Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Eh... te choroby, z Lenką też wczoraj przeszłam istny koszmar :sad:
Na tym pierwszym filmiku to jakbym Lenę widziała, ona sobie zawsze odłamuje kawałek kości i tak podrzuca i się bawi :)

Posted

Kasiu ja tam mam swoje zdanie na ten temat, westik który tam jest prawdopodobnie zostawnie wyadoptowany przez jednego z pracowników schroniska, jeszcze tą kwestię będę wyjaśniała w poniedziałek jak kończy się mu kwarantanna. Nie chcę nawet tam pisać na tym wątku bo to nie ma sensu ale złe zdjęcia jest bardzo łatwo zrobić w każdym schronisku. A mogę sobie porównać rozmowę z fundacją R.....(wolałam wykropkować tak żeby nie bylo imiennie) gdzie z wielkimi pretensjami się do mnie zwrócono dlaczego w ogóle do nich dzwonię w sprawie westa a jaka była rozmowa z pracownikiem schroniska....

Posted

ja sama z chęcią bym tego psa zabrała, umieściłabym go u babci czy siostry w mieszkaniu, ale to nie tylko o dom chodzi. O czas na opiekę, o pieniądze itp. I co najwazniejsze, o zgodę mamuśki, na której utrzymaniu jestem i muszę jej słuchać.
Dzisiaj wysłalam 2 paczki do różnych fundacji, mam nadzieję, że dotrą do biednych psów.
Wiem też, że mnie w mieście każdy każdemu ręke myje, znajomości do podstawa i ogólnie w sprawie zwierząt dobrze się tu nie dzieje. Nie będę na ten temat sie rozpisywać, bo każdy to może przeczytac, ale ludzie zarządzający tym schroniskiem raczej nie działają na korzyść psów tam się znajdujących. Ewentualnie większe zaufanie mam do pani weterynarz, bo sama do niej chodze z Foxim i na niej sie nie zawiodlam.
A i jeszcze jedno- mam również wrażenie, że ludzie z większych miast myślą, że wszedzie jest taki porządek, jako takie schorniska a nie umieralnie itp. jak u nich, a niestety na takich zadupiach i w ogóle w warmińsko-mazurskim jest źle, źle pod każdym względem. Co z tego, że ładnie, że Mazury, zielone płuca Polski itp. ale nie tylko tym człowiek żyje... Dlatego też trochę ''bronię'' swoich.

Posted

[quote name='Asiaczek']Witamy sie u kuzynki w Galerii:)

pzdr.[/QUOTE]

O, nie wiedziałam, że jesteście rodziną :)

Posted

Witamy, witamy :) wszystkich i każdego z osobna :)

A&L kuzynkami jesteśmy z nazwiska, a i to nie do końca ;)

U nas wszystko dobrze, ja jutro mam ostatni dzień praktyk w szpitalu NARESZCIE! Mam trochę fotek Foxiego, takiej zbieraniny, jak sama ze sobą się ogarnę po tych praktykach to pewnie wstawię. Bo jak na razie to wychodzę o 6.30, wracam przed 17 i padam półprzytomna.

Posted

sama nie wiem czy mi się podoba i czy się do tego nadaje, wwalili mnie na ciężki oddział, za******* jest niezły, ja wprawy nie mam w niczym i moje ruchy nie są jeszcze tak przemyślane i skoordynowane jak innych pielęgniarek, nie wiem w czym mam pomóc a w czym nie, nikt nic nie mówi, a ja im w głowach nie siedzę. Ale całe szczęście już koniec uffff

Posted

jeszcze jak te pielęgniarki mają na zmiany, np. w poniedziałek dzień i dopiero w środę to ujdzie się przyzwyczaić, ale tak dzień w dzień ciężko.

Posted

A&L napisał(a):
O, nie wiedziałam, że jesteście rodziną :)

...bo nie jestesmy:)
Mamy po prostu to samo nazwisko. Kasia - od urodzenia, a ja "po mezu":)

kaskaSz napisał(a):

A&L kuzynkami jesteśmy z nazwiska, a i to nie do końca ;)
.

No, własnie. Ale dla mnie zawsze bedziesz kuzynka;)

pzdr.

Posted

Czas na zdjęcia. Nie wiem czy którychś z nich nie dawałam, ale patrząc na poprzednie strony to chyba niet.
Wakacje, a jak wakacje to i pasemka muszą być. Naturalnie różowe, bo z buraków :D








Posted

kolejna porcja fotek. Mam w domu mega bałagan. Zjechały się do nas na trochę wszystkie zwierzaki starszej siostry i do tego mamy na przechowaniu yorczkę koleżanki mojej młodszej siostry. Królik w nocy strzela łapami w klatkę, świersze od jaszczurki cykają też oczywiście w nocy, Daisy nad ranem budzi wszystkich na spacer. Tylko świnki są w miarę spokojne. A Foxi? Foxi ma wszystko gdzieś i bardzo doceniam fakt, że jest spokojny, mądry i śpi ze mną do oporu :D Bo yorczka jest tak rozpieszczona, że masakra. Nie jest głupia, bo trochę ją podszkoliliśmy i nawet chodzi jak pies na smyczy, a nie jest noszona na rękach. Przeżywa rozstanie ze swoimi właścicielami, ale już trochę się do nas przyzwyczaiła.

Brązowa klatka- Finka, zielona- Bambi, niebieska- Pippi.








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...