Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

http://imageshack.us/photo/my-images/708/img5276p.jpg/

pomocnik
http://imageshack.us/photo/my-images/84/img5283bh.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/851/img5284f.jpg/

a to kolejne ulubione miejsce- na jednym krześle z moją siostrą :) Często tak siedzą,
http://imageshack.us/photo/my-images/521/img5289z.jpg/

Dzisiaj jadę do starszej siostry i o ile nie zapomnę aparatu to zrobię zdjęcia króliczka :)

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='deer_1987']http://img407.imageshack.us/img407/5195/img5297o.jpg
Jaki zmeczony :loveu:
biedny zmęczony spaniem piesek :D
[quote name='papillonek']http://img860.imageshack.us/img860/9041/img5293.jpg
Ładna kompozycja taka artystyczna :)
dzięki ;)
[quote name='Lucky.']fajne te szelki.
rd strasznie poszło w górę, jak kupowałam pierwsza obroze tej firmy to płaciłam 17 zł chyba :P a teraz prawie dwa razy tyle ...
dokładnie, szelki Mki też były za ok. 50zł, a teraz 70 i więcej. Masakra!
[quote name='vaness']Toff też chciał leżeć u babci pod choinką , i tak walił ogonem że jej bombkę zbił... ale wybaczyła mu :diabloti: a tak się przestraszył , że od razu go nie było :cool3:
Ach te ogonki, wczoraj Foxi też pod choinką stał i zapraszał do zabawy i tym swoim ogonkiem wprawił w ruch całą choinkę :D

A ja myślę nad przygotowaniem psa do sylwestra, bo z roku na rok coraz gorzej go znosi... myślicie, że do weta po samą tabletkę można iść bez psa czy wet będzie go jakoś badał czy coś?

Posted

Foxi waży tak ok. 8-9kg, bo on na wadze nie ustoi i zawsze jest ważony na oko... więc chyba lepiej zaniżyć. W ogóle to ja nie chce mu dawać psychotropów, wolę jakieś ziołowe, ma nadzieję, że takie mają. Dzisiaj chyba się przejadę do weta.

Posted

Na ważenie niesfornych psów jest inny sposób stajesz na wadze a potem stajesz jeszcze raz z psem na rękach z różnicy obu wyników wychodzi waga psa. A takie zaniżanie może sprawić, że dawka będzie za mała dla psa i nawet nie zareaguje na podany specyfik. Ja wiem po Jogim gdzie przy jego wadze 11kg musiał dostawać głupiego jasia na 25 kilo i jeszcze potrafił w połowie zabiegu się obudzić.

Posted

KasiaOliwia- jasne, że pamiętam. Jak Sonia? Co z Waszą galerią? Zostajesz na dłużej?
Asiaczku- mi też się podobają fotki psów na schodach i z takiej perspektywy.

Byłam u weta, Foxi dostał tabletkę do max. 35kg, wet kazał dać rano pół i jak nie pomoże to po południu pół, ale ja mu chyba dam tylko po południu. Nie jest to tabletka ziołowa i się trochę boję, że go otruję... brrrr. Ale dać trzeba, bo strasznie się rzuca na te fajerwerki, o mało ze skóry nie wyskoczy.

Posted

dałam mu pół tabletki z 15 min temu i coś się słania na nogach biedak. Boję się, że dostanie jakiegoś paraliżu, cholera jasna zachciało się tabletek... ciekawe co będzie później, może mu do północy przejdzie...

edit: siberianhusky24s.fo ra.pl/wet,33/srodki-na-uspokojenie,1729.html Foxi ma wszystkie objawy, mam nadzieje, że mu nic nie będzie... no to sobie zrobiłam sylwestra w strachu.

Posted

właśnie się naczytałam, przy okazji dostałam ochrzan, że nie nie poczytałam przed, pies jakby trochę lepiej się ma, ale tak się boje... kur** mać, zachciało mi się tabletek, pierwszy i ostatni raz. jestem zła i cholernie się martwię.

