Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 539
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam Was, czy naprawde nie moglby sie nikt wypowiedziec, nikt z doswiadczeniem jak oduczyc psa szczekania na wszystko? Szczegolnie w nocy...Pusia jest upierdliwa z tego co widze, i Harpoonek na pewno ma z nia troche problemow...Wiem, ze zdrowie malej jest najwazniejsze, ale moze ktos zna jakis skuteczny sposob?...Jutro podjade do behawiorystki - psiego psychologa, moze ona cos doradzi...

Posted

Jeśli chodzi o zachowanie Pusi, to najbardziej mnie teraz martwi jej podejście do Batkusa i Argosa. Cieczka się skończyła, a ona zachowuje się jak wredne, stare babsko - warczy, przegania, gryzie (!)...
A szczekanie jest bardzo uciążliwe... Dzisiaj w nocy też miałam pobudkę. Najlepsze, że wściekła otworzyłam drzwi od pokoju, żeby uspokoić szczekającą sunię, a ona... stała pod tymi drzwiami - szczekała do nas (?)... Ostatecznie spędziła noc w łazience. Położyłam jej tam jej posłanie i niestety zamknęłam. Nikt nie chciałby być budzony kilka razy w ciągu nocy, bo psiak nie może się naszczekać. Mój chłopak to już w ogóle szału dostaje - ma lżejszy sen ode mnie i męczą go takie pobudki.
Okno w kuchni zablokowałam firanką. Na razie nie udało jej się wejść na parapet. Ona tam najczęściej sobie siada i szczeka na psa sąsiadów. I tak sobie szczekają na siebie zwykle koło 5 rano (sąsiedzi wcześniej wypuszczają psa na podwórko).
Pusia przewróciła moje życie do góry nogami :D Myślałam, że będzie spokojniejsza, a ona na dupce usiedzieć nie może. Ciągle gdzieś łazi, nasłuchuje i poszczekuje, pcha się na kolana w najmniej odpowiednim momencie i ciągle żebrze o jedzenie ;)

Co do problemów skórnych - została pobrana zeskrobina i czekam na wyniki, także wypowiem się jak będę sama wiedziała coś więcej.

Posted

niestety ja nie mam zadnego doswiadczenia ze szczekajacym psem (chociaz bardzo sie z tego powodu ciesze) i nie moge pomoc :sad: mialam wczesniej psiaka, ale szczekal tylko jak ktos chodzil po klatce schodowej, a ze mieszkamy na 3 pietrze, to nie byl jakis tam powazny problem, teraz mam psa zupelnie nieszczekliwego... wyobrazam sobie jakie to musi byc meczace i denerwujace :sad: moze faktycznie szczeka dlatego, bo chcialaby byc razem z wami w pokoju? (piszesz, ze otworzylas drzwi, wiec zrozumialam, ze sunia jest od was oddzielana na noc?)... czytalam kiedys o bardziej drastycznych sposobach oduczenia psa szczekania, czyli np obroze antyszczekowe (chociaz nie wszystkie sa takie drastyczne, bo sa roznego rodzaju i sa rowniez zapachowe badz dzwiekowe, a nie tylko na impuls elektryczny), niestety to wydatek... moge polecic rowniez stopery plastelinkowe do formowania, do kupienia w aptece...

Posted

kolejna kobietka napisał(a):
niestety ja nie mam zadnego doswiadczenia ze szczekajacym psem (chociaz bardzo sie z tego powodu ciesze) i nie moge pomoc :sad: mialam wczesniej psiaka, ale szczekal tylko jak ktos chodzil po klatce schodowej, a ze mieszkamy na 3 pietrze, to nie byl jakis tam powazny problem, teraz mam psa zupelnie nieszczekliwego... wyobrazam sobie jakie to musi byc meczace i denerwujace :sad: moze faktycznie szczeka dlatego, bo chcialaby byc razem z wami w pokoju? (piszesz, ze otworzylas drzwi, wiec zrozumialam, ze sunia jest od was oddzielana na noc?)... czytalam kiedys o bardziej drastycznych sposobach oduczenia psa szczekania, czyli np obroze antyszczekowe (chociaz nie wszystkie sa takie drastyczne, bo sa roznego rodzaju i sa rowniez zapachowe badz dzwiekowe, a nie tylko na impuls elektryczny), niestety to wydatek... moge polecic rowniez stopery plastelinkowe do formowania, do kupienia w aptece...

Tak, jest oddzielona na noc, bo jak śpię, włazi na mnie i budzi pazurkami, bo próbuje uformować sobie na mnie posłanie. Albo wciska się pod poduszkę i też mnie tym budzi ;) Zanim zasnę, nie pozwalam jej wejść na łóżko - nie może sobie wtedy znaleźć miejsca, chodzi w kółko, co chwilę próbuje jednak wskoczyć do mnie i tak w kółko.
I to był pierwszy raz kiedy szczekała pod drzwiami sypialni, zwykle znajduję ją w oknie albo w przy drzwiach. A ja naprawdę mieszkam w cichej okolicy, nie mam klatki schodowej, więc nie słyszy też przechodzących ludzi...

andegawenka napisał(a):
Gdzieś czytałam na dogo o takim problemie. Spróbuję odnaleźć.

Byłoby super, bo ja nie mogłam nic znaleźć ;)

Posted

Ja też nic nie doradzę, moje również potrafią się rozszczekać w nocy, a mam wtedy caly chór i jedynie wtedy wyskakuję z łóżka na równe nogi, żeby się wydrzeć "ciszaaaaaaaaaaaa !!!".
Te 2, które śpią ze mną są cicho. Drą się zawsze te, które śpią poza sypialnią, ale nie mogę spać ze wszystkimi ;).

Posted

Długo mnie nie było - sprawy problemy osobiste :( I forum coś mi nie chce działać. Dzisiaj jest okej, to postaram się odpowiedzieć na wiadomości.

U niuni wszystko w porządku. W końcu zaczęła lepiej dogadywać się z Batkusem i już na niego nie warczy bez powodu. Ze skórą dalej są problemy, ale o tym napiszę kiedy indziej, dzisiaj nie mam siły.

Tymczasem zdjęcia z ostatniego spaceru (sunia teraz za każdym razem nam towarzyszy)"


To jest to, co sądzi o robieniu zdjęć ;)


A potem śmieje mi się w twarz...




TRIO :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...