kaskaSz Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us tyyyle mamy pysznych pestek Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
kaskaSz Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
taxelina Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 http://img839.imageshack.us/img839/5655/img4565k.jpg ale z niego pomocnik :loveu: Quote
kaskaSz Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Coś chyba z moim aparatem się dzieje, bo ustawienia mam takie jak wszystkie, a takie brzydkie wychodzą i ciemne... Quote
Cienka Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Ale fajna dynia ja w tym roku postanowiłam zainwestować 15zł w ceramiczną (będzie na lata :)) Bo po zjedzonym wielkim garze zupy dyniowej z tamtego roku jeszcze mam obrzydzenie. Quote
Izabela124. Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 W sobotę zapraszam na spacerek, więcej info zaraz napiszę na wątku spacerkowym Quote
Asiaczek Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Noooo, zabawa przednia:) http://img256.imageshack.us/img256/170/img4593w.jpg pzdr. Quote
kaskaSz Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 [quote name='Cienka']Ale fajna dynia ja w tym roku postanowiłam zainwestować 15zł w ceramiczną (będzie na lata :)) Bo po zjedzonym wielkim garze zupy dyniowej z tamtego roku jeszcze mam obrzydzenie. A ja od ponad 6 lat co roku robię prawdziwą dynię, ale później jej nie jemy ;) Zupy nie lubię, choć teraz pojawiąją się różniaste przepisy na dyniowe pyszności, ale czasu brakuje... [quote name='Pieseczkowo']Piękna dynia !! dzięki :) [quote name='Izabela124.']W sobotę zapraszam na spacerek, więcej info zaraz napiszę na wątku spacerkowym Ja niestety na weekend jadę do domu, więc odpadam... [quote name='Asiaczek']Noooo, zabawa przednia:) http://img256.imageshack.us/img256/170/img4593w.jpg pzdr. Foxi był baaardzo ciekawski co to, a dynię tak wsuwał, że piszczał później abym mu dała kawałki przeznaczone dla świnek ;) Foxi z elementem mojego stroju halloweenowego i mamuśki nogami ;) A więcej fotek na moim blogu kasine-roznosci.blogspot.com Quote
Cienka Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 kaskaSz napisał(a):A ja od ponad 6 lat co roku robię prawdziwą dynię, ale później jej nie jemy ;) Zupy nie lubię, choć teraz pojawiąją się różniaste przepisy na dyniowe pyszności, ale czasu brakuje... No ja bym nie była w stanie wyrzucić wiedząc, że tyle osób głoduje. Mam sąsiadkę zrobiła w tym roku z dyni dżem i dawała słoiczki najbliższym sąsiadom. A resztki lampionu zjadły dzisiaj mośki, uwielbiają dynię. Quote
Asiaczek Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Jeżeli chodzi o przepisy z dynią, to ja robię tylko takie placuszki z dynią - bardzo smaczne:) pzdr. Quote
kaskaSz Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Wiecie co? Pod wpływem dzisiejszych wydarzeń zastanawiam się nad kastracją Foxiego. Nawet mamuśka na razie się zgadza, więc chyba muszę się zagłębić w temat... Dzisiaj uspaliśmy psa mojej babci-sąsiadki. Kajtek miał 11 lat, nigdy nie był szczepiony ani odrobaczony. Jadł wszystko, miał nadwagę. Dla starszej osoby nie da rady nic wytłumaczyć, bo i tak wie lepiej, więc w sprawie psa się nie odzywaliśmy. Od jakiegoś czasu Kajtek miał na udzie guza. Babcia go smarowała amolem, bo do weta nie chciała iść, bo to samo zejdzie. No i guz doszedł do rozmiarów wielkiego grejpfruta. Dzisiaj babcia przyszła i stwierdziła, że to samo nie zejdzie i trzeba psa uspać, żeby się nie męczył. U weta okazało się, że Kajtek ma nie tylko guza, ale wszy i inne dobroci na skórze, baaardzo zatkane gruczoły odbytowe no i prostatę. I tak się zastanawiam, czy kastracja zapobiegnie prostacie? Ide czytać... Quote
taxelina Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 http://www.wilczarz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=322&Itemid=6 Quote
kaskaSz Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Oooo jaka lista negatywnych skutków :0 To ja się jeszcze zastanowie... A wyrodna pańcia myśląc o kastracji i bez poczucia czasu (mamy już listopad!) zapomniała o 6tych urodzinach własnego psa! Wczoraj Foxi miał urodzinki :) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us wczoraj z rana upiekłam 24sztuk babeczek i żadnej już dzisiaj nie ma... normalnie termity z tej mojej rodzinki :D Uploaded with ImageShack.us I dowiedziałam się wiele ciekawych rzeczy, co Foxi robi jak jest z mamuśką. Między innymi jak jest na działce to siedzi i wsuwa żyto jak jakaś koza, jak mamuśka kroiła kapustę na kiszenie to tak się Foxi jej najadł (kapusty nie mamuśki) że później jak coś spadło to nawet nie ruszał. :D I nie wymiotował nawet. Ciekawe czego jeszcze się dowiem z biegiem czasu. Quote