Posted

Kasiu z tego co czytałam podałaś Foxiemu sedalin? niestety weci w tym sylwestrowym okresie przepisują go stale.. :shake:
ale to nie jest środek uspokajający a sedujący.wyostrza zmysły,nie obniża świadomości, jednocześnie przy tym zwiotczając mięśnie, co powoduje,że pies nie ma możliwości schowania się w bezpieczne dla niego miejsce i wszystko słyszy.
Na sedalin idealnie łapie się dzikie psy bo właśnie tu sprawdza się jego działanie. Foxi dostał malutką dawkę,nic mu nie będzie nie przejmuj się. Pies faktycznie zachowuje się i wygląda nietypowo, ale niebawem wszystko wróci do normy. Przenieś go w jakieś zaciszne miejsce, włącz głośniej muzykę, żeby nie było słychać huków i sama też się nie stresuj- on to wyczuwa i też może zacząć sie denerwować

Posted

deer_1987 napisał(a):
ale to tez wina wet ze nie powiedzial Ci jak lek bedzie dzialal :(

no szkoda, nawet nazwy leku mi przed nie podała, na wyciętej tabletce była końcówka 'alin forte 35' i w googlach wyskoczył mi sedalin.
Asiaczek napisał(a):
Obserwuj psa. Jak będzie spokojnie spał,oddychał, to niema co się denerwowac...
Spokojnego sylwestra i Dobrego Nowego 2012 roku:)
Pzdr.

narazie śpi, oddycha normalnie, tylko jakiś kaszel ma co raz.
Dziękuję
ewelinka_m napisał(a):
Kasiu z tego co czytałam podałaś Foxiemu sedalin? niestety weci w tym sylwestrowym okresie przepisują go stale.. :shake:
ale to nie jest środek uspokajający a sedujący.wyostrza zmysły,nie obniża świadomości, jednocześnie przy tym zwiotczając mięśnie, co powoduje,że pies nie ma możliwości schowania się w bezpieczne dla niego miejsce i wszystko słyszy.
Na sedalin idealnie łapie się dzikie psy bo właśnie tu sprawdza się jego działanie. Foxi dostał malutką dawkę,nic mu nie będzie nie przejmuj się. Pies faktycznie zachowuje się i wygląda nietypowo, ale niebawem wszystko wróci do normy. Przenieś go w jakieś zaciszne miejsce, włącz głośniej muzykę, żeby nie było słychać huków i sama też się nie stresuj- on to wyczuwa i też może zacząć sie denerwować

pierwszy raz cokolwiek podaje, ale nawet mi do głowy nie przyszło, żeby sprawdzić przed w necie, bo niby wet się zna... może i normalnie pies rozumuje, ale nie ma w ogóle siły, słania się na nogach, rzuca go jakby był pijany. Oczy szklane, jedno jakby opuchnięte i zwężone. Byliśmy na spacerze, normalnie w miarę chodził, ale teraz posiedział i jakby znowu ma nawrót.
Ja to już na odstresowanie się popijam nie powiem co, gdzie ja niepijąca jestem....

Udanej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku!

Posted

kaskaSz napisał(a):

pierwszy raz cokolwiek podaje, ale nawet mi do głowy nie przyszło, żeby sprawdzić przed w necie, bo niby wet się zna... może i normalnie pies rozumuje, ale nie ma w ogóle siły, słania się na nogach, rzuca go jakby był pijany. Oczy szklane, jedno jakby opuchnięte i zwężone. Byliśmy na spacerze, normalnie w miarę chodził, ale teraz posiedział i jakby znowu ma nawrót.
Ja to już na odstresowanie się popijam nie powiem co, gdzie ja niepijąca jestem....

Udanej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku!


Kasiu takie właśnie 'objawy' są po podaniu sedalinu, ten lek w taki sposób działa. Musicie niestety to przeczekać, nie denerwuj się! nic się nie stanie! Z sedalinu korzystałam już setki razy jeszcze nigdy nie zdarzyło się nic niedobrego po jego podaniu. trzymajcie się:glaszcze:

Posted

ufff jakoś przeżyliśmy. Tabletki o północy słabiej działały, były piski, szczekanie i ogólna nadpobudliwość. Nigdy w życiu ich nie podam, rodzinka zła na mnie, że to moja wina. Foxi dzisiaj też trochę przetrącony chodzi, mam nadzieję, że trwałych uszczerbków na zdrowiu i psychice nie będzie miał. Porażka totalna z tymi lekami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...