Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mój labik jak większość jego kolegów jest strasznie żarłoczny! Nad tym można zapanować, ale najgorsze jest to, że on srasznie łapczywie je pokarm. Miskę z jedzeniem ogołaca w mig. Nawet jak daję mu suchą karmę to stara się ją zjeść prawie całą na raz. Mój chodowca mówił, że tak będzie przez kilka dni ponieważ w stadzie psy walczą z innymi małymi o pożywienie. Ale u mnie nie jest wcale stresowany i nikt mu tej miski nie chce zabrać. Boję się, że może się zachłysnąć lub mieć kłopoty z żołądkiem w wyniku nie pogryzienia pokarmu :(

Posted

Również mam labradorka-10 miesięczną sunię.Na początku (tzn jak była mała i zaczęła u nas mieszkać) byłam niemal przerażona gdy widziałam jak pochłania granulki.Robiła to w takim tempie jakby to miał być ostatni jej posiłek. Zjadła nawet swoja drewnianą miskę. :evil: Pózniej jej to przeszło samo.A teraz to nawet się cieszę jak zechce zjeść .Leży sobie koło miski jak księżniczka i leniwie ,od niechcenia chrupie po granulce. :wink: Tamta żarłoczność jej nigdy nie zaszkodziła i sama minęła z wiekiem.

Posted

Toffi, z tego co kojarzę z innych postów, Twój psiak ma dopiero ok. 2 m-cy?

To jeszcze ma czas na jedzenie z umiarem ;)

Staraj się jej nie przeszkadzac przy jedzeniu, nie stać nad miską, nie obserwować jej cały czas. Niech wie, że może jeść spokojnie i nikt jej nic nie zabierze, nikt jej nie przeszkodzi.

Moja też była potwornie łapczywa, teraz ma 3,5 m-ca i wciąż wsuwa wszystko błyskawicznie, jednak już troszeczkę wolniej, czasem podniesie mordę znad miski, rozejrzy się dookoła... Widzę postępy, już nawet jak podchodzę do niej kiedy je, nie zwraca na to uwagi. A jeszcze niedawno kiedy podchodziłam to rzucała się na jedzenie jeszcze bardziej nerwowo... :roll:

Ze względu na tempo jedzenia, wciąż dostaje suchą karmę namoczoną.

Posted

Tak Tofii ma dopiero 2 miesiące!Ja staram się nie być przy niej podczas posiłków więc nie jest w żaden sposób stresowana przezemnie w związku z jedzeniem. To mój pierwszy psiak i nie wiedziałam czy to normalne?Teraz już wiem i jestem spokojniejsza. Ale kiedy jej namaczałam karmę to czesto ją w całości zwracała, nie była pogryziona tylko połknięta. :cry:

Posted

Witam. Jestem właścicielem 2 labów i ten problem niestety u mnie też występuje do dzisiaj chociaż mają one 3 i 2 lata. Z moich doświadczeń i obserwacji wynika, że labki pod względem jedzenia mają "nierówno pod sufitem", one wprost kochają jeść i ciągle są nienasycone, pokarm należy im ograniczać do wyliczonych dziennych porcji. Pomimo tego, ze zjedzą swój posiłek to potrafią przyjść jak jemy kolację, usiąść i wpatrywać się jak "sroka w kość" w to co ich właściciele jedzą, nie wspomnę tutaj juz o ślinieniu się - normalne. Co do połykania pokarmu, szczególnie mięsa - należy je każdorazowo mielić, aby duże kawałki mięsa itp. nie zalegały w żołądku. Powodzenia :D A co do suchej karmy, to juz jej nie stosuję z uwagi na znaczny przyrost tłuszczu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...