taxelina Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Sto lat!! Sto lat!! Ja Sherry cielam ponad roku temu i nie zaluje :) Quote
Cienka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Ja z racji nie wystawiania Jogiego też się zastanawiam nad wycięciem, zwłaszcza, że Pina jest jego siostrą. I też nie wiem co jest lepsze. Quote
Asiaczek Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Ja zdecydowanie jestem ZA kastracją! W moim zyciu juz kilka zabiegów tego typu zostało przeprowadzonych i u ŻADNEGO psa/suki nie stwierdziłam jakichs powikłań/problemów... Polecam! Pzdr. Quote
Cienka Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 A ja tak na świeżo właśnie wróciłam od weta z Piną i przy okazji podpytałam o klejnoty Jogiego. Najpierw nie chciał mi dać jednoznacznej odpowiedzi co jest najlepsze jego zdaniem. Ale, że ja dociekliwa jestem to w końcu rozplątał mu się język :) Powiedział tak, że kastracja nie jest zła ale psy są podatniejsze na infekcje, cukrzycę, otyłość itp. Sterylizacja to trudny i ryzykowny zabieg trzeba wyjąć jajeczko podwiązać nasieniowód (tylko jedna szansa nie ma poprawek) delikatnie ale nie za mocno i z powrotem włożyć (tu nadmienił, że w swojej karierze na chwilę obecną wszystkie jego zabiegi zakończyły się sukcesem). I komentarz jest hormon choć pies jest nie płodny ale plemniki są produkowane do końca życia i zdarzają się przerosty jąder. Pan weterynarz uważa, że jeśli problemem nie jest pilnowanie psiaków przez ten czas to on by nie pozbawiał Psów klejnotów. Na moje pytanie czy psiak podczas cieczek się nie męczy. Powiedział mi, że takie rytuały godowe dobrze wpływają na psy i ich zdrowie nawet jeśli nic z tego nie będzie (w sensie kopulacji) to jest to dobre. Na razie Jogi zostaje pełno jajeczny jeśli nadal nie będzie agresywny to nie widzę powodu by go ich pozbawiać. Quote
kaskaSz Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 U mnie to nie chodzi o krycie itp. bo Foxi nie ma ani zapędów, ani kontaktów z suczkami w cieczce. Ja patrzę pod względem zdrowotnym, bo boję się, ze dostanie jakiejś prostaty czy coś, bo z tego co słyszałam to starsze niekastrowane psy są podatniejsze na takie choroby. Ale po tym linku co podała deer to się trochę wystraszyłam, bo jest więcej przeciwwskazań i chorób po zabiegu niż przed. I tak mam czas do lata na rozmyślanie, bo teraz jak nie ma mnie w domu to by nie miał kto Foxiego doglądać. Quote
taxelina Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Ja mimo ewentualnych przeciwskazan - nie wiesz czy to sie akurat Wam trafi - jestem ZA Quote
Cienka Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 kaskaSz napisał(a):U mnie to nie chodzi o krycie itp. bo Foxi nie ma ani zapędów, ani kontaktów z suczkami w cieczce. Ja patrzę pod względem zdrowotnym, bo boję się, ze dostanie jakiejś prostaty czy coś, bo z tego co słyszałam to starsze niekastrowane psy są podatniejsze na takie choroby. Ale po tym linku co podała deer to się trochę wystraszyłam, bo jest więcej przeciwwskazań i chorób po zabiegu niż przed. I tak mam czas do lata na rozmyślanie, bo teraz jak nie ma mnie w domu to by nie miał kto Foxiego doglądać. Mnie też chodziło o to co będzie najlepsze dla psa. Mój wet jest za nie kastrowaniem i uważa, ze to jest najzdrowsze i najbardziej naturalne dla psa. Quote
Asiaczek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Na pewno NIE kastrowanie jest najbardziej naturalne dla psa. Ale im głębiej wchodzi się w temat, tym więcej jest zarówno plusów, jak i minusów. Mnie na razie nikt nie przekonał, więc.... kastruję;) pzdr. Quote
kaskaSz Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 To ja jutro weta też się zapytam co o tym myśli, bo i tak od wczoraj jeżdżę z Foxim na zastrzyki przeciw uczuleniowe, bo ma w pachwinie powiększający się stan zapalny skóry. Całe szczęście już jest lepiej i wsio ogasa. Poza tym dzisiaj biedak był cały spięty i chyba igła źle się wkuła, bo ledwo stawał na nogę i musiałam go nieść z samochodu. Ale już chodzi normalnie. Wczoraj go wytrymowałam, bo akurat nadarzyła się dobra okazja do skubania w domu. A tu biedny, wytrymowany, pokłuty pies, do tego na jednym dywanie w domu (reszta w praniu, ale dywan lepszy niż legowisko :D ) Uploaded with ImageShack.us Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.