baster i lusi Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 dziś ostatni dzień głosowania w krakvecie. bezdomne psy z szydłowca mogą wygrać karmę ale potrzebne są głosy, bo przegrywają ze "zbieraczką" kotów :-( [FONT=Arial] [/FONT]proszę, zagłosuj na szydłowiec!http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15498 Quote
__Lara Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Cudak napisał(a):Kciuki za domek nadal potrzebne... Dzwoniłam dziś do weterynarza, żeby dogadać się na którą godzinę ma być zabieg... i okazuje się, że z operacją w obrębie powieki trzeba poczekać, bo Inka rośnie i może się przez to źle zabliźnić, więc jedynie doraźnie kropelki przeciwbólowe mamy kupić i tylko usunąć jej tą sierść póki co można (nie wiem jeszcze, czy pod narkozą, czy wystarczy jakiś "głupi jaś" - od tego będzie zależał koszt). Sierść odrośnie, ale choć przez jakiś czas miałaby spokój, a operację powieki można by chyba przy okazji sterylki zrobić. Ale domek nadal chétny? Jak tak to sie nie zrazamy :) Quote
Cudak Posted August 2, 2012 Author Posted August 2, 2012 Niby chętny, ale Inka nadal u mnie.... Quote
yoshi22 Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Cudak masz zapchaną skrzynkę, odezwij się bo przesyłka dotarła :) Przy okazji podnosimy Inkę! Quote
Cudak Posted August 3, 2012 Author Posted August 3, 2012 Odepchałam skrzynkę :) Lecę do weta z ledwie żywym kociakiem (skóra i kosteczki) :( Jak wrócę i będę na siłach, to wyślę Ci PW z nr konta i kosztami wysyłki. Inka poszła do tego DT/DS na próbę. Mam nadzieję, że zostanie na zawsze, bo im starsza jest, tym trudniej o domek.... Quote
magdola Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Cudak napisał(a):Odepchałam skrzynkę :) Lecę do weta z ledwie żywym kociakiem (skóra i kosteczki) :( Jak wrócę i będę na siłach, to wyślę Ci PW z nr konta i kosztami wysyłki. Inka poszła do tego DT/DS na próbę. Mam nadzieję, że zostanie na zawsze, bo im starsza jest, tym trudniej o domek.... Życzę zdrowka z kociakiem..... Moj na szczęście zdrowy.... Jutro założeń jej wątek bo dzisiaj padam z wrażenia...... Quote
Cudak Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 [quote name='magdola']Życzę zdrowka z kociakiem..... Moj na szczęście zdrowy.... Jutro założeń jej wątek bo dzisiaj padam z wrażenia...... Podaj link jak założysz wątek :) Je sam? Cassi - kiepsko, jest u mnie trzeci dzień i z dnia na dzień gorzej :( Pcheł na niej pełno, mimo że dostała Fiprex... nie potrafi sama jeśc, tylko ze strzykawki pije mleczko. Brzuszek napęczniały, nosek zapchany katarkiem i jedno oczko się skleja :( Bardzo słabiutka jest. Leży tylko, sika i załatwia się pod siebie, bo nie ma siły chodzić :( Quote
Cudak Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 Wieści z DT (DS????) dostałam, że Inka bardzo grzeczna i ładnie przespała noc :) Mój koci szkielecik: http://www.dogomania.pl/forum/threads/230249-Kruszynka-4-tyg-350-gram-skrajnie-wychudzona-chora-PILNIE-DT-i-wsparcie-finansowe! Quote
yoshi22 Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 Bardzo mi przykro... Niedawno też straciłam koteczkę. Cudak to ja poczekam albo wyślę ciutek więcej po wypłacie i będzie kwita. Quote
Cudak Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 yoshi22 napisał(a):Bardzo mi przykro... Niedawno też straciłam koteczkę. Cudak to ja poczekam albo wyślę ciutek więcej po wypłacie i będzie kwita. Posłałam PW - przepraszam za opóźnienie.... Quote
Cudak Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 Na 18.45 idę z Inką na zabieg (samo usunięcie tych włosków, które wchodzą do oczka). Mam nadzieję, że dobrze goi zniesie i wystarczy jakiś środek uspakajający, a nie narkoza (bo wtedy i koszty mniejsze by były...). Quote
Cassi_ Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 czekamy na wieści jak Inusia zniosła zabieg :) i jak się czuje po Quote
magdola Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 yoshi22 napisał(a):Niedawno też straciłam koteczkę. Moze nie czas i Nie ten temat ale ja zyskalam przypadkowo....... Bardzo Wam współczuje.......:( Quote
Cudak Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 I po zabiegu, była narkoza - na szczęście bez problemu się wybudziła. Koszt zabiegu 50 zł. Miała dziś usuniętą sierść z powieki, jest szansa, że odrastając nie będzie zawijać się do oka, a jak będzie się zawijać, to potrzebny będzie poważniejszy zabieg, ale to już jak przestanie rosnąc jej głowa. Przed wyjazdem do weta: i po: Quote
El&Udun Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 Sliczna jest! I przypomina mi moja mordke :) 3mam kciuki zeby zabieg przyniosl oczekiwane efekty i Inka nie miala juz zadnych problemow z oczkiem. A jak sprawa z potencjalnym domem? Quote
Cudak Posted August 10, 2012 Author Posted August 10, 2012 Jest w potencjalnym domu już od jakiegoś czasu :) do mnie przyjechała tylko na zabieg. Umowy jeszcze nie zdecydowali się podpisać, ale myślę, że to tylko kwestia czasu. Na razie pieniążki trzymam - 59,74 zł ma na plusie Inka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.