Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

adopcja Rolfa vel Marcepana była tak szybka, że nawet jego wątek sie nie zdążył rozwinąć :loveu: widać ma cudowny domek, skoro jego Pan postanowił i dla Szamanka znaleźć kanapę :loveu::loveu::loveu:

  • Replies 508
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Trafił we wspaniałe miejsce :loveu: Jest bezpieczny, kochany i otoczony dobrą opieką dobrych ludzi :loveu: Czegóż chcieć więcej! Aaaa wiem czego!!! Fotek od czasu do czasu ;)i wspaniałych relacji :);)

  • 4 months later...
Posted

Fotki Szamana (również te z Rolfem z Pabianic) wysłałem ok. 1,5 miesiąca temu na adres mailowy Pani Eli (na "niczyje"),ale adres chyba nieaktualny bo dostałem "zwrot".Mógłbym je umieścić na tym forum ,ale nie wiem,czy jest sens,boosttni wątek pochodzi sprzed paru miesięcy

Posted

Byłyby już wczoraj,ale ze wstydem stwierdzam,że nie potrafiłem ich umieścić na tym forum.W normalnej poczcie jest opcja dodania załącznika,której tu nie ma.Pomóżcie ciemniakowi.

  • 2 weeks later...
Posted

Ponieważ nie mam możliwości wstawienia fotek wysłałem je w zeszłym tygodniu do Pani Eli ,ale nie mam potwierdzenia ,że doszły.Ale teraz to już nie to jest najważniejsze.Do niedzieli szczęście Szamanka było pełne.W niedzielę nastąpił pierwszy atak (ledwo zdążyliśmy przed zamknięciem na dyżur weta do Tarnowa),ale nie mógł postawić diagnozy (w niedzielę nie wykonują analiz krwi i moczu)Powtórna wizyta w poniedziałek analizy (wyniki tragiczne) ,diagnoza-mocznica jak na razie piesek codziennie na dwóch kroplówkach,pytany o rokowania wet. nie ma zbyt optymistycznej miny.Dziś po południu następna wizyta.Ręce opadają,coś ściska za serce.Trzymajmy kciuki,by się polepszyło.

Posted

Przez jakiś czas byłam wyłączona z netu i w zasadzie z telefonów także. Dopiero wracam do żywych i cywilizacji.
Czy możemy jakoś pomóc Szamanowi?

Posted

Jeśli chodzi o sprawy finansowe to dam spokojnie radę ,byle tylko było na co wydawać.Bardziej potrzebna by mi była rada fachowa,jak dalej go leczyć,ale to już może po dzisiejszej wizycie.Najgorsze to, że piesek zupełnie stracił apetyt,nie chce już nawet jeść ulubionego ryżu z piersią z kurczaka(zaleconego intestinalu w ogóle już nie tyka)Nie wiem, czy nie wskazane by było leczenie kliniczne.Jak na razie z badania krwi wynika poziom kreatyniny przekroczony 20-krotnie ,a mocznika 9-krotnie.Dziś też będą wyniki badania moczu,aż się boję jechać.Kończę ,bo właśnie będziemy jechać

Posted

o nie :shake: ja już dwa psiaki straciłam na mocznicę :placz:

Do jedzonka podawajcie mu proszek IPAKITINE - to proszek, który zapobiega wchłanianiu białka z pożywienia, a jeśli Szmana nie chce jeść karmy wet to niech je ryż z mięskiem, ale wymieszany z ipakitine - to tyle... niestety może się poprawić trochę, ale przy mocznicy rokowania zawsze są takie same - tak długo, jak psa nie boli nic to niech sobie żyje - trzymam za Was bardzo mocno kciuki!!!

