Evelynkaa Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 http://img6.imageshack.us/img6/2505/img9842a.jpg To ja poproszę przepis na to ciacho :D http://img299.imageshack.us/img299/6729/img9848.jpg Jak widzę tą książkę to nóż mi się w kieszeni otwiera ;/ wrrr Quote
kaskaSz Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 LadyK dzięki :) Ewelina, ty też jesteś ofiarą tej okropnej książki? U mnie w połączeniu z baaardzo wymagającą panią, stres na historii jest nie do zniesienia... A to przepis: Puszysty piernik Składniki: 1 opakowanie przyprawy do piernika 130g masła 100g cukru 350g mąki 4 jajka 150g miodu 150g syropu owocowego (ja użyłam wiśniowego, może być malinowy) 1 czubata łyżeczka sody 50g bakalii dodatkowo kwaskowaty dżem, polewa czekolatowa Przygotowanie: Cukier zemleć na puder, dodać jajka i ucierać. Dodać przyprawę,mąkę i wymieszać do uzyskania jednolitej masy. Do innego naczynia wlać miód i syrop-podgrzewać. Dodać do ciasta i wyrabiać. Łyżeczkę sody rozpuścić w 1/4 szklanki wody,dodać do bakalii, wymieszać.Dodać do ciasta, ponownie dokładnie wymieszać. Piec ok.40min w temp.180st.C (piekarnik ma być nienagrzany) Po ostygnięciu przełożyć dżemem,polać czekoladą. Smacznego :) Quote
taxelina Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 super rzeczy robisz! Ciesz sie ze jesien jeszcze nie przyszla do Ciebie :D Quote
Evelynkaa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Kasiu jak widzę tą książkę to dostaję delirki, nienawidzę historii i nienawidzę mojej Pani z technikum. Historię dopiero polubiłam na studiach, noo może trochę inna historia bo sztuki na kierunku artystycznym, ale miałam tak wspaniałego wykładowcę (o dziwo nie żaden profesor ale zwykły mgr), który opowiadał wszystko z takim zaangażowaniem że wszyscy siedzieli z otwartymi buziami na zajęciach. No i miał największą frekfencję na wykładach czego nie mogę powiedzieć o filozofii ;/ W technikum musiałam się uczyć każdej linijki z tej książki bo a nuż z 20 stron akurat będzie pytanie z głupiego okienka drobnym drukiem....bez komentarza, więc zawsze było tylko ZZZ byle na dwóje. A mimo historii to średnią miewałam w granicach 4.0 Przepis zapisany pochwalę się jak mi się coś uda :P Quote
Pieseczkowo Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 To tak jak ja :P MImo,że mam inną książkę to i tak bardzo nie lubimy się z historią. Byle na dwóję,ale ja już tak sweitnej sredniej nie mam :P Quote
ewelinka_m Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 :-o ale czaaad!! zazdroszczę zdolności..mnie po 10 sekundach przypuszczalnie szlak by trafił :diabloti: http://img10.imageshack.us/img10/3521/img9832nw.jpg historii też nie cierpię :eviltong: Quote
kaskaSz Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Decoupage świetnie uczy cierpliwości. :) Ja też historii nie lubię, ale jak się przyłożę to mam 4 na koniec, choć bywały i czasy w 1 czy 2 klasie miałam 2 na koniec. A listopad mam cały zawalony próbnymi maturami, najbardziej boję się bioli bo nic nie umiem i jak nie zdam to chyba zmienię deklarację i mogę zapomnieć o Białymstoku... Ojj ciężkie czasy się szykują. Do tego u nas w szkole nie grzeją bo jest awaria i siedzimy na lekcjach w kurtkach. Chyba od przyszłego tygodnia będę nosiła termos z herbatą z wkładką hehe Rum świetnie rozgrzewa, tak samo jak imbir :D Quote
Evelynkaa Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Ojej też kiedyś tak mieliśmy że zimno było. Co z tego że w kurtkach się siedzi jak pisać się nie da bo pizga w łapska...hehe a rum dobra sprawa :D Quote
Asiaczek Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Jestem pod wrażeniem umiejętności w decoupage.... cudne te Twoje rzeczy:) A co na to Rodzice? Rzeczywiście Zaspany Pan Pies... http://img96.imageshack.us/img96/1214/img9836f.jpg Pzdr. Quote
kaskaSz Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 Do perfekcji w tej technice to mi jeszcze duuużo brakuje, nie umiem w ogóle cieniować, nad czym ubolewam, bo wszystkie moje prace są na jedno kopyto- białe + naklejony wzór :P Chociaż mi się tak podoba, ale jak robie coś dla kogoś to fajnie by było zrobić coś innego :P P.Asiu a pytanie o rodziców to co do zimna w szkole czy co do decoupage, a może całkiem o coś innego chodzi? Bo nie rozumiem... A ja już mam weekend :) Jutro z racji tego, że szkoła źle zorganizowała pielgrzymkę i nasza klasa nie pojechała, umówiliśmy się na strajk i jutro nie idziemy do szkoły (chociaż kilka osób 'innych' się znajdzie u przyjdą) :) A w poniedziałek mam znowu rwaną ósemkę czyli 2 dni zwolnienia, w środę kilka lekcji i kino, czwartek dzień nauczyciela to też pewnie lekcji nie będzie, więc może w końcu pouczę się bioli i odmarznę :D Quote
Asiaczek Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='kaskaSz']Do perfekcji w tej technice to mi jeszcze duuużo brakuje, nie umiem w ogóle cieniować, nad czym ubolewam, bo wszystkie moje prace są na jedno kopyto- białe + naklejony wzór :P Chociaż mi się tak podoba, ale jak robie coś dla kogoś to fajnie by było zrobić coś innego :P P.Asiu a pytanie o rodziców to co do zimna w szkole czy co do decoupage, a może całkiem o coś innego chodzi? Bo nie rozumiem... A ja już mam weekend :) Jutro z racji tego, że szkoła źle zorganizowała pielgrzymkę i nasza klasa nie pojechała, umówiliśmy się na strajk i jutro nie idziemy do szkoły (chociaż kilka osób 'innych' się znajdzie u przyjdą) :) A w poniedziałek mam znowu rwaną ósemkę czyli 2 dni zwolnienia, w środę kilka lekcji i kino, czwartek dzień nauczyciela to też pewnie lekcji nie będzie, więc może w końcu pouczę się bioli i odmarznę :D Chodziło mi o decoupage... Podoba im się to, co robisz? Pzdr. Quote
kaskaSz Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 Mamuśka nic nie mówi, tzn. troche pogadała jak wzięłam te coś do ręczników i przerobiłam :P Ale woli jak mam takie zajęcie niż inne :) A siostrom się podobają różne duperelki jakie robie. Quote
Asiaczek Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Mnie tez się podobają Twoje "wyroby":) Pzdr. Quote
kaskaSz Posted October 14, 2010 Author Posted October 14, 2010 Ale wczoraj miałam zwariowany dzień. Moja siostra się przeprowadza, ale u nas zawsze w domu były zwierzaki, więc ciężko jej siedzieć w pustym mieszkaniu. Postanowiła kupić sobie świnkę morską. Zamówiła taką kudłatą (nie znam się na tych rasach...) i wczoraj poszłyśmy jakąś wybrać.Była z nami moja mamuśka. No i siostrze spodobała się trzykolorowa, a mojej mamuśce taka o umaszczeniu skunksa :P No i moja mamuśka kupiła sobie mini skunksika a siostra tą co jej się podobała. Ja tak się zdziwiłam, że mamuśka sobie kupiła świnkę! I tym sposobem mieszkają u nas pies,chomik i świnka. A druga świnka jest u siostry :) nasza nazywa się Rosa i jest jeszcze trochę dzika, ciężko ją wziąć na ręce. A Foxi zazdrośnik, jak tylko zajmiemy się Rosą to zabiega o nasze względy, wczoraj troche polował na 2 świnki, ale teraz juz się przyzwyczaił i tylko ogląda z daleka. Quote
taxelina Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Jedno co moge Wam doradzic - w szwecji jest na o przepis - to niech kazda z was dokupi po 1 tej samej plci bo swinki powinny byc przynajmniej dwie http://zwierzak-w-domu.info/index.php?option=com_content&task=view&id=80&Itemid=120 http://www.guinealynx.info/pdf/Ulotka.pdf http://www.ccpklub.pl/art-dwie.html Quote
Evelynkaa Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Ojej Alex by je chyba zjadł :P pokaż foteczki :D Quote
kaskaSz Posted October 14, 2010 Author Posted October 14, 2010 My trzymamy 1 świnkę, ale jak będę u siostry to obfocę też tą drugą. Na razie musimy naszą oswoić i w końcu wybrać imie bo mamuśce i młodszej siostrze nie podoba się Rosa :P Kiedyś też mieliśmy świnkę i trzymaliśmy ją 1, chomik też jest 1 i szczęśliwie przeżył roczek (właśnie rok temu,14.10 go kupiliśmy), co dla mnie jest zaskoczeniem bo słyszałam, że one krótko żyją. A Foxi i tak wie, że go kocham najbardziej i jestem tylko jego pańcią :D Quote
taxelina Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Chomik to wlasnie co innego, czesto dwa chomiki ciezko pogodzic. swinka jest stadnym zwierzeciem, niestety wiekszosc wlasnie zyje samotnie :( moze z czasem jakos i mama i siostra przygarna, szczerze polecam :) calkiem inne zwierzatko jak dostanie towarzysza Quote
Czarna_Owieczka Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 [quote name='kaskaSz'] A listopad mam cały zawalony próbnymi maturami, najbardziej boję się bioli bo nic nie umiem i jak nie zdam to chyba zmienię deklarację i mogę zapomnieć o Białymstoku... Ojj ciężkie czasy się szykują. ja tez mam w listopadzie matury, dwie z matmy, polski, angielski i wpisałam sobie biologie, bo musiałam jeden z dodatkowych wybrać, ajajaj :shake: musimy się wspierać Kaśku ;) http://img10.imageshack.us/img10/3521/img9832nw.jpg ale pięknie Ci to wychodzi :D Quote
Asiaczek Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Strrrrrasznie jestem ciekawa, jak one wyglądają... pzdr. Quote
Pieseczkowo Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 A ja biolę i chemię,wiec spokojnie. Dostaniemy się gdzieś :) ja własnie za chwil kilka siadam do mojej ukochanel bioluni :P Quote
kaskaSz Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Ajjj z tą szkoła... Ja myśle, że jeszcze jest u mnie za wcześnie żeby podjąć tak ważną decyzję, na całe życie. Uploaded with ImageShack.us chorowałam na wianek no i mam Uploaded with ImageShack.us Quote
Iza. Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 kaskaSz napisał(a):Ajjj z tą szkoła... Ja myśle, że jeszcze jest u mnie za wcześnie żeby podjąć tak ważną decyzję, na całe życie. Uff a już myślałam, że tylko ja tak sądzę ;) A na jaki kierunek się wybierasz ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.