Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam posiadam sukę z którą jezdziłam na wystawy łącznie zaliczyliśmy 6 na każdej ocena dosk .
Niestety pewien czas temu pies doznał mechanicznego uszkodzenia oka (rogówki).
Po zakończeniu leczenia na oku została widoczna blizna czy taki wygląd oka będzie na wystawie dyskwalifikował mojego psa??
Dodam ,że oko nie ma żadnych wad genetycznych i wcześniej nie było z nim problemów.

Posted

Niektórzy sędziowie zwracają na to uwagę inni nie. Ale nikt na słowo Ci nie uwierzy, najlepiej mieć zaświadczenie od weterynarza o mechanicznym uszkodzeniu oka.

Posted

Już widziałm psy sędziów bez zęba albo z nieprawidlową szczęką i co? i stawały na pudle na finałach.
Niech Ci weterynarz napisze w książeczce o co chodzi (zabieg chirurgiczny po wypadku itd) i nie powinno być problemu
gorzej za granią, jeśli chcesz wystawaić, wpis też po angielsku

Posted

Czy takie zaświadczenie od doktora który prowadzi mojego psa w który opisze ,że było mechaniczne uszkodzenie będzie honorowane przez sędziów na wystawach krajowych??

Posted

Z mojego doświadczenia wynika, że będzie, ale żeby być pewnym i spokojnym, to ja na Twoim miejscu pogadałabym na ten temat w oddziale związku, do którego należysz.
Wpis w książeczce / paszporcie psa powinien załatwić sprawę.

  • 2 weeks later...
Posted

Ja kiedyś wystawiałam i trafiłam na sędziego który nawet nie chciał oglądać tego zaświadczenia. Po prostu nie zwrócił uwagi na wadę... Ale słyszałam o przypadkach kiedy sędzia nawet nie chciała słuchać usprawiedliwień...

Posted

Itske napisał(a):
Już widziałm psy sędziów bez zęba albo z nieprawidlową szczęką i co? i stawały na pudle na finałach.
Niech Ci weterynarz napisze w książeczce o co chodzi (zabieg chirurgiczny po wypadku itd) i nie powinno być problemu
gorzej za granią, jeśli chcesz wystawaić, wpis też po angielsku


też widziałam ale niestety często zalezy kto tego psa prowadzi na ringówce :-(. Jeśli to mechaniczne uszkodzenie jestem za pokazywaniem jeśli ujawniła sieteraz wada genetyczna - a to możliwe w niektórych wadach (nie znam rasy psa ani wieku) jestem przeciw pokazywaniu i nierozsądnemu rozmnażaniu

Posted

agairiki napisał(a):
Ja kiedyś wystawiałam i trafiłam na sędziego który nawet nie chciał oglądać tego zaświadczenia. Po prostu nie zwrócił uwagi na wadę... Ale słyszałam o przypadkach kiedy sędzia nawet nie chciała słuchać usprawiedliwień...


Byam zgloszona na wystawe, kilka dni przed pies miał wypadek i szycie (pachwina cała) - mogła spokojnie chodzić, więc ruch ok, pojechaliśmy bardziej towarzysko, ale na ring też weszłam, nie było żadnych problemów, wiadomo, że mimo nominacji na BISy nie poszliśmy, ale CAC był :-)

Posted

Wow, Itske gratki, ale według mnie to czy psu grozi dyskwalifikacja czy coś tam to kwestia sędziego jego wyrozumiałości i czasem... umiejętności, bo były itakie przypadki, kiedy sędzia wadę mechaniczną pomylił z genetyczną ... :)

Posted

Mojego psa na wystawie na Słowacji coś ugryzło w noge, weterynarz na wystawie założył opatrunek po łokieć ;) Mimo to sędzia z Węgier zgodził się ocenić psa i postawił go na najwyższej lokacie.

Posted

Talagia napisał(a):
Mojego psa na wystawie na Słowacji coś ugryzło w noge, weterynarz na wystawie założył opatrunek po łokieć ;) Mimo to sędzia z Węgier zgodził się ocenić psa i postawił go na najwyższej lokacie.

Na fajnego sędziego trafiłaś. Na międznarodówce w Warszawie dwa lata temu pies nadepnął na coś i wet zabandażował mu pół łapy. Sędzia z Włoch(jeśli się nie mylę) zdyskwalifikował psa...

Posted

agairiki napisał(a):
Ja kiedyś wystawiałam i trafiłam na sędziego który nawet nie chciał oglądać tego zaświadczenia. Po prostu nie zwrócił uwagi na wadę... Ale słyszałam o przypadkach kiedy sędzia nawet nie chciała słuchać usprawiedliwień...

Jaką wadę miał Twoj pies? jesli nie tu napisz mi na PW

Posted

Adamant napisał(a):
też widziałam ale niestety często zalezy kto tego psa prowadzi na ringówce :-(. Jeśli to mechaniczne uszkodzenie jestem za pokazywaniem jeśli ujawniła sieteraz wada genetyczna - a to możliwe w niektórych wadach (nie znam rasy psa ani wieku) jestem przeciw pokazywaniu i nierozsądnemu rozmnażaniu


Moj pies ma wadę mechaniczną i dlatego podchodzę z wielkim bólem ,że mam go nie wystawiać :(
A naprawdę pies jest świetny i okazały.

Posted

ola134 napisał(a):
Jaką wadę miał Twoj pies? jesli nie tu napisz mi na PW

To nie był mój pies, wiem, że to była wada oka i nie jestem na 100% pewna, ale wydaje mi się, że to też była rogówka. Dla mnie to kwestia sędziego.

Posted

agairiki napisał(a):
To nie był mój pies, wiem, że to była wada oka i nie jestem na 100% pewna, ale wydaje mi się, że to też była rogówka. Dla mnie to kwestia sędziego.




Sędziowie widzieli tę wadę?? Czy udawało się obejsć ?? uszkodzenie było mocno widoczne??

Posted

Też jestem zdania, że kwestia sędziego. Z moją mastinką wystawiała się jej siostra, dwukrotnie się spotkałyśmy, suka ze strasznym stanem zapalnym rogówki. Za pierwszym razem trafił się młody sędzia weterynarz, który zajrzał w oko, obniżył ocenę i uświadomił Panią, za drugim sędzia nawet nie zaglądał. U mastinów oskórzenie na głowie jest duże i żeby dojrzeć całe oko trzeba naciągnąć skórę na głowie:) Ale też sędziowie przynajmniej w tej rasie nie zawsze zwracają na to uwagę, a kolor oka tez jest we wzorcu określony..

Posted

A! Raz na Litwie mój pies miał okropne przebarwienie włosa - z powodu zmiany karmy (okazało się, ze jakiś konserwant tak działał). Więc biały pies zrobił się czerwony na pysku. Wyglądał dramatycznie, ale to była nasza jedyna szansa na championat Litwy. Pierwszego dnia sędzia nie zwrócił na to uwagi, a drugiego dnia sędzina postawiła psa na pierwszej lokacie, został najlepszym psem - ale nie przyznała CACIBa :) Tylko CAC i BOS.

Posted

Talagia,
jaka to karma? Moja w zeszłym roku też miała duże przebarwienia i nie doszłam do tego co to było. Obstawiałam raczej jakieś kwitnące rośliny. Strasznie długo to schodziło.

Posted

agairiki napisał(a):
Wow, Itske gratki, ale według mnie to czy psu grozi dyskwalifikacja czy coś tam to kwestia sędziego jego wyrozumiałości i czasem... umiejętności, bo były itakie przypadki, kiedy sędzia wadę mechaniczną pomylił z genetyczną ... :)
ha

mnie dowch sędziów pytalo - co to za rasa!
a jeden z węgier pytał asystentki - co to jest co właśnie weszło :-)

a na dwóch wystwach widziałam akitę (pies sędziego - bez nazwisk ;-) ), z walniętą szczęką i sra...cego na ringu (rozwolnienie) i stanął na pudle

niewiele mnie zadziwi już

Posted

cornadore napisał(a):
Talagia,
jaka to karma? Moja w zeszłym roku też miała duże przebarwienia i nie doszłam do tego co to było. Obstawiałam raczej jakieś kwitnące rośliny. Strasznie długo to schodziło.


Holistyczna Earthborn. Zrobił się rudy od fafli i poszło w kierunku szyi jakoś tydzień po jedzeniu tej karmy. Konsultowałam go w Warszawie u dermatologów i stwierdzono, że to nietolerancja na jakiś drażniący składnik karmy.

No i jak widać - wszystko zalezy od sędziego.

Posted

ola134 napisał(a):
Sędziowie widzieli tę wadę?? Czy udawało się obejsć ?? uszkodzenie było mocno widoczne??

Sędzia widział, pytał mnie właśnie od czego pies to ma. Ja mówiłam, że mogę dac specjalne zaświadczenie, że jest to wada mechaniczna, on powiedział, że nie potrzebuje tego oglądać. Pan bardzo wyrozumiały mówił, że rozumie takie wypadki... :)

Ja może trochę z innej paki, ale mój pies miał uczulenie tydzień przed wystawą przez co musiał zostać okropnie jak na westa obcięty- na krótko. Stało się to oczywiście po moim zgłoszeniu i opłacie, więc było mi szkoda kasy. Też zabrałam ze sobą zaświadczenie od weta i sędzia bardzo wyrozumiały dał nam oc. doskonałą i CWC :)

Posted

agairiki napisał(a):

Ja może trochę z innej paki, ale mój pies miał uczulenie tydzień przed wystawą przez co musiał zostać okropnie jak na westa obcięty- na krótko. Stało się to oczywiście po moim zgłoszeniu i opłacie, więc było mi szkoda kasy. Też zabrałam ze sobą zaświadczenie od weta i sędzia bardzo wyrozumiały dał nam oc. doskonałą i CWC :)


Bo ocenił budowę psa, i mu kudełki nie zasłaniały, nic nie ukryłaś pod fryzurą :-) a strukturę włosa i tak widział :-)

Posted

breszkin napisał(a):
Też jestem zdania, że kwestia sędziego. Z moją mastinką wystawiała się jej siostra, dwukrotnie się spotkałyśmy, suka ze strasznym stanem zapalnym rogówki. Za pierwszym razem trafił się młody sędzia weterynarz, który zajrzał w oko, obniżył ocenę i uświadomił Panią, za drugim sędzia nawet nie zaglądał. U mastinów oskórzenie na głowie jest duże i żeby dojrzeć całe oko trzeba naciągnąć skórę na głowie:) Ale też sędziowie przynajmniej w tej rasie nie zawsze zwracają na to uwagę, a kolor oka tez jest we wzorcu określony..

Więc jak widać wszystko zależy od dociekliwosci sedziego.
Suka miała aż tak mocne zapalenie? Nie potrzebnie męczyli psa.

Posted

Itske napisał(a):
Bo ocenił budowę psa, i mu kudełki nie zasłaniały, nic nie ukryłaś pod fryzurą :-) a strukturę włosa i tak widział :-)

Jednak wstyd wyjść z tak ogolonym westem... ;/ Tzn w opisie dostałam za to 'opieprz', ale na szczęście nie miało to wpływu na ocenę końcową... :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...