Posted

Na wczorajszej wizycie zapoznano nas z wynikami moczu.Przyplątało się jeszcze ostre zapalenie pęcherza.Piesek od rana nie chciał nic jeść.U weta dostał następny antybiotyk (na 48 godzin) i w sobotę następna wizyta.Dobrze że obecnie dysponuję czasem,bo to jednak zajmuje parę godzin.Nadal otrzymuje dwie kroplówki dziennie.Wczoraj przyszła zamówiona specjalistyczna karma dla psów z ostrą niewydolnością nerek.Bałem się,że nie będzie jadł,jako,że od rana nie chwycił się niczego,ale wcinał dość intensywnie.Co najważniejsze zaczął już się garnąć do zabawy tymi swoimi podskokami na czterech łapach.Wygląda,że powoli dochodzi do sił.Wszystkie badania ,wizyty ,pobieranie krwi ,kroplówki znosi ze stoickim spokojem.Jeździ samochodem bardzo chętnie,a w ogóle,to wygląda,że najlepszym domem byłby dla niego mój samochód.Gdy przyjeżdżam po niego od razu jest przy drzwiach,a gdy odjeżdżam to trzeba go trzymać ,bo stara się ładować mi do auta.Widać pamięta czym przyjechał do nowego domu.Jest to najfantastyczniejszy i najszlachetniejszy piesek jakiego znałem.I oby pozostał nim jak najdłużej.

Posted

Szaman jeszcze musi się nacieszyć nowym życiem więc mocno trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze poukładało i jak najdłużej był zdrowy i szczęśliwy!
Trzymajcie się dzielnie!

Posted

Dziękuję wszystkim za słowa otuchy.Sprawa jednak wydaje się być beznadziejna.Powtórna analiza krwi pokazała,że zawartość mocznika we krwi nie zmieniła się,a kreatyniny zwiększyła (z 20 do 25 krotności normy) pomimo 2 kroplówek dziennie przez 7 dni.Lekarz stwierdził,że to już jest stan przewlekły (już w klinice w Warszawie wyniki mogły wskazywać na mocznicę,jednak po paru dniach doszły do normy).Jedyne co możemy robić to wypłukiwanie z organizmu toksyn kroplówkami (dostaje też antybiotyki i substancje witaminowe wzmacniające),ale i to jest coraz trudniejsze coraz trudniej wkłuć się wenflonem,jako,że piesek ma słabiutkie żyły i często robią się zakrzepy.Pełen radości do niedawna Szaman posmutniał,cały czas leży na posłaniu i jest bardzo słaby.Stracił też apetyt,to co dawniej pochłaniał w kilku haustach teraz starcza na kilka dni.Próbuję karmić go z ręki,ale je bardzo mało(400 gramowa puszka karmy typu renal wystarczyłaby na 2 dni na dwa dni ,ulubiony ryż z piersią kurczaka i marchewką jeszcze zje w minimalnych ilościach,ale Ipakitinę chyba wyczuwa,bo wtedy trzeba go namawiać).Chyba to już moja ostatnia wiadomość na forum,bo każda następna może być już tylko gorsza.

Posted

Cóż napisać...za mało dostaliście czasu, ale dobrze, ze Szaman trafił w takie ręce. Przepraszam, ze nie piszę bajek i nie podtrzymuję na duchu na siłę ale w marcu na to samo odeszła moja ukochana kotka. Wiem jak to przebiega i wiem co to oznacza, zresztą lekarze też tak twierdzą, tym bardziej jeżeli wyplukiwanie nie obniża wskaźniów. Cieszcie się tymi chwilami i czrpcie z nich ile się da. Poinniście dostać od losu więcej tego czasu:-(

Posted

Jurmar jesteśmy z Wami - przesyłamy cieplutkie myśli

ja też niestety wiem co to jest mocznica i że właściwie nie daje nam żadnych szans - czasem udaje się wyrwać wiecej czasu, ale Szaman miał masę szczęścia, że trafił na Ciebie - poznał jak to jest być kochanym we własnym domu i za to Ci bardzo bardzo dziękujemy :Rose:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...