ale na lepsze trzeba będzie trochę poczekać. A Foxi jest nie do zdarcia- tyle dzisiaj przeżył, a jeszcze miał siłę szaleć z chłopakiem siostry i na spacer też się nie ociągał. :D A ze zmartwień to powróciły grzybki na łapach i ma takie czerwone i przy pyszczku też. Już się cieszyłam, że nie ma :( Może wiecie czym to posmarować bez jazdy do weta?

No i u Leny widziałam po raz pierwszy szczeniaczki westiki-słodkie kuleczki, ledwo jeszcze chodzą, ale się starają, a im łapki się rozjeżdżają.

A przed trymowaniem to chyba nie muszę dawać, bo widzieliście jaki z Foxiego był kudłacz (od świąt mi tak zarósł). Choć muszę przyznać, że z jednej strony to jestem z siebie zadowolona, bo ostatnio u Leny byliśmy w czerwcu a tak to sama go trymowałam i przed świętami byłam tylko u fryzjera, ale on prawie nic nie zrobił i poprawiałam. Foxi nie był aż tak strasznie zarośnięty- bywało gorzej, więc przez te 6 miesięcy sama go robiłam i mogę nieskromnie powiedzieć, że nawet dobrze mi to wychodziło (tak mi się wydaje ;) )

Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Posted

kaskaSz napisał(a):
Narazie fotek nie będzie, ale zapewniam, że Foxi wygląda super.
Asiaczku: Nie korzystamy z usług psiego fryzjera, tylko jeździmy do Leny- hodowczyni westów w Białymstoku. Noramalnie cudna kobieta, życzliwa, wszystko skubie ręcznie, aż podziwiam ją.
A w drodze do Białegostoku główną ulicę przebiegły nam 3 łosie! Dobrze, że mamuśka wolno jeździ to wyhamowała, bo tak to niezła stłuczka by była. A w drodze powrotnej widziałam na polu lisa. Wszystko było w Biebrzańskim Parku Narodowym, przez który się przejeżdża. Przepiękne widoki+ szadź na drzewach, mogłabym mieszkać w sercu takiej puszczy :)

Wiesz, jak zwał, tak zwał. Ważne, że Foxi jest zadbany:)
Rozumiem, że fotek z przejazdu przez BPN tez nie masz...? Eh, gapiszon z Ciebie...

Pzdr.

Posted

deer_1987 napisał(a):
Przepiekne sa te Twoje prace!!

Dzięki :)
Czarna_Owieczka napisał(a):
ładniutko :) i firana wydaje mi się dłuższa :grins:

Rzeczywiście firana nie była skracana tylko ciut końcówki, a po rozczesaniu skręconych włosów jest dosyć długa.
Asiaczek napisał(a):
Wiesz, jak zwał, tak zwał. Ważne, że Foxi jest zadbany:)
Rozumiem, że fotek z przejazdu przez BPN tez nie masz...? Eh, gapiszon z Ciebie...

Pzdr.

Zdjęć z trasy nie mam, nie umiem ich robić w samochodzie :( Do tego szyby mamy brudne... ;)
Pieseczkowo napisał(a):
PIękny Fox i ma super ogonek! On jest na serio bardzo ładnym westikiem Kasiu :)

Dziękuję :oops:

Posted

A do tych czerwonych łap. Jeśli to jest preceder ciągły czyli bez znaczenia na porę roku,warunki klimatyczne itp. to raczej musisz sie udac do weta a jeśli to ejst tylko w zimę gdy np.drogi posypane solą itp a Fox raczej olewa łapy to zostaw :) Kleń tak ma i ja nic z tym nie robię oprocz dokładnego wyciecia wlosów miedzy opuszkami :)

Posted

Właśnie teraz miał długie włosy między opuszkami i mu się tam zaparzyło i jakieś dziadostwo rozwinęło i ciągle liże je więcej niż zwykle. Ale włosy obcięte i wynalazłam maść clotrimazolum na drożdżaki i grzyby, zmniejsza też świąt i smarowałam wczoraj na wieczór i dzisiaj rano, to jakby mniej czerwone te łapki.
Jeszcze dzisiejsze fotki :)

Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

i żarełko jaszczurkowe :D

Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Posted

Ale mnie u Was dawno nie było, muszę nadrobić zaległości... ;) No ale w kązdym razie super wygląda świeżo wytrymowany Foxi... Zupelnie inny pies niż kiedyś :)

Posted

[quote name='kaskaSz']
Zdjęć z trasy nie mam, nie umiem ich robić w samochodzie :( Do tego szyby mamy brudne... ;)
Dziękuję :oops:[/QUOTE]
Oj, nie zdradzaj domowych tajemnic...;)

Pieknie tutaj Foxie wyszedł:)
[url]http://img708.imageshack.us/img708/3720/img1161ny.jpg[/url]

Pzdr.

Posted

maść ma sens gyd pies jej nie zlizuje :) z takich płynów do plukania to albo lżejszy polecany Hexoderm albo kopyto Imawerol tylko ze obydwa trzeba stosowac regularnie :) U Klenia nie mam z tym problemów ale co z tego jak teraz ma dużo poważniejsza chorobę :( Buziaki !!

Posted

[quote name='Izabela124.']Nie mów mi, ze te robaki dotykasz? Fujjjjj[/QUOTE]
no coś ty, zdjęcia przez pudełko, a tak to okropnie się ich brzydzę fuuu
[quote name='Pieseczkowo']maść ma sens gyd pies jej nie zlizuje :) z takich płynów do plukania to albo lżejszy polecany Hexoderm albo kopyto Imawerol tylko ze obydwa trzeba stosowac regularnie :) U Klenia nie mam z tym problemów ale co z tego jak teraz ma dużo poważniejsza chorobę :( Buziaki !![/QUOTE]
dzięki za rady :* A jak z Kleksem? Gorzej,tak samo czy lepiej?
[quote name='Asiaczek']Oj, nie zdradzaj domowych tajemnic...;)

Pieknie tutaj Foxie wyszedł:)
[url]http://img708.imageshack.us/img708/3720/img1161ny.jpg[/url]

Pzdr.[/QUOTE]
A jeszcze co do tych widoczków ta zapraszam w te okolice i na żywo pooglądać :) bo zdjęcia to nie to samo
[quote name='Bzikowa']Ale mnie u Was dawno nie było, muszę nadrobić zaległości... ;) No ale w kązdym razie super wygląda świeżo wytrymowany Foxi... Zupelnie inny pies niż kiedyś :)[/QUOTE]
nareszcie trafiliśmy na właściwą osobę :)

Posted

Z KLeniem na razie nie wiemy bo już od tygodnia nie miał badanej krwii ale osttanie wyniki były takie sobie :( Cholerna mocznica... nie mozemy go też ciaglę nawadniac kroplówkami bo to jego plecki są w stanie agonalnym Pozostaje tylko modlić się by chciał pić :( nie życzę nikomu by jego pies to miał bo świadomość tego co się dzieje z Twoim przyjacielem jest straszna. tata mi nic nie owija w bawełnę i wiem ze jak np.nie bedzie chciał nic pic to umiera... na szczescie chetnie je i nadal ma w sobie energię wieć to daje nam dużo nadziei,że Klenio będzie z nami długo :)

Posted

Będzie dobrze, jeszcze masz takie szczęście, że Twój tata jest wetem :) Ja przy Foxa chorobie wakacyjnej też już się z nim żegnałam, byłam przerażona, a teraz psiak jak nowy, jakby nigdy tego nie miał.
A jak Ty się czujesz poobijana dziewczyno?

Posted

Jejku ale Foxi jest piękny!!! ma takie prościutkie włosy na pleckach, moja to ma góry i doły, normalnie fale jak na morzu, ale widzę że trymować też mozna na króciutko, to świetnie, niedługo do Dominiczki pojedziemy to wrócimy z westem, bo teraz to szyi moja psica nie ma,... a ogonek to Foxi taki jakby długi był..

Posted

Dominika- no to dobrze :)
Justyna- można na krótko trymować i ja tak wolę :) no i szyję Foxi też w końcu ma ;) A co do ogonka to on jest za długi jak na westa, dobrze widzisz.

Posted

Foxik prześliczny :loveu:
Koniecznie powycinaj te włosy z przestrzeni między palcowych i między poduszeczkami to jest najważniejsze. Mój maść zlizuje więc u nas to było bez sensu. Tak jak pisze Dominika Hexoderm płyn antyseptyczny, Imaverol ale on dostępny tylko u weta więc byś musiała iść ewentualnie do kupienia w aptece Manusan takie mydełko też podobno skuteczne, spróbuj. A co dajesz jeść? Bo mój tak reagował jak właśnie zjadał coś zabronionego i na początku zimy na sól tez zareagował alergicznie. Teraz też jest już ok.

Posted

włosów już nie ma, narazie maścią smarujemy i już tak nie liże ciągle. A płynem jakbym miała myć to do wanny wode napuścić, wlać płyn i niech Foxi stoi sobie w tej wasnnie czy samym płynem przemywać? Nigdy tego nie robiłam. Z jedzenia to je jeszcze tą karmę weterynaryjną, ale mieszam mu z rc sensible, bo chce go przestawić na nią,a z zabronionego to jakoś nie pamiętam, żebym mu coś dawała- tylko jabłko, a tak to oduczyliśmy się podkarmiania. Może to od tego sensibla?

Posted

Raczej na pewno od sensibla, podawaj jakąś z rybką lub jagnięciną. Nam z weterynarynej udało się przejść na Bozitę Robur z jagnięciną ale teraz chyba weźmiemy jakiś worek z rybą:
[url]http://www.najlepszekarmy.pl/15-bozita-robur-super-premium[/url]
Nie jest aż taka droga, na pewno tańsza od rc a daje rade. Jeszcze Acana jest bardzo fajna i Fisch4dog i takie tam...mają super skład.
A płynem normalnie myjesz jak szamponem, moczysz nakładasz, pocierasz, zostawiasz ok 2-5 minutek i splukujesz, wysuszasz.

Jabłko nie powinno uczulać, my też dajemy, nawet mandarynki.

Posted

No właśnie już drugi raz przechodzimy na tego sensibla z weterynaryjnej, za pierwszym razem pies pojadł samą przez kilka dni i potem strajk, a teraz mieszaną jakoś je ale pojawiły się te problemy z łapkami, a może i ucho z tym powiązane? Z rybą odpada, bo kiedyś próbowałam, nawet nie tknął. Kurcze, a mam jeszcze 1 kg sensibla... Mamuśka mnie pogoni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...