Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 539
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeśli chodzi o sterylizację, to jak będzie już podany gabinet i cena zabiegu, to mogę zgłosić ją do sterylkowej skarbonki, gdzie jestem stałą deklarowiczką, więc mogę liczyć na zwrot za sterylkę: http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto


Jednak przed sterylizacją trzeba zrobić jej badania krwi, bo to już wiekowa sunia. Wiek 8 lat, to ja określiłam sama, równie dobrze może mieć 12 lat :razz:.


Zdjęcia z dzisiejszego spaceru:












Posted

Ta rana nie wygląda za dobrze :(
A sunia taka piękna...
Toyota, ale rozumiem, że psinka do wyjazdu do mnie zostanie w biurze? Strasznie się martwię, żeby nie wylądowała znów z innymi psami :(

Co do sterylki - super było, jakbyś pokombinowała później z tą skarbonką. Ale to już dalsza przyszłość, najpierw doprowadzę ją do porządku po pogryzieniu i oczywiście zrobię wszystkie badania.

Posted (edited)

Tak, będzie w biurze. Skontaktuję się jutro z Ilonką kiedy mogłabym ją przywieźć do Torunia.


Jeszcze takie rany ma powyżej szyji, ale nie widać w sierści. Tam ją chyba najbardziej boli.

Edited by toyota
Posted

[quote name='Nemko']Jejku jejku, bozie, bozie jaka ona slicznaaaa:angel::dog: i ten ogonek jak u prosiaczka zakręcony:cool3: i ten pyszczeeeek najslodszyyy:*[/QUOTE]


Tak, i jest bardzo mądra - zna polecenie "poproś" :). Jest ogromnie prztulaśna .

Posted

Już dołączyłam.

Nie pisz harpoonko w wydarzeniu, że to Grudziądz, bo czasami ktoś nadgorliwy zaczyna dzwonić z "paszczą" do schroniska i może być z tego afera. Schroniska są bardzo wrażliwe na swoim punkcie. Mogę nie wydać nam suni i nigdy więcej mnie nie wpuścić.

Może wystarczy napisać tylko ogólnie, że jest w schronisku w kujawsko- pomorskim.

Posted

[quote name='harpoonka']Myśleć możemy...
Przecież nikt nie będzie jej robił sterylki przed wyleczeniem ran, spokojnie.[/QUOTE]

Dzieki uff:), słabo mi się się zrobiło gdy zobaczyłam te rany :shake:

Na wizytę u weta się dołożę.

Posted

Pusia mogłaby jechać w środę, tj. 25.07 bezpłatnym transportem z ilon_n z Torunia do Poznania. Byliby na miejscu ok. godziny 12 w południe w Poznaniu.



Jeszcze w kwestii formalnej, czy u harpoonki jako osoby działającej na dogo nie trzeba zrobić wizyty PA ? Czy nikt nie ma nic przeciwko, że taka wizyta się nie odbędzie ?
Nie chciałabym w razie jakiś problemów być posądzona, że zbyt pochopnie oddałam psa, bo niestety już taką sytuację miałam całkiem niedawno :p.

Posted

popatrzylam na rozklad PKP - jezeli ze wzgledu na rany powinna jak najszybciej trafic do weta - to ja w sobote moglabym podjechac po Pusie PKP do Torunia o 13:28 lub Grudziadza o 15:13, przejelabym sunie na dworcu - z Torunia do Poznania jest pociag o 15:38 - w Poznaniu jest o 18:31 lub gdybym musiala jechac do i z Grudziadza w Poznaniu bylabym o 21:32. Ja weta nie zapewnie jej ani w sobote wieczorem ani w niedziele - tych z ktorych korzystalam uslug w sobote po poludniu i niedziele nie powinni nazywac sie wetami. w niedziele moglaby przyjechac po Pusie harpoonka lub moglabym ja przetrzymac kilka dni w Poznaniu do czasu jak harpoonka bedzie mogla ja odebrac. najlepiej gdyby ktos zalatwil Pusi odpowiednia masc - cokolwiek co byloby potrzebne zeby rany goily sie.

Posted

O, jakoś wszystko zaczyna się układać! super!
Harpoonko, mam tylko jedno pytanie, czy Twój pies Butkus, o którym na jego wątku piszesz, ze "rzuca się na wszystkie czworonożne istotki, jakie napotka" nie zrobi małej babinie krzywdy?......... Może do suczek ma szacunek?....... Bo trochę się martwimy o nią, a byłoby cudownie jakby znalazła u Ciebie przystań.

Posted

O, jakoś wszystko zaczyna się układać! super!
Harpoonko, mam tylko jedno pytanie, czy Twój pies Butkus, o którym na jego wątku piszesz, ze "rzuca się na wszystkie czworonożne istotki, jakie napotka" nie zrobi małej babinie krzywdy?......... Może do suczek ma szacunek?....... Bo trochę się martwimy o nią, a byłoby cudownie jakby znalazła u Ciebie przystań.


Do suń nie ma żadnego problemu. Jak przyniosłam Perełkę do domu, od razu ją zaakceptował i teraz traktuje jak damę. To samo z suczkami mojej Babci. Przyprowadziłam jedną z nich ostatnio do domu, żeby zobaczyć, czy będzie okej. Jak ja wprowadzam psa do domu - jest dobrze. Ostatnio też kilka godzin była u mnie Diana, większa sunia. Tutaj akurat długo ze sobą nie były, ale nic się złego nie działo. Dla wyjaśnienia - Batkus rzuca się na obce psy na dworze - nie wiem, czy zrobiłby krzywdę, bo nigdy nie pozwalam mu do takiego psa podejść. Jestem w kontakcie z behawiorystą - to jest agresja lękowa, dlatego na spacerach mamy taki problem z obcymi psami. Nie martwcie się, nie pozwolę, żeby coś się babulince stało :) Batkus w domu jest bardzo uległym psem, Perełka ma do wszystkiego pierwszeństwo, nawet muszę pilnować, żeby nie wyjadała mu z miski, bo on i tak odejdzie, jak ona się zbliży :D

toyota, jakby ktoś był tutaj w moich okolicach, to zapraszam na wizytę :)

Posted

[quote name='harpoonka']D Nie martwcie się, nie pozwolę,
toyota, jakby ktoś był tutaj w moich okolicach, to zapraszam na wizytę :)[/QUOTE]

:calus:Harpoonka ale my kochamy się martwić o pieski i tym odróżniamy się od poprzednich właścicieli;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...