kaskaSz Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Dziendoberek! Dzisiaj z Fusisławe wylegiwaliśmy się do 12 :roll: Fajnie, że fotki się podobają :) Dziękujemy za komplementy. W wakacje pewnie będziemy siedzieli w domu, a wypady będą jedno dniowe. Quote
Bzikowa Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Kasia nam też się to zdarza :lol: Najśmieszniejsze jest to, że budzę się patrzę na zegarek - o matko jak późno! Patrzę na psa a on rozwalony sobie smacznie śpi :evil_lol: Ale na słowo 'spacerek...?' jest poderwanie w jednej sekundzie i jazgot :wink: Quote
Aaliyah1981 Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 to sie nazywa prawdziwy szkot :evil_lol: http://img294.imageshack.us/img294/3388/p5240010dh4.jpg Quote
kaskaSz Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 Taa Bzikowa, jak się powie: ''idziesz na spacerek?'' to już się podrywa i pędzi na korytarz :) Jak pisałam myłam Foxiego w sobote, zdaje się uszy zatykała i nie lałam wodą, a jednak coś zaleciało i Foxi ma całe czerwone uszy w jakichś strupach. Byłam dzisiaj z nim u weta i dał zastrzyk i maść 2x dziennie... I teraz rodzinka na mnie wrzeszczy, że to moja wina, że jestem bez wyczucia, niby taka oczytana, a co... ehh szkoda gadać, jakbym specjalnie mu tej wody w uszy nalała, a pomóc przy kompieli nikt mi nie chciał... Foxi ogólnie nie jest osowiały, nawet nie ''trzepotał'' tymi uszami, więc dobrze, że zajrzałam, bo bym nie wiedziała. Pozdrawiamy weekendowo! Quote
Bzikowa Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Ojej, no to zdrówka dla Foxika! Ja się zawsze boję myć psu łebek, właśnie z tego powodu, że woda może wlecieć. Ale i tak w wodzie to go myję jakieś 2 razy w roku :lol: A poza tym zawsze na sucho w mące ;) Pozdrawiamy! Quote
Asiaczek Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Ale Blond Szkot! http://img149.imageshack.us/img149/3958/p5240014ld7.jpg Pzdr. Quote
Aaliyah1981 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 kurcze biedaczysko wysciskaj go od nas :loveu:moj Franek tez przechodzil ostatnio zapalenie uszu to znam ten bol ...tez ostatnio robilismy mu kapiel to wogole mu nie moczylam glowy bo sie balam ,ze cos mu zrobie i tak caly Franio byl bialy z wyjatkiem glowy :cool3: Quote
kaskaSz Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 Właśnie najgorsza jest do mycia głowa. Foxiemu maść się przedostaje na sierść i ma całe tłuste na około uszu. Nie wiem jak ja go domyje, dzisiaj próbowałam i nic... Do pozowania mało przyjemnie wygląda, więc pewnie długo noweych fotek nie będzie. I do tego coś chyba z pęcherzem doszło, bo popuścił wczoraj i dzisiaj z rana, co mu się nie przydażyło odkąd nauczył się robić na podwórku. Chodziłam z nim dzisiaj na częste spacery, w nocy mam zamiar wyjść o 2, żeby niespodzianek o 5 nie było jak dzisiaj. A może to przez pomidorówkę, którą Foxi wczoraj jadł, a była ciut słona... Nie wiem, martwię się, dopiero jak mi się maść skończy to idę do weta, ale jakby coś to wcześniej pójdę, nie będę zwlekała, bo może coś z nerkami, tfu, tfu.... Quote
Bzikowa Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Oj Foxi :shake: To się dorobiłeś! Zdrówka, zdrówka! Jak do jutra nie przejdzie do pędźcie do weta! :painting: A czemuż to pomidorówkę słoną zapodałaś Foxikowi, co? :mad: Quote
kaskaSz Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 Dzisiaj już się nie zlał, w nocy też nie byłam na spacerze, więc wytrzymał do rana. Często chodzę z nim na spacery, tj. 7,12 i 15. Strasznie dużo sika. I nie wiem. Może naprawdę to przez tą słoną pomidorówkę, bo po słonym chce się pić, napił się dużo i szczy :roll: A dałam mu ją, bo zawsze się z nim dziele, a aż taka słona nie była, że się jeść nie dało. kurcze ja jednak głupia jestem. Quote
Bzikowa Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 A sika w normalnym kolorze ? I czy nie jest przypadkiem osowiały ? Nie wiem czy to możliwe , żeby tak dużo sikał jeszcze dwa dni po wypiciu czegoś słonego. Na wszelki wypadek idźcie do weta, co? Mam nadzieję, że szybko się wykurujecie. A jak uszka? Quote
Aaliyah1981 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 kaskaSz napisał(a):Dzisiaj już się nie zlał, w nocy też nie byłam na spacerze, więc wytrzymał do rana. Często chodzę z nim na spacery, tj. 7,12 i 15. Strasznie dużo sika. I nie wiem. Może naprawdę to przez tą słoną pomidorówkę, bo po słonym chce się pić, napił się dużo i szczy :roll: A dałam mu ją, bo zawsze się z nim dziele, a aż taka słona nie była, że się jeść nie dało. kurcze ja jednak głupia jestem. Kasiu idz z nim do weta wiesz tak samo mial moj Baryy okazalo sie ,ze mial cos z nerkami potem dostawal leki i byla duza poprawa . to pewnie tak jak z nami naziebimy sie i choroba gotowa :cool1: dodam ,ze moj Barry tak sie zalatewil na wyjezdzie wakacyjnym co roku kapal sie w lodowatej rzece i bylo ok az pewnego lata strasznie sie naziebil i sikal nawet przez sen :shake:. Pisalas ,ze kapalas foxiego wiesz mogl sie najnormalniej w swiecie przeziebic :razz: Trzymamy kciuki za zdrowko Quote
kaskaSz Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 Sika normalnie, tylko śmierdząco, ale nie wiem, bo siki przecież śmierdzą. Wczoraj z rana zrobił dużo i ciemno żółte jakby pomarańczowe, taki normalny kolor jak po nocy. Osowiały nie jest, chętny do zabawy, jje, pije. Do uszu wpuszczamy jeszcze maść, mamy jej na 2 dni, więc czwartek-piątek idę do weterynarza. W uszach już nie ma takich strupków jak ostatnio, na zewnątrz się wyczyściło, choć nie wiem jak w środku. Skończe maść, pomacam go i jakby go coś bolało lub znowu była jakaś wpadka to mykam do weta. Quote
Aaliyah1981 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 w zawsze mozna poprosic o analize moczu moze to tylko stan zapalny..no ja to sie nabiegalam ze sloikiem jak moj Barry sikal ludzie to na nas patrzyli jak na nienormlanych:icon_roc: :stupid:. Dwie baby biegaja za psem ze sloikiem a my musialysmy nalapac tylko tych siuskow do tej analizy :splat: Quote
Bzikowa Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Też radzę Ci zbadać mocz i jeszcze najlepiej krew. Quote
kaskaSz Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 Jak będę u weta to powiem, w sumie i tak miałam jakieś ogólne badania zrobić, czy wszystko jest w porządku. Dzięki za rady, jak coś to będę informowała, po wizycie u lekarza wszystko opisze. Quote
Asiaczek Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Napisz, napisz, bo my się tutaj będziemy denerwowac... Pzdr. Quote
Aaliyah1981 Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Asiaczek napisał(a):Napisz, napisz, bo my się tutaj będziemy denerwowac... Pzdr. dokladnie czekamy na wiesci oczywiscie dobre Quote
Bzikowa Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Halo halo Kasia i jak tam z Foxim? Mam nadzieję, że byliście u weta!!! Quote
Aaliyah1981 Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Bzikowa napisał(a):Halo halo Kasia i jak tam z Foxim? Mam nadzieję, że byliście u weta!!! czekamy na wiesic :roll: Quote
kaskaSz Posted June 20, 2008 Author Posted June 20, 2008 Byłam dzisiaj u weta, uszyska zdrowe, zostały wyczyszczone, ale muszę Fusisława głowę znowu myć, a uszy zatkać porządnie watą :D Co do sikania to będziemy jutro robić polowanie na siuśki i dać do badania czy to nie jest zapalenie czy coś. Jak narazie się trochę uspokoiłam, choć i tak się boję o wyniki... Jednak nie jadę do Białegostoku na piknik, bo nie mam z kim, tj. kierowcy. A pociągiem z psem nie pojadę, bo się boję :cool1: Chcecie stare fotki z folderu ''śmieszne''? Quote
Aaliyah1981 Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 kaskaSz napisał(a):Byłam dzisiaj u weta, uszyska zdrowe, zostały wyczyszczone, ale muszę Fusisława głowę znowu myć, a uszy zatkać porządnie watą :D Co do sikania to będziemy jutro robić polowanie na siuśki i dać do badania czy to nie jest zapalenie czy coś. Jak narazie się trochę uspokoiłam, choć i tak się boję o wyniki... Jednak nie jadę do Białegostoku na piknik, bo nie mam z kim, tj. kierowcy. A pociągiem z psem nie pojadę, bo się boję :cool1: Chcecie stare fotki z folderu ''śmieszne''? bedzie dobrze a wiesz nie zaszkodzi zrobic badania wtedy nawet jesli wyjdzie ,ze cos tam dolega to latwiej zaradzic przepisac odpowiednie leki i dzialac :p uszyska do gory :cool3: pewnie ,ze chcemy fotki :multi: Quote
kaskaSz Posted June 20, 2008 Author Posted June 20, 2008 Umyłam Foxiego, tj. spód i tą nieszczęsną głowę... nie wiem czy mu znowu wody nie napuściłam, choć zatykałam watą, chyba pół opakowania zmarnowałam, bo Foxi przy kąpieli się strzącha i wata wylatywała jak z armaty :eviltong: Muszę go wysuszyć, żeby się nie przeziębił. A oto foty: Quote
Bzikowa Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Foxi ma super legowisko! Sama się zastanawiałam nad kupnem takiego Bezikowi. Powiedz mi gdzie kupowałaś (jeśli przez internet) i jakie ma wymiary...? I jak się sprawdza? Bo ja obecnie szukam legowiska i dostaje świra bo nie mogę nic fajnego znaleźć :mad: Quote
Asiaczek Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Oj, dawno się tak nie uśmiałam, jak przy tym zdjęciu!:jumpie::sweetCyb::cool2: http://img379.imageshack.us/img379/5965/p1070134hn1.jpg Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.