Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[h=2]mojego psa nie było 12 dni(nie miał obroży więc pewnie ktoś pomyślał że nikogo)
przyszedł i był parę godzin i pobiegł nie było go 3 dni i przybiegł wczoraj z obrożą
wczoraj też był parę godzin i dalej chciał biec do nich;/
u nas ma jak w niebie śpi na łóżkach gdzie chce!
jedzenie wodę kupujemy mu nawet kostki które bardzo lubi;)
jest noszony głaskany ;)czesany myty ;)
śpi nawet w domu:)
a jak przyszedł to śmierdział słomą więc pewnie na niej śpi!
jak przyszedł wieczór wiedziałam że chce biegnąć tam bo był smutny i cały czas do drzwi;/
w nocy piszczał więc nie pójdę na spacer;/
i wtedy co miał tą obrożę to daliśmy ją swoją widzieli że jest kogoś!
a wczoraj przybiegł i był cały dzień i noc:)a od 7 do teraz pewnie jest u nich;/
ja chce żeby było po staremu;/ nie chce żeby miał dwa domy;/
nie wiem co to za ludzie jak go szukałam co nie było go 12 dni to nigdzie go nie znalazłam ogłoszenia były nikt się nie zgłosił;/
siostra kupiła adresówkę na allegro jeszcze nie przyszła(może dziś)więc damy mu może zadzwonią:)[/h]

Posted (edited)

To, że pies jest traktowany jak człowiek, to że śpi w łóżku itd. Nie musi być dla niego czymś fajnym. Pies potrzebuje przewodnika a nie mamusi/tatusia.

Sąsiadka miała podobny problem, kilka razy dała na spacer swojego kundelka, facetowi, który zbiera puszki, złom itd. Pies po 5 czy 6 spacerach z tym gościem, zaczął go traktować jak swojego Pana. Na nią nie zwracał uwagi. Doszedł do tego jeszcze jej żal "że ją zdradził, a ona go uratowała, karmiła butelką" - bo ktoś wyrzucił szczeniaki na śmietnik :/

Ten facet traktował go jak PSA - pies chodząc z nim wykonywał pracę za, którą dostał albo i nie dostał jedzenie i picie. Teraz po jakimś roku pies chodzi z tym facetem bez smycz, nie wyprzedza go nawet. Nie mówiąc już o jakiś wybrykach typu pogoń za kotem czy coś w tym stylu. Jest mu oddany w 100%. Dlaczego? Dlatego, że ten człowiek nie robi sobie z niego namiastki żony, córki, matki, syna, czy kogokolwiek, daje mu prace i jedzenie.

Ja bym zaczął pracować z psem i go nie wypuszczał ŻEBY LATAŁ LUZEM. Tyle. Bo w ogóle dlaczego go wypuszczasz? Żeby się błąkał po ulicach... Jeżeli będziesz widzieć, że pies sie z wami męczy to możesz mu przypiąć karteczke, żeby Ci ludzie (o ile takich ma) nie puszczali go luzem, podaj adres, napisz, że oddasz książeczke zdrowia i tyle. Tak być nie może , że pies lata tam i spowrotem... Albo wóz, albo przewóz.

Edited by GAJOS
Posted

moja droga..po pierwsze ile masz lat? bo widzę że jesteś bardzo młoda ze sposobu piasnia...
dlaczego twój pies jest wypuszczany luzem..nie rozumiem tego totalnie...i do tego skoro wiesz że tam ucieka to po co mu na to pozwalasz? to ty jestes jego właścicielem i to ciebie ma słuchać...tak jak napisano wyżej on potrzebuje swojego przewodnika, który będzie go kierował...
pies w domu musi mieć jakieś zasady..nie może być ciućkany pimpusiany leżący na kanapach i pozwalane na samowolę....jeśli nie przeszkadza wam że pies leży na wypoczynku ok...ale niech to będzie za waszym przyzwoleniem i np tylko wtedy kiedy i wy tam przebywacie...musisz go nauczyć TWOICH ZASAD to nie ma być ze ty żyjesz wg jego zachcianek...owszem nie mowie ze pies ma byc terroryzowany ale poporstu musi wiedziec ze np na spacer wychodzimy o 7, 14 i np 18..spacer tylko na smyczy lub dlugiej lince (zwanej przez LadyS-lonżą :D) do czasu az nie będzie w pełni posłuszny i odwolywalny...karmienie no rano ok godziny 7 i wieczorem czy popoludniu kolo godziny 17 i ty musisz trzymac sie tych zasad a on sam sie ich nauczy...systematycznosc i konsekwencja...
i po drugie pies puszczany luzem (!) bez adresowki to mi sie w pale nie miesci normalnie...taki pies moglby byc zlapany przez straz miejska lub hycli i wywieziony do schronu..przez takich wlascicieli jak ty schroniska pekaja w szwach troche odpowiedzialnosci kobieto!

Posted

jak psa puszczacie samopas i macie go gdzieś to co się dziwisz, że mieszka u innych ludzi? może i na stałe tam zostanie pewnego dnia. jak już się ma psa to trzeba się nim zajmować i go pilnować, wyprowadzać na spacery, uczyć posłuszeństwa, zapewniać rozrywkę a nie tak puszczać. już pomijam to, ze ktoś go sobie przygarnął, ale równie dobrze mógł wpaść pod samochód, mógł zostać zastrzelony czy zagryziony albo jeszcze w inny, okrutniejszy sposób pozbawiony życia.

Posted

Nie wyobrazam sobie zeby moj pies sam biegal po dworze, jak tak mozna???? Jak nie masz czasu zeby z psem chodzic na spacer to go oddaj a nie narazaj i to swiadomie jego zycia i zdrowia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...