Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 539
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

toyota napisał(a):
Jakaś taka czyściutka. Czyżby została wykąpana :) ?

Już jakiś czas temu ją wykąpałam, bo wytarzała się w czymś bardzo śmierdzącym. Poza tym miałam pretekst, bo jej się nie dało głaskać, żeby potem nie mieć klejących rąk :D I chłopak się denerwował, że taki mały śmierdzący brudasek się pakuje do wyrka - teraz jest czyściutka i może ;)

malagos napisał(a):
Harpoonka, cudne zdjątka!
A jak te ranki, goją się?

Tak, ranki ładnie się goją. Te na boczku już nie są aż tak widoczne, na zdjęciach trochę je wyostrzyło. Już jej nawet sierść zaczyna odrastać w tych miejscach. Obyło się na szczęście bez nacinania ropni, antybiotyki ładnie podziałały i nawet ten na szyjce już znacznie się zmniejszył :)
A ja i tak najbardziej się cieszę, że się uszko zagoiło. Bolało ją bardzo i dwa razy mnie ugryzła jak przez przypadek go dotknęłam...

Posted

Mam do was wielką prośbę o radę... Puśka ewidentnie sobie mnie upatrzyła, chodzi za mną krok w krok, pilnuje, żebym zbyt daleko nie odeszła... A innych ludzi traktuje jak wrogów. Często wychodzę na boisko z moim tatem i psami. Mała czasami da się pogłaskać mojemu tacie, a czasami od razu leci z zębami. To samo do mojej mamy, czy sióstr. Mojego chłopaka do teraz oszczekuje, nie chce wpuścić do pokoju, w którym ja jestem.
Nie mogę nikogo do domu zaprosić, bo Pusia nie tylko szczeka, ale od razu rzuca się z zębami :shake:
Nie za bardzo wiem, jak się w tej sytuacji zachować.

Posted

Cholerka, rzeczywiście problem.......
Ma tak moja ratlerka, ale już mam ją 10 lat, wiec się pogodziłam z tym - na dworze nikt jej nie głaszcze, a w domu jak ktoś przyjdzie, zamykam ją w sypialni.
ale prosimy o rady doświadczonych osób!

Posted

dobrze ze w sklepie z kagancami na 'dziob' ja jej zakladalam i przymierzalam kagance - pani w sklepie bala sie bo Pusia na nia dziwnie patrzyla jak do niej podchodzila - oj to mogla ja naprawde dziabnac. jakas osoba zajmujaca sie behawiorystyka psow przydalaby sie.

Posted (edited)

Ja się aż tak nie znam, próbowałabym ją przekupić na miejscu TZ. Do całkiem obcych się raczej nie przekona, dalsza rodzina powinna też ją przekupywać smakołykami.

Moje psy też nikogo nie tolerują oprócz mnie, córki, a TZ zaakceptowały po dłuższym czasie. Za to mój Tato, który nie mieszka z nami przekupił je, bo zawsze ma kieszeń pełną smakołyków.

Edited by toyota
Posted

toyota, przekupywanie smakołykami działa na czas posiadania tych smakołyków w rękach. Później jest to samo. Mojego chłopaka potrafi oszczekać, pokazać ząbki, a po chwili za nim łazić i domagać się pieszczot. Nie wiadomo, czego się po niej spodziewać w danej chwili :roll: Wczoraj odwiedziła mnie mama i Pusia ładnie się zachowała - nawet nie szczekała, tylko od razu pobiegła się przywitać.

Ps. Obudziłam się dzisiaj z psem na głowie - zgadnijcie którym :cool3:

Posted

Pusia jakby się uspokoiła. Nie straszy innych już tak zawzięcie, jak wcześniej. Chłopaka też już nie gania, tylko łasi się do niego cały czas. Moją mamę wprost uwielbia :P

Zaprzyjaźniła się z Argosem (pies rodziców) i na wspólnych spacerach biega za nim, zachęca do zabawy. Z Batkusem się tak nie bawi, bo on bardziej interesuje się kijkiem albo obserwowaniem kotów. Ją olewa.

Dobrze, że Perełka w sobotę jedzie do nowego domku... Dziewczyny się nienawidzą. A raczej Pusia nienawidzi Perełki... Ostatnio dziabnęła ją w ucho tak, że polała się krew. Innym razem nie zauważyłam, że Perełka weszła do pokoju, gdzie leżała Pusia. Mały awanturnik przyleciał do mnie z sierścią Perły w pyszczku...

Posted

pikola napisał(a):
No ja powiem szczerze ze Batkus wogole mi na agresora nie wyglada:lol:
Swietny psiak,a jakie ma umaszczenie oryginalne:lol:

Bo on tak udaje ;) Na zewnątrz bywa jeszcze agresywny w stosunku do obcych psów, ale jest coraz lepiej :)

toyota, super!!! Cieszę się, bo niestety zbiórka na leczeniu Pusi kiepsko idzie :(

Wróciłam właśnie od weta i mam rozpiskę kosztów:
Sterylizacja (sunia do 10kg) - 230zł
Ew. ubranko ochronne - 25zł
Wizyta kontrolna - 15 - 20zł

Powiedziała, że wskazane będą u takiej suni badania krwi przed narkozą - ok. 50-60zł

Usunięcie nadziąślaka - ok. 150zł (jeśli wykonane przy jednej narkozie ze sterylką - 50zł)

Później wrzucę fotkę rozpiski od weta dla potwierdzenia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...