phase Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Pusia taka jakby uśmiechnięta, a Batkus wręcz przeciwnie. :lol: Quote
harpoonka Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 [quote name='phase']Pusia taka jakby uśmiechnięta, a Batkus wręcz przeciwnie. :lol:[/QUOTE] One już tak mają :P Pusia zawsze uśmiechnięta, a Batkus chodzi ze zbolałą miną :D Quote
Awit Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 Oj Pusia to się porobiło. Ale na szczęście już ok.... Quote
harpoonka Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 Pusia już od jakiegoś czasu czuje się świetnie. Jest jeszcze bardziej szalona niż przed całą akcją z ropomaciczem. I wredniejsza się zrobiła niestety. Albo po prostu bardziej łakoma. Kiedy nie pilnuję, Batkus nie ma prawa wejść do kuchni, Pusia potrafi nawet przegonić go od miski, kiedy ten je. W tych sytuacjach Batkus też potrafi pokazać zęby, ale na szczęści tylko straszy - nigdy nie było sytuacji, żeby faktycznie dziabnął Pusię. W drugą stronę jednak już nie jest tak różowo i Pusia nie raz ugryzła go w tyłek... Poza tym jakoś ze sobą żyją, czasami nawet razem wariują na podwórku. Ostatnio chciałam zrobić im zdjęcia, ale za późno udało mi się wyciągnąć aparat i niewiele uchwyciłam. Ale proszę: I wygrzewanie się na słoneczku: Quote
phase Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 Jak razem są, szczególnie na ostatnim zdjęciu to wyglądają rewelacyjnie. :loveu: Quote
andegawenka Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 a ja zaczynam skłaniać się ku Batkusiowi:loveu: Pusia wredusia;) Quote
Nemko Posted August 18, 2013 Posted August 18, 2013 Przeczytalam caly watek od czasu sterylki i czekam na dalsze wiesci. Pusior wredny, ale kochany;) Quote
Gruba Berta Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 dawno nie zagladalam - biedna Pusia cale szczescie wszystko dobrze zakoczylo sie :) Quote
pikola Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 Pusia to dziewczyna z charakterkiem i juz:lol: Dobrze ze psiaczki zdrowe. Quote
harpoonka Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Dalej nie mam komputera i dlatego tutaj tak pusto. ;( W wielkim skrócie: Pusia niedawno doznała urazu oka. Wróciłam z pracy i zastałam ją taką. Już na szczęście po wszystkim, ale mała nie widzi póki co... Krew , która wylała się do oka zaczęła tworzyć skrzepy i nie wiadomo, czy to oczko będzie sprawne. Miejmy nadzieję, że tak. Akurat mam zdjęcie zrobione po wizycie u weta: Dzisiaj za to Pusia miała zabieg usunięcia nadziąślaka. Obyło się bez komplikacji, bardzo szybko doszła do siebie i szukała jedzenia :D Na wszelki wypadek zdecydowałam się wysłać próbki na badania histopatologiczne (chyba tak to się pisze) i zobaczymy wtedy co dalej. Poza tym Pusiek szczęśliwy, szalony i wredny :P Udziabała dzisiaj weta do krwi, już po "głupim jasiu" ;) Ps. Widzę, że tpypta zmieniła tytuł wątku :)) Quote
harpoonka Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Nemko napisał(a):Przeczytalam caly watek od czasu sterylki i czekam na dalsze wiesci. Pusior wredny, ale kochany;) Kochana! Miałam do Ciebie pisać, ale nie miałam nic na koncie (i nadal nie mam swoją drogą) - zdjęcia Perełki PRZECUDNE!!! Dzięki :)) Quote
Awit Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 A co w te oczko jej się stało? Pies ją dziabnął czy co? Quote
andegawenka Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Możliwe że Batkuś miał już dość małej złośnicy;) Quote
harpoonka Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Weterynarz mowila ze oczko bylo raczej uderzone, nie dziabniete. Biorac pod uwage ze po powrocie do domu zastalam kilka kwiatow na podlodze, calkiem mozliwe ze sama sobie to zrobila. Batkus w stosunku do niej posunal sie jedynie do ostrzegawczych warkniec przy jedzeniu, nie wierze ze moglby jej zrobic krzywde :) Oni sie na swoj sposob kochaja ;) Quote
pikola Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Oj to sie porobilo Pusi:-( Nie chce mi sie wierzyc zeby to Batkus zrobil. Oby udalo sie wzrok uratowac.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.