Romka Posted March 9, 2013 Author Posted March 9, 2013 Niestety nadal nie mamy upoważnień do kontroli dobrostanu zwierząt po adopcji...nic nie wiemy... Quote
wellington Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Romka napisał(a):Niestety nadal nie mamy upoważnień do kontroli dobrostanu zwierząt po adopcji...nic nie wiemy... Acha. W takim razie jak zwykle - kurtyna milczenia - pies przepadl bez sladu. Quote
UBOCZE Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 wellington napisał(a):Acha. W takim razie jak zwykle - kurtyna milczenia - pies przepadl bez sladu. Jeśli osoba z dogo nie ma uprawnień do wizyty pa, to myślę, że nie do niej należy kierować pytanie, a do schroniska, z którego psiak został BEZPOŚREDNIO adoptowany. Ja też się niepokoję o BIBI, bo różnie z tymi adopcjami ze schroniska, bez pośrednictwa wolontariatu bywa, nie sądzę jednak (tu kieruję się nickiem osoby pytającej), żeby wchodził tu w grę trop niemiecki. Telefon do schroniska dostępny w necie... Quote
wellington Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 [quote name='UBOCZE']Jeśli osoba z dogo nie ma uprawnień do wizyty pa, to myślę, że nie do niej należy kierować pytanie, a do schroniska, z którego psiak został BEZPOŚREDNIO adoptowany. Ja też się niepokoję o BIBI, bo różnie z tymi adopcjami ze schroniska, bez pośrednictwa wolontariatu bywa, nie sądzę jednak (tu kieruję się nickiem osoby pytającej), żeby wchodził tu w grę trop niemiecki. Telefon do schroniska dostępny w necie... Dostalam wiadomosc ze Bibi wyjechala do Niemiec i z tego powodu weszlam na ten watek. Czy myslisz powaznie ze telefon do schroniska cokolwiek wyjasni ? Chyba zartujesz. Quote
UBOCZE Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 (edited) [quote name='wellington']Dostalam wiadomosc ze Bibi wyjechala do Niemiec i z tego powodu weszlam na ten watek. Czy myslisz powaznie ze telefon do schroniska cokolwiek wyjasni ? Chyba zartujesz. Od kogo ta wiadomość???? Można klarowniej??? Dokąd konkretnie, bo Niemcy duże. Nie sądzę tym bardziej, żeby wyjaśnienie znalazła Pani na wątku dogo, bo tu przy adopcji prosto ze schroniska bardziej niezorientowani niż schronisko. I jak widać też bardziej niż Pani. Może więc warto byłoby zacząć wejście na wątek właśnie od podania tej rewelacji. Oczywiście potwierdzonej wiarygodnymi informacjami z równie wiarygodnego źródła. Sądzę, że wszyscy byliby tu Pani wiedzą zainteresowani. Edited March 11, 2013 by UBOCZE Quote
Romka Posted October 26, 2013 Author Posted October 26, 2013 Tak wygląda teraz nasza Bibi,którą przez przypadek zobaczyłyśmy na podwórku domu jadąc dziś z Łodzi.Wyrosła,obszczekała nas,nie poznała nas. Weszłyśmy na podwórko na którym biegała.W domu jest także suczka onka długowłosa.Domek z ogródkiem,Bibi ma możliwość wejścia do domu.Bardzo miły opiekun Bibi,ucieszył się i obdarował nas orzechami włoskimi.A oto Bibi: Quote
Romka Posted October 26, 2013 Author Posted October 26, 2013 Adasiu,przekaż proszę informację Kasi K. z FB:lol: Choć podwórko wydaje się zaniedbane to domek moim zdaniem jest bardzo fajny.Bibi ma dobry kontakt ze swoim opiekunem i pilnuje się domku.Pan mówi o niej w samych ciepłych słowach.Wygląda też na zdrową i zadbaną suczkę. Quote
kasia47 Posted October 26, 2013 Posted October 26, 2013 o,Boże...jak sie cieszę!!!!!!!!!!!!! zmieniła sie,urosła,z kawowej zrobiła sie czarna...tylko kropki nad oczami te same...:multi: Bardzo podobna do Dośki. Jest bezpieczna,widać,ze radosna...a więc...WRESZCIE PO ZAMARTWIANIU SIE!!! KOCHAM WAS!!!!!!!!!!!! Quote
Romka Posted October 26, 2013 Author Posted October 26, 2013 Kasiu,zapomniałam,że jesteś też u nas.Bibi nie poznała nas...wyobrażasz to sobie;).Zjeżyła sierść na grzbiecie i szczekała na nas jak szalona...tak,tak nasza Bibi.:lol: Wtedy wyglądała tak i była bardzo młodziutka: Szkoda ,ze z wątku poznikały zdjęcia(pewnie po awarii) i nie mamy zdjęć małej ze schroniska a było ich dużo.Najważniejsze,że jest szczęśliwa.:lol: Quote
UBOCZE Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 [quote name='wellington']Dostalam wiadomosc ze Bibi wyjechala do Niemiec i z tego powodu weszlam na ten watek. Czy myslisz powaznie ze telefon do schroniska cokolwiek wyjasni ? Chyba zartujesz. Jest takie piękne słowo w języku polskim PRZEPRASZAM. Powody mogą być rożne: "myliłam się", "przesłyszałam się", "ktoś mnie wprowadził w błąd". Zdarza się, rzecz ludzka. Ale to przecież tylko trzy sylaby. Za to aż dziesięć liter. A klawiatura, jak widać, wstydliwa. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.