Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cudak napisał(a):
Kciuki za domek nadal potrzebne...


Dzwoniłam dziś do weterynarza, żeby dogadać się na którą godzinę ma być zabieg... i okazuje się, że z operacją w obrębie powieki trzeba poczekać, bo Inka rośnie i może się przez to źle zabliźnić, więc jedynie doraźnie kropelki przeciwbólowe mamy kupić i tylko usunąć jej tą sierść póki co można (nie wiem jeszcze, czy pod narkozą, czy wystarczy jakiś "głupi jaś" - od tego będzie zależał koszt).
Sierść odrośnie, ale choć przez jakiś czas miałaby spokój, a operację powieki można by chyba przy okazji sterylki zrobić.


Ale domek nadal chétny? Jak tak to sie nie zrazamy :)

Posted

Odepchałam skrzynkę :) Lecę do weta z ledwie żywym kociakiem (skóra i kosteczki) :( Jak wrócę i będę na siłach, to wyślę Ci PW z nr konta i kosztami wysyłki.


Inka poszła do tego DT/DS na próbę. Mam nadzieję, że zostanie na zawsze, bo im starsza jest, tym trudniej o domek....

Posted

Cudak napisał(a):
Odepchałam skrzynkę :) Lecę do weta z ledwie żywym kociakiem (skóra i kosteczki) :( Jak wrócę i będę na siłach, to wyślę Ci PW z nr konta i kosztami wysyłki.


Inka poszła do tego DT/DS na próbę. Mam nadzieję, że zostanie na zawsze, bo im starsza jest, tym trudniej o domek....

Życzę zdrowka z kociakiem..... Moj na szczęście zdrowy.... Jutro założeń jej wątek bo dzisiaj padam z wrażenia......

Posted

[quote name='magdola']Życzę zdrowka z kociakiem..... Moj na szczęście zdrowy.... Jutro założeń jej wątek bo dzisiaj padam z wrażenia......

Podaj link jak założysz wątek :) Je sam?




Cassi - kiepsko, jest u mnie trzeci dzień i z dnia na dzień gorzej :( Pcheł na niej pełno, mimo że dostała Fiprex... nie potrafi sama jeśc, tylko ze strzykawki pije mleczko. Brzuszek napęczniały, nosek zapchany katarkiem i jedno oczko się skleja :( Bardzo słabiutka jest. Leży tylko, sika i załatwia się pod siebie, bo nie ma siły chodzić :(

Posted

yoshi22 napisał(a):
Bardzo mi przykro... Niedawno też straciłam koteczkę. Cudak to ja poczekam albo wyślę ciutek więcej po wypłacie i będzie kwita.


Posłałam PW - przepraszam za opóźnienie....

Posted

Na 18.45 idę z Inką na zabieg (samo usunięcie tych włosków, które wchodzą do oczka). Mam nadzieję, że dobrze goi zniesie i wystarczy jakiś środek uspakajający, a nie narkoza (bo wtedy i koszty mniejsze by były...).

Posted

I po zabiegu, była narkoza - na szczęście bez problemu się wybudziła. Koszt zabiegu 50 zł.

Miała dziś usuniętą sierść z powieki, jest szansa, że odrastając nie będzie zawijać się do oka, a jak będzie się zawijać, to potrzebny będzie poważniejszy zabieg, ale to już jak przestanie rosnąc jej głowa.

Przed wyjazdem do weta:






i po:



Posted

Sliczna jest! I przypomina mi moja mordke :) 3mam kciuki zeby zabieg przyniosl oczekiwane efekty i Inka nie miala juz zadnych problemow z oczkiem. A jak sprawa z potencjalnym domem?

Posted

Jest w potencjalnym domu już od jakiegoś czasu :) do mnie przyjechała tylko na zabieg. Umowy jeszcze nie zdecydowali się podpisać, ale myślę, że to tylko kwestia czasu.

Na razie pieniążki trzymam - 59,74 zł ma na plusie Inka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...