Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Staruszek przebywał w Świeckim Punkcie przetrzymań juz jakis czas http://www.dogomania.pl/forum/threads/229178-Punkt-przetrzymań-w-Świeciu-tam-psy-czekaja-na-cud-albo-śmierc kiedy zobaczyłam go pierwszy raz przebywal w kojcu z jamniczka i szczeniakiem.
Niestety jamniczka odeszla za TM :( , szczeniak pojechał do DT a on został sam ...
Został oddany przez osobe niewidoma ktora nie radziła juz sobie z opieka nad psem. W punkcie umieszczono go w kojcu w wielkim agresywnym psem gdzie musial walczcy o przetrwanie ..
Dziaduńcio jest sparalizowany strachem, jak weszlam do kojca zeby zrobic mu zdjecia to posikał sie ze strachu, to malenkie 4 kg ciałko juz tyle przeszlo..
Wielkim szczęściem bylo to ze udalo sie znalesc miejsce dla Dziaduńcia cudownym BDT w Warszawie gdzie moze przebywac dożywotnio.:loveu:

Dziadunio potrzebuje wsparcia finansowego na transport oraz opiekę weterynaryjna.
Bede wdzieczna za kazda pomoc w tej sprawie!







Edited by kkasiiiar
Posted

[quote name='toyota']Czy coś już wiadomo w sprawie transportu ?[/QUOTE]
Tak Asiu albo bede jechac z Ola jutro byl w srode albo mam transport w czwartek- tylko jeszcze z ta osoba nie rozmawiałam i nie wiem jakie warunki przewozy by były psa itp. Nauczona doswiadczeniem po jamniczce zabieram go dzis do kojca do siebie.
[quote name='Gosiapk']Kiedy piesio pojedzie do DT w Wawie? :)
Maluszek bieduszek.[/QUOTE]
Jutro, sroda albo czwartek najpozniej :)

Posted

[quote name='kkasiiiar']Tak Asiu albo bede jechac z Ola jutro byl w srode albo mam transport w czwartek- tylko jeszcze z ta osoba nie rozmawiałam i nie wiem jakie warunki przewozy by były psa itp. Nauczona doswiadczeniem po jamniczce zabieram go dzis do kojca do siebie.

Jutro, sroda albo czwartek najpozniej :)[/QUOTE]

:multi: :multi: :multi:

Posted (edited)

Dziadziuś jest kochany lgnie do czlowieka ale nie jest nachalny anie w kontaktach z czlowiekiem ani z psami , w samochodze grzecznie siedzi lub kladzie przednie łapki na szybe i obserwuje otaczajacy go swiat. Jest bardzo posłuszny naprawde to cudowny pies :) Dzis był u weta mial obciete pazurki , byl odchlony i odrobaczony dostał nawet paczuszke smaczkow tak zauroczył wetke :)





Edited by kkasiiiar
Posted

[quote name='toyota']Rzeczywiście, jakieś brednie z tą jego agresją. Dałyśmy się nabrać :roll:. Pewnie nawet zębów już nie ma.
Brednie jak nic ! Dziadeczek jest kochany on w sumie bardziej skupia sie na czlowieku niz na psach , wydaje mi sie ze jedynie moze byc zaboczy jesli chodzi o jedzenie .. ale co sie dziwic jesli caly rok jadl to samo gowno z supermarketu..
[quote name='Igiełka']super że dziadeczek już uratowany :)

Kasiu gdy coś będzie trzeba to pamiętaj o Klubowej pomocy :)
Dziekuje Jutro o 9 wyruszamy do BDT w Warszawie nie wiem czy w takim razie moge prosic o pomoc jesli on nie jest u mnie? tak pytam bo z karma i szczepieniamu sobie poradze sama gorzej odpukac jesli wyjdzie w praniu cos wiecej , troche sie stresuje bo to 1 raz jak moj TZ zostanie na tak dlugo sam z Córka

Posted

Dziadziuś juz w DT u Pani Teresy w Warszawie:) Bardzo grzecznie sie zachowywał w samochodzie cała droge jest bardzo kochany :) Trzeba mu zrobic badanie krwi itp , bardzo duzo pije i pozniej ma troszke wzdedy brzuszek.. Jesli ktos mogł by zrobic jakikolwiek bazarek na ten cel bede dozgonnie wdzieczna! :modla:

W drodze


Juz w DT :

Posted

[quote name='kkasiiiar']Brednie jak nic ! Dziadeczek jest kochany on w sumie bardziej skupia sie na czlowieku niz na psach , wydaje mi sie ze jedynie moze byc zaboczy jesli chodzi o jedzenie ..

Dziekuje :smile: Jutro o 9 wyruszamy do BDT w Warszawie nie wiem czy w takim razie moge prosic o pomoc jesli on nie jest u mnie? tak pytam bo z karma i szczepieniamu sobie poradze sama gorzej odpukac jesli wyjdzie w praniu cos wiecej , troche sie stresuje bo to 1 raz jak moj TZ zostanie na tak dlugo sam z Córka ;-)[/QUOTE]

wspaniały psiaczek :)

Cioteczko można- wystąpisz o pomoc finansową jako Osoba obejmująca dziadeczka opieką pośrednio-tymczasową z tym że jeśli nie masz stałej deklaracji wymagany jest zwrot 25% ale myślę że i tak warto spróbować :)

Posted

"Wieści z DT "Wczoraj został wykąpany. Pod zaniedbaną sierścią sam szkielet, ale odrabia :). Jedzonka ciągle mało i mało. Pięknie chodzi na smyczy. Zaczęłam mu podawać Esseliv forte na wątrobę, żeby ją zregenerować. Po takim życiu na pewno jest nadwątlona. Zrobię fotki i wyślę. Mordka i ogonek dużo weselsze :)"


"Dziś odkryłam, że Mikrusek ma wybite zęby w dolnej szczęce :(, pewnie dostał kopa :(((. Odpadają strupy z ponadrywanych i pokąsanych uszu. Piękniejemy :)."

Posted

terierfanka napisał(a):
matko jaki fajny staruszeczek :loveu: wpraszam się na wątek i będę śledzić losy dziadunia, czy ma już jakieś imię?


DT nazywa go Mikrusek :)

Posted

terierfanka napisał(a):
naprawdę mu ta kastracja konieczna? bo i cena kosmiczna, i on taki stareńki...


Zobaczymy jak z wynikami bedzie , tutaj opieram sie tez na zadniu DT zobaczymy narazie nie planuje kastracji.. a cena naprawde kosmiczna, taki cennik dostałam z DT.

Posted

Cena kastracji jest rzeczywiście z kosmosu. W Krakowie kastracja psa kosztuje około 150 - 200 zł.
Jesli chodzi o mikro dziadziusia, to ja bym mu już takiego zabiegu nie polecała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...