kaskaSz Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 koniec dzisiaj pogoda już nie jest taka ładna, mgła i dużo zimniej. A&L ja też bym im umiliła życie, ale ja na mamuśkę nie wpłynę, ona o tym decyduje. A ja sobie przez telefon z daleka tylko pogadać mogę... Quote
Izabela124. Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Bardzo fajne jesienne fotki :) http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/IMG_2940.jpg Bobik też tak kopie w powietrzu :) Quote
Asiaczek Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Piękna trasa spacerowa:) http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/IMG_2951.jpg Jakie cudne nastrojowe ujęcie:) http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/IMG_29772.jpg O, i jeszcze to mi się podoba:) http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/IMG_29892.jpg Pzdr. Quote
kaskaSz Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 dzisiaj Fusisław ma swoje 7 urodziny, a ja nie mogę go wyglaskać, buuuu Quote
kaskaSz Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 A tak w ogole, to mam fotki, jak ostatnio Foxi się ze na uczyl ;) [IMG]http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/2012-11-03115615.jpg[/IMG] [IMG]http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/2012-11-03115808.jpg[/IMG] [IMG]http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/2012-11-03115604.jpg[/IMG] [IMG]http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/2012-11-03115625.jpg[/IMG] Quote
HexaWHWT Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Moja też lubi się uczyć razem ze mną ;). Szkoda tylko, że częściej woli jednak podgryzać zeszyty :eviltong:. Quote
kaskaSz Posted December 8, 2012 Author Posted December 8, 2012 [IMG]http://i666.photobucket.com/albums/vv30/kaskaSz/Foxi/IMG_3189.jpg[/IMG] Quote
A&L Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 Nie wiem dlaczego, ale wchodząc tu czułam, że coś się stało... Matko, tak mi przykro... Foxiku ['] Co się stało? :-( Quote
Izabela124. Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Strasznie mi przykro.... ['][']['] Quote
kaskaSz Posted December 11, 2012 Author Posted December 11, 2012 dziękuję za wsparcie, to dla mnie ważne. Ale i tak nie mogę w to uwierzyć i otrząsnąć się... straciłam cały sens życia... Quote
A&L Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 To normalne, ale nie wolno się załamywać. Trzymaj się :calus: Quote
Izabela124. Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Trzymaj się kochana, jestem z Tobą! Quote
Foxowa Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Kasia strasznie mi przykro... Trzymaj się! Wiem jak to boli... :( Quote
Pieseczkowo Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Kasiu bardzo dobrze wiem, co przezywasz bo jak sama wiesz i ja straciłam mojego białego przyjaciela jakiś czas temu. Choć smutek i ból w serduchu jest bardzooo duży musisz się trzymać. Myśl sobie o samych wspaniałych chwilach jakie przezyłas z Foxim i o tym,że teraz tam gdzie jest czuje się dobrze. Trzymaj się Kasiu! :( Quote
kaskaSz Posted December 23, 2012 Author Posted December 23, 2012 kiepsko, szczególnie jak się siedzi w pustym domu i wszystko dokoła przypomina o Foxim... Quote
A&L Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 [quote name='kaskaSz']kiepsko, szczególnie jak się siedzi w pustym domu i wszystko dokoła przypomina o Foxim...[/QUOTE] :glaszcze: Wesołych Świąt! Quote
Evelynkaa Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 Kasieńko najważniejsze że trzymacie go w swoich serduszkach i że na zawsze tam zostanie. Powiedz mi kochana bo na głowę zachodzę co się stało? czemu? jeśli nie chcesz to nie mów ale po prostu w głowie mi się to nie mieści.... Quote
Yuveza Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Boże, zjechałam do tego szarego zdjęcia i znieruchomiałam, strasznie mi przykro... Quote
kaskaSz Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 W sumie to powinnam Was poinformować co się stało, tyle lat tutaj jestem... Foxi miał tak ostre zapalenie trzustki, że pomimo leczenia nic nie było lepiej... To wszystko wydarzyło się tak szybko, zachorował z dnia na dzień, leczyliśmy go 2 tygodnie i nic. Organizm zupełnie nie walczył, my wierzyliśmy do końca, że będzie lepiej, ale może gdzieś tam w głębi nas Foxi wyczuwał, że to koniec? Nie wiem, tyle myśli mi się kłębi w głowie, tyle niejasności, gdybania, ale jest już za późno na to wszystko. Gdybym mogła cofnąć czas... Quote
Izabela124. Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Nawet sobie nie wyobrażam co możesz czuć tracąc przyjaciela. Ale przynajmniej Foxi teraz nie cierpi. Trzymaj się Